Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Jakoś Su-27 nie za bardzo mi się podoba.
  2. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Jeszcze nie zdecydowałem. I mam z tym mały kłopot. Najchętniej zrobiłbym coś kolorowego, super byłoby coś w pustynnym kamo, ale trudno coś dobrego znaleźć na rynku.
  3. Dzięki, poszukam.
  4. Gdzie taką folię mogę dostać?
  5. A jak to folia metalowa? Aluminiowa taka do pieczenia czy coś innego?
  6. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Wychodzi na to, że chyba warsztat można uznać za zakończony. Wszystko już jest gotowe do finałowego montażu. Tak więc do zobaczenia w galerii.
  7. Solo

    "Frogfoot" na warsztacie

    Tryśnij te miejsca połączenia surfacerem (czy co tam kładziesz pod farbę, bo już nie pamiętam), bo nigdy nie wiadomo czy jakiejś nierówności nie będzie widać. Lepiej teraz niż tuż przed malowaniem.
  8. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Od razu po skończeniu zabezpieczyłem, bo wiedziałem że będzie kusić.
  9. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Ufff.
  10. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    No i chyba mogę powiedzieć, że brudzenie maszyny skończyłem. Jeśli coś gdzieś trzeba jeszcze dobrudzić, to proszę o info, bo jak nie to jutro kilka drobnych poprawek i montuję.
  11. Solo

    "Frogfoot" na warsztacie

    Co do linii podziału i nitów, to też mam z tym duże problemy i szczerze nienawidzę tych poprawek. Ale jakoś sobie radzę. Generalnie mam na to taki patent, może Tobie się to przyda: miejsce klejenia które ma być szpachlowane i ewentualnie szlifowane, oklejam taśmą maskującą, tak aby pozostał jak najwęższy pasek plastiku pomiędzy paskami taśmy. W tym miejscu kładę szpachlówkę i szlifuję, dzięki czemu niszczę stosunkowo mało detali typu linie podziału czy nity. Co do samych nitów, to tam gdzie mają być szlifowane, tuż przed samym szlifowaniem, pogłębiam je szpikulcem, co jest łatwe bo nity są dołeczkami, więc nie sposób tego zepsuć. Po szlifowaniu sprawdzam czy nity widać, z reguły jednak tak, dzięki temu pogłębieniu. W tej sytuacji znowu szpikulec i znowu pogłębianie, i znowu wychodzi nieźle, bo dołki ułatwiają trafieniem szpikulcem w odpowiednie miejsce. Jeśli trzeba szlifować, to znowu po wszystkim proces powtarzam. I tak do końca szlifowania w ten sposób można powiedzieć "prowadzę" nity tak aby na koniec był widoczne.
  12. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Naturalnie. Mam kilka zestawów tych "cieni do powiek", ale do brudzenia z reguły używam tylko dwóch, które zawierają kolory soot i oil stains. Ten pierwszy jest np. w zestawie B, który zawiera także przydatne kolory Snow i Rust, ten drugi jest w zestawie D, w którym sąsiaduje z kolorami Burnt Blue i Burnt Red, bardzo dobrymi do odtwarzania przebarwień na przegrzanym metalu.
  13. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    I takich opinii chcę więcej usłyszeć! ;)
  14. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    No dobra, zmyłem wszystko i zacząłem od nowa. I chyba tak już zostawię, bo a) podoba mi się jak jest, b) mam trochę dość tego brudzenia.
  15. Solo

    Aerograf

    Wystarczy owinąć air-cap na przykład chusteczką higieniczną i mocno ścisnąć, da się. Przed chwilą sprawdzałem.
  16. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    No to warto wiedzieć, ale pamiętaj że w przypadku modelu modelarz stara się odtworzyć to co widzi - nie ma znaczenia czy to brud w potocznym słowa rozumieniu, czy jakieś inne naloty, czy degradacja powłoki. Chodzi tylko o to, żeby model przypominał to co widać na zdjęciu i ja tak się staram. Czy mi to wychodzi to już odrębna historia. A tak z ciekawości - gdzie widziałeś te F-18?
  17. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    2:1 że za brudno. Zaraz przyjdzie Spiton i zacznie narzekać, co ten samolot taki czysty.
  18. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Chyba jednak troszkę to oczyszczę i zrobię od nowa, te samoloty nigdy aż takie brudne nie były. Co do zacieków, to one też z reguły były stosunkowo delikatne.
  19. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Nie wiem czy nie przesadziłem z tym brudem, sami oceńcie...
  20. Solo

    Aerograf

    Po użyciu wystarczy przedmuchać zbiorniczkiem Tool Cleanera, w środku czyścić można na przykład na koniec dnia pracy, choć niektórzy robią to rzadziej. Warto też płucząc, zatkać wylot aero, tak żeby płyn w zbiorniczku zaczął bulgotać - to świetnie czyści w środku dyszę, gdy zrobisz tak przez kilkanaście sekund. Ciśnienie na którym się maluje to osobna kwestia, generalnie mi wygodniej malować na niskim, z reguły nie przekraczam 1 bara, a najczęściej i najwygodniej jest mi malować w okolicach 0,5 bara, a cienkie kreski, jakieś detale, maluję przy jeszcze niższym.
  21. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Wycieki już dodałem po zrobieniu zdjęć. Takie obszarowe zdjęcia jak pokazał Spiton spróbuję dodać, może aerkiem natrysnę ciemnego washa, tak obszarowo, zobaczymy co wyjdzie.
  22. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Żadnych brązów, teraz same szarości. I odrobina brązów... Ok, mam wrażenie że skończyłem, ale nie jestem pewien, bo za długo to robię. Jak to się Wam podoba? Zostawić tak, czy coś jeszcze poprawiać na górze?
  23. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    A po co miałbym to ścierać? Generalnie teraz pracuję nad tymi powierzchniami pacając je mokrym pędzelkiem i staram się je maksymalnie zróżnicować. Na to co wyszło nałożyłem drobne plamki z ciemniejszego washa, które też lekko roztarłem, żeby symulowały ślady po butach. I chyba na tym koniec, bo ten samolot zrobi się brązowy, a nie szary.
  24. Kitty Hawk jednak nie żartował...
  25. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Streaking Grime for US Modern Vehicles. Ale to nie ma dużego znaczenia, bo praktycznie tą metodą można użyć dowolnego washa, emalię, czy farbę olejną.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.