HKK
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 438 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
17
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez HKK
-
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Prace nad Caudronem nie ustały, ale przyszedł moment, gdy postępy nie są zbyt spektakularne. Zrobiłem podstawkę montażową, co przy tak małym modelu jest niemal konieczne. Wydruk wyszedł wyjątkowo kiepsko, ale ma działać a nie wyglądać Postanowiłęm dać sobie spokój z tłoczeniem (przynajmniej póki co) i wydrukowałem osłony z przeźroczystej żywicy. Wiadomo, że nie będą przejrzyste i bez szlifowania i lakierowania się nie obejdzie. Do tylnej części powstały szablony ułatwiające polerowanie. Po polerowaniu i pryśnięciu kilku warstw lakieru efekt mnie zadowala. Szlifowany był tylko obszar z oknami, więc reszta przejrzysta być nie musi i nie jest. O szlifowaniu wiatrochronu mowy nie ma, więc będzie musiał się obejść samym lakierem. Jest mały, więc może się wizualnie bronić. Do wycięcia masek też posłużą szablony. Tył kadłuba został przeprojektowany. Koncepcja klejenia wanny kadłuba z mniejszych elementów mocno utrudnia czysty i równy montaż. Z tego powodu, dół został ostatecznie wydrukowany jako kompletny element. Ale kratownica jest nadal osobna. Na razie tyle. -
Pytania o druk 3D czyli porady na zdrady
HKK odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Bardzo dobrze zrobiłeś. Ja żałuję że wziąłem tą mniejszą. Do 4 Ultra jest ok, ale prędzej czy później przyjdzie zmienić drukarkę na większą i lepszą. Obawiam się, że tych małych wogóle nie będą produkować, bo użytkownicy mają fioła na punkcie 12, 14, 16k. -
Pytania o druk 3D czyli porady na zdrady
HKK odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Jeszcze jedna rada. Zainwestowanie w stację do czyszczenia i utwardzania ma spory sens. W tej chwili małą stację Anycubica można kupić wyjątkowo tanio, przynajmniej w UK. Oczywiście można wydruki płukać w słoiku z sitkiem do ogórków lub w myjce ultradźwiękowej. Ale jest to mocno upierdliwe i śmierdzące. No i ryzykuje się uszkodzeniem części przy przekładaniu. Do tego dochodzi chlapanie żywicą i IPĄ gdzie popadnie. W stacji można umieścić cały stolik bez odrywania wydruków. Nastawia się wybrany czas i tyle. Kontener z IPA jest szczelnie zamknięty. Po wyjęciu stolika można pojemnik gdzieś schować bez obawy wychlapania i parowania alkoholu. Przy okazji mamy wyczyszczony stolik. Co do utwardzenia, to też początkowo używałem lampki do paznokci. Bardzo niewygodne. Czas i jednorodność utwardzania nie dadzą się sensownie kontrolować. Większe części lubią się w związku z tym deformować. W stacji zamienia się zbiornik z IPA na obrotową podstawkę. Umieszczamy tam wydruki, ustawiamy czas, zajmujemy się czymś innym. Całość zajmuje mniej miejsca niż myjka i paznokciara z ich zasilaczami i kablami. Koszt pewnie niewiele większy, komfort nieporównywalny. I wydruki wychodzą lepsze. Dopóki używałem "domowych" sposobów, każdy wydruk był mocno stresujący. Smród alkoholu, klejące się rękawiczki, myjka i wszystko czego się dotknąłem. Sprzątanie biurka. Naprawdę można się zniechęcić do żywicy. Teraz czekanie na rezultat wydruku to czysta (nomen omen) przyjemność. -
Pytania o druk 3D czyli porady na zdrady
HKK odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Używałem dotąd 3 żywic (nie licząc przeżroczystej Siraya Tech). Wszystkie Anycubic-a. Water Washable + jest dość krucha. Wg mnie nie nadaje się do mniejszych elementów, bo będą zbyt łamliwe. W dodatku ma dość intensywny zapach. ABS LIke Resin v2 jest z kolei dość elastyczna. Dobra do cienkich, drobnych elementów. Ale za to niezbyt sprawdza się przy cienkich ściankach (0.15 - 0.2 mm). Potrafią się fałdować. Najlepsza z nich to Water Wash Resin 2.0. Nadal dość elastyczna ale jednocześnie sztywniejsza. Obie są znacznie mniej śmierdzące niż Water Washable+. Water Wash Resin 2.0 używam do wszystkich elementów modeli. Czasem mieszam 1:1 z ABS Like jeśli chcę dodać elastyczności. Na razie nie planuję testować innych żywic, bo to oznacza sporo roboty z kalibracją. ABS Like Resin nadaje się również do wydruków można rzec pozamodelarskich. Wydrukowałem sobie z niej zastępcze szyny do szuflad w miejsce oryginalnych które się połamały. Jestem ciekaw ile wytrzymają. -
