Skocz do zawartości

HKK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 438
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez HKK

  1. Owszem, warstwy na wydrukach Eduarda widać w dużym powiększeniu. Czy gołym okiem są widoczne - rzecz dyskusyjna, zależy na jakich elementach i jak dobrze się przyjrzeć. Faktem jest, że po washu i suchym pędzlu efekt może się uwypuklić, tak jak na Twoich zdjęciach wnętrza i u mnie tutaj (choć nie tak wyraźnie). Jak można się dowiedzieć z ich kanału na YT, Eduard do tej pory używał drukarek w roździelczości 4k. Dopiero ostatnio kupili drukarki 16k więc od połowy roku wydruki powinny być gładsze. Nb. 4k, 16k i jakiekolwiek inne k, guzik mówi o jakości wydruku, a od pewnego czasu wraz ze wzrostem mitycznego "k" jakość może się nawet pogorszyć. Ale to inna sprawa. Eduard zastąpił drukarki starej generacji znacznie nowszymi i lepszymi.
  2. Chciałem odpocząć od dłubaniny w geometrii płatowca i zrobiłem coś takiego. Kusi mnie, żeby to od razu wydrukować.
  3. Wyrzeźbienie stateczników i sterów idzie bardzo powoli. Może to kwestia opanowania programu, ale wszystkie bardziej skomplikowane obłości są pracochłonne do wymodelowania. Pewnie ręcznie wypiłowałbym szybciej... Ale z drugiej strony, jak się nabierze wprawy, to zawsze można wątpliwe elementy poprawić albo zamodelować od nowa już znacznie sprawniej. Niewątpliwą zaletą cyfrowego warsztatu jest łatwość uaktualniania relacji
  4. Chitubox to slicer. Nie można w nim niczego zaprojektować. Służy do otwierania gotowych projektów i przygotowania ich pod druk 3D. Czyli można sobie ustalić orientację obiektów na płytce i dodać podpory. Na koniec ustalić parametry druku i stworzyć plik dla drukarki. Chitubox wspiera niemal wszystkie dostępne na rynku drukarki. Ma również bibliotekę gotowych ustawień dla różnych żywic i urządzeń.
  5. Tak mi było łatwiej projektować. Podział jest również mniej więcej zgodny z rzeczywistym, co umożliwi łatwiejsze budowanie "rozebranych" modeli. Ale wcale nie muszę tak drukować. Przed drukiem elementy mogę sobie dowolnie (i odwracalnie) "skleić". I tak zresztą częściowo będę robił. Różnych wariantów mogę sobie zresztą nadrukować ile wlezie. Plasticity. Na razie darmowej, 30 - dniowej wersji. Dzięki. Jeśli będzie zainteresowanie a projekt się uda, to go opublikuję jako Open Source.
  6. Sam już nie wiem ile mam kompletów. Chyba ze sześć... Pewnie, że mogę odstąpić. Tyle że przesyłka z zagranicy Coś dla miłośników przykładania do planów:
  7. Ponieważ musiałem zmienić folię w zbiorniku żywicy i zrobić próbny wydruk, to przy okazji sprawdziłem co wychodzi z mojego projektu. Caudron w 1/72 jest naprawdę malutki. Niby to wiedziałem, ale... Jak widać przesadziłem z cienkością ramek i połamały się już przy oddzielaniu wydruku od płytki. W sumie nie byłem zdziwiony bo zrobiłem je na 0.05 mm. Ale chyba przy 0.1 będą się trzymać i nadal wyglądać wystarczające cienko. Jak coś pasuje w projekcie 3D, to nie znaczy że będzie idealnie pasować po wydruku. Niby da się doszlifować ale trochę bezsensowna robota. Statecznik zrobię integralnie z owiewką. W gruncie rzeczy nie ma powodu robić go osobno. Zrobiłem wydruk z plików AH do P-51B/C żeby się upewnić co do precyzji druku. Chyba jest dobrze. Dla porównania oryginalny wydruk z Army:
  8. Boczne okna mają pocienione ramki na brzegu. Jeśli to wyjdzie w druku, to podklejenie folią od wewnątrz załatwi sprawę. Natomiast wiatrochron i owiewka cóż - wydrukuję kopyto i trzeba będzie tłoczyć. Jeśli pomysł z okienkami się nie sprawdzi, to cała część grzbietowa będzie tłoczona.
  9. ...albo mi się wydaje, że nie było, przynajmniej na tym forum i w lotniczych. Warsztat będzie cyfrowo-analogowy. Czyli projekt będzie tworzony w 3D ale sukcesywnie drukowany i budowany "normalnie". Żadnych aftermarketów, całkowicie od zera, całkowicie drukowany. Sam jestem ciekaw, co z tego wyjdzie. Nie tylko co do rezultatu, ale też samej relacji. Dlaczego Caudron w 1/72? Bo to wdzięczny temat do scratcha w 3D. Książka Stratusa jest na tyle kompletnym materiałem, że powinna wystarczyć do nawet mocno zdetalowanego projektu. Poza tym, tak mizerny wymiarowo model ma szansę być atrakcyjny jedynie przy sporej szczegółowości. I takie jest założenie projektu. Możliwie dużo detali zewnętrznych i wewnętrznych. Na dodatek mam niewielką drukarkę, więc Caudronik w tej skali pasuje jak ulał. Zarówno projektowanie 3D jak i druk żywiczny to dla mnie nowa działka, więc co tu dużo mówić, strach jest. Trochę zdążyłem już wyrzeźbić, więc relacja nie zaczyna się od zera. Następnym etapem będzie dodanie detali powierzchni i pierwszy próbny wydruk. Uwagi bardziej doświadczonych projektantów i drukarzy, mile widziane.
