Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Solo

    KAMOV KA-50SH 1/72 ZWEZDA

    Panowie, tę folię (ogromny arkusz) można kupić za niecałe 30 zł z transportem tutaj: http://sklep.lambda.pl/pl/p/Oracal-352-001-chrom-srebrny-polysk-arkusz-70x100cm/864 Mam tę folię i jest naprawdę dobra. Ja używam jej głównie do oklejania tłoków w goleniach podwozia samolotów. Warto kupić taki arkusz, starczy dla kilku pokoleń modelarzy.
  2. KRL - dzięki za ten kolor, postaram się znaleźć coś odpowiedniego z palety Gunze albo Tamki.
  3. Wziąłem się za wloty powietrza, chyba jedyny kłopotliwy element w tym modelu. Academy dość dziwnie zaprojektowała montaż tych wlotów i zdaje się, że klejenie tych części według instrukcji to proszenie się o kłopoty. Wloty (a właściwie kanały dolotowe) generalnie składają się z trzech części każdy (nie licząc drobnych elementów w środku, które na razie pomijam): dwóch części tworzących ściankę kanału od strony skrzydła i jedną cześć tworzącą ścianką od strony kadłuba. Niby proste. Sęk w tym, że producent wymyślił sobie, aby wszystkie te 6 części skleić razem, przymocować do turbiny kompresora i tak skonstruowany "wkład" przykleić do kadłuba, który należy potem zamknąć. Tak tenże "wkład" wygląda na sucho: Jest to nawet nieźle spasowane i elegancko mieści się w otworze na skrzydła w połówkach kadłuba. Problem pojawia się dopiero gdy wklei się skrzydło. Jak widać na dole wlotu, jego krawędź i krawędź skrzydła nie są spasowane idealnie i trzeba by to szpachlować i szlifować, co w tak ograniczonej przestrzeni nie jest łatwe. Na Britmodellerze podpowiedziano mi inne rozwiązanie które chyba spróbuję wykorzystać. Oba kanały (nie połączone razem turbiną kompresora w jedną całość) wkleję najpierw do gotowych skrzydeł i w ten sposób elegancko i stosunkowo wygodnie dopasuję ich krawędzie do krawędzi skrzydeł. Potem każde tak wykończone skrzydło wkleję do kadłuba, a ten dopiero na końcu zostanie sklejony. W tej metodzie jedynym problemem jest turbina, ale myślę że mogę zaryzykować i wkleić ją do jednego kanału dolotowego, natomiast w momencie zamknięcia kadłuba, drugi wlot powinien "wskoczyć" w otwór który jest zrobiony w tej turbinie. Jeśli jednak to się nie uda, w najgorszym razie będę miał w głębi kadłuba nieco odstający jeden z kanałów, zasłaniający i tak słabo widoczną turbinkę. Ważne, że wloty, bardzo widoczne w tym modelu, będą wyglądały dobrze. Jeśli ktoś robił ten model i ma doświadczenie z tym elementem konstrukcji, będę wdzięczny za wszelkie porady. Nie chciałbym tego zepsuć.
  4. Jasne, do malowania trochę czasu mi zostało. Nie chodzi mi nawet o konkretny numer koloru, najwyżej dobiorę go na oko. Czy BS da się jakoś przeliczyć na FS?
  5. Wielkie dzięki. Panowie, może ktoś będzie wiedział: jaki powinien być kolor wnętrza wlotów powietrza (według instrukcji - biały) oraz goleni podwozia (według instrukcji - srebrny)? Pytam, ponieważ na zdjęciach wloty powietrza wydają mi się jasno-szare: ... podobnie jak golenie podwozia: Jakie to powinny być kolory?
  6. A Ty lepiej mi powiedz jak tak ładnie te blaszki wpuszczasz w plastik, bo mam do Huntera kilka blaszanych wywietrzników Eduarda i zastanawiam się czy psuć kadłub i je użyć, czy lepiej zostawić jak jest.
  7. Dzięki panowie, miło się coś takiego czyta i człowiek od razu stara się jeszcze bardziej.
  8. Solo

    KAMOV KA-50SH 1/72 ZWEZDA

    Świetne te blachy i krateczki. Jak konkretnie udało Ci się je tak elegancko wpuścić w plastik? O jakiej metodzie pisze Spiton?
  9. Gunze SM07. Musiał być metal, bo te kokpity są strasznie poobijane w środku.
  10. No nie powiem panowie, ładny ten Szwajcar. Brytol jednak bardziej mi się podoba i będzie Brytol. Kilka dni zajęło mi dłubanie przy kabinie, ale muszę przyznać - z zaskoczeniem - że bardzo miło się pracowało nad tym produktem Airesa. Jak na razie wszystko elegancko pasuje, a do tego malowało się to stosunkowo bardzo łatwo. Jako że kabinka Huntera jest w rzeczywistości całkowicie czarna, postanowiłem ją nieco urozmaicić. Wannę najpierw pomalowałem tamkowym German Grey, czyli bardzo ciemno szarym kolorem. Na tym tle pomalowałem panele matowym czarnym Gunze (w ogóle zaczynam przechodzić na Gunze H i farby Tamki, ponoć lepiej współpracują z aerografem niż C - zobaczymy). Kilka elementów wanny i osłonę antyodblaskową pomalowałem zaś "jasnym czarnym", czyli NATO Black Tamki. Największym i chyba jedynym problemem kokpitu Airesa jest to, że niemal wszystkie przełączniki i przyciski są odtworzone bardzo płasko, niemalże jak blaszki fototrawione. W takiej sytuacji bardzo trudno jest precyzyjnie malować takie drobne elementy. Zdecydowałem więc, że panele pociągnę mocnym, chromowym suchym pędzlem, żeby "wyciągnąć" te wszystkie drobne przyrządy. Podobnie suchy pędzel położyłem praktycznie gdzie się dało na bocznych panelach, elementach wyposażenia wanny, tablicy przyrządów etc. Wszystko po to, aby maksymalnie skontrastować ciemny kokpit, który po zamknięciu w kadłubie będzie jeszcze ciemniejszy. W ten sposób powinno to ładniej wyglądać w gotowym modelu. A oto gotowy kokpit:
  11. Świetne malowanie, ogromnie żałuję że nie ma takich kalkomanii do tego kamo w 1:48.
  12. Solo

    F-14D 1:48 HASEGAWA

    Mrrrrrr... mrrr.... mrrr....
  13. W tym zestawie są różne rozmiary takich światełek, są też i odpowiednie dla 1:72.
  14. Kup sobie coś takiego, bardzo przydatne na takie okazje:
  15. Panowie, nie ma ktoś dobrego zdjęcia na którym widać tył kabiny oraz fotel, dla wersji F.9 samolotu? W sieci owszem, nie brakuje tych foteli, ale praktycznie co zdjęcie to inna jego wersja i sam nie wiem już jak go pomalować. Z góry dziękuję.
  16. Solo

    P-51 D ICM+ Aires 1/48

    Nie lubię tego samolotu, ale Twój model podoba mi się, nawet bardzo. Możesz zdradzić jakim kolorem pomalowałeś śmigło, bo to niby taki czarny-nie czarny? Jakiś german gray, czy inny szary?
  17. Śmieszny pokrak w ładnym kamuflażu. Trochę przyczepiam się do szerokich przejść kolorów, w takiej skali to jednak przesada.
  18. Solo

    Zlin 42 M 1:32 Od podstaw

    To tworzenie samolotu od zera wydaje się takie banalnie proste...
  19. Na pierwszy ogień wziąłem żywiczną kabinkę. Nie powiem, emocje były, bo przecież całkiem niedawno bawiłem się ze spasowaniem koszmarnie niepasującej kabinki F-16. Tym razem jednak - o dziwo - Aires zrobił dedykowane części które całkiem nieźle pasują do dekowanego modelu. Miło. Na początek poodcinałem od kostek wlewowych wszystkie 6 elementów kabiny. Na wszelki wypadek (choć nie było to w zasadzie konieczne), spód kabiny i tyły bocznych paneli zeszlifowałem niemal przebijając się na wylot w kilku miejscach (w podłodze wanny nawet się przebiłem). Jak widać na zdjęciu udało mi się też nadłamać kilka elementów bocznego panelu, na szczęście dało się to posklejać bez problemu. Po zmontowaniu na Blue Tacka kabina wygląda całkiem przyzwoicie. Teraz czas to jakoś dopasować do kadłuba Huntera. Jak widać na zdjęciu (o czym nie wspomina instrukcja montażu Airesa), konieczne okazuje się odcięcie części osłony antyodblaskowej, gdyż główna tablica przyrządów Airesa posiada własną osłonę. Nie jest to na szczęście trudne. Kadłub po wycięciu części osłon. I na koniec próba spasowania tego wszystkiego w środku na sucho. Nie jest to łatwe bez klejenia (wszystko się rozpada przy zamykaniu kadłuba), więc musiałem na razie zrezygnować z bocznych paneli. Nie jestem tego jeszcze pewien, ale mam wrażenie że troszkę zawadzają one o dolną część głównej tablicy przyrządów, ale to jak trzeba to się doszlifuje. Jak widać na zdjęciu cała reszta nieźle pasuje, trzeba będzie tylko z prawej strony jakoś zgrabnie połączyć żywiczną i plastikową cześć osłony antyodblaskowej, która (czego na zdjęciu nie widać) jest po prostu wyższa niż plastik. Ale jakoś dam radę. Małym problemem będzie też tylny panel za fotelem pilota, który nie przylega do plastikowych plecków, jakoś tę szparę uzupełnię prawdopodobnie polistyrenem.
  20. Solo

    MiG 15 Eduard 1/72

    Całkiem sympatyczna robota, choć samolot okrutnie szpetny. Czyściutko go zrobiłeś i fajnie pokolorowałeś panele. Bardzo przyjemny model.
  21. Solo

    F-15E Hasegawa 1:48

    To sprawdź to, bo jeśli tak to z jednej strony na znacznej długości tego łączenia nie będziesz musiał szpachlować, mniej pracy.
  22. Solo

    F-15E Hasegawa 1:48

    No i gra muzyka. Ja słabo pamiętam jak przylegają ten konforemne do kadłuba, ale czy one zasłaniają te szparki pomiędzy skrzydłem a kadłubem, czy będziesz je jeszcze szpachlować?
  23. Masz pewnie na myśli EE Lightning. No ten to jest dopiero brzydal i jeden z moich ulubionych samolotów brytyjskich. Ten tutaj jest po prostu prosty, tak jak kiedyś robili te maszyny, EE jest już mocno pokombinowany.
  24. Dzięki, gust to rzecz względna, ale mam słabość do brytyjskich brzydali z lat '50 i '60. No tak, coś o tym gdzieś czytałem. A może masz jakieś ładne zdjęcia takich maszyn, które by mnie przekonały żeby porzucić brytyjskie malowania na rzecz Helwetów?
  25. Samolot by wyglądał jak ambulans.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.