Skocz do zawartości

Wal

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    131
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wal

  1. nr 62 - Ciągnik C4P dla Artylerii Ciężkiej
  2. Super praca jako całość. W zależności od gustów i upodobań można by od strony poczty rzucić kilka luźnych cegieł, odrobinę kurzu czy delikatnie zmodulować kamienie brukowe. Można ale nie trzeba. Już teraz praca przedstawia dużą wartość modelarską i historyczną. Z mojej strony Duży Szacunek i Gratulacje. Obrońcom Poczty Gdańskiej - Cześć Ich Pamięci.
  3. Wal

    Vickers E jednowieżowy 1/72

    Będzie się ładnie prezentował na podstawce. Duży plus za przemodelowany układ jezdny, wylot powietrza z przedziału silnikowego, skrzynka. Bardzo się podoba. Pzdr
  4. Ja osobiście mam podobne podejście jak Kolega RAV. To że nie ma żadnej informacji o planach wydawniczych, jest mało ścisłe. Dla zainteresowanych wiadomości jest dużo. - łatwiej ustalić kolejność wydawniczą kiedy firma planuje trzy modele w roku, trudniej gdy w roku wydaje się kilkanaście modeli rocznie, - wiemy że modele ukazują się w przybliżeniu co 30 dni, - wiemy że zaprezentowano testowe modele których możemy oczekiwać: Kfz.70 (odkryty), Kfz.81 (z plandeką), Sd.Kfz.247 (4x4), - wiemy że producent na przestrzeni lat zapowiedział i zadeklarował wypuszczenie modeli: kawaleria polska, ułani piesi i konno, zaprzęgi polskie, zaprzęgi niemieckie, kawaleria niemiecka, motory polskie, motory niemieckie, C4P wz.34, PF 518 i kilka inny - wiemy że plan wydawniczy jest uzależniony od zainteresowania i czynników ekonomicznych Jak dla mnie to wiadomo dość sporo (nie jestem powiązany z firmą a wiedza jest ogólnie dostępna). Uzbroiłem się w cierpliwość i cieszę się każdym nowym modelem. Cieszę się również tym że jest firma która wymyśliła i realizuje naszą historię. Zagraniczne firmy nie podjęły i podejmą się produkcji "polskiej historii" bo nie zarobią na tym tyle ile by chciały. Taka prawda. Tym większy mam szacunek do starań i wysiłku Firmy FIRST TO FIGHT. Oby sukces finansowy nakłonił ich do kontynuowania serii jak najdłużej.
  5. Opakowanie numeru 56 "Niemieccy Artylerzyści" można zobaczyć na stronie http://henk.fox3000.com/firsttofight.htm http://henk.fox3000.com/firsttofight/56/01.jpg
  6. Śliczny 'brzydal'. Gratulacje Pzdr
  7. Podoba się. Pzdr
  8. Ładny model, zyska jeszcze jak postawisz go na podstawce. Pzdr
  9. Wal

    M4 Sherman 1:35

    Gratuluję efektu realizmu. Przyjemność patrzeć. Pzdr
  10. Model, jak do tej pory, wygląda znakomicie. Kibicuję. Pzdr
  11. Jak tył pogięty to boczki musowo też trzeba doświadczyć. Ładnie ten 'metal' Ci wychodzi. Gratuluję. Patrzę dalej. Pzdr
  12. zasiadam i zaglądam. Lubię te niemieckie maluszki. Pzdr
  13. Wal

    KW-2, Essen1945 - Tamiya 1:48

    Podoba się. Pzdr
  14. Piękne modele opowiadają naszą historię. Gratuluję i Podziwiam. pzdr
  15. Model ładnie stonowany, świetnie komponuje się z podstawką. Całość przyjemna w odbiorze. Moim zdaniem delikatność proporcji figurek produkowanych przez 'Zwezdę' jest w tej skali mistrzowska. Mogli by wyprodukować nie tylko Rumunów ale i Węgrów. Zwezdowy zestaw Rumunów chcę kiedyś wykorzystać w roli Słowaków w projekcie września'39. Będzie pasował? Pzdr
  16. W moim modelarstwie jedną ze sztuk jest dzielenie czasu, między pracę z modelem a rozliczne inne obowiązki. Figurki są na warsztacie a poniżej wstępna przymiarka modelu do podstawki aby sprawdzić jakie poprawki poczynić. Oprócz figurantów co byście tu dołożyli, usunęli, zmienili? c.d.n.
  17. bazylms - Podpatruję 'kajak' i nie wiem co bardziej podziwiać, konstrukcję pływającą czy 'hart ducha'. Gratuluję pracy. pzdr
  18. gajowy z wąsami - mam od kilku lat do czynienia z 'Transparent Base' firmy CREATEX. Nabyłem go po zachętach forumowych i nie żałuję. Ze spokojnym sumieniem polecam każdemu ponieważ: jest wydajny, miesza się z każdą akrylową produkcją, powoduje bardzo ładną, jednolitą przezroczystość, lekko wydłuża czas schnięcia. Po prostu spełnia swoje zadanie. Współgra z Life Color. pzdr
  19. Ooooo! Utalentowany "Czołgista" jaki piękny 'kajak' czyni. To już nie tylko modelarstwo a wyzwanie i szkoła charakteru. Przy powrocie z rozmiaru 1:350 do 1:35, wszystko będzie tak ogromne że 'cyferblat' zegarka nie straszny Zazdrośnie podglądam dalej. pzdr
  20. Wal

