-
Liczba zawartości
12 746 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
19
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Solo
-
Spójrz na kalki, szwajcarskie malowanie ma wyłącznie krzyże, jest najuboższe ze wszystkich dostępnych.
-
No ale dlaczego akurat Szwajcar? W czym jest lepszy od Bryta?
-
Bardzo dziękuję. Panowie, czy są Wam znane zdjęcia na których w miarę wyraźnie widać jakieś obicia/otarcia/ zabrudzenia na zasobnika Sniper XR oraz HTS? Chciałbym te moje nieco tak odrobinę potarmosić, ale chyba na wszystkich zdjęciach jakie widziałem, te zasobniki są w bardzo dobrym stanie.
-
No pisałem - brytyjskie. Ciemnoszaro-zielone, jedno z moich ulubionych. Bardzo podobne do tego, a może nawet takie samo:
-
Doczekałem się wreszcie dostawy Hawker Huntera, więc zaczynam nowy warsztat (F-16CJ tradycyjnie odchodzi chwilowo na bok, jak z nim będzie to się zobaczy), który mam nadzieję odrobinę mnie odstresuje po męce z wlotem powietrza tamkowskiego Falcona (a raczej Aires za to jest odpowiedzialny). Hawker Hunter to piękny brytyjski myśliwiec, o którego istnieniu dowiedziałem się jakieś dwa tygodnie temu, wiec na pewno jestem kompetentną osobą aby się na jego temat rzeczowo wypowiadać. *żart* Tak czy inaczej samolot bardzo mi się spodobał, a że szukałem czegoś w miarę prostego i z kolorowym kamuflażem, to wybór był prosty i robię Huntera. Najlepiej w wersji szturmowej, czyli F.9, w brytyjskim malowaniu, najprawdopodobniej takim jak na pudełku. Nie lubię się okłamywać, więc nie będę udawać że robię model z pudełka, bo tak naprawdę robie go z kilku pudełek oraz kopert. Tak więc, Panie i Panowie: Oto Hunter, bezbronna ofiara moich kolejnych modelarskich eksperymentów i błędów: Jako że model oferuje za mały fotel pilota i w ogóle jest bez sensu, zakupiłem kabinkę Airesa. Kabinka jest śliczna i kusi, zobaczymy czy Aires znowu ją zrobił o centymetr za szeroką i dwa za długą: Wnęki podwozia, także Airesa. Do tego Czesi dodali nawet klapy, co mnie zdziwiło, bo taka rozrzutność do nich nie pasuje. Tradycyjnie ciekaw jestem spasowania, choć na oko, po przyłożeniu do skrzydeł, wydaje się jakby chłopaki z Airesa tym razem kupili model zanim wzięli się za projektowanie żywic: Jako deser zakupiłem pitota Mastera, bo trzeba wspierać polski przemysł... ...oraz blaszki Eduarda, bo... w sumie to sam nie wiem po co, bo przeznaczone są one głównie do kabiny i wnęk podwozia, hehe. No ale jak się powiedziało A... Maseczki. Bo lubię je ściągać z owiewki po malowaniu: I to wszystko. Uzbrojenie będzie zestawowe, nie znalazłem niczego sensownego na rynku co by ten samolot mógł przenosić, a do tego to co w pudle jest całkiem ładne. Malowanie pudełkowe. To teraz mały inbox, gdyby ktoś nie wiedział co tam w środku jest: Kadłub. Ładny, delikatne linie podziału, niezłe detale, generalnie fajny. Tak na marginesie, to jest produkt Academy, kupiłem Italeri bo ma o niebo lepsze kalkomanie. Skrzydła, to co powyżej. Co ciekawe, model ma bardzo ładnie odwzorowane wnęki podwozia. Powierzchnie sterowe i elementy wnęk podwozia. Wszystko naprawdę ładne i starannie odlane, choć model zdaje się ma swoje lata. A tymczasem praktycznie zero nadlewek. Kabina i wszelka drobnica. Szczególną uwagę zawracam na fotel pilota, który w interpretacji Academy jest gdzieś tak o centymetr za krótki w stosunku do żywicznego. Mam wrażenie że projektantom skala się pomyliła. Z ciekawych rzeczy, jak widać na górze, mamy tu dwie wersje spodu części nosowej maszyny, dla wersji F.6 i F.9. Dwie wypraski głównie z podwieszeniami i uzbrojeniem. Owiewka i wszelkie szkło, ale dużo tego nie ma. Jeden HUD i dwa światełka. Kalkomanie Cartografa - dzięki nim można zrobić model w wersji brytyjskiej, holenderskiej, hinduskiej, singapurskiej i szwajcarskiej. Ja robię Bryta. I to tyle na początek. Wszelka pomoc mile widziana, szczególnie że brakuje dobrej dokumentacji zdjęciowej, no bo samolot sprzed ponad pół wieku (albo prawie pół wieku, zależy jak liczyć). Miłego oglądania mojego warsztatu.
-
No nawet gdybym chciał, to nie ma tego modelu w 1:48 zdaje się, a przynajmniej w miarę dobrego.
-
Jakakolwiek srebrna kredka w sklepie papierniczym wystarczy, byle ostro zatemperowana. Nawet ołówek wystarczy, tylko bardzo miękki, choć on zostawia nieco ciemniejsze "obicia', lepiej to wychodzi na jasnym tle.
