MAREK74
Użytkownicy-
Liczba zawartości
301 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
15
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez MAREK74
-
W przerwie prac nad Jakiem 23 skleiłem taki oto modelik. W związku z tym, że model ma przedstawiać PZL P.24A produkowanego na licencji przez KTF stąd taki tytuł galerii... To jest mój drugi P.24 Azura i uważam, że jest to całkiem fajny modelik i "daje radę". Spasowanie jest dobre, żywiczne chłodnice oleju, szybka vacu i dobre kalkomanie. Wykorzystałem trochę blaszek Parta od P.11c do kokpitu oraz zbiornik paliwa i wyrzutniki bomb. Tablica przyrządów Yahu. Zestawowy fotel nie był ciekawy i wykorzystałem fotel z p.11ki IBG zaopatrując go w otwory i poduszkę. Zmodyfikowałem też podłogę w kokpicie i tylną ścianę kokpitu (w zasadzie to został sam zagłówek). Dodałem parę kabelków w kokpicie, drążek sterowy zrobiłem we własnym zakresie, dodałem światła nawigacyjne i mocowanie osłon silnika, ponitowałem kadłub i wychyliłem ster wysokości. Jako "sreberko" użyłem Alclad white allu. Całość lakierowana semi gloss. Zapraszam do oglądania i komentowania.
-
Coś mi tam świta, że w tym konkursie na samolot szkolny preferowany był samolot z silnikiem o sprężarce odśrodkowej uważanej za mniej awaryjną, co ma dodatkowe znaczenie w przypadku samolotu szkolnego. Silnik Iskry ma sprężarkę osiową i jakby to powiedzieć... mimo swoich walorów nie została wybrana na samolot szkolny Układu Warszawskiego.
-
Możesz też spróbować wyciąć pasy z folii aluminiowej od wieczka śmietany lub serka homogenizowanego albo z taśmy maskującej Tamiya, Zrób z kilku materiałów i wybierzesz to co najlepiej wygląda.
-
W sprawie mechanicznych wskaźników wysunięcia podwozia otrzymałem odpowiedź. Na muzealnym Jaku w Krakowie nie ma żadnych śladów aby coś takiego występowało. Ponadto po sprawdzeniu muzealnej biblioteki i archiwum materiałów dotyczących tych maszyn można wnioskować, że Jak-23 nie posiadał tych wskaźników. Co do modelu to na razie odpoczywa, a i ja odpoczywam od niego. Rozgrzebałem PZL P.24A z Azura, coś przy nim porobię i wrócę do Jaczka.
-
PZL P.24 A-G Andrzeja Glassa wyd. Kagero przy opisie zmian dla P.24E podaje: "wyrzutnik łusek zastosowany dla środkowych k.m." i na rysunku według mnie widać te osłony. Tak na marginesie to właśnie myślę, żeby rozgrzebać Azura tyle, że w tureckim malowaniu. Pozdrawiam.
-
Dzięki serdeczne. Takich planów nie widziałem. Dzwoniłem dzisiaj do Muzeum lotnictwa w Krakowie. Pewien uprzejmy pracownik obiecał zajrzeć do hangaru i sprawdzić organoleptycznie jak to jest z tymi "chopkami".
-
Wkleiłem przegrodę, kokpit i dorobioną część silnika. Kulkami stalowymi dociążyłem dziób (mam nadzieję, że starczy). Kilka z nich dałem promieniowo i będą lekko widoczne od przodu wlotu powietrza "imitując" komory spalania. Dzisiaj zamykam kadłub. Zacząłem doprowadzać skrzydła do jako takiego wyglądu - powierzchnia jest nierówna i ze skazami, które trzeba uzupełniać szpachlówką. Uprzedzając ewentualne pytanie - będę je nitował. Mam pytanie do znawców tematu. W monografii przeczytałem, że Jak-23 miał mechaniczne wskaźniki wysunięcia podwozia -"żołnierzyki"/"chopki", jednak nie mogę znaleźć ich na żadnym zdjęciu. Czy ktoś wie gdzie dokładnie były?
-
-
Zerkałem na warsztat. Bardzo ładnie wyszedł. Jedyna rzecz, na którą zwróciłem uwagę to wyprowadzenie połączenia kadłuba i wlotu powietrza na jego górnej części...
-
F-14A Tomcat / VF-124 'Ghostriders' AE200 / Tamiya 1:48
MAREK74 odpowiedział ESP → na temat → [L]Galerie
Świetny, mi się podoba. -
Dla mnie git. Mój model po tak długiej przerwie nie wyglądał tak dobrze. Zdjęcie tygodnia - gratulacje.
-
-
Dzięki. Patrząc jednak na tę nieszczęsną przegrodę wlotu powietrza widać, powiedzmy, pewne braki... Wziąłem pręcik ponacinałem czeską żyletką. Następnie poszerzyłem lekko nacięcia kantem pilniczka i żyletką odcinałem plastry z pręcika. Podziałałem trochę we wnękach podwozia: Mimo, że przez wlot powietrza dużo nie będzie widać to stwierdziłem, że będzie trochę pusto i zmajstrowałem kawałek silnika:
-
Popracowałem nad przegrodą. Okleiłem paskami, przeszlifowałem i pomalowałem. Poprawki, szlifowanie i tak w kółko... Popracowałem też w kokpicie. Na razie wygląda to tak:
-
Zacząłem pracę przy przegrodzie wlotu powietrza. Na początek wydłubałem/pogłębiłem komorę przedniego podwozia i dorobiłem przedni reflektor. Efekt... taki sobie... Reflektor nie bardzo mi się podobał więc zrobiłem coś takiego jak poniżej. Planuję go okleić przeźroczystym kawałkiem jakiejś grubszej folii, a resztę przegrody okleję paskami HIPSu - co chociaż trochę zwiększy jej szerokość, bo jest zdecydowanie za wąska. Pokleiłem też komory głównego podwozia. Prace będą posuwały się powoli, bo niestety spasowanie części..., szkoda gadać.
