-
Liczba zawartości
12 746 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
19
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Solo
-
Może jednak masz zbyt dużo farby na pędzlu. Powinno jej być naprawę prawie nic, dopiero po kilku muśnięciach pędzlem na krawędziach powinien pojawiać się nakładany kolor. Sprawdzaj najpierw na papierze/ręczniku papierowym, jeśli po pędzlu zostaje choćby odrobina koloru, to znaczy że farby jest wciąż za dużo.
-
A na czym robisz ten suchy pędzel? Aby nie na innej farbie akrylowej?
-
Mr.Color GX100 (Gunze Sangyo) Super Clear III oraz MrPaint 2
Solo odpowiedział Moses → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
Polecam X-22 akrylowy Tamki (kwadratowa butelka to emalia) albo GX-100 Gunze. Oba znakomite, w zasadzie dają niemal taką samą powierzchnię. Osobiście preferuję X-22, kładzie mi się go jakoś przyjemniej niż lakier Gunze, choć różnica jest raczej kosmetyczna. -
Bo widzisz, nie mogę zrozumieć jak płyn do podłóg można wlewać do aerografu. Serio, gdyby brakowało dobrych lakierów modelarskich to bym to rozumiał. Ale nie brakuje, więc trudno mi zrozumieć jak można sobie dobrowolnie psuć aerograf i przy okazji model. Nikomu nie bronię, po prostu ostrzegam i odradzam.
-
Zastanawiam się dlaczego Sido zatkał aerograf... Wspominałem tutaj 50 razy żeby nigdy nie używać tego szajsu?
-
No skoro tak to reklamuj, nie powinno być problemu z wymianą jak sądzę.
-
Czas - czyli ile i po czym odczekać
Solo odpowiedział vime22 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Trudno mi powiedzieć, bo ja zawsze kładłem podkład przed malowaniem. Bez podkładu istnieje między innymi ryzyko, że np., w trakcie maskowania może się oderwać jakiś płat farby, ale naturalnie nie musi. Jeśli położysz podkład, farba powinna się znacznie mocniej trzymać modelu. Pamiętaj że farb y modelarskie (przynajmniej te które używałem) są farbami bardzo słabo odpornymi na działanie warunków zewnętrznych: tarcie, drapanie itp. Łatwo je zetrzeć, zeskrobać, oderwać, nawet przez przypadek. Dlatego stosowanie podkładów z reguły jest zalecane, ale naturalnie możesz spróbować i bez nich, choć ja bym odradzał. Co do primerów Miga i AK się nie wypowiadam bo nigdy nie używałem. -
Dyszę ja czyszczę najczęściej zrolowanym kawałkiem chusteczki higienicznej nasączonej rozpuszczalnikiem/zmywaczem. Jak coś tam zaschnie na dobre, przydatny bywa taki specjalny skrobak do aerków, który można kupić, ale to w ostateczności. Zabrudzenie aerografu to po prostu resztki farb kumulujące się w pewnych miejscach (np. dysza) i zakłócające bądź blokujące przepływ powietrza. Dlatego takie ważne jest staranne czyszczenie aerka po pracy i nie pozwalanie mu, aby coś w nich w środku zaschło.
-
Co do tego aerografu to nie wiem bo nie miałem w ręku, ale w moim wypadku staram się przepłukać aerek farbą, zrobić tzw. backflow (czyli zatkać wylot i wciśnąć spust, wtedy zmywacz cofa się i bulgocze w zbiorniczku), raz na jakiś czas wyjmuję iglicę i czyszczę, podobnie z dyszą w środku. Nie ma po prostu opcji że "narzygasz", coś takiego nie ma prawa się zdarzyć, bo inaczej to tak jak pisałem - malowanie od nowa w tym miejscu, po uprzednim usunięciu farby, co jest czasami wręcz niemożliwe bez niszczenia wszystkiego wokół.
-
Może lepiej napisz na początek jaki masz aerograf. Co do samej techniki, to raczej nie ma znaczenia co kiedy wciśniesz, ale np. ja odruchowo najpierw wciskam spust aerografu (zaczyna lecieć powietrze), a potem dopiero go pociągam, żeby wypuścić farbę. Jak byś nie zrobił, to potrenuj na kartce papieru, szybko wtedy złapiesz co i jak. Pod żadnym pozorem nie ucz się obsługi aerografu na modelu, bo go szybko pobrudzisz farbą. Kartka i patrz co Ci wychodzi. Jeśli aerograf pluje plamkami farby, to najprawdopodobniej farba jest zbyt gęsta, ewentualnie doszło do zatkania dyszy, czy nawet uszkodzenia aerografu, ale to raczej skrajne przypadki i nie wchodzą w tym przypadku w grę. Ewentualnie ciśnienie jest za niskie, wtedy też aerograf pluje. W malowaniu aerografem podstawą jest odpowiednia gęstość farby i odpowiednie ciśnienie powietrza. Przykładowo, wielu modelarzy maluje farbami Gunze, rozcieńczając je w stosunku 1:2, czy 1:3 (wszystko zależy jak gęste są farby w słoiczku, bo to różnie bywa) i malując ciśnieniem w okolicy jednego bara. Spróbuj w ten sposób na kartce, jeśli będzie w miarę równomierny strumień farby (mgiełka), to znaczy że jest ok. Jeśli aerograf napluje na model i masz tam plamy farby, to jest to bardzo nieciekawa sytuacja, bo często jedynym wyjściem jest np. zeszlifowanie takiego kawałka powierzchni na gładko i pomalowanie od nowa. Generalnie plucie na model nie ma prawa się zdarzyć; nigdy nie otwieraj spustu aerografu od razu na model, najpierw sprawdź na kartce obok czy strumień farby jest taki jak trzeba, dopiero potem maluj. Inaczej będziesz miał kłopoty. Moja rada: poćwicz dłuższą chwilę malowanie na kartce, zanim zabierzesz się za model. No i nie zapomnij o solidnym wyczyszczeniu aerografu po pracy (płukanie, czyszczenie dyszy w środku etc.), bo inaczej szybko będziesz miał problemy z jego działaniem.
-
Czas - czyli ile i po czym odczekać
Solo odpowiedział vime22 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Piszesz więc o black basingu, to raczej dość trudna technika dla kogoś kto nie miał wcześniej aerografu w ręku, ale w sumie czemu nie, do odważnych świat należy. Pamiętaj że model warto pokryć przed malowaniem podkładem. Skoro chcesz robić black basing to użyj czarnego Surfacera 1500, a na nim dopiero cieniuj farbami (niekoniecznie białymi), najlepiej Gunze C, H lub akrylowymi Tamiya. Jeśli tymi farbami będziesz kładł cienkie, transparentne warstwy to między jedną a druga warstwą wystarczy kilkanaście-kilkadziesiąt sekund, dla pewności niech to będzie kilka minut. To samo dotyczy czasu pomiędzy surfacererem a farbami, choć faktycznie nie zaszkodzi odczekać kilku godzin, żeby podkład solidnie wysechł. Co do lakieru bezbarwnego to kładź go po kilku godzinach, żeby mieć pewność że farby dobrze wyschły. Nie będziesz miał pewności czy nie położyłeś gdzieś grubszej warstwy która dobrze nie wyschła. Po położeniu tego lakieru (Tamka też tutaj jest dobra, podobnie jak Gunze) odczekaj na wszelki wypadek dobę, bo błyszczący lakier czasami lubi schnąć dłużej. Potem możesz kłaść na niego washa do woli. Po washu znowu doba na wyschnięcie (to z dużym zapasem, ale lepiej poczekać) i możesz kłaść lakier. -
Czas - czyli ile i po czym odczekać
Solo odpowiedział vime22 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
A co to za efekt konkretnie i co chcesz nim uzyskać? Pytam z ciekawości, bo nie zetknąłem się z taką techniką. -
Obrotowa podstawa do malowania
Solo odpowiedział TankRed1070 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Ja kupiłem w Leroy Merlin, nie brakuje tam takich. -
Obrotowa podstawa do malowania
Solo odpowiedział TankRed1070 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Zastanawiam się do czego taka podstawka obrotowa. To takie ważne, żeby model się obracał w trakcie malowania? Nie sądzę. Mam coś takiego, ale nie używam, bo dużo wygodniej model kłaść i malować (i obracać też) na czymś takim: Wygodne, model stabilnie leży, nie rysuje się, łatwy dostęp do wszystkich zakamarków. -
Całkiem zgrabny, ale powierzchnia jednolita nie wygląda najlepiej. Odrobina zróżnicowania byłaby wskazana, choć wiem że ten samolot nie był brudny itp. Ale trochę zawsze warto, żeby model wyglądał jak prawdziwy, a nie jak model. No ale tak czy inaczej - bardzo ładnie wyszło.
-
Coś czarno to widzę?
-
Ja bym tak nie smucił się, w ogłoszeniu jest wyraźnie napisane, że dotychczasowe marki są na sprzedaż, możliwe że ktoś się skusi i zacznie to produkować. Chciałbym żeby tak było, ale żeby nowy producent znacząco poprawił jakość dotychczasowych produktów - wtedy to by miało dla mnie sens.
-
No to zmyjesz Leveling Thinnerem, on z reguły nie uszkadza przezroczystych części.
-
A jakie farby kładłeś na tę owiewkę? Bo jeśli Gunze/Tamiya, to ładnie zmyjesz Leveling Thinnerem, z reguły on nie uszkadza szkła. Co do modelu to bardzo ładny, ale rakiety proszą o washa.
-
Szczerze mówiąc to nie jest duża strata. Dodatki żywiczne Army w wielu przypadkach były i są dość przeciętnej jakości. O modelach się nie wypowiadam bo nie miałem w ręku, ale z tego co słyszałem to też jakoś specjalnie szału nie było. Co do samych dodatków: przeciętny detal, niezbyt równa powierzchnia, brak kalkomanii do uzbrojenia, czasami wręcz glutowate produkty - nie raz było o tym tutaj było pisane. Owszem, lepiej żeby były takie rzeczy niż żeby ich nie było (np. zestawy waloryzacyjne do polskiego F-16 czy MiG-29), ale jednak może dobrze się stanie, że producent który nie potrafił albo nie chciał zrobić tych żywic na światowym poziomie, daje sobie z tym spokój i może przekaże to komuś innemu, kto zrobi z tego dobry użytek. Takie dodatki są potrzebne, ale bardzo chciałbym żeby robił je ktoś kto potrafi zrobić je po prostu dobrze.
-
Bardzo ładny, czyściutko pomalowany, subtelnie zróżnicowana powierzchnia - lubię tak. Ale są i wady: uzbrojenie dziewiczo czyste, pewne obszary na maszynie podobnie, wygląda to trochę dziwacznie: w niektórych miejscach brud się zbierał, niektóre są nietknięte. Podobnie, aczkolwiek w mniejszym stopniu, jest na spodzie. Nie rozumiem też tej mody pryskania mikro-kropek udających błoto. Skoro samolot pędzie po ziemi i coś tam na spodzie pryska i chlapie, to powinny być smugi, a nie kropeczki, bo błoto się rozmazuje pod wpływem pędu powietrza, wystarczy popatrzeć jak wygląda ubłocony samochód który z rozpędem przejedzie przez kałużę błota. Nie ma kropek, tylko kreski i smugi. Ale w sumie to drobiazgi, bo model bardzo ładny.
-
Czek-czek?
-
Tylko ten kinetikowy Master to tak bardziej w zapowiedziach, bo o konkretach na razie ani słowa. Dobrze będzie jeśli pojawi się do końca 2018 roku.
-
Jesień belgijskich Starfigterów czyli TF-104G Hasegawa 1:48
Solo odpowiedział barszczo → na temat → Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce
O - Montex. Mam pytanie, bo widzę że ich maski (jak wszystkie z tej czarnej folii) są dość wyraźnie pokurczone. Nie było przez to problemu z położeniem ich na szkle? Pasowało wszystko do tej owiewki? -
Nietypowy samolot, przyznaję.
