Wygląda w miarę, ale zdjęcia nie pozwalają dokładniej ocenić.
Moja rada: preshding maluj na bardzo niskim ciśnieniu (0,5-0,7 bara), rzadką farbą, bardzo powoli.
Te linie muszą być cieniutkie, góra jakieś 2 mm szerokości, a najlepiej mniej.
To się robi powoli, milimetr po milimetrze malujesz bardzo ostrożnie, uważnie.
Na to kładziesz transparentne warstwy kamuflażu, ale tak żeby tam gdzie był preshading, w finale był kamuflaż przyciemniony tymi liniami spod spodu.
Ja kładąc preshading na modelu często poświęcałem tylko na to jeden dzień albo i więcej, to nie jest robota na 15 minut.
Grube linie preshadingu nie są dobre, sprawiają że malowanie nie wygląda potem realistycznie - o tym trzeba pamiętać.