-
Liczba zawartości
2 832 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
15
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marudek
-
Hej jonathan, Chyba wiem w czym tkwi problem "masywności" kasztanki. Chyba już na etapie modelowania Magic Sculptem skopałem lewą tylną nogę. Chyba nałożyłem tego za dużo... Ale następny będzie lepszy
-
Witaj jureczek, Jeśli chodzi o moje modelarstwo to przyznaję, że się staram. Dla mnie to więcej niż sposób na zabicie czasu. według mnie modelarstwo to sztuka doskonalenia siebie i zgodnie z tą filozofią kleję swoje modele. A "zegarmistrzowska skala najbardziej mi odpowiada, bo tylko takie modele mieszczą się na mojej półce Natomiast nie uważam, żeby ilość naklepanych postów świadczyła o moim modelarskim poziomie Jeśli chodzi o Twoją figurkę, to możesz spróbować od podstaw - tak jak to zrobiłem w winietce "Psy wojny" w 1:72, albo przerobić figuranta tak jak to zrobiłem z kierowcą DKW NZ 350 w 1:72 - zresztą dzięki namowie i pomocy kolegi Andrzej_LK. A koniki są już pomalowane. Przedstawiam kasztankę: I siwka: Pozdrawiam, Marudek
-
Witam, Jakiś czas temu wpadło mi w oko zdjęcie, na którym Ułan przeskakuje przez przeszkodę na trzech koniach. Postanowiłem zrobić winietkę, na której Ułan będzie przeskakiwał przez przeszkodę na dwóch koniach. Za materiał wyjściowy posłużył mi zestaw Zvezdy: Obie figurki koni musiałem pociąć i zmienić ich sylwetki tak by wyglądały jak konie w trakcie skoku. Będę też musiał spolonizować tego figuranta, żeby wyglądał jak ułan: Ale najpierw pomaluję koniki Pozdrawiam, Marudek
-
Witam, Według najnowszych "odkryć" naukowych Viki wcale nie miała żółtych pasów, tylko różowe.
-
Zimno w nogi czyli BMW R12 w wersji ambulans 1/72 od podstaw
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [M]Warsztat
Witam, Ostatnio udało mi się nałożyć kilka kalek. Jeszcze brakuje mi kilku czerwonych krzyży. Poza tym muszę dorobić osprzęt kierownicy, gaźniki i dźwignię zmiany biegów. Potem zostanie tylko brudzing i mocowanie do podstawki. -
Zimno w nogi czyli BMW R12 w wersji ambulans 1/72 od podstaw
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [M]Warsztat
Wielkie dzięki Panowie za Wasze komentarze. Faktycznie motór jest mały, ale dzięki temu na półce zmieści się jeszcze kilka takich -
Zimno w nogi czyli BMW R12 w wersji ambulans 1/72 od podstaw
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [M]Warsztat
Witam, Wczoraj wytrawiłem sobie takie tabliczki na podstawkę. Są w dwóch wersjach językowych na wypadek gdyby kiedyś udało mi się pojechać (z) motorem za granicę Zagłębienia planuję zapuścić washem, a gdyby to dobrze nie wyszło, to psiknę czarnym po całości, a potem z wierzchu przeszlifuję. Pomalowane części zacząłem składać w większe elementy. Tradycyjnie zrobiłem zdjęcia z puszką Humbrola dla porównania wielkości: Mam też gotowe nosze - trochę je poplamiłem żeby wyglądały realistycznie, ale nie chciałem z tym przesadzić, żeby nie było zbyt drastycznie. Torby i kolektory spalin też są już w bardziej zaawansowanym stadium malowania: A tak na chwilę obecną prezentuje się całość: Pozdrawiam, Marudek -
Zimno w nogi czyli BMW R12 w wersji ambulans 1/72 od podstaw
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [M]Warsztat
Witam, ostatnio miałem niewiele czasu, ale udało mi się psiknąć bazowe kolory. Pozdrawiam, Marudek -
Zimno w nogi czyli BMW R12 w wersji ambulans 1/72 od podstaw
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [M]Warsztat
Wielkie dzięki za Wasze komentarze. Taki doping jest naprawdę potrzebny komuś kto kończy model "raz na ruski rok". Hej bazylms, ja się boję szprych w 1/35, bo w tej skali to musiałoby być naprawdę porządnie... Pozdrawiam, Marudek -
Zimno w nogi czyli BMW R12 w wersji ambulans 1/72 od podstaw
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [M]Warsztat