Utwardzanie/oczyszczanie modeli 3D - "tłuste" elementy
HKK odpowiedział mysiek13 → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Lepka powierzchnia wydruku odporna na utwardzenie to skutek utlenienia źle wypłukanej żywicy. Ona już słabo reaguje na UV i będzie się kleić jeszcze długo. Więc owszem, trzeba to zmyć przy pomocy IPA. Dobrze pomóc sobie jakimś pędzlem. Z myjką ultradźwiękowa ostrożnie. Zbyt intensywne moczenie w IPA może zaszkodzić cieńszym detalom. Pomijając fakt, że chińskie myjki ultradźwiękowe (nawet te droższe) to często wielkie g... Zawodne i słabo działające. Unikać tych z obudową lub pokrywą z tworzywa! Słabej jakości plastik reaguje z żywicą i samoistnie pęka po pewnym czasie. Moja myjka dosłownie rozpadła się po dwóch tygodniach choć sama wanienka była metalowa. -
Pytania o druk 3D czyli porady na zdrady
HKK odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Jak już pisałem w innych tematach, mój program to Plasticity. Jest płatny, ale do wypróbowania jest darmowa wersja 30 dniowa. Nie ma subskrypcji. Płaci się jednorazowo, a cena wersji podstawowej nie jest szczególnie wysoka. Możliwościami CAD nie ustępuje profesjonalnym programom, za to jest łatwiejszy do opanowania. Anycubic Photon Mono 4 Ultra, to wg mnie najlepszy obecnie wybór dla początkujących. Szczególnie dla tych, którzy są ograniczeni miejscem do pracy. Chyba, że ktoś nastawia się na druk większych elementów, to wtedy 10-calowa drukarka będzie właściwym wyborem. Alternatywa wśród małych drukarek jest Elegoo Mars 5 Ultra. Jest nieco droższa, w pewnych warunkach szybsza, ale brak jej aplikacji na telefon do zdalnego monitorowania. Elegoo ma również gorzej opanowany czujnik oporu stolika. Ale generalnie Anycubic i Elegoo są porównywalne. Czyli 7 calowe Photon Mono 4 Ultra i Mars 5 Ultra. Oraz 10-calowe Photon Mono M7/M7 Pro i Saturn 4 Ultra. Innych nie brał bym w tej chwili pod uwagę, przynajmniej na początek. -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
HKK odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
W najnowszym newsletterze jest zapowiedź P-36C na lipiec oraz P-400 w 1/48. Jest również informacja o wymianie wadliwych ramek z kadłubem H-75. Niestety, chyba tylko w newsleterze a informacja powinna być wyraźnie widoczna na stronie sklepu lub (a lepiej również) na blogu Army. Może AH to szybko naprawi, bo chowanie głowy w piasek i zwlekanie z jasną informacji o błędach to nie jest poważne zachowanie. I tak wszyscy zainteresowani prędzej czy później się dowiedzą, a wtedy brak komunikatu ze strony AH będzie wyglądał jeszcze gorzej. W erze social mediów próba przemilczenia problemów przez firmę to strzał w stopę. Z pozytywów, AH zapowiedziała promocje cenowe na wcześniejsze produkty, oraz ew. plan wznowienia dual packa P-51B oraz sprzedaży gotowych wydruków. Na razie zbierają opinie na ten temat. -
W newsletterze Army jest już informacja o wymianie ramek H-75. Wystarczy wypełnić druk reklamacyjny. Można również zażądać wysyłki nowych ramek przy okazji innego zakupu w sklepie Army. Szkoda, że informacja nie jest wyraźnie (a może w ogóle) widoczna na stronie sklepu lub na blogu Army. Nie każdy subskrybuje newsletter. Takie chowanie głowy w piasek martwi. Dodatkowo, pojawiła się zapowiedź wersji P-36C na lipiec. To z kolei cieszy, choć szkoda, że nie P-36A. Wygląda więc na to, że zestaw będzie się jedynie różnił malowaniami.
