Skocz do zawartości

Jan Szpargatoł

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    155
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Jan Szpargatoł

  1. Mam pytanie: jaki jest sens trzymać wątek w którym brakuje kluczowych postów? Tylko ciśnienie skacze... Z drugiej strony, temat arcyciekawy, więc może spróbujemy reanimować? Receptura ALT, jak mniemam, jest tajna, więc może zacznę od siebie, a że chemikiem nie jestem, to do analizy używam tylko własnego węchu i intuicji. Na pierwszy ogień mieszanka najbardziej prymitywna z możliwych: pół na pół izopropanolu i rozpuszczalnika celulozowego (plus zdziebko retardera Amsterdam). Zapach podobny - i o dziwo nawet śmiga z Gunze H. Jutro pomaluję jeszcze trochę dla pewności, bo jak na razie, nie czuję róznicy miedzy tym a oryginałem.
  2. No właśnie, kolega Solo może byłby łaskaw wyjaśnić, co to znaczy "fajne zróżnicowanie powierzchni lakierniczej" oraz "weathering", którego tu "praktycznie brak". Może być na przykładach z własnej twórczości.
  3. A ja durny myślałem, że z wiekiem będzie coraz więcej czasu na modele. To chyba pierwsza Osa w necie na wysokim poziomie wykonania. Czy można prosić o więcej zdjęć? Mam ten model w magazynie od 2 lat, ale nawet nie śmiem się za niego brać przy moim obecnym skillu. Gdyby Kolega mógł napisać coś więcej o tych poprawkach, to byłbym bardzo wdzięczny. Ostatnie pytanie z troche innej beczki: czy niektóre częsci nadawałyby się do skopiowania do Metalowca? Działka obrotowe chyba tak, poza tym drzwi itp?
  4. To czego nie mogę dostrzec w spitfajerach i panterach nie rozumiem was, ja tam widzę i w traktorach i w spitfajerach, i nawet w panterach z klocków lego...
  5. Znaczy sie to jest wersja SB2C-4 ? Dodatkow żadnych? Tak dopytuję, bo czytałem gdzieś kiedyś, że Academy to nigdy nie było nic dobrego. Ale ten mnie się podoba, poza podwoziem i antenkami [w sensie produktu nabytego, nie Twojej pracy]. Ćwiknąłbym sobie coś takiego na szybko, tylko dla treningu.
  6. To zasiadam w pierwszym, bo tu, Panie, na bogato będzie. Może pokusisz się o takich figurantów, dość ciekawy wybór: http://..com/zypvmyr
  7. ho,ho,ho, za takie rzeczy się płaci Ale ja i tak nie mam kompetencji, więc sorry...
  8. Panowie, ja tylko chciałem zauważyć, że nasz język to jest prawdziwy róg obfitości w porównaniu do prymitywnego angielskiego, więc jest ogromne pole do popisu w tłumaczeniu tych nazw.
  9. Pan Gówienko to wbrew pozorom jedna z najważniejszych postaci tego genialnego dzieła.
  10. Mr_hankey, fajny nick. Pozdro dla kumatych
  11. Też podziwiam, kapitalnie to wygląda.
  12. Ahoj, dawno nic nie meldowałem. Darujcie, w końcu udało mi się wyrwać jakiś sensowny urlop. Aż się muszę pochwalić, gdzie byłem:http://..com/hx5zgky W związku spożywczym prace nie wybiegły zbyt daleko. Na razie monitorek dostał pokłady: Żeby nie było, że nic nie robię Póki co, rok mam wyjazdowy, za 2 tygodnie znowu off, up and away Muszę chyba kupić jakiś normalny obiektyw, bo już mi głupio pokazywać ludzkości takie zdjęcia. Problem w tym, że się kompletnie na tym nie znam.... Jak przeskalowałem model? Na kserokopiarce da się prościej? Dzięki za doping, strona o Flotylli na fejsie jest w pyte Na koniec grzecznie zapytuję o druha Slavko, który coś mi obiecywał, ktoś wie może?
  13. haha, bardzo śmieszne , nie bój się, znam lepsze cwancyki. Ale ponieważ dzieci czytają, to jakby ktoś nie skumał - wódka jest tylko do rozcieńczania akryli Vallejo.
  14. Tak, dokładnie te same problemy miałem, po zastosowaniu Twojej mikstury (tej z filmu). Parę jobów posłałem zanim przypomniałem sobie o wódce, i od razu inne życie.
  15. A jakbyś mógł porównać jego jakość do airfixa?
  16. Jak ja lubię takie smaczki, oby więcej takich. Model fajny, choć to nie mnie oceniać.
  17. Znam, jasne. Dzięki, na pewno będę korzystał, z tym że wzorowanie modelu na innym modelu to jednak półśrodek, chyba wszyscy się zgodzimy.
  18. No to ciekawe bo u mnie po wylogowaniu widać. I dałem na Imgura, jak jeden z kolegów radził.
  19. Jako się rzekło, przedstawiam mój wkład do gruppenprojektu. Powolutku sie robi sie W założeniu paździoszek ten ma być dziergany z resztek, ale już czuję, że to będzie moje pieścidełko. To prawda, że stara miłość nie rdzewieje Jest to mój dziewiąty rozgrzebany model, w tym drugi z firmy Se Buduje Sam. Plany przeskalowałem z pewnej wycinanki, które skąd wziąłem, to głośno powiedzieć nie mogę, ale w tym miejscu obiecuję uroczyście, że jak tylko będę w Polsce, zapłacę za oryginał. Marzy mi się odtworzenie chociaż części wnętrza, ale pewnie nie będzie żadnych kwitów. W ogóle muszę zakręcić się za bibliografią, ale w Pl będę dopiero w maju, więc póki co, czy mogę prosić o obiecane zdjęcia? Na Wiki doczytałem, że w 39 zamontowano na "Wilnie" jednego Hotchkissa, i taki stan chciałbym przedstawić na modelu, jeśli to możliwe.
  20. I ja również, powodzenia!
  21. Znaczy rozumiem, będę miał numer 7 na liście? I 3 i pół roku na ukończenie? To może coś z tego wyjść. Tylko prosiłbym tym razem nie Kraków, ale jego bliźniaka - Wilno, bo sentyment jeszcze większy (bo ja z Podlasia).
  22. Piękny pomysł, tylko powinszować. Sam bym się chętnie dołaczył, ale o Flotylli Pińskiej mam takie pojęcie, że ORP Kraków z Małego Modelarza to był mój pierwszy model w ogóle ever. Skleiłem go jako 12-letni gagatek, po czym bez żadnej impregnacji pusciłem na rzekę. Popłynął jak marzanna... ale sentyment pozostał
  23. O, i to jest pomysł roku. Serio. Ja mogę zrobić przedpłatę już teraz.
  24. Jan Szpargatoł

    MI-1/SM-1

    Znaczy ja te foteczki zrobilem troche przed startem Waszmosci warsztatu, wiec zaangazowanie zadne, ale jesli wersja nie ta, no to sorry... chcialem dobrze, a wyszlo jak zwykle... pojde juz bo mam sklonnosci do trollowania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.