Znane mi cele:
Mieć modele tego co chciało by się w rzeczywistości.
Mieć fajne zajęcie.
Odstresować się albo dostresować się.
Robić śliczne rzeczy i być podziwianym przez dzieci, żonę, znajomych, sąsiadów, …
Brać udział w zawodach modeli redukcyjnych.
Wyjść z domu od dzieci, żony, znajomych, sąsiadów, … i spotkać fajnych albo nie fajnych kumpli.
W stolycy podobno najlepiej do tego celu nadaje się modelarstwo kolejkowe.
Stawiać przed sobą wyzwania i być z każdym modelem coraz bardziej biegłym. Ad infimum
…
Wobec informacji, których udzieliłeś pozostaje mi podpowiedzieć:
Cywilne
Tu https://modelwork.pl/forum/34-cwarsztat/ masz warsztaty.
Wojskowe
Tu https://modelwork.pl/forum/33-mwarsztat/ masz warsztaty.
Przejrzyj i sam zrób sobie listę za i przeciw. Osobistego doświadczenia nikt Ci nie odbierze. No chyba, że Alzheimer. Powodzenia!