  10. Chyba zostałem źle zrozumiany. Dla mnie te wklęśnięte płótno jest całkowicie nie do przyjęcia. Jestem też umiarkowanym zwolennikiem dziurek udających nity, szczególnie te wypukłe. Ale oczywiście akceptuję umowność, tyle że niech one będą naprawdę delikatne jak u Eduarda albo lepiej jak na Mustangu AH. Na ClearProp-ie są wg mnie zbyt brutalne i (nomen omen) rozstrzelone. Aczkolwiek, to wrażenie ze zdjęć makro. W realu to ma prawo wyglądać lepiej.
  11. Też mam takie wrażenie
  12. Zależy z czym porównywać. Oczywiście "Ruch" czy stary ZTS to była nędza w porównaniu z KP. Ale już Jak-1 ZTS-u nie był dużo gorszy. A późniejsze Łoś i 7TP były wg mnie wyraźnie lepsze. Pomijając poligrafię.
  13. Uświadomiłeś mi, że też mam ten zestaw gdzies w czeluściach. Nawet go kiedyś zacząłem budować, ale odpuściłem, bo wielce słaby. Chyba wolę kalki Techmodu z napisami, niż te osobne napisy z AML. Ale się zobaczy.
  14. Bardziej chodziło mi o producentów zestawów a nie aftermarketowych kalek. Hobby2000 też w zasadzie producentem zestawów nie jest. Ale widzę, że Dora Wings też daje osobne napisy w swoich Francuzach. Więc ok, szkoda, że AH o tym nie pomyslała.
  15. Dlatego przedpłaty na modele zawsze uważałem za wątpliwą praktykę
  16. Pomysł na osobne napisy dobry, ale zaskoczenie że ich nie ma? Byłoby, gdyby inni producenci coś takiego oferowali. Jakoś nie kojarzę. Mogę się mylić.
  17. Kupując drukarkę nie otrzymujesz żadnego programu do projektowania, a jedynie program umożliwiający przygotowanie istniejącego projektu do druku. Jest to tzw. slicer, ale większośc osób korzysta z ogólnodostępnych slicerów (np Lychee lub Chitubox), bo te dostarczone z drukarką są zwykle dość ograniczone. Natomiast narzędzie do projektowania trzeba sobie wybrać samemu. Nie mam jeszcze zbyt wielkiego doświadczenia, ale rozważałem kilka opcji: Blender - całkowicie darmowy o b. dużych możliwościach. Ale ze względu na tą bogatą funkcjonalność wydał mi się dość skomplikowany w nauce. Próbowałem, ale się zniechęciłem. Za dużo tego. Poza tym, część użytkowników twierdzi, że nie jest dobrze przystosowany do projektowania pod druk 3D. Fusion 360. Też wielki kombajn, niełatwy do opanowania, ale podobno łatwiejszy niz Blender. Ale darmowa wersja ma spore ograniczenia. Nie wiem, czy w naszym przypadku istotne. Ponoć wszystkie twoje projekty trzyma w chmurze, nic nie przeniesiesz na dysk. Sketchup - darmowa werja tylko online w przeglądarce. Jakoś mnie nie przekonał. Podobno prosty w obsłudze ale nieco ograniczony. Plasticity - wg, mnie bardzo dobrze przykrojony do projektowania pod druk. Ma spore możliwości, ale tylko to co potrzebne w projektowaniu i jest dość intuicyjny. Co prawda darmowy jest tylko przez 30 dni, ale w odróżnieniu od innych nie ma subskrypcji! Po prostu kupujesz i masz na zawsze. To był więc mój wybór. Tinkercad - całkowicie darmowy, webowy, bardzo łatwy w obsłudze. Ale ponoć ma zbyt ograniczone możliwości.
  18. No właśnie... Rozumi ktoś coś z tego?
  19. Ich Mustangi zarówno B/C jak i D nie mają najmniejszego startu do poziomu odpowiedników AH i Eduarda. Co nie znaczy, że nie można z zestawów KP zrobić przyzwoitego modelu. Ale po co? Bf-109E z KP to przepak AZ model. Znowu, w porównaniu z Eduardem (czyli Special Hobby) jest przeraźliwie ubogi.
  20. W 1/72 choćby Bf-109, Mustangi B/C i D, Fw-190, Tiger Moth i jeszcze parę by się znalazło. Ale to prawda, że część z nich jest w zbliżonej cenie do odpowiedników Eduarda czy Airfix-a. Jestem w lekkim szoku.
  21. Jakby ktoś chciał się podzielić swoją pracą to może tutaj? Fajnie by było, gdybyśmy oprócz renderów dzielili się też darmowymi plikami. Bez piracenia ma się rozumieć. Moje pierwsze nieśmiałe próby.
  22. ...powiedział ktoś, kto wielokrotnie podkreślał, iż "nie rozumie" takiego czy innego podejścia do modelarstwa Bez urazy, mam nadzieję.
  23. Jak widać, nie każdego modelarza. Dla niektórych najwyraźniej czas się zatrzymał.
  24. No, mydło straszliwe. Chociażby ten Astir który mnie strasznie ucieszył, dopóki nie zobaczyłem wyprasek. Jaki sens ma wypuszczanie żywicznego wnętrza pasującego do pancernych burt kadłuba? Które jeszcze te burty pogrubia.
  25. To se zrób Serio, jako takie opanowanie Plasticity aby móc robić proste dodatki zajęło mi w sumie kilka godzin ćwiczeń i oglądania poradników YT. Co wyjdzie w praniu (znaczy druku) to się okaże, bo dopiero czekam na dostawę drukarki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.