Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Daruj sobie wszelkie akrylowe farby: AK, Vallejo, Ammo of Mig i tym podobne. Akryle to błoto, a praca z nimi to często droga przez mękę.
  2. Nie porównywałem bezpośrednio, ale z tego co pamiętam, to chyba nie ma jakiejś znaczącej różnicy w odcieniach.
  3. Tak naprawdę chyba tutaj nigdy żaden lekarz nie napisał jak to jest z toksycznością i szkodliwością farb i rozpuszczalników. Generalnie jest tak: ludzie malują i jak widać żyją, choć w zeszłym roku z niepokojem i smutkiem przeczytałem na forach modelarskich, że kilku modelarzy zmarło na raka. Czy to ma coś wspólnego z chemią modelarską? Nie mam pojęcia. Z tymi farbami jest tak: są akrylowe, takie jak AK czy Ammo of Mig Jimenez i potocznie nazywa się toto błotem, bo mniej więcej tak samo się to nadaje do malowania aerografem. Z drugiej strony barykady są farby Gunze, Tamiya czy Mr. Paint, uznawane za absolutnie najlepsze, malowanie którymi jest czystą przyjemnością. Ale te farby mają nieciekawy zapach, a do tego ich rozcieńczalniki (dedykowane) mają bardzo silny zapach, dla wielu modelarzy bądź ich rodzin - nieakceptowalny. Te Gunze czy Tamiya też potocznie nazywa się akrylami, ale to są tak naprawdę bardziej lakiery, a nie farby akrylowe. Stąd konieczność korzystania ze specjalnych, dość śmierdzących rozcieńczalników. Wielu modelarzy korzysta po prostu z masek lakierniczych, które choć niewygodne to jednak dają pewność że chronią przed zapachem. Poza zapachem są jeszcze drobinki farb, które też unoszą się w powietrzu i podobno te są naprawdę szkodliwe - ale czy bardzo? Nie mam pojęcia. Ja sam maluję od lat lakierami i tymi najbardziej paskudnymi rozcieńczalnikami, w zasadzie bez maski (bo mi zasłania widok i w ogóle jej nie lubię) i żyję, ale nikt nie twierdzi że tak będzie zawsze. Do tego w domu nie mam małego dziecka więc się nie przejmuję zapachami. Obawiam się, że w małym mieszkaniu trudno byłoby uniknąć zapachu takiego Leveling Thinnera czy acetonu, więc jakiś wpływ na dziecko to by mogło mieć. Z drugiej strony jeśli wybierzesz farby akrylowe, które zapachu paskudnego nie mają, to musisz być przygotowany że malowanie nimi może być kłopotliwe.
  4. Miła wiadomość z tym Rafale, brakowało tej wersji.
  5. Solo

    H&S Ultra + Tamiya

    Jest, pytanie tylko jak bardzo. Podobnie jak same farby, których drobinki są ponoć nawet znacznie bardziej szkodliwe dla organizmu niż sam rozcieńczalnik. Nie bez kozery chyba każdy producent chemii zaleca malować w dobrze wietrzonym pomieszczeniu, najlepiej pod wyciągiem. Inna sprawa jak bardzo ta modelarska chemia szkodzi ludziom. Ja osobiście od lat w zasadzie maluję bez maski i żyję, co nie znaczy jednak że mi to nie szkodzi. Na pewno jeśli masz maskę i nie przeszkadza Ci ona w trakcie malowania to warto ją używać.
  6. Solo

    H&S Ultra + Tamiya

    Nie umrzesz, bez obaw. No chyba że Ci zaszkodzi.
  7. Zgodnie z tym co pisał i pokazywał na forum ARC jeden ze współtwórców projektu, to model pod względem detalu nie będzie miał sobie równych, pytanie jak ze spasowaniem, ale jako że to GWH, to raczej też nie będzie problemu. Model prawie na pewno będzie znakomity, pytanie tylko czy u nas cena utrzyma się poniżej 400 zł, czy jednak tę kwotę przebije.
  8. Solo

    H&S Ultra + Tamiya

    No zapewne.
  9. Solo

    H&S Ultra + Tamiya

    Do akryli Tamki (nie emalii) jak i do Gunze C i H możesz (a nawet powinieneś) używać Leveling Thinnera, ewentualnie dobrą alternatywą jest też Lacquer Thinner (są osoby którym się tym rozcieńczalnikiem lepiej maluje niż LT) Tamki - nie kombinujesz że do tych farb to taki rozcieńczalnik a do tamtych to inny, tylko lejesz ten sam do wszystkiego, a efekt masz też taki sam, czyli bardzo dobry.
  10. Solo