-
-
Kilka razy zaglądałem do pudełka z tym modelem i to co tam widziałem za każdym razem powodowało, że model odkładałem do magazynku. W końcu jednak zdecydowałem się zaryzykować. Piszę zaryzykować, bo model wygląda na słaby (detal kiepski, a "kwiatek" typu koło odlane z golenią pozwoliłem sobie zamieścić poniżej) i za sukces uznam doprowadzenie budowy do końca. Także wyposażony w TBiU 3 i 112 oraz Kagero Topshots zabiorę się za niego.
-
Kolejne zdjęcia modeli: PzKpfw I Ausf.B, FTF, 1/72 F-16C Block 50, Tamiya, 1/48 Praga RV, FTF, 1/72 PZL P.11g Kobuz, IBG, 1/72
-
Witam, korzystając z chwili wolnego czasu postanowiłem zamieścić trochę zdjęć moich modeli. Zacząłem kleić modele w latach 80-tych, nie było takiego bogactwa jak teraz. Kleiło się wszystko co się upolowało. Modele kartonowe z Małego Modelarza, plastikowe ZTS Plastyk, KP i modele radzieckie. Niestety nic z tego nie dotrwało do dnia dzisiejszego. Potem w latach 90-tych pojawiło się więcej modeli i kilka z nich udało mi się zachować. Następnie miałem ponad dwudziestoletnią przerwę w modelarstwie. Po powrocie to był dla mnie inny świat. Wiele rzeczy się zmieniło: chemia modelarska, narzędzia, techniki... Na początek kilka zdjęć modeli z lat 90-tych, które ocalały: PZL 37 Łoś, ZTS Plastyk 1/72 (kolejny, bo pierwsze sklejone nie przetrwały...) RWD-8, Spójnia, 1/48 Su-7, OEZ, 1/48 F-4J Phantom, Monogram, 1/48 Potem była wspomniana wyżej przerwa i po powrocie zacząłem od Iskry. TS-11 Iskra, ZTS Plastyk, 1/72 SZD-16 Gil, PZW, 1/72 Lim-2, Trumpeter, 1/48 PZL P.24G, Azur, 1/72 Zlin 42M, Toga, 1/72 Tu-154M Lux, Plasticart, 1/100 F-102A Delta Dagger, Revell, 1/48 PZL 42, IBG, 1/72 PZL 23A Karaś, IBG, 1/72 T-34/85, Zvezda, 1/72 KW-85, Ogoniok, 1/30 Dassault Rafale, Hobby Boss, 1/48 PZL P.7, Arma Hobby, 1/72 PZL P.7, Arma Hobby, 1/72 7TP, FTF, 1/72 MiG-21 PFM, Eduard, 1/48
-
Całkiem fajnie wygląda. Można jeszcze delikatnie wyprostować linki przy podwoziu np. wykałaczką i dokleić rurkę pitota. Szybki trochę mało przeźroczyste; może małym pędzelkiem polakieruj je rozcieńczonym lakierem błyszczącym, ewentualnie Humbrol clear cote albo nawet sido.
-
Tak sobie myślę, że liczenie na to, że wypływający klej to wyrówna, to proszenie się o kłopoty (brak kontroli) i w efekcie słabo to będzie wyglądać. W p.11g jest ten sam problem - te gniazda na zastrzały są lekko za duże. Ja podszlifowałem drugi koniec zastrzału (ten od kadłuba) tak aby w skrzydle siadł w miarę na środku, następnie w szparę zaaplikowałem wash i polakierowałem bardziej matowym lakierem niż reszta skrzydła. Chyba, że spróbować zrobić jeszcze inaczej tzn. po sklejeniu zastrzału daj w szparę Micro Kristal klear, potem patyczek do uszu, woda, schnięcie, wash, lakier...
-
Zależy jak często używał tych luf, wiemy na pewno że ich używał. Czy by się pojawiły te okopcenia, to nie wiem... W modelu chciałem pokazać, że samolot strzelał i to strzelał jak wiemy skutecznie...
-
Model elegancko wykonany. Malowanie i brudzenie robi duże wrażenie. Mi się bardzo podoba.
-
Witam, przedstawiam ostatnio sklejony model. Przyjemnie się go kleiło. Kadłub ponitowany, śmigło i kołpak wyciągnięte z innych zestawów. Wykonałem parę elementów w kokpicie. Nie chciałem użyć plastikowej przeźroczystej osłony (jest dość gruba), więc postanowiłem spróbować wykonać tę osłonę z załączonej blaszki i poległem... Dopasowałem tylko elementy z osłony natomiast nie mogłem dopasować "szybek" w wiatrochronie i w końcu zrobiłem je z Micro Kristal Klear. Na zdjęciach trochę różnią się przeźroczystością i/lub połyskiem ale na żywo wygląda lepiej. Malowany Hataką i na całość mieszanka Microscale flat i satin. Linki anteny z Ammo Mig rigging 0,03 - pierwszy raz użyłem i przyznam, że podoba mi się ten produkt. Zapraszam do oglądania i komentowania.
-
