-
Liczba zawartości
8 242 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
13
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez M.A.V.
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
M.A.V. odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
snajper- 1 070 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
M.A.V. odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
mój komentarz dotyczył informacji zamieszczonej przez @laskonogi o nowych wyrobach w skali 1/200 białoruskiej firmy PST-Zebrano -
ORP Władysławowo, kuter rakietowy typu 205 Osa, 1/350
M.A.V. odpowiedział socjo1 → na temat → [O]Warsztat
jeszcze jedna mała ciekawostka bum-bum pomieszczenie radiowe bliźniaczego ORP Dziwnów po portowej "bójce" z ORP Xawery Czernicki miejsce akcji : port Gdynia , Basen XI czas akcji : 5 listopada 2001 EDIT ------------------------- a tutaj rzeczone ORP Władysławowo , niestety słabej jakości.... GSD czyli Główne Stanowisko Dowodzenia (jak było strzelanie rakietami to na pomoście nawigacyjnym nikogo nie mogło być) -
-
arachnowizja... swoją drogą to była moc.... turbinki po 12000KM i na blacie 43 węzły.... EDIT ------------------- PS : sorki @laskonogi za spam przy okazji USS Aries (PHM-5) - jedyny zachowany egzemplarz :
-
no właśnie całkiem przypadkiem się zabawiłem w archeologa... wczoraj dokopywałem się do tarantuli z OrangeHobby i wpadł mi przy okazji w ręce Pegasus od nich... przypomniało mi się że coś było budowane w tym temacie na forum - ale okazało się ten Twój to inna skala
-
KYRIELEJSON ! podziwiam samozaparcie ! aż mi się łezka w oku zakręciła bo od razu naszło wspomnienie wyrobów firmy Mach2 które właśnie tak wyglądały
-
-
Japanese auxiliary food supply ship Suruga Maru IJN 1943, Niko Model, 1/700
M.A.V. odpowiedział Slaw_21 → na temat → [O]Galerie
@chudyhunter - jest okazja.... dawaj czadu z Irako... -
jak tam porucznik Rosel ?
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
M.A.V. odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
-
Projekt grupowy- Niemieckie Schnellboot'y 1/350
M.A.V. odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
trochę jeszcze pospamuje.... primo..... ciekawa fotka to malowanie bardzo przypomina te plamy o które pytał @Woit , ale to oczywiście stary typ schnellboota - typ S-30 , bardzo łatwo to rozpoznać bo ma już nowe klapy wyrzutni ale nie ma stanowiska artyleryjskiego na dziobie ...secundo @Woitpytał o S-132 ale wg oficjalnych danych ta jednostka nie należała do typu S-100... to był zmodyfikowany typ S-38 nazywany czasem (nieoficjalnie) typ S-38b , różnił się od standardowego S-38 tym iż miał już ten sferyczny opancerzony mostek który s typie S-100 był w standardzie. W ogóle to typy S-100 i S-38b łatwo pomylić bo wyglądają z daleko bardzo podobnie - wrzucam szkice poglądowe : różnice między nimi są zasadniczo 2 widoczne : na S-100 jest dodatkowe stanowisko plot na śródokręciu oraz klapy maszynowni są bez wizjerów i opancerzone.... najważniejsza zmiana jest niewidoczna - to mocniejszy silnik. ...tertio wg oficjalnej nomenklatury typ S-38b to jednostki : od S-67 (prototypowa) do S-99 , od S-101 do S-135 , S-137 i S-138 natomiast typ S-100 to jednostki : S-100 (prototypowa) , S-136 , od S-139 do S-150 , od S-167 do S-228. Oglądając wypraski Bronco i Trumpka można dojść do wniosku że w tej skali można z nich wystrugać w zasadzie oba typy ...quatro jak ktoś jest ze Szczecina lub ma sentyment do tego miasta to może go zainteresuje S-135 Jednostka miała na obu burtach herb miasta Stettin należał on do 2 Flotylli Szkolnej i bazował przez długi czas właśnie w Szczecinie.... na nadbudówce (typu opancerzonego) widnieją litery HS od inicjałów dowódcy (rodowitego szczecinianina) : Oberleutnanta zur See Hansa Schwepke. Tu drobna uwaga: S-135 to jednostka typu S-38b mimo że posiada stanowisko plot na śródokręciu - modyfikacja wynikała właśnie z przeznaczenia szkoleniowego pod nowszy typ S-100 -
Okręty - zadajemy pytania - otrzymujemy odpowiedzi.