-
KRL, nie słuchaj ich - kapitalnie wyszedł Ci ten ropuch. Strasznie podoba mi się ten jasny wash na ciemnym tle. Nieważne, że nie jest brudny. Malowanie pierwsza klasa! Szczerze - strasznie mi się ten model podoba, aż żałuję że nie mogę robić takich rusków.
-
Widzisz jak to byt potrafi kształtować świadomość?
-
Ależ piękne bydlę... Muszę takiego zrobić.
-
Zwykły Steel Alclada. Dziękuję. Mam zamiar troszkę pylony poprzycierać, ale to już jak będzie ubrudzony sam samolot, żeby to jakoś pasowało. Na razie zostawiam czyste.
-
Zdradźcie panowie jaki to patent, bo mi się nie chce po internetach szukać.
-
Oto gotowe wszystkie podwieszenia wraz z pylonami, które właśnie zmontowałem, pomalowałem i zwashowałem. Gdyby to kogoś interesowało, to idąc od góry, na zdjęciu są: - 2x zbiorniki paliwa 370 galonów (1400 litrów) - 2x rakiet AGM-88 HARM na wyrzutniach LAU-118 - 2x AIM-120C AMRAAM na wyrzutniach LAU-129 - 2x AIM-9X Sidewinder na wyrzutniach LAU-129, wyrzutnia rakiety z lewej jest dodatkowo zamontowana na zasobniku AN/ALE-50 towed decoy (nie wiem jak to jest u nas tłumaczone) - zasobnik ECM AN/ALQ-184 - zasobnik HTS - AN/ASQ-213 - zasobnik Sniper XR - AN/AAQ-33. Na niektórych pylonach dodałem nieco kalkomanii znalezionych w starych zestawach, które był podobne do napisów eksploatacyjnych na prawdziwych pylonach F-16CJ.
-
Tak w ogóle, to czy Rosjanie wyszli z tym śmigłowcem poza fazę prototypów. Wyczytałem na Wiki, że do tej pory zrobili po parę sztuk każdego rodzaju. Nie wygląda mi to na produkcję seryjną.
-
[W] A-10 N/AW Thunderbolt II - Trumpeter 1:32.
Solo odpowiedział Przemek Przybulewski → na temat → [L]Warsztat
Gdybyś kiedyś chciał robić takie rzeczy na zamówienie, to daj znać. -
[W] A-10 N/AW Thunderbolt II - Trumpeter 1:32.
Solo odpowiedział Przemek Przybulewski → na temat → [L]Warsztat
Imponujący warsztat, zazdroszczę. Te moduły serio sam zrobiłeś? Bo wyglądają identycznie jak te sprzedawane przez Hobby Zone. -
Matko, jaki ten rusek jest koszmarnie brzydki. Ale model może Ci wyjść piękny. Do boju!
-
Świetny pomysł, lubię takie subtelne zróżnicowanie.
-
Chyba nie mam wyjścia i tak zrobię. Mam pytanie, może ktoś będzie wiedział: planuję pomalować mojego Falcona dwukolorowym kamuflażem, czyli ciemniejszy FS36118 i jaśniejszy FS36270. W opisie tego kamuflażu (pod podanym linkiem) jest informacja, że pylony i wyrzutnie rakiet mogę pomalować tym jaśniejszym kolorem FS36270, albo FS36375 (to kolor wielu rakiet ja Sidewinder czy AIM-120). Zastanawiam się od czego to zależy, czyli - jakim kolorem pomalować te pylony? Podpowiecie?
-
Roland C.II 1/48 Eduard - "Kajzerowski ciapaty Wielorypp"
Solo odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [L]Warsztat
E tam, ładnie wyszło. Zauważę tylko, że niewymowna Zofiji nie zmieści się w fotelu. I co to będzie? -
Roland C.II 1/48 Eduard - "Kajzerowski ciapaty Wielorypp"
Solo odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [L]Warsztat
Fajna poducha. Z czego wykonana? -
Kilka dni zajęło mi boksowanie się z blokiem kanału wlotowego, ale jestem już chyba bliżej niż dalej końca prac. Na zdjęciach poniżej widać sklejony blok (za wyjątkiem dwóch małych paneli) wraz z czekającą na przyklejenie ramką wlotu powietrza. Jak widać - wyszło to naprawdę nieciekawie. Wszystkie części zostały sklejone trochę na siłę, co widać. Jest nierówno, są szpary, ale to wszystko niestety jest efektem kłopotów z dopasowaniem żywicznych dodatków. Pewnie dałoby się to dopasować jeszcze lepiej, ale zaczęło mi to pękać i kruszyć się, więc dałem spokój. Teraz czeka mnie sporo szpachlowania i rysowania linii podziałów od nowa, na szczęście w tych miejscach są to proste linie i detali jest naprawdę niewiele. Niestety, w trakcie klejenia doszło do pęknięcia pomalowanego wlotu powietrza, tak więc będę musiał to jeszcze odrobinę przeszlifować i pomalować. Jak nie idzie to nie idzie. Bardzo obawiam się tez doklejania tej ramki, która tak na oko nie za bardzo pasuje do profilu wlotu, więc też bez szpachli i szlifowania nie obejdzie się. Mam duże obawy jak ten blok mi wyjdzie, ale za bardzo nie mogę się z tego już wycofać.
-
Hmmm, RAV sugerujesz że ta czternastka uwiodła osiemnastkę?
-
Oto F-14 w trakcie tańca godowego: Trzeba przyznać, że to wielkie bydlę było.
-
F-14 to samiec, jaka tam samiczka...