- 175 odpowiedzi
-
- arma hobby
- p-36
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
1/32 GRUMMAN J2F-5 'DUCK' Przeciwko U-Bootwaffe 1942 | LUKGRAPH
HKK odpowiedział Boch → na temat → [L]Warsztat
Jestem bardzo ciekaw, bo jeśli chodzi o skalę 1/72 to jestem sceptyczny w kwestii mocno zdetalowanych zestawów. W plastiku nawet jeśli jakiś detal się uszkodzi lub zagubi, to nie ma większego problemu z naprawą czy dorobieniem. Przy żywicy ryzyko wzrasta, a rozmiar i szczegółowość części w zasadzie wyklucza samodzielne "ręczne" uzupełnienia. W 1/32 ma prawo być inaczej, bo części jednak większe. Ja w mojej budowie Caudrona niektóre elementy, nawet te nie najmniejsze drukuję w kilku kopiach a i tak czasem muszę coś dodrukować, bo na jakimś etapie istotna część się uszkodziła i cały moduł do powtórnego wykonania. Wydaje mi się, że producenci zestawów drukowanych powinni dodawać pliki stl niektórych mniejszych lub podatnych na uszkodzenie elementów. -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
To już końcówka cyfrowego projektu. Pewnie jeszcze jakaś kosmetyka i poprawki, ale raczej bez większych dodatków. Ufff.... -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Następny etap to cała część ogonowa. Zdjęcie rodzinne elementów: I parę detali Klapę przedziału konwertera napięcia chyba zrobię otwartą, więc konwerter też się znalazł. Klapa jest zaopatrzona w imitacje wkrętów, ale tu na zdjęciu została pokazana od lewej strony -
BF-109 D 1 W.Nr655. 3/J88 Legion Condor, Hptm.Werner 'Vati' Molders,autumn 1938.
HKK odpowiedział Messerwagen → na temat → [L]Galerie
... które raczej nie dotyczą modelarza prezentującego całkiem precyzyjnie zbudowany i pomalowany model. I nie mówmy tu o dysgrafii, dysleksji i innych dys. Mój syn miał i nadal ma tego rodzaju ograniczenia. Ciężko przechodził przez system szkolny. Ale dziś jak coś pisze, to najpierw sprawdza i poprawia zanim puści w świat. Z szacunku dla innych ale też dla siebie. Może to głupie i niedzisiejsze, ale twierdzi, że ze swoimi ograniczeniami woli się mocować niż używać ich jako usprawiedliwień. -
Cel i sens modelarstwa redukcyjnego. Jak oceniać modele?
HKK odpowiedział HKK → na temat → Dyskusje ogólne
Odświeżam wątek, bo w związku z nabytą ostatnio praktyką mogę coś na ten temat powiedzieć. Otóż z tą "formalnością" bardzo się mylisz. Między modelem 3D a otrzymaniem gotowego elementu w druku jest cały obszar umiejętności i wyzwań. I nie mówię tu tylko o ograniczeniach technologii. Część z ograniczeń może zniknąć, ale część raczej na pewno nie, lub nie szybko. Tak jak tradycyjna technologia wtryskowa dalej pewne zasadnicze ograniczenia ma, mimo oszałamiającego postępu w ciągu ostatnich 20-30 lat. Można zrobić dowolnie szczególasty cyfrowy model . Ale nawet jakby znikła techniczna niemożliwość wydruku takowego, to pozostaje kwestia granicy postrzegania o której wspomniałeś. Cyfrowy model również musi zachować równowagę między dokładnością odwzorowania a dostrzegalnością szczegółów przez nieuzbrojone oko. Zależnie od tematu, skali oraz konkretnego elementu. To nie znika, a nawet staje się jeszcze istotniejsze w momencie, gdy cyfrowe projektowanie daje złudzenie nieograniczonych możliwości detalowania. Na dodatek, dla całęgo szeregu detali, konieczne jest ich drukowanie w częściach dla zachowania szczegółowości czy choćby dobrego pomalowania. Późniejszy montaż i sklejenie tych drobiazgów to często wyzwanie niespecjalnie różniące się od budowy ze scratcha. Ale przecież nie tylko, a być może nawet nie przede wszystkim manualnych. Dobrze zdetalowany model to kwestia projektu, przemyśleń, rozwiązań. Oraz ich modyfikacji na każdym etapie. To jest trudne i jest wyzwaniem. Wg mnie nie mniejszym niż fizyczne wypiłowanie jakiegoś submilimetrowego drobiazgu. Tym bardziej, że nie oszukujmy się, ale z wiekiem precyzja rąk spada i tyle. W tym sensie, druk 3D daje równie dużo możliwości samorealizacji i wyzwań, co tradycyjne detalowanie. A jest pozbawiony wielu wad charakterystycznych dla owych tradycyjnych metod. -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
