Skocz do zawartości

Jostein

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    393
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Jostein

  1. Dla modnej wśród fanboyów Army "proporcjonalności" powinieneś pokazać, jak "poprawnie" Hurricane'a IIC z 3 sqdn zrobiła Arma i na rysunku, i w plastyku. Na razie w meczu Arma vs. Revell jest jeden sambójczy gol po stronie Revella i dwa u Army. A jak zrobi Revell w wypraskach, czas pokaże. Wolałbym mieć zresztą pudełko z błędem na rysunku a poprawnie w plastyku, niż na odwrót.
  2. A, to tym razem przestudiowali coś więcej niż tomik TBiU?
  3. Cóż, obserwując, co zrobiła Arma w temacie Wildcata i Airacobry w 1:72, to ja mam pewność, że wyjdzie kolejna bardzo droga chała.
  4. A co pozwala wysnuć taki wniosek? Już w przypadku Cobry w 1:72 "miało być, a nie jest" jak śpiewała Urszula.
  5. O ile pamiętam, to zawiera ona zdjęcie "Wichra" podpisane "Li-2".
  6. Dwupak od IBG. Nawet bez obniżania ceny dużo tańszy, To tyle w kwestii proporcjonalności A tu mamy Dorę z blachą. A Martola jest dość droga. Można taniej, ale to i tak limitka, nie regularny zestaw, te są tańsze.
  7. Był np. w KS-ie, aktualnie ma status "wyprzedany".
  8. Szanowny kolego, z wdziękiem omija pan ten prosty fakt, że Cobra bez jakichkolwiek dodatków kosztuje 106 złotych, zaś "Dora" z blachą fototrawioną (bo "gołych" zestawów IBG nie wypuszcza w ogóle) kosztuje 93 złote. Jeżeli w ogóle można tu użyć słowa "proporcjonalne" to tylko łącznie ze słowem "odwrotnie": im mniej w pudełku, tym cena wyższa. Zaś wspomniana Dora, która faktycznie dorównuje ceną wypustom Army to edycja... limitowana, przedstawiająca niszowy model prototypu. A takie już prawo rynku, że edycje limitowane, o dość niskich nakładach, są droższe od tych nielimitowanych. Dwupak "Platzschutzstaffel" od IBG to wydatek 158 złotych, dwupak Cobra plus Wildcat od Army - 248. Tu już nawet odwrotnej proporcjonalności nie da się wypatrzyć nawet przez teleskop. Hubble'a. 90 złotych różnicy. Gdzie tu jakaś proporcjonalność?
  9. No fakt, 158 to dokładnie tyle samo, co 248... A 93 to tyle samo, co 109. Nowa matematyka a la Arma?
  10. Podpowiem, że jeden z dwumiejscowych Harrierów od Sworda chyba wraca do gry - zestaw T Mk.2/2A/4/4N. Trochę szkoda, że nie T.10/12, ale na bezrybiu i rak ryba.
  11. Jakkolwiek piękny, to jednak Airacobra Mk.IA (bo Airacobra Mk.I to był P-39C) to to nie jest.
  12. Linie wypukłe i chyba także o częściowo złym przebiegu.
  13. Zdjęcie jest zbyt małe, by można było ocenić stan wyprasek. A radiator chlodnicy był w tym modelu spieprzony w każdym zestawie, jaki widziałem, a widziałem ich łącznie sześć. Zdjęcie z profilu producenta jest sprytnie upozowane, jednak wydaje się, że zapadlisko w radiatorze nadal straszy. A żadnych blaszek już nie będzie, by to naprawić. Swoją drogą, ten newralgiczny detal jakże łatwo mógł być dodany w formie wydruku 3D. Za cenę 109 złotych można i wręcz należy oczekiwać doskonałości.
  14. Czy ktoś wie, co to za "zwierzę"? Według scalemates.com - new tool: https://www.mojehobby.pl/zdjecia/7/4/6/48652_rd.jpg
  15. Zaś dwóch detali nie ma nawet i w wersji DeLuxe, są tylko gniazda w opływce skrzydeł.
  16. Dziękuję! Ale... jak to-to wygląda?
  17. Wystarczy tester banknotów? Bo taką mam pod ręką.
  18. Zapewne to, że Revell miał w ofercie model Sea Hurricane'a Mk.IIC.
  19. No, wcześniej jakoś o mniej więcej mowy nie było.
  20. W przyszłych pudełkach, jako rzecze Answer.
  21. Z pierwszej części.
  22. Może być Pavla, jak Messenger, Kingfisher czy Bobcat,
  23. Olive Drab i Neutral Grey.
  24. "... dwa działka 20 mm w gondolach podskrzydłowwych."
  25. E, nie, tym raczyła modelarzy Hasegawa. Ze dwa pociski, jakiś zbiornik podwieszany i szlus. Tu będzie tylko niedostatek:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.