Maxy
Użytkownicy-
Liczba zawartości
532 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Maxy
-
W Chinach ta ochrona dorobku intelektualnego to 5 lat. Potem można go wykorzystywać. Dlatego Chiny juz są największą gospodarka świata. Firma nie musi wszystkiego wymyślać od nowa.
-
a skleił juz to ktoś? Bo na razie to tylko obrazki z wypraski.
-
Nawet na zamkniętej się przydadzą.
-
Mustang III Skalskiego to będzie oczywiście Tamiya 1/48? Jesli tak to kup płytkę fototrawioną PARTa do niego. Tam są te szyny do osłony Malcolm Hood.
-
Jeszcze raz Mustang III Arma Hobby. Na blogu firmowym pojawiła się nowa wersji instrukcji do modelu. Na rys. 26 dodano opis zeszlifowania wypukłości za osłoną Malcolm Hood. Jest więc postęp. Przepraszam innych modelarzy gdyż może przeze mnie model będzie na rynku później. Co prawda dalej nie wskazano gdzie ma być ta antena prętowa ale w końcu to model dla doświadczonych polskich modelarzy znających na pamięć budowę Mustanga Skalskiego. wiedzą gdzie wywiercić dziurę.
-
AH w osobie Manufakturzysty pokazała instrukcję do Mustanga. Odmłodniałem dzięki niej kilkadziesiąt lat. Na obrazkach malowania Mustangów z osłaną Malcolm Hood dalej jest światełko grzbietowe oraz osłony wejść drutów do radiostacji. Te wybrzuszenia skutecznie by blokowały odsuwanie osłony kabiny do tyłu. Takie było wyobrażenie brytyjskich Mustangów do czasu publikacji Pana Jarskiego i rysunków Kolachy. Apteczka nad fotelem jest zaznaczona by jej nie montować z przodu płyty pancernej , w wersji brytyjskiej, ale nie zaznaczono że ją po prostu przełożono na tył płyty pancernej. Klapa , wspaniale zaopatrzona w nity i wyoblenia powierzchni , nie ma małego rożka przy przejsciu w kadłub. Praktycznie po klapie można rozpoznać wersje Mustanga P-51 A i P-51 B. Klapy są inne. Chyba chodziło by się nie blokowały i nie przssywały w czasie lotu z dużą prędkościa. Poziom intrukcji jest trochę lepszy niż w Lysanderze Dory. No ale jeszcze nie sklejaliśmy modelu.
-
Dzisiaj by go nazwali UFO, jak stoi w powietrzu i ląduje prawie pionowo.
-
P-51 A , najlepszy jest z Academy, choc trzeba go poprawić, czyli dodać inne uzbrojenie w skrzydłach i w kadłubie. Modelfarb przynajmniej ma polskie oznakowania. Skrzela czy tez inaczej żaluzje pojawiły się w 1944 roku po inwazji na kontynent. U jednych Mustangów były u innych nie. Najlepiej patrzeć na zdjęcia konkretnego samolotu ( bo było kilka ich typów rózniących się małymi szczegółami). Jednak najbardziej ciekawi mnie jak Arma rozwiązała sprawę anteny pretowej na kadłubie. Na renderach nie widać nic podobnego. I jeszcze korbka do odsuwania osłony Malcolm Hood. Jak już jest urynał to czemu nie ma korbki? Ja wiem to takie małe i trudno wykonać z plastiku. Ale przy otwartej kabinie będzie widać brak. A może jednak jest w gotowym modelu. Ciekawe.
-
Dornier Do-17
-
Sklejkowa podłoga w Mustangu była malowana na czarno. Czyli czarny z przetarciami na drewno. I nie cała podłoga w kabinie tylko ta częśc sklejkowa , z przodu kabiny do linii wzierników poziomu paliwa ( te dwa symetryczne otworki na podłodze koło przodu siedzenia). Również nie cały tył kabiny czarny, tylko górna część powyżej linii radiostacji ( czy jak to nazwać) łącznie z góra fotela pilota , płyta pancerną i wnętrzem odsuwanej owiewki kabiny. Całe wnętrze kabiny było czarne w samolotach F-51 w Korei.
-
Oczywiście paskowane żaluzje na masce silnika już zrobione? Oznaczenie RF - M jak sądzę?
-
O Tu-2 są tez numery 92 i 93 MiniRepliki.
-
Widzę że kolega nie przyłożył kabinki do kadłuba . Będą kłopoty z dopasowaniem. Nawet Fatima Ali nie pomoże.