No właśnie. Spróbuję ją upodobnić jakimś olejnym washem do reszty, która jest owszem szaroniebieska, ale w żadnym wypadku granatowa -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Wedle książki to powinno być coś zbliżonego do Neutral Grey. Dałem NG43 od MRP. Również fotel,, tył i drążek. Drewno to Dark Earth Tamiyi udekorowane olejną sieną i pomarańczą. Reszta robiona różnymi pisaczkami AK. -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Przed montażem zbiornika i lewej burty. Potem już niewiele się zobaczy. Aha, jeszcze tablica przyrządów. Zamówiłem z Yahu przeznaczoną do RS Models. Może podpasuje. Jak nie, to znowu rzeźba. -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Ciężka sprawa. Oczywiście zawsze można przeskalaować na siłę nawet przed drukiem, bezpośrednio w slicerze. Części są na tyle dokładne, że w 1/48 detale mogłoby się bronić. Ale czy np nity i linie podziału nie wyszłyby zbyt duże? Może nie, ale trzeba by sprawdzić. Grubości ścianek i przewodów? Podobnie. A np. płat jest przygotowany do druku w całości. W 1/48 warto by było zrobić podział na połówki ale to wymaga przekonstruowania wnęk podwozia, a to wymaga... itd. A co do wykorzystania elementów w budowie zestawu Dory. Tu trzeba by było kupić model, pomierzyć, podjąć decyzje które części podmienić, a które przyciąć czy przeszlifować i gdzie. No i zrobić próby druku, poprawki itp. To całkiem osobny projekt, którym chociażby ze względu na nie moją skalę nie jestem zainteresowany. Stl-e mojego projektu mogę chętnym udostępnić. Może nawet projekt źródłowy w Plasticity, kto wie. Dalej Pinokio idzie sam -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Nie jestem pewny. Pomijając fakt, że tak precyzyjne szczegóły będą wymagały adekwatnego malowania. I nie wiem, czy sobie z tym poradzę. Ale przede wszystkim, tego po prostu nie będzie widać! Więc w ostatecznym odbiorze, ta precyzja może wcale nie mieć znaczenia. A model będzie wyglądał dość przeciętnie. Pewnie w 1/32 czy nawet 1/48 było by inaczej. Ale tu chodzi o moją satysfakcję z poziomu detalowania a także o pewną demonstrację i testowanie technologii. Jej możliwości i ograniczeń. Przy okazji nauczyłem się modelowania 3D na takim poziomie jak chciałem, czyli wystarczajacym dla potrzeb druku ( bez figurek i natury). Inaczej pewnie by mi się nie chciało. Tyle że jednocześnie wszelkie rzeźbienie w HIPSie i blaszkach odeszło w moim warsztacie chyba na zawsze. Nie żałuję. Szkoda wzroku, a z wiekiem wysiłek nieadekwatny do efektu. -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
A co! Ma się tą precyzję w łapach -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Już nie ma wymówek. Wnętrze kabiny w zasadzie skończone, więc budowę czas zacząć. Pierwsze finalne wydruki. Wręga z płytą pancerną była drukowana oddzielnie ale jest zmontowana na sucho z podłogą. Przy tych detalach mój (dość przeciętny) obiektyw makro zaczyna wymiękać. -
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
HKK odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
To są akrylowe farby. Każdy lakier bazujący na podobnych rozpuszczalnikach (alkohole, ketony itp) będzie rozpuszczał taką farbę bez względu na to jak długo schła. Przy nakładaniu aero to nie ma znaczenia. Przy tarciu pędzlem jak najbardziej. Przy łagodniejszym lakierze akrylowym może się udać, jeśli nie będziesz zbyt długo po tym pędzlował. Całkowicie bezpieczne powinny być lakiery ftalowe/olejne/emalie jak dawny ModelMaster. Lub wodorozcieńczalne winyle jak właśnie vallejo. Inną kwestią jest sens lakierowania małych detali z pędzla. To dobry sposób na zalanie szczegółów. Zwykle chyba werniksuje się większe moduły po montażu wszystkich małych detali. -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Fotel, drążek, burty i tył osobno. -
Przepraszam, ale nadal nie rozumiem. Jeśli mówisz o tej części na dole, to przecież nie jest zawór. To niezależna złączka której czasem nawet nie ma w komplecie z aerografem. Zawór mieści się w obudowie aerografu, wewnątrz tego pionowego elementu z gwintem. W wielu innych "iwatopodobnych" aerografach ten element jest również wykręcany. W Proconie jest na stałe. Ale samo urządzenie zaworu można rozebrać odkręcając mosiężną zaślepkę od dołu. To inna historia. Z tego co mówisz, nieszczelność jest u Ciebie na między tą wkręcaną końcówką wężyka a aerografem. Tam siedzi uszczelka i trzeba ją wymienić, ew. mocniej dokręcić końcówkę jeśli się poluzowała.
-
Ale w którym? Na nakręcanym krućcu od wężyka/szybkozłączki (niżej) czy na połączeniu obudowy zaworu z korpusem (wyżej)? O ile obudowa zaworu jest osobnym elementem, bo w Procon-ach np. nie jest. Obstawiam to pierwsze. Tzn uszczelkę na dokręcanej końcówce od wężyka. Jeśli ta końcówka to chiński wyrób, to one mają zwykle słabej jakości uszczelki odkształcające się z czasem. Ja już wymieniłem kilka.
-
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