Witam w kolejnym odcinku jak to jest zrobione, BMW R12 w skali 1:72. A w nim: podstawka pod model, szprychowanie kół i korekta shortrun'a Ale na początek: szprychowanie kół Dotychczas najwyższym poziomem szprychowania kół, było to co pokazywałem w swoim tutorialu - czyli objechanie jednym włosem całej zębatki i włożenie w kanapkę z dwóch obręczy. Jednak w tym modelu postanowiłem to zrobić lepiej. Włosy starałem się przepleść tak, jak mniej więcej wyglądało to w oryginale. Ponadto na obu obręczach składających się na jedną felgę nakleiłem inny "oplot" szprych: A efekt jest taki: Muszę jeszcze zrobić trzy takie felgi... Ale zanim to nastąpi zobaczmy jak powstaje podstawka pod model. Dotychczas używałem gotowych gablotek od samochodzików Schuco. Jednak czarny plastik podstawki przestał mi się podobać i postanowiłem wykonać drewnianą podstawkę, kompatybilną z przezroczystą osłonką Schuco. Na początek zebrałem materiały, czyli kawałek CHIPSu i patyki laryngologiczne. Następnie przyciąłem kawałki patyków i przykleiłem do przygotowanej wcześniej płytki. Po pomalowaniu drewnianej ramki i zabezpieczeniu jej taśmą malarską zabrałem się za "sadzenie" roślinności. A tak wygląda gotowa podstawka: A na koniec dzisiejszego odcinka ostrzeżenie przed "szortrunami". Pamiętajcie, korekta shortrun'a jest nieunikniona Ponieważ kolektory spalin miały zbyt grube rury - odciąłem je i zamieniłem na części wykonane z drutu miedzianego odpowiedniej grubości. Nie wytrzymałem i musiałem poMarudzić nawet nad własnym produktem -
Witaj Marwaw - miejmy nadzieję, że tym razem Twoje modele będą chronione drutem kolczastym pod napięciem. Czy na potrzeby wystawy planujesz zbudować całą flotę? Podziwiam Twój warsztat i tak jak koledzy czekam na malowanie
-
Star 266 gaśniczy Bonex 1:24 wg projektu Mariusza Kity
Marudek odpowiedział Marak → na temat → [C]Warsztat
Witaj Marak, a nie prościej byłoby wydrukować na papierze samoprzylepnym, nakleić na polistyren, czy inny plastik, a po wycięciu pozbyć się papieru? Ja tak robię i wydaje mi się, że jest z tym mniej roboty. Dobra, już nie Marudzę, tylko podziwiam dalej. Wielki szacun za tak wielki model od podstaw -
Zimno w nogi czyli BMW R12 w wersji ambulans 1/72 od podstaw
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [M]Warsztat
Dzięki Panowie za Wasz doping. Przy takiej widowni nie może być lipy Hej Spiton ja też pamiętam pierwszy konkurs Modelworku . Kurcze ale ten czas leci... Mam jeszcze tamtą Beemkę R75 - wtedy to było coś, a dziś wstydzę się ją postawić obok Dekawki, albo "ruskiego" Harleya. Ale przecież chodzi o to żeby kolejny był jeszcze lepszy - no nie? Dobra, dosyć tego Marudzenia - idę robić formy do paru nowych bambetli -
Zimno w nogi czyli BMW R12 w wersji ambulans 1/72 od podstaw
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [M]Warsztat
Witaj Andrzeju. Ale połechtałeś moje ego . Co prawda zrobienie modelu z niczego nie jest zwykłym sklejactwem, ale czy model okaże się mistrzowski to się jeszcze okaże. W tegorocznym konkursie widać całkiem niezłe modele, a ja mam już nawet kilku faworytów. Messer mam nadzieję, że nie zawiodę Twoich oczekiwań. Według mnie każdy kolejny model powinien być lepszy, więc mam zobowiązanie nawet wobec samego siebie Ale teraz potrzebuję Waszej pomocy, bo widzę rozbieżność między torbą przytroczoną do kosza na zdjęciu, a tym co zamontowano na odrestaurowanym motorze z filmiku. Według mnie torba na koszu historycznej Beemki na zdjęciu w pierwszym poście jest skórzana. Zwróćcie uwagę na wieko torby - to nie jest metalowa skrzynka jak na filmiku z odrestaurowanym motorem. Zastanawia mnie jednak czy na pewno Niemcy malowaliby oznaczenia (biała litera G) na skórzanej torbie? Do cywilnej wersji zrobiłem takie torby. Na zdjęciu niżej po lewej jest odlew "metalowej" skrzynki, którą pierwotnie chciałem zamocować na moim modelu, a po prawej dwa odlewy torby "skórzanej". Czy zgodzicie się ze mną, że to właśnie skórzane torby z oznaczeniami (biała litera G i znak czerwonego krzyża) powinny być na tym modelu? Poza tym skleiłem ze sobą parę bambetli. Nie mam jeszcze części na wsporniki noszy, bo długo się wahałem czy powinny być odlane, czy wytrawione. Dlatego na szybko dorobiłem je z cienkiego plastiku. Uchwyt dla pasażera kosza wykonałem z drutu. Do ramy przykleiłem niemal wszystkie części (mam nadzieję, że nie będę miał większych problemów z pomalowaniem silnika i przekładni): Do przedniego widelca dokleiłem obudowę lampy (mam ją przygotowaną dla dwóch wersji - z zaciemnieniem i bez) z kołpakiem zaciemniającym i przednim błotnikiem: A do ramy kosza dodałem resory piórowe i błotnik bocznego koła. Nie mam odlanych mocowań ramy wózka z ramą motocykla więc wykonałem je z drutu i okruszków plastiku: -
