Warto podkreślić jedną rzecz: jeśli chcesz malować aerografem, to najlepsze do niego są lakiery (szeroko rozumiane), czyli farby modelarskie stosunkowo mocno pachnące: Tamiya, Gunze, Mr. Paint, Alclad.
Malowanie nimi to sama przyjemność.
Z drugiej strony są farby akrylowe, jak wspomniane Vallejo, które są stosunkowo neutralne zapachowo, ale problemów z nimi jest sporo: zapychają aerograf, trudniej nimi wyczarowywać co bardziej subtelne efekty (nie mówię że się nie da, bo da).
Tak więc wybór: albo trochę zapachu i sama radość z malowania, albo brak zapachu i malowanie nie takie już fajne.
Jeśli zaś chcesz malować tylko pędzelkiem, to tutaj nie ma problemu: tylko Vallejo.