Skocz do zawartości

M.A.V.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    8 265
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez M.A.V.

  1. dobrze jest
  2. M.A.V.

    Type 2 (Ka-Mi) Dragon 1/35

    to pontony wypornościowe wspomagające pływalność przy desancie - były puste w środku i po wydostaniu się czołgu na plaże były odczepiane i porzucane. Te duże włazy są wyłącznie rewizyjne - żeby można było wejść do środka i zrobić przegląd spawy wyglądają super
  3. M.A.V.

    Bismarck 1/700 Flyhawk

  4. bo tu w dziale stoczniowym mimo że Towarzystwo bardzo nieliczne ale za to doborowe... i mimo że zazwyczaj mało się dzieje to jak już coś zaskoczy to nigdy nie ma nudy
  5. poszycie ekologiczne także tego..... kilka fotek stoczniowych... do tego miejsca było drewno : ....więc nawiązując to powyższego jeszcze kilka objaśniających fotogramów...
  6. troszkę rozwinę temat.... Otóż poszycie kadłuba było w 100% drewniane (co pozwoliło na obniżenie wyporności) ale ze względu na duże naprężenia przy sporych prędkościach na wzburzonym morzu zastosowano metalowy szkielet - tak więc dokładnie była to konstrukcja mieszana. Stępka byłą wykonana z dwóch dębowych belek połączonych za pomocą metalowych sworzni, do tej stępki przytwierdzono wręgi wykonane ze stopu aluminiowo-magnezowego o przekroju 50x50mm i grubości ścianek 5mm. Odstęp między wręgami wynosił dokładnie 575mm , wręgi łączono za pomocą wzdłużników wykonanych z drewna sosnowego (belki o przekroju 80x45mm oraz 120x45mm). Wewnątrz kadłuba znajdowało się 7 grodzi wodoszczelnych wykonanych ze stali 4mm. Poszycie kadłuba było dwuwarstwowe, diagonalne - warstwa wewnętrzna grubości 10mm wykonana była z cedru względnie modrzewia, natomiast warstwa zewnętrzna z dębu o grubości 18mm. Pawęż rufowa oraz burty do rejony wylotu spalin były pokrywane pasem blachy mosiężnej szerokości 20cm, w późniejszych wersjach wprowadzono dodatkowe opancerzenie z arkuszy blachy ze stali Wotan o grubości 10-12mm. Pokłady wykonano z belek dębowych o przekroju 40x35mm na których układano deski sosnowe lub z jodły o grubości 23mm. Pokład był pokryty dodatkowo płótnem impregnowanym wodoodporną farbą na bazie syntetycznej gumy. Nadbudówki były wykonywane z blach metali lekkich o grubości 2,5mm na szkielecie z kształtowników, W kutrach typu S-100 gdzie występowała już łupinowa nadbudówka typu kalotte była ona opancerzona blachami 12mm (rejon mostka i sterówki) , 10mm (część czołowa) i 8mm (reszta).... tak więc wbrew pozorom za bardzo nie miało co rdzewieć
  7. jak zwykle świetnie wyszedł
  8. to amatorska JDG założona przez hoobyste - na razie wyroby to straszne kasztany ale może kiedyś się rozwiną jakościowo.... Na razie najlepsze Gotlandy są nadal od bułgara z OKB mimo że szału też nie robią i wymagają sporo wkładu własnego EDIT ----------------------- przy okazji Grigorov pokazał dwie sowieckie nowości : http://shop.okbgrigorov.com/product/1290/1-350-soviet-submarine-project-629r-early-nato-name-golf-i-mod-ssq-n350055.html http://shop.okbgrigorov.com/product/1289/1-350-soviet-submarine-project-project-945-barrakuda-nato-name-sierra-i-n350054.html
  9. to raczej do cumowania prześwity były ----> tam zaraz za nimi są na pokładzie knagi do mocowania lin
  10. M.A.V.

    Colorfull birds

  11. M.A.V.

    inwazja na Ukrainę 2022

    taka ciekawostka : https://www.reuters.com/world/europe/ukraine-says-it-shot-down-russian-fighter-jet-sea-drone-first-time-2025-05-03/ https://x.com/bayraktar_1love/status/1918582188418752918 https://x.com/bayraktar_1love/status/1918589168461942828 https://x.com/clashreport/status/1918604723684360195
  12. ciekawa drobnica w kontekście walk w Ukrainie ( sprzęt używany przez obie strony konfliktu )
  13. bądź czujny ----> ja miałem przypadek gdy kleiłem drewniany pokład na ciemno szary podkład (nie chciało mi się go zmywać) to mi kolor mocno przebił przez cienki pokład ( wyrób firmy Artwox ). Na szczęście jednolicie wyszło a nie jakieś dziwne placki więc machnąłem na to ręką i zostawiłem więc samoistnie i nieplanowo wyszło mi prawie tak :
  14. AHOY ! jak tam Tirpi ?
  15. @_OldMan_ - to chyba ten sławny protoplasta bawarskich foodtrucków to ja też coś dorzucę.... chyba tego "polaka" jeszcze nie było
  16. EDIT ---------------------------
  17. jeśli ten model wyjdzie ( najprawdopodobniej dopiero po wakacjach ) to będzie ciekawe uzupełnienie do tamkowych fleczków bo jakby nie patrzeć robią go w konfiguracji eksperymentalnej z katapultą do obsługi wodnosamolotów... Tzn w 1943 w okresie marzec-październik 6 niszczycieli typu Fletcher (od DD-476 do DD-481) zostały wyposażone w katapultę i dźwig do obsługi wodnosamolotów OS2U Kingfisher (zdemontowano wyrz.torped, tylni maszt oraz 5 wieżę 127mm) ostatecznie po niecałym roku użytkowania (w założeniu te okręty miały służyć do dalekiego zwiadu) stwierdzono że niszczyciele to za małe jednostki do operowania wodnosamolotów i cały osprzęt podczas remontu zdemontowano przywracając wszystkim jednostkom pierwotną konfiguracje. podsumowując - sam golas pewnie będzie jakościowo a'la trumpek więc szału nie będzie, ale jeśli ktoś wyda do niego jakieś dobre blachy to może być z tego interesujący temat na dioramkę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.