Zimno w nogi czyli BMW R12 w wersji ambulans 1/72 od podstaw
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [M]Warsztat
Dzięki bazylms, postaram się żeby tak było -
Zimno w nogi czyli BMW R12 w wersji ambulans 1/72 od podstaw
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [M]Warsztat
Witam, 7urgen ma rację. Gdy pacjent wymagał transportu w pozycji leżącej, wówczas nosze mocowano na słupkach, które widoczne są na gondoli kosza. Taki przewóz chorego uniemożliwiał jednak zajęcie miejsca w wózku. Natomiast złożone nosze mocowano z boku kosza, od strony motocykla (jak to widać na filmiku) -
Klasa 2 - Pojazdy wojskowe Specjalna 1 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Specjalna 3 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Witam, Postanowiłem, że mimo wielu rozgrzebanych modeli zacznę jeszcze jeden i tym samym dołączę do zabawy w tegorocznym Zimowym Konkursie Modelwork. Już dawno temu opracowałem matki i zacząłem odlewanie zestawu w skali 1/72. Wciąż jednak uważam, że model jest na tyle "niesamosklejalny" i nie nadaje się do użytku ogólno-modelarskiego... Niemniej postaram się "ulepić" z tego coś co powinno przypominać BMW R12 jak na poniższych źródłach. Domyślam się tylko jak zimno musiało być pacjentowi wiezionemu nogami do przodu na noszach przytroczonych do wózka. Stąd moja interpretacja tematu Zimy w tytule. Poniżej przedstawiam "inbox": Niestety nie mam jeszcze odlanych noszy, więc przedstawiam matkę: Dzięki pomocy w przygotowaniu projektu przez kolegę Inskripta mam też takie kalki: Mam nadzieję, że dzięki Waszemu dopingowi uda mi się skończyć ten model (bo ostatnio mam problem z kończeniem modeli).
-
Marynarze i oficerowie floty japonskiej w 1/700
Marudek odpowiedział blacman → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Hej, NorthStarModels też coś mają dla IJN: http://northstarmodels.com/product/1700-japanese-navy-parade/ -
Racja - ale już dodałem
-
Jo, najlepiej jakby GEM postawił go na jednym kole, zamknął jedne drzwi i podparł śmigłem - to usatysfakcjonuje wszystkich... Jest TAK i TAK ma być! Bo jest super!!! Howgh!
-
Gratulacje!!! Myślę, że nawet mistrzowie mogą się uczyć z takiego przykładu.
-
Nie chodzi o to, że podwozie nie udźwignie modelu, tylko o to, że model siada na ogon. Może gdyby kadłub w części ogonowej był pusty to silnik by przeważył. Albo gdyby jeszcze upchnąć w bloku silnika trochę ołowiu. Ale teraz już nie czas na takie gdybania. Model wspaniale się prezentuje. Myślę, że przymocowanie modelu do podstawki to dużo lepszy pomysł niż np podpieranie go jakimiś dziwnościami (jak ta drabinka w Catalinie 1/72 Airfixa). GEM gratuluję pięknie wykonanego modelu. Budowa modelu od podstaw to najwyższa półka modelarstwa redukcyjnego. Z pewnością Twoja praca motywuje innych do sięgnięcia na tę półkę - bo na mnie właśnie tak działa.
-
Witam po dłuższej przerwie, Co prawda co dzień powstaje w modelu jakiś drobiazg, ale dopiero wczoraj zdecydowałem się zrobić kilka zdjęć tego co dotąd powstało. Nadbudówka jeszcze nie jest gotowa. Brakuje kalkomanii, imitacji oświetlenia i instalacji elektrycznej. Przestroga dla tych, którzy będą kiedyś robili mode wydawnictwa Pro-Model - kolorystyka się nie zgadza z oryginałem. Drabinki, które wcześniej pomalowałem na czarno mają być szaro-białe. Przemalowałem je ale wątpię żebym teraz mógł się "dokopać" do tego chromu pod spodem i w ten sposób imitować przetarcia do gołego metalu... Na razie mam to:
-
Dzięki blacman - tak zrobię. Ponadto ołówkiem będę robił czarne zacieki. Najwidoczniej p. Chrzanowski robił zdjęcia po jakiejś akcji gaśniczej, albo komin tak strasznie kopcił, bo takie zacieki są wszędzie. Czy mógłbyś mi doradzić jakiej twardości potrzebny będzie ołówek? Stopnie drabinek pomalowałem chromem w sprayu jeszcze przed montażem. Po zamocowaniu drabinek do nadbudówki planuję przetrzeć krawędzie stopni wykałaczką - mam nadzieję, że w ten sposób uda mi się wykonać imitację startej czarnej farby. Czarna, to zwykły mat Valejo, więc chyba nie będzie z tym problemu.
-
Dzięki Doody! Mam nadzieję, że po wash'u będzie widać blachę ryflowaną na stopniach. Ale brudzing będzie dopiero jak złożę nadbudówkę.
