-
Liczba zawartości
2 412 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
29
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez KRL
-
Jeszcze raz bardzo dziękuję i mam nadzieję że podołam przy kolejnym projekcie i będzie przynajmniej utrzymany ten poziom.
-
No to kolega Arek wyraził swoją subiektywną opinię.
-
Miałem okazję widzieć na żywo, był to jak dla mnie jeden z ciekawszych modeli na całej wystawie. Gratuluje nieprawdopodobnych umiejętności manualnych ja nawet nie wiem jak podejść do czegoś tak małego.
-
Postaram się sukcesywnie umieszczać tu takie krótkie teściki aero które mam i tych które miałem możliwość używać. Zaczynając jak wspomniałem od tych mniej popularnych ponieważ na ich temat na forum nie ma zbyt wiele informacji lub brak ich w ogóle. Następny będzie DeVilbiss Dagr - świetny aero do aplikacji dużych powierzchni i wszelkich produktów włącznie z materiałami rozcieńczalnikowymi. Porównań czy zestawień raczej nie będę robił ponieważ w dużej mierze to subiektywne odczucia.
-
Solo, w wielkim skrócie. Trudno porównać XTech 200 do Ultry, jest mu bliżej do modelu Evolution Silverline choć zdecydowanie brak mu tak dobrej ergonomii. Jak wspominałem spust jest zbyt blisko pojemniczka a aero jest nie co krótszy przez co nie jest tak wygodny do trzymania, szczególnie jak osoba operująca aero ma duże dłonie. Niby nie jest to rzecz wielkiej wagi jednak przy używaniu aerografu oczekujemy precyzji natrysku więc pewność uchwytu i wygoda ma duże znaczenie. Natomiast jeżeli wziąć pod uwagę tylko i wyłącznie kwestię jakości aplikacji (natrysku) zdecydowanie są porównywalne a nawet widzę małą przewagę Sagoli w kwestii lakierowania większych powierzchni (czytaj) lakier bezbarwny czy ewentualnie podkład. Gdy zwiększymy ilość podawanego produktu i ciśnienie Sagola daje dość szeroki i bardzo równy strumień natrysku co ułatwia równe lakierowanie powierzchni. Natomiast w kwestii cienkich linii nie co lepiej wypada Evo ale do głównie kwestia lepiej pracującego spustu w Sagoli jest on dość miękki i trudno w takiej sytuacji o taką precyzję jak w H&S Evo.
-
W dużym stopniu jest sporo racji w tym co napisałeś. Ja nim zacząłem przygodę z modelarstwem przez wiele lat zajmowałem się Airbrush'm wykonywałem mnóstwo grafik na kaskach, nartach, rowerach maskach i całych samochodach, autobusach i pojazdach użytkowych, zdarzyło mi się nawet dekorować deskę klozetową. Moje spostrzeżenia są takie że przy modelarstwie nie ma potrzeby stosowania tak precyzyjnych narzędzi (aerografu) jak przy wykonywaniu grafik. Oczywiście biorę tu pod uwagę głównie lotnictwo tym wycinkiem modelarstwa się zajmuję. Przy Airbrush'u absolutną podstawą jest jakość prowadzonej linii jej wygląd i precyzja - modelarstwo to w głównej mierze wypełnianie kolorem dlatego też nie ma potrzeby co nie znaczy że nie wolno używać takiego sprzętu jak IWATA, H&S czy SATA z najwyższej półki. Spokojnie można sobie poradzić tzw. Chińczykiem jednak problem z tym sprzętem jest kwestia jago powtarzalności często mamy aero od Adlera które świetnie działa kupujemy identyczny i coś jest nie tak to kwestia jakości wykonania. Chcąc mieć pewność powtarzalności i gwarancje jakości kupujemy coś z wyższej półki nie koniecznie musi to być od razu Rols.