M.A.V. odpowiedział Duży Modelarz → na temat → [O]Warsztat
nie wiem co masz na myśli pisząc artefakty.... jeśli blaszki to wg mnie najlepsze do revelowskich uboociaków można kupić w Czechach. Firma RCSubs , właściciel Oto Gerza - bardzo miły, zawsze miałem z nim dobry kontakt email. link do sklepu bezpośrednio : https://www.rcsubs.cz/ ( blaszki są na dole , trzeba przewinąć ) Uwaga: nie wszystko jest w ofercie dostępne od ręki, ale można napisać i właściciel wytrawi ale to trwa ok 1,5miesiąca. Ceny są w euro, ja płaciłem zawsze PayPalem i nie było nigdy problemu, jak produkt jest dostępny to dostawałem go zawsze w ciągu tygodnia. -
Projekt grupowy- Niemieckie Schnellboot'y 1/350
M.A.V. odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
więc tak.... pewnie rozczaruje ale żadnych twardych kwitów nie ma niestety ale co wiemy NA PEWNO o służbie S-132 na Bałtyku... otóż zaliczył on dwie kampanie na tym akwenie : 1) od lutego do listopada 1944, dowódca : Oberleutnant zur See J.Witt (przydzielony był do 6 Flotylli) 2) od kwietnia 1945 , dowódca : Leutnant zur See H.Deppe (przydzielony do 5 Flotylli) co jest DOMYSŁEM : malowanie w ciapki w bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa można datować na rok 1944 kiedy to rejonem działania był północny Bałtyk aż po Zat.Fińską , a schnellbooty działające w tym rejonie miały bardzo często kamuflaże. Owa grafika z salamandrowymi ciapami pierwszy raz pojawiła się w ruskiej publikacji Морская Коллекция , numer 2(26) z 1999 Ale... w opisie widnieje jak byk przydział do 5 Flotylli która to nie działała bojowo w 1944 na Bałtyku , co więcej nie było tam S-132 Kolorystyka owa jest o tyle wątpliwa że z opisu w w/w publikacji jest opisana bardzo oszczędnie jako biało-błękitna oraz że obie burty były jednakowo malowane (kamuflaż lustrzany). Jaki to był odcień niebieskiego nie wiadomo, można jedynie domniemywać że podobny do kamo malowanego na bałtyckich schnellbootach w tym okresie - jak widać w tej rosyjskiej publikacji już na tym etapie jest lekkie przekłamanie bo grafika sugeruje odcień bardziej zielonkawy (wg mnie to kwestia jakości druku, jakości papieru itd)... Co więcej - późniejsze publikacje w których znajduje się ta grafika (jak chociażby również rosyjskie wydanie z 2007 roku z serii Эксмо o niemieckich ścigaczach) są ewidentnym powieleniem tej pierwotnej grafiki z 1999.. W monografii p.Sobańskiego z 2011 jako numer specjalny Okrętów Wojennych mamy zupełnie inny układ plam i trochę więcej informacji fotek S-132 w takowym malowaniu oczywiście nie ma... a przynajmniej nie jest mi nic wiadomo na ten temat.... zresztą obie grafiki mają dodaną uwagę najważniejszą ----> że jest to wizerunek prawdopodobny -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
M.A.V. odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
M.A.V. odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
no właśnie bardzo mnie ciekawi jaka jakość tych "wyrobów" bo nigdzie nie znalazłem żadnego zdjęcia zawartości, a niestety z jakością u tych firm było wcześniej bardzo średnio (pojazdy 1/72)... zastanawiam się czy to nie jakieś wskrzeszenie Flagmana i jego modelu tylko w wersji druku 3D -
In-Box - niszczyciel min ORP Kormoran - skala 1:350
M.A.V. odpowiedział KrisC → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
o Sumie to można przeczytać tutaj : https://zbiam.pl/kraken-demonstruje-mozliwosci-systemu-katfish/ a RAS to zapewne chodzi o Replenishment At Sea - system unifikujący zaopatrywania okrętu na morzu w ruchu, ładunki stałe jak i płynne (np.paliwo) -
-
-
In-Box - niszczyciel min ORP Kormoran - skala 1:350
M.A.V. odpowiedział KrisC → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
nogi nie przeszkadzają nawet kulawe prędzej artretyzm, drżenie rąk i wada wzroku bo elementy zaiście mikromasterowe -
In-Box - niszczyciel min ORP Kormoran - skala 1:350
M.A.V. odpowiedział KrisC → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
już jako szczęśliwy posiadacz Kormorana pozwolę sobie na kilka uwag ogólnie : 1) cieszy mnie że krajowy "producent" zabrał się za niszowy "narodowy" temat 2) bezproblemowy kontakt i szybka wysyłka (w sobotę zamówiłem , dziś wyciągnąłem z paczkomatu) 3) jakościowo bardzo dobrze to wygląda wiec od razu wiadomo za co się płaci 4) żywiczny kadłub b.dobrej jakości i detalizacji ---> porównywalny do wyrobów BlackCata (tych starszych z białej twardej żywicy) 5) w cenie dostajemy kompletny model do którego nic nie trzeba dorabiać (żywica , 3D , blaszki, kalki, podstawka) 6) model jest przeznaczony dla zaawansowanych modelarzy do @KrisC : 1) rozważ inne zabezpieczenie pudełka z masztem i nadbudówką , dokładnie to : u mnie nadbudówka się oderwała (pewnie podczas kurierskiej dostawy), a że masywna jest to "zdemolowała" delikatny maszt... Tak więc dodanie jeszcze jednego extra w gratisie to był bardzo dobry pomysł bo inaczej musiałbym reklamować... zatem przemyśl jak te elementy inaczej pakować, ewentualnie dorób w tym pudełku wewnątrz z kartonu jakieś przegródki bo sama folia bąbelkowa włożona od góry to za mało ( albo może woreczki strunowe na każdy element i potem w folię bąbelkową ? jak w pozostałych pudełkach ) 2) popracował bym nad bardziej rozbudowaną instrukcją - niby jest czytelna ale trzeba wiele miejsc rozkminiać chociażby pod kątem kolejności montażu lub numeracji elementów. Ponadto jak dla mnie brakuje widoku całej sylwetki bocznej z dokładnym oznaczeniem malowania i umiejscowieniem kalek (szkice fragmentaryczne mogę być mylące) to tyle EDIT -------------- Michał, to i tak taniej niż podobne gabarytowo flowerki z kociaka, a jakościowo co najmniej tak samo dobre -
moje subiektywne swobodne dywagacje z cyklu "nie znam się to się wypowiem"..... co jest wiadome na pewno.... - jest to kotwica typu Halla - 1942 to rok produkcji - bez wątpienia Kriegsmarine wg mnie 2500 to jest masa - czyli ~2,5t a teraz gdybanie i poszlaki.... biorąc pod uwagę rok 1942 to może to być kotwica z jakiegoś większego okrętu ---> Gneisenau pasowałby rocznikowo bo przybył do Gdyni w kwietniu 1942 i był potem w remoncie i przebudowie... chociaż gabarytowo wydaje się za mała (niemieckie pancerniki miały standardowe kotwice 9,5t oraz pomocnicze 4,75t) ale... Gneisenau miał być rozbrojony i przebudowany na okręt pomocniczy (przebudowę wstrzymano '43) więc może były plany wymiany kotwic na mniejsze i lżejsze.... podobna sytuacja ze Schlesienem .... też znajdował się w Gdyni w 1942 i też zaczęła się wtedy jego przebudowa - jako okręt plot i częściowo hulk dla załóg szkoleniowej flotylli ubootów. Biorąc pod uwagę że okręt miał być na stałe zacumowany w porcie to wymiana kotwic też mogłaby być realna tym bardziej że był on wtedy przebudowywany.... poniżej rufowa kotwica z Gneisenau a coś mniejszego... niszczyciele... tu by pasował gabaryt ale rocznik nie bardzo... żaden z niszczycieli Kriegsmarine nie był remontowany w Gdyni w latach 1942-43... krążowniki... teoretycznie pasowałby Köln jednak on był remontowany w Królewcu a ponadto dopiero pod koniec 1943 , następnie został wycofany do Niemiec... teoretycznie pasowałby również Emden który służył na Bałtyku do celów szkoleniowych i są informacje archiwalne że przechodził remont w 1943 (ale było to bez wątpienia w Gdańsku) tekżetego... nie pomogłem ale podrzuciłem trochę tropów
-
-
ale za to wygląda bardzo efektownie