    Stug IV - Revell 1/72

    Gorąco namawiam, przygotuj warsztat/tutorial o 'Twoim wykonaniu figurki w skali 1:72'. Masz więcej modeli gdzie figurki podnosiły wartość odbioru. Masz materiał, doświadczenie i masz kibiców którzy czekają na Twój pokaz. pzdr
  21. Oglądam z zaciekawieniem. Jednym z kolejnych czekających u mnie jest podobny ale w skali 1:72, dlatego będę wiernym podglądaczem pzdr
  22. gajowy z wąsami - Dzięki za informację. Trzeba rezerwować czas na czerwiec i wdepnąć na pokaz, zapowiada się ciekawie. Pytanie dodatkowe: 'TSC 201 Medium' po dodaniu do każdej farby akrylowej czyni zeń 'Tensocrom'? Jest specyfikiem porównywalnym z 'Transparent Baze'? pzdr
  23. bazylms - Jaki Twój projekt będzie można w niedługim czasie obejrzeć? pzdr
  24. Używałem i używam rozmaite produkty wielu firm, bardzo polubiłem włoski "LifeColor". Powody są dwa, oba ważne dla mnie. Po pierwsze, zagraniczna firma nie wstydzi się "polskich akcentów", produkując różnoraką tematykę naszej historii. Pod względem merytorycznym i wierności barw, zachwalani są przez autorytety modelarskie, rekonstrukcyjne i historyczne. Drugi powód jest warsztatowy. Miałem kilka prób nieudanych zastosowania specyfiku o nazwie 'liquid pigments'. Chciałem już odpuścić sobie tą firmę i jej wynalazki. Wszystko zmieniło się gdy zacząłem stosować 'płynne pigmenty' z wodą. Woda robi WIELKĄ różnicę. Raz dolewam do pigmentów, innym razem smaruję powierzchnię na którą chcę wpłynąć. Trudno jednoznacznie powiedzieć ile wody a ile 'płynnego pigmentu' stosuję. Ważne dla mnie, aby obrabiana powierzchnia była wstępnie MATOWA. To jak bardzo pigmenty mają się rozlewać, reguluję wilgotnością powierzchni. Następnie odczekuję pięć do piętnastu minut i zmywając wodą, kształtuję, cieniuję efekt. Za pierwszym razem odczekuję najdłuższy czas i PRAWIE wszystko zmywam. Powtarzam zabieg trzykrotnie skracając czas od nałożenia do zmywania. 'Płynne pigmenty' stosuję jako washe, filtry i rozcieńczoną farbę. Wszechstronność jest zaskakująca, dlatego chciałbym poznać również opinię innych. Z doświadczenia skorzystam nie tylko ja ale również inni zaglądający. Wszystko co opisuję to tylko teoria mojego warsztatu. Uczę się nadal. Chętnie podglądam tutoriale i warsztaty kolegów modelarzy. Z przyjemnością zapoznam się z praktyczną wiedzą innych użytkowników "LifeColor", zwłaszcza chemii zwanej 'Tensocrom'. Jak na razie odkryłem że stosowane jako filtry przewyższają 'płynne pigmenty'. Może ktoś podzieli się własnym doświadczeniem z 'Tensocrom'? Na koniec 'akcent kobiecy' Oficjalni testerzy produktów firmy "LifeColor" również używają lakieru do włosów pzdr
  25. Wal

    Stug IV - Revell 1/72

    Uczę się i podziwiam umiejętności. Mnie czeka walka z figurynkami dla kończonej pracy i zazdrośnie oglądam Twoje, może zrobisz warsztat z malowania tak ładnych "homo sapiens-ów"? Według starej taryfy ocen, piątka z plusem pzdr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.