volsebix
Użytkownicy-
Liczba zawartości
131 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez volsebix
-
Akagi.. okręt fetysz... Kadłub, jak poprzednicy pisali świetny, te plamy na pokładzie są zbyt wyraziste, może uda się je "zgasić". Ogólnie model świetny, daj trochę więcej detali.. Masz listę dodatków? Chociaż może głowa od tego rozboleć :-)
-
Projekt grupowy - Japońskie niszczyciele typu Mutsuki 1/700
volsebix odpowiedział chudyhunter → na temat → [O]Warsztat
Sorki za Off'a, pytanie było - wtrąciłem. Wg wszystkich znanych mi źródeł napisów, na burtach oraz oznaczeń na kominach nie było w czasie wojny, choć praktyka, jak to różnie bywa mogła być inna. A tak z innych beczek. MIałem już pytać wcześniej, co to za projekt KMSA ? i drugie, może zdradźcie chociaż nazwy projektów, to się człowiek przygotuje bardziej... -
Projekt grupowy - Japońskie niszczyciele typu Mutsuki 1/700
volsebix odpowiedział chudyhunter → na temat → [O]Warsztat
Dodatkowo Hasegawa wypuściła Momi i Wakatake w Hyper Detail'u i w dodatku w jednym zestawie. https://www.mojehobby.pl/products/Japanese-Navy-Destroyer-Momi-Wakatake-Hyper-Detail.html Pzdr Seba -
Ten fotel to dorabiałeś, czy żywica jakaś ? Na tych zdjęciach samolot jak 72 z Plastyka wygląda.. Przyznaj siEM
-
Yyy ten, tego. No beNDOM... i Nagara i Momi..i dłubie przy kilku jeszcze.... także ten..... Lenistwo pokonać muSZEM...
-
Oj robią robią. Działam z Nagarą w 1/700 i mam blaszki do ISE w wersji z lotniskiem, jest też mnóstwo ogólnych zestawów IJN, są świetne, niektóre delikatne lecz nie tak delikatne jak Tom's Modelworks w 700-ce. Świetne te latadła, dobrze że nie dłubiesz Mogami z lotniskiem ?
-
Jak patrzę na datę pierwszego wypustu, to się nie dziwię. 1959r. Ówczesna technologia, dostęp do dokumentacji plus tamte czasy i wymogi dają taki model w wersji "z pudła" - tak myślę. Jakby go dzisiaj ktoś opracowywał, robił formy na nowo etc. kosztowałby ze 2000 pln-ów i miał z 3-4 tys. części jak nie więcej... Oczywiście KIBICUJĘ i powodzenia.
-
Tajemniczy jak bułka w celofanie ? No cóż, trzeba będzie poczekać. Niemniej jednak, może tą razą udało by siEM wystartować. Pzdr Seba
-
A jakiż to nowy projekt ?
-
Kurde... Wikol.. w życiu nie wpadłbym na to... Super to wygląda.
-
Witaj, Wykopek, ale zapytam o Koniga z zestawem blach. Jest aktualny ? PW nie mogłem Ci wysłać. Pzdr Seba
-
KuKurczę, żeby nie żaluzje na chłodnicy, powiedziałbym, że to 48 a nie 72... Super !!
-
Poszło PW
-
[S] F-16CJ Block 50 1:48 Tamiya + żywice Airesa
volsebix odpowiedział Solo → na temat → Giełda [S] Sprzedam
no.... szkoda... -
Witam, Kupię zestaw gumowych opon do Formuły 1 Revella ( Mercedes Revell, Sauber Petronas etc. z rowkami ) w moim były 3 przednie 1 tylna ? Kupię też modele Formuły 1 w skali 1:24. Pzdr Sebastian
-
PW
-
Czy tylko ja nie widze zdjec ? Pzdr Seba
-
Super DREDZIO
-
Z moich doświadczen wychodzi tak: Jak chcesz maskowac ( a zawsze w zasadzie chce) to lepiej uzyc podladu dedykowanego i poczekac az wyschnie, dobrze wyschnie !! Jak maskowac, to najpierw tasme naklej na reke z dwa razy minimum a odrywac i tak trzeba powoli. Na washowanie, weathering etc. tez jest odporna po wyschnieciu i lepiej reaguje jak jest podklad. Powyzsze dotyczy rowniez Alclad II, ktorymi tez malowalem/maluje i mam porownanie, wole AK ze wzgledu troche bardziej przyjazny zapach, czyt. mniejszy smrod Ale to prywatna opinia.
-
Janusz , Blacharnie sam projektowales , czy to jakis zestaw ? Pzdr Sebastian
-
Nie no woda mnie rozwalila. Sam model rowniez , widac mnostwo pracy wlozonej w niego , ale wode to powinienes tutoriala zrobic ......
-
No tak . Zaczelo sie . Teraz rece beda mi drzaly podwojnie . Poklad naklejony , tylko przedluzke z linoleum z 1938 musialem zerwac i pomalowac jeszcze raz. Paluchami z klejem zabrudzilem. Artyleria glowna pospawana teraz detale z Flyhawka i czeka na lufy az przyjada . Zdjecia postaram sie jutro wstawic. Przy takich zestawach jak ten z Fujimi , trudno o brak renesansu. Jak poprzymierzalem kilka czesci do siebie , to wiem jedno , jak beda bledy to tylko z mojej winy. Zaprojektowany i wykonany wydaje sie wrecz idealnie . Pozdrowienia Seba
-
Witajcie , Jako ze optyk w mojej miejscowosci nie ma co robic , a i mi sie zachcialo wstapic do klubu posiadaczy karty zlotego czlonkostwa u lokalnego okulisty postanowilem zbudowac cos w skali 1:700 a i cos wreszcie pokazac na forum. Jest to moj absolutny debiut w tej materii. ( umieszczania na forum , wczesniej pokazywalem tylko jakies galerie pancerne ale nie na modelworku ) . W okretach nowy nie jestem , troche kartonowek pokleilem. Z plastiku dotychczas zbudowalem i ukonczylem tylko dwie 700-ki ( jakis stary USS Indianapolis i HMS Rodney z Tamiy'i ) . 350-tek bylo zdecydowanie wiecej i jak to zwykle bywa nie wszystkie ukonczone . Mam nadzieje dociagnac do upragnionego konca , i nie dostac zbytnich batow od kolegow z wiekszym doswiadczeniem. Prosze nie spodziewac sie powtorki z Witk@'a czy tez z Blacman'a bo to nie ten poziom . Padlo na Fuso - jako ze jestem pasjonatem wojny na pacyfiku i floty japonskiej . Dobra koniec paplaniny , ponizej moje zabawki i tutaj pytanie do Witka , czy tez uzywales blach dedykowanych do Aoshimy ? Pytam bo jak budowalem Yukikaze Tamiy'i upychalem blachy do Hasegawy i troche sie z nimi nameczylem . Jak to wygladalo w przypadku Yamashiro , bo nie doczytalem w Twojej relacji . Na poczatek ( wczoraj ) powiercilem otwory bulai w burtach , oraz oskrobalem poklad z niepotrzebnych rzeczy . Po dzisiejszym malowaniu moim oczom ukazal sie super detal ktorego sie nie spodziewalem. Rzeczywiscie jest tak jak pisal Witek@ , finezja Fujimi powala ... Skrzynki amunicyjne ( chyba ) i wlazy Pierwsze przymiarki z pokladem - wydawal mi sie kilka setnych mm za krotki - na 4 wiezy mialem wrazenie ze nie chce wejsc , zobacze jak pousuwam wszystkie niepotrzebne rzeczy . Tutaj juz po lekkim naciagnieciu wydaje sie lepiej. I tylny poklad pomalowany , schnie ... To tyle na razie. To byla ta najlatwiejsza czesc , bedzie trudniej o tym to wiem...... Pozdrowienia Sebastian P.S. Sorki za nienajlepsze zdjecia , beda lepsze , tylko musze pozyczyc lampy i namiot do zdjec od kolegi .
-
Jakos niechcacy przeoczylem Twoje Yamashiro. Model imponujacy ilosc dodatkow i szczegolow powalajaca. przygladalem sie warsztatowi i zdania nie zmianiam . Jestem pod duzym wrazeniem. Startuje z blizniakiem , licze troche na pomoc ale boje sie porownan ... A co do Bytomia... Hm najwiekszy konkurs modelarski chyba w Polsce , ale okretowo w zeszlym roku tez bylo dosyc slabo. Generalnie konkursy sa raczej czolgowo-lotnicze z dodatiem innych tematow. Niestety okrety staly sie elitarne a nie egalitarne ze wzgledu na koszty. Spogladajac np. w 350 na flote IJN to modele maja ceny sami wiecie jakie , ze o kosztach blach nie wspomne. Niby 700-ki sa tansze , jesli jednak spozymy na realne koszty to nie kazdy wyda 300-400 pln na model z dodatkami mieszczacy sie na kartce A-4 z duzym luzem. Pozdrowienia Seba
-
Swietny model. Bardzo fajne malowanie , brudzony w swietnym stylu. Calosc super sie komponuje..... Szkoda ze nie ma warsztatu.