-
Postanowiłem dodać mam nadzieję że w odpowiednim wątku krótki opis aerografu Sagoli. Wielu z forumowiczów wie że jestem związany zawodowo z rynkiem powłok lakierniczych pracuję w jednym z koncernów jako Specjalista Technolog od powłok HP i KTL. Dzięki temu mam dość duży dostęp do wszelkiej maści aparatów natryskowych i nie tylko różnych marek, zwykle otrzymuje je jako wyposażenie tzw. testowe lub pokazowe. Pozwolę sobie dodać iż nie prowadzę sprzedaży sprzętu natryskowego i nie mam obowiązku reklamowania, opisywania czy przekonywania kursantów do stosowania konkretnych produktów a poniższy opis jest tylko chęcią zapoznania was z mniej znanymi produktami na rynku a co za tym idzie zwiększeniem wyboru sprzętu jakiego będziecie używać. Na tą chwilę posiadam 11 różnych aerografów w tym też kilka marek które nie są powszechnie znane wśród modelarzy w Polsce. Mam tu na myśli choćby takie marki jak: SATA (Niemcy), DeVilbiss (USA) czy SAGOLA (Hiszpania). O ile aerografy firmy SATA stanowią TOP cenowy o tyle DeVilbiss i SAGOLA to poziom średni więc dostępny znacznie szerzej. Gdy pojawia się pytanie na forum o aerograf z półki średniej to tzwykle polecany jest H&S, IWATA a są jeszcze inne możliwości i dziś krótki opis i kilka zdjęć aerografu który otrzymałem od importera w zeszłym tygodniu. SAGOLA XTech 200 z dyszą 0,2 Jest to aerograf wykonany ze stali nierdzewnej (korpus) i końcówką z aluminium anodowanego dla oszczędzenia masy. Aerograf to typowy przedstawiciel rodziny "bagnetowców" a więc sprzęt w którym dysza jest wciskana (co bardzo istotne posiada dodatkowo na końcu kołnierza uszczelkę teflonową) taka budowa znacząco poprawia jakość czyszczenia i konserwacji aerografu, niestety ma to także swoje wady gdy poszukujemy sprzętu do wykonywania bardzo precyzyjnych cienkich linii lepiej sprawdza się w takiej pracy aero z klasyczną dyszą mocowaną za pomocą gwintu. Chodzi tu o szczelność układu. Sagola XTech 200 posiada zbiorniczek grawitacyjny 1,5c.c. i dodatkowy zaworek (pokrętło) sterujący ilością podawanego materiału Co ciekawe Sagola wprowadziła w tym aero dodatkowe otwory w dyszy powietrza co powoduje lepszą atomizację produktu i pozwala na stosowanie materiałów o podwyższonej lepkości. Sprawdziłem to osobiście materiały o lepkości do 45sek aerograf rozpyla bez problemowo. Teraz coś w temacie samego aplikacji (lakierowania) Sagola pozwala na wykonanie linii szerokości 0,3-0,5mm bez widocznego odkurzu - niestety przy tak cienkich liniach produkt nie może mieć wyższej lepkości niż 25sek. Przy lepkościach powyżej 25sek ewidentnie widać pulsowanie strumienia (kartka z natryskiem próbnym) Aplikacja linii o grubości powyżej 1mm posiada już widoczny odkurz ale jest on w pełni akceptowalny. Reasumując aerograf jest bardzo łatwy w obsłudze świetnie pracuje przy ciśnieniu 1-2 bar. Jest precyzyjny i pozwala na pracę z produktami o wysokiej lepkości. Wadą jest spust umieszczony zdecydowanie zbyt blisko zbiorniczka co wymaga przyzwyczajenia. Na koniec cena zgodnie z informacją jaką otrzymałem cena XTech 200 to w promocji 349zł - uważam że aerograf jest wart tej kwoty Czas na kilka fotek. Opakowanie. Opakowanie revers, widoczny jest opis dostępnych modeli i dysz. Pod kartonikiem: Aero zapakowane jest klasycznie w pudełku jest marnej jakości pipeta, klucz, końcówka do podłączenia wężyka i instrukcja (bez języka Polskiego). SAGOLA XTech 200 w całej okazałości- sprzęt wykonany jest precyzyjnie a co za tym idzie prezentuje się dobrze. Aero rozłożone (widoczna teflonowa uszczelka dyszy jest ona mocowana na stałe więc nie ma obaw że zagubi się podczas czyszczenia). Na koniec kilka natrysków próbnych dla porównania tekst napisany za pomocą długopisu. Mam nadzieję że choć odrobinę przybliżyłem wam ten sprzęt a co za tym idzie powiększyłem portfel dostępnych aerografów do zakupu.
-
Dzięki za wyjaśnienie kwestii szachownic.
-
Tak, ponieważ należę do większości wszech wiedzących ludzi na świecie to pytam sobie ot tak dla żartu.
-
Przygotowuje się do projektu F-16 więc przeglądam wszystko co w necie dostępne w materii F-16 w naszych barwach, wśród wielu fotek znalazłem zdjęcie F-16 nr. 4082 szykującego się bądź po odbytym tankowaniu w powietrzu i zdziwił mnie bardzo fakt że ten konkretny samolot posiada szachownice na obu skrzydłach. Nie znalazłem tych szachownic na samolotach o innych numerach, czy może ktoś z forumowiczów orientuje się czy jakiś inny egzemplarz F-16 w Polskich barwach ma także szachownice na skrzydłach czy to jakiś wyjątek a może jest jakiś inny powód posiadania przez ten samolot szachownic na skrzydłach. Kolejne pytanie czy także pod skrzydłami są szachownice?
-
Miