-
Liczba zawartości
2 592 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Baas ArK
-
Widoczne ostre linie to nie wash, PLW ani nic takiego tylko kolor nie wszedł w linie. Tłumienia preshiding-u chyba wystarczy. Jeśli ktoś uważa inaczej to niech da znać. Na zdjęciu może być tego nie widać , ale może jeszcze jedna mgiełka by nie zaszkodziła. Przy okazji pytanie do znawców japońszczyzny i nie tylko kto wie niech podpowie: jak malowane były bomby? Widziałem rysunki zarówno z ciemnymi prawie czarnymi, jak i jasnoszarymi. Na razie prysnąłem Humbrolem 27004 Gunmetal.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Baas ArK odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Ja też. Tandetny miękki plastik, którego nawet "Hermolem" nie szło skleić (choć był na zapadki). -
"سرگوٹا کے ساتھ ہیرنگ" - czyli F-104A, Revell, 1/72
Baas ArK odpowiedział abtb → na temat → [L]Galerie
Cała ławica jest przepiękna, a jak już skończysz reale możesz robić sf-y. A nie widać tego na zdjęciach . -
Wellington z Brooklands-prawdziwy potwór z Loch Ness
Baas ArK odpowiedział tomhajzler@gmail.com → na temat → [L]Warsztat
Takie laickie pytanko: Czy układanie/pasowanie na kadłubie nie spowoduje, że będą zbyt duże? (Żeby nie było: podziwiam pomysł i włożony wysiłek w wykonanie. Szkoda żeby nie wyszło przez błąd pomiaru.) -
Następny murarz-tynkarz-akrobata
- 124 odpowiedzi
-
- mirageiiie
- heller
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Generalnie jestem na tak Szkoda, że nie użyłeś szpachli po obu stronach anteny radiokompasu (zdj.8 - drugie zbliżenie).
-
Bozia Ci łapki połamie! Mam Mk.X Italeri (1252), w zestawie trzy rodzaje śmigieł i po dwa rodzaje silników i usterzenia poziomego.
-
Samozaparcie czy swego rodzaju masochizm i chora ambicja? Oto jest pytanie. Trochę czasu minęło, ale zmianowy czas pracy, a obecnie występujące u mnie objawy syndromu chińskiego nietoperza (na szczęście lekkie), nie sprzyjają szybkiemu postępowi. No i "skoro już tu jestem, to zrobię jeszcze to..." . I doszło trochę złomu w postaci rurki Pitota, celownika lunetkowego i luf przednich k.m. Obecnie po pierwszym kontrolnym podkładzie i już widzę, że pewne miejsca na dolnych powierzchniach usterzenia i w okolicach mocowania podwozia głównego będą wymagały poprawki. Ale dokładne oględziny i (przynajmniej) początek poprawek jutro.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Baas ArK odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Też mam tego P-61. Tzn. smutne resztki bez podwozia i anten. Robiłem jak miałem, nie wiem 12? 13? lat. Brak kalek, więc oznaczenia malowane "z ręki", a białe gwiazdy uzyskane przez odwrotne nałożenie czerwonych gwiazd z KP (były na białym podkładzie). -
Żeby nie było, że tylko się innym w ich wątkach naprzykrzam, choć wielka niemoc tfu-rcza mnie wzięła, coś tam dłubie. Główny piguł: Dawcą była SC250, jeszcze będzie wykańczana. W sumie spód gotowy Też jeszcze tylko ostateczne szlify i przenoszę się na górę. Kabinka posekcjonowana i pomalowana na początek Humbrolem 102 Humbrol będzie jednocześnie podkładem pod Gunziaki C : 303 jako kolor wewnętrzny i miesznkę 336 z 60 jako zewnętrzny.
-
Może to wina zdjęć, płaty wyglądają po prostu płasko, jakby z jednego arkusza blachy w całości zrobione. To wyjaśnia i zamyka temat
-
Wiązanie naciągów to coś co zawsze mnie powstrzymywało przed takimi modelami. Tak, że chociażby z tego względu " + " wielki jak figura ze Świebodzina. Sfasty bez podkładu mocno dają po oczach. Zdradź czy on był taki gładki na płatach czy to tylko Twoja wizja wykonania?
-
Bardzo ładna foczka, ale... Co on chciał z tej odległości zrobić? Wkurzyć jamnika? Błagam, zmniejszy przynajmniej o połowę!
-
Dłubanina c.d. Trochę podrasowałem podskrzydłowe wyrzutniki, a zestawowe kluchy będą zastąpione wygrzebanymi z magazynku od Po-2 (ICM). Zrobione podcięcia w hamulcach aerodynamicznych, ale przykleję je dopiero po pomalowaniu (wcześniej mógłby być problem z podejściem farbą) tak samo jak elementy wysięgnika wyrzutnika podkadłubowego. Zrobione nowe wydechy, bo jeden z oryginalnych wybrał wolność.
-
Mamy zwycięzcę!
-
Każda uwaga jest mile widziana, thx. Do punktowego (a nawet liniowego), końcowego wypełniania drobnych nierówności używam płynnej "Mr. Dissolved Putty". Trochę teraz wolniej pójdzie, bo zacząłem pasowanie podkadłubowej drobnicy. A MC lubi w kalambury: która część nr. 34 jest właściwa? Do wygrania weekendowy pobyt w miejscu zamieszkania uczestnika. Organizacja pobytu na koszt własny uczestnika.
-
Kadłub zamknięty, płat wklejony, czas odpalić betoniarkę i łapać za kielnię Na obecną chwilę pierwsza warstwa zeszlifowana, teraz schnie druga Od razu zrobiłem małą korektę kształtu górnej części kadłuba przed kabiną. Ogólnie rzecz biorąc pokrywa kabiny (post pierwszy, zdjęcie pierwsze, górna ramka, element poniżej stateczników) jest za wysoka. O ile w tylnej części różnica jest niewielka, o tyle z przodu wystaje znacznie ponad okapotowanie silnika . Powinna ona tworzyć lekki spad przechodzący płynnie w okapotowanie. Tak więc spad został obniżony i przedłużony.
-
Liczę na warsztat.
-
Dobra, ostatni rzut oka przed zamknięciem: Doszły jeszcze szkła świateł pozycyjnych na końcach płatów i naciąłem lotki i klapy. Gdyby kiedyś w przyszłości ktoś chciał się zabrać za Vale to niech sobie dokładnie sprawdzi grubość dolnej połówki płata tylnej części. Trzeba tam coś podłożyć, bo inaczej lotki i klapy (odlane z górną powierzchnią) wystają sporo ponad dolną powierzchnię. Albo będzie sporo szlifował... Tak jak ja...
-
Z pewnością masz rację. Wydmuszki z reguły wyglądają lepiej niż wypraski, chociażby ze względu na grubość. Ale ta jest akurat do A2 i różni się od A1 obrysem, zwłaszcza w tylnej części.
-
Wnętrze po malunkach. Jutro jakieś podmalówki, lakierek, suchy pędzel na krawędzie, łoszyk i będzie dość. Pasy Yahu 7215. Trochę dziwne wydają mi się ich punkty mocowania, ale jak chcą tak mają . Później jeszcze dojdzie k.m. Chodzi za mną myśl co by szklarnie pociąć i zrobić otwartą, ale nad sensem tej koncepcji będę się głębiej zastanawiał po zamknięciu kadłuba, żeby zobaczyć ile będzie widać. Na razie taka przymiarka do zastąpienia czwartej sekcji (nad miejscem strzelca). Dopiłowana tak by równo wchodziła pod trzecią.
-
Niemiec płakał jak sprzedawał?
-
Jakby kogoś zainteresowało: https://menway.interia.pl/militaria/news-s-70i-black-hawk-smiglowiec-na-miare-mozliwosci,nId,5158936#iwa_source=worthsee
-
Stelaż raczej gotowy. Co prawda na końcach przednich wsporników powinny być jeszcze uchwyty w kształcie ceowników, a na poprzecznej belce podobny pod k.m. , ale zrobienie ich trochę przekracza moje możliwości. Przed wstawieniem stelaża dodałem poduszkę (pełniącą chyba rolę klęcznika podczas obsługi k.m.) oraz wkleiłem pasy. Późniejszy montaż tych elementów wydawał mi się trochę kłopotliwy. Zacząłem też uplastyczniać tablicę zegarów, która była prawie zupełnie płaska. Dodana w zestawie kalka zasadniczo jest jedną wielką czarną plamą bez jakichkolwiek szczegółów i użycie ich mija się z celem. Chcę jeszcze zrobić tylną ściankę i będę zabierał się za pierwsze malunki.
-
Arado Ar 234 B-2, Hobby 2000, 1/72, wideorelacja.
Baas ArK odpowiedział jpl → na temat → [L]Warsztat
Spokojnie możesz górę malować w standartowym kamuflażu segmentowym. Kolory późne, góra RLM 81/82, dół RLM 76.