    H&S Ultra + Tamiya

    Co do szorstkiej powierzchni: obstawiam że masz za gęstą farbę i za duże ciśnienie, więc farba zasycha w powietrzu i opada na powierzchnię modelu w małych grudkach, stąd taki efekt. Poeksperymentuj z gęstością farb i ciśnieniem. Nie ma jednej recepty na to, bo wszystko zależy od tego jak aktualnie gęsta jest farba w słoiczku. Ja czasami świeże Tamki rozcieńczam i 1:1, a gęste Gunze i 1:7, a efekt jest ten sam. Generalnie jeśli chodzi o ciśnienie, to wskazane jest w okolicach 1-1,5 atmosfery, nie wiem ile to psi, chyba coś od ok. 15 zdaje się. Poeksperymentuj, jak Ci farba zalewa model, to znaczy że pewnie albo za rzadka, albo ciśnienie za duże, albo jedno i drugie. Staraj się malować cienkim, delikatnym strumieniem, nie zalewając modelu farbą, wyczuj kiedy aerograf kładzie mgiełką przezroczyste, ale niezbyt mokre warstwy. Jak złapiesz ten moment (a złapiesz, to kwestia czasu), to wtedy będziesz miał już z górki, a malowanie powinno być przyjemnością.
  11. Pierwszy smakowity kąsek, czyli Su-35 GWH. Jest zapowiedź w sklepie Jimeneza, niestety wynika z niej że model będzie dostępny dopiero w marcu, a miał być w styczniu. http://www.migjimenez.com/en/preorder/1437-su-35s-flanker-e-multirole-fighter.html?utm_source=AMMO+News&utm_campaign=2a9a954b63-EMAIL_CAMPAIGN_2017_06_21&utm_medium=email&utm_term=0_b508638084-2a9a954b63-269202325
  12. Jest całkiem przyzwoicie, choć podłogę lepiej było machnąć aerografem. Ale jak to pozamykasz to i tak dużo nie będzie pewnie widać.
  13. Pomyłka, miało być "aparatu". Aparat pewnie masz, skoro robisz zdjęcia. W aparacie, w ustawieniach, na pewno masz możliwość wyboru rozmiaru zdjęć, jakie on robi.
  14. Widzisz jak fajnie robić dobre zestawy? Szkoda życia na złe modele. A małe zdjęcia możesz przecież robić od razu telefonem, choć pomniejszanie w programie graficznym daje lepszy efekt.
  15. Biały? BIAŁY???!!! U nich to byłby rasizm gdyby spytał.
  16. Jedna uwaga: wrzucaj zdjęcia w mniejszej rozdzielczości niż 4000x1410, bo wejście w ten wątek powoduje że się czeka kilkadziesiąt sekund zanim można cokolwiek przeczytać (zdjęcia muszą się wgrać). Skutecznie to zniechęca do wchodzenia do Twojego warsztatu.
  17. Powodzenia, choć stosunkowo trudny model sobie wybrałeś, zważywszy na to jak KH pociął kadłub. Z tego co słyszałem, to w przypadku tego zestawu warto zignorować instrukcję i skleić najpierw jedną, a potem drugą połówkę kadłuba i dopiero to razem zmontować w całość, bo inaczej (jeśli będziesz sklejać poszczególne odcinki kadłuba) może wyjść pofalowany rurociąg.
  18. Solo

    Su-T50

    Możesz oprzeć się na informacjach z instrukcji kalkomanii Begemota do tej maszyny, są chyba dość wiarygodne: http://www.begemotdecals.ru/showpos.php?lang=2&id=83 http://www.begemotdecals.ru/showpos.php?lang=2&id=151 Masz w tych linkach instrukcji PDF do ściągnięcia, kolory są dokładnie opisane.
  19. Jeśli masz do wyboru farby Gunze albo Vallejo (do aerografu) zawsze wybieraj Gunze. Bez wyjątków. Prosta zasada.
  20. Jak pisałem w pierwszym poście, model robię na zamówienie, a klient życzy sobie malowanie kamuflażu z Tiger Meet 2015.
  21. Weź jednak pod uwagę jak prosty i drobny element muszę dorobić.
  22. Całkiem przyjemny model, czysto zrobiony, czysto sklejony. Skrytykować muszę tylko dysze silników, bo one tak nie wyglądają, nie są takie ciemne. A jak w ogóle ten zestaw Academy się składało?
  23. Nie, użyłem tym razem coś takiego: Zbliżone do Milliputa czy innych szpachli dwuskładnikowych.
  24. Formę z blue stuffa kilka razy poprawiałem (nie jest łatwo zrobić z tego dobrą formę) ale nie wyszło jakoś rewelacyjnie. Tzn. kształt się skopiował, ale miejsce łączenia form skutkowało sporą nadlewką, więc muszę to jeszcze mocno przeszlifować, ale generalnie nada się,
  25. Z tego co słyszałem, to w tej chwili tylko Hobby Boss, choć nie jest zbyt udany podobno.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.