-
Akurat śmigiełka to jakięś wyskrobałem. Ale tu w Tu raczej chodzi o kołpak z czterema zamocowaniami pod te śmigiełka. Żeby były ładnie symetrycznie i w dobrym miejscu. A także o żywicę by w lato łopatki smigła nie zwisały smętnie w temperaturze + 26 C.
-
Sprawdź czy masz właściwie wypoziomowany statecznik poziomy. Później może być trudno coś poprawić. Odnośnie śmigiełek z VEB Plasticard nie ma co zazdrościć, są za krótkie.
-
Pooglądałem troche filmów z epoki o Helcacie i Corsarze co to kiedys były na Planete, Canal +. Jak najbardziej miały chodniki, może nie tyle malowane bo to był chyba piasek pomalowany farbą kamuflażu. Nawet na czarno białych zdjęciach granatowych Helcatów widać prostokąt po obu stronach kabiny. Oczywiście możesz malować jak ci ładniej.
-
Prawy km chyba patrzy w prawo a nie na wprost.. Poza tym Helcat miał prostokątny szorstki matowy chodnik na płacie przy kadłubie by pilot nie spadał z mokrego skrzydła. To widać na zdjęciach a nie jakieś rozmyte plamy.
-
Jak wydłubałeś z drewna tył kabiny to zrób i przód. I zrób kopyto na wytłoczkę kabiny. Nawet z tej kabiny z Flya można zrobić wytłoczkę i spróbować jak pasuje. Tam tych szyb dużo nie ma, można resztę zamalować. Mi ze złomu modelarskiego jakaś osłona kabiny prawie pasuje. Na pewno nie Jak-1 Plastyku/mastercraftu może to jakiś Ła-5 czy Ła-7?
-
https://ipmsnymburk.com/forum/viewtema.php?ID_tema=39908 , to odnosnie składalności.
-
Widzę że dobrze wykorzystałeś model Flya. Nie da rady trochę skrócić wysokość kabinki? Tak jak jest to wygląda na Iła-2 jednomiejscowego, a ten Ił-1 miał bardziej opuszczona kabinę. Był bardziej myśliwski.
-
Mi nawet zdjęcia porównawcze z 1 strony się nie otwierają, więc jak to kleić.
-
Na prawym stateczniku jest tylko jedna antenka i nie taka gruba jak po lewej stronie. Ciekawe czy w pudle były te R-27 czy to z innych zasobów?
-
Nie spiesz się z nitami. Jak widzisz skrzydła KP ma klapy osobno. Złóż górę i dół do kupy i przymierz do kadłuba Hase. No tak teraz nie wiesz w którym miejscu je przykleić. Domniemywam że masz jakieś plany P-51 B w skali 1/72. Przymierz do tych planów. Mniej więcej będzie widać co trzeba zmienić. Dziwne ale ci projektanci modeli są uparci i klapy z KP są inne wymiarowo niż z Hase. Dlatego radzę kupić P-51 airfixa. wyratuje z problemu. W nim są 2 komplety klap , opuszczone i nie. Zrobisz 1 P-51D i masz jeszcze zapasowe dobre klapy.
-
Dołącz do kadłuba na próbę, wlot powietrza pod śmigłem. Ciekawe czy będzie dokładnie pasował bez konieczności szpachlowania. U mnie nie było ładnie. KP ma lepsze wnętrze
-
Na Britmodeller facet budował Mustangi III z Hasegawy, Monogramu, Revella. KP. Można zlepić kadłub Hase ze skrzydłami KP ale na odwrót to raczej nie. Najlepszy P-51 wymiarowo i pod względem kształtu jest obecnie Airfix P-51D. Rzeczywiście krzywizny, profil skrzydła KP nie pasuje do kadłuba Hasegawy. Trzeba będzie "trochę" dopasować. Sam próbowałem, to wiem. Grubość skrzydła KP jest większa od Hase. Należy pocienić je od spodu, tzn górną połówkę, by można powierzchnie delikatnie wyginać i dopasować pod względem wygięcia do kadłuba Hasegawy. Dolna połówka jest dobra, wg niej należy budować resztę. Mimo wszystko mała szpara między kadłubem Hase a skrzydłem zostanie Wypełnić szpachlówką, dodać paski plastiku? Nie wiem. Aha, klapy nie będą pasować do kadłuba . I od Hase i od KP. Dlatego pisałem o klapach od Arfixa. Pasują do składaka.
