Skocz do zawartości

socjo1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 867
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez socjo1

  1. To musi być głównie młodzież. Dlaczego? Ponieważ w życiu modelarza nadchodzi taki czas, że zdajesz sobie sprawę, że po pierwsze życie jest zbyt krótkie na niektóre modele, a po drugie w pewnym wieku wypadałoby jednak mieć jakieś minimum szacunku do samego siebie.
  2. Gdzie jest wiadro ?
  3. To może ja tym razem odpowiem. Dlaczego mam cieszyć się niechlujstwem i bylejakością? Wokół nas jest tego tyle (politycy, przestrzeń, mowa, rozrywka - można tak długo ciągnąć), że jak już robię coś dla własnej przyjemności - nie chcę z obcować z bylejakością i niechlujstwem. Ale nie jest też tak, że kręcą mnie tylko super wypasione i dopieszczone nowoczesne zestawy. Jak mi na czymś zależy, jestem w stanie nawet ze starego, czy uproszczonego modelu "wycisnąć" sporo. Że tak jest, można obejrzeć moje Tornado, czy HMCS Copper Cliff. Mam sympatię do tych producentów, którzy nawet jeśli popełeniają błędy, to widać , że się starają, podnoszą poziom, robią ciekawe tematy. Ale na programowy, cyniczny "tumiwisizm" mojej zgody nie ma.
  4. Polakiem jestem i obowiązki mam polskie!
  5. socjo1

    Frajdolarzerka

    I tak dobrze, że w ogóle coś powiedział. Bywa że nie mówi nic, tylko się tak dziwnie patrzy... Ale prace trwają. Nie tracimy nadzei, że i jego modele kiedyś będzie nam dane zobaczyć.
  6. Już proszę tak nie płakusiać i szat nie targać bo ich szkoda. Wiesz, możesz zacząć kleić modele Answera, IBG, nawet coś Army by się znalazło. I nie tylko - wydawali swoje pozycje Marcin Kuźniar, Arma zanim została Armą i tak dalej. ERWuDziaki, "Puławszczaki" i pewnie więcej się znajdzie. Już nie mówiąc o tym, że Pan Gniot od druków 3D nie nadanża swoich kolejnych tworów wypuszczać. Więc to uporczywe, przy każdej okazji szatdarcie, że to taka straszna poruta i modelarska pustynia dla miłosników polskiego lotnictwa to dla mnie jest jakaś gruba aberracja. Nie obrażaj się proszę, ale Ty chyba po prostu lubisz ponarzekać. W sumie żaden wstyd, moja babcie też była nieszczęśliwa jak nie mogła sobie pokwękać i ją całą wprost nosiło z tego nieszczęścia, jak wszystko było dobrze i powodów do smutku nie było. Cecha dziwna, ale poza tym to spoko dobra i wesoła kobita była. Tyle że gderać lubiała -no natury, widać, nie przeskoczysz. Pozdrawiam, Michał.
  7. Nie no to nie. Chciałem, żeby było miło, ale wtenczas to już człapię do swojej norki, a Pan tymczasem, Kolego Uprzejmy:
  8. Black Cat zapowiedział przeskalowanie niektórych swoich modeli do skali 1/700.
  9. Zgadzam się z przedmówcą.
  10. Ja swojego sznelbota robię: Ale ostatnio chory byłem, mam zwolnienie od lekarza i tak mnie głowa boli i paluszek -ojojoj - i prosze o chwilę cierpliwości proszepana i się tu mi nie żołądkować od rana, bo złość PINKNOŚCI szkodzi, a źle by było żeby Kobita Szanownego w konsekwencji nerwa tegoż, na szkaradę co dzień musiała patrzeć i urazu obojga oczu doznawać. Konkludując: tylko spokój może nas uratować. Więc nie straszmy, nie straszmy bo (....) za to od rana niech będzie nam POGODNO!
  11. W końcu najpopularniejszy pos tego wątku brzmi: Ponadczasowa i wiecznie aktualna prawda. Jak bambosz rzucony w twarz polskiego modelarza! I rodzi się pytanie: dziękować firmie za polonikum, czy bojkotować za obrazę szachownicy? Ten świat nie jest prosty i nic się nie kończy prostym tak lub nie (Kaczmarski, Kasandra).
  12. Pomyśl, jak ułatwic sobie życie, bo póki co ja tutaj widzę raczej pomysł na jego utrudnienie. A ono i bez tego proste nie jest.
  13. Zawsze swoje druty kleje cykanoakrylem. W życiu nic nie lutowalem .
  14. Kurczę , Eduard może zarobić na samolocie polskiej produkcji, a ani Arma, ani IBG nie mogą? Znów wstyd dla polskich producentów... Robią tylko jakieś faszystowskie hakenkrojce albo japońskie imperialne skośne pokurcze. O własnych korzeniach zapominają, a wszak złytoptak co własne kalagniazdo. Mam nadzieję, że nie dadzą się ubiec przy kolejnych tematach. Miś, Żubr i Jastrząb czekają na swojego Pana Tamiyę. Może choć Misterkraft lub ZTS plastyk podniosą rękawice?
  15. Chciałoby się taki z 50-70 cm w podstawie, ale jak się nie wymyśli nic innego, to poszukam dostatecznie dużej grafiki w necie, żeby dało się wydrukować mniejszy. Przy okazji: autor zowie się Adam Tooby.
  16. ... zwane w środowisku jako "walczaki".
  17. Niezła, ale moim zdaniem nie umywa się do Airfixowskiej. Ładnie zużyty samolot w oryginalnym malowaniu, niebanalna perspektywa lekko od dołu i jeszcze do tego silne kontrasty cienia i światła, Alpy, jezioro - chyba mój ulubiony boxart ever. Im dłuzej na niego patrzę, tym bardziej uważam, że jest dość niezwykły na tle innych prac. Bardo bym chciał kupić sobie taki poster i powiesić na ścianie, niestety chyba nikt nie sprzedaje boxartów Airfixa. A może się mylę i Wy coś wiecie, o czym nie wiem ja? Co do zaś wnętrz pudełek, to mocno trzymam kciuki za to, żeby produkt czeski był lepszy niż wypust Airfixa który mnie nieco rozczarował...
  18. Omnipotentny politalent. Jak mawia tutejszy klasyk: takich ludzi nam trzeba!
  19. A to jakiś kolejny wynalazek 3D?
  20. W życiu bywa różnie i na okrętach tyż. Zależy od konwencji społecznej, modelarskiej i klimatycznej. Oraz charakteru służby. Na ten przykład: Tylko nie wal tej rdzy na totalnie jaskrawy kolor...
  21. Czołem Piotrze , chętnie kupię tę piłę. Czy mógłbym prosić o rezerwację do poniedziałku? Pozdrawiam, Michał.
  22. O-ho, widzę że grana jest. tzw. "Cegła Nowika" -szacun! A na niej, pierwsze z lewej logo mojego zakładu pracy A bardziej serio: zapowiada się bardzo wartościowy wątek. Dzięki z góry za trud włożony w przygotowanie materiałow. Wszedłem tu dopiero pierwszy raz, zaraz zabieram się za nadrabianie zaległości!
  23. Czy to tak trudno podać, z jakiej strony żeś zdjęcia przekleił? Jakaś elementarna przyzwoitość wobec autora pracy i strony by się przydała ...
  24. Też mi się wydaje, że producentom chyba łatwiej jest ogarnąć odkształcanie dużych odlewów żywicznych niż wydruków 3D.
  25. Niektórzy producenci stosują żywiczny, odlewany kadłub i drukowane detale. Może tak będzie i tutaj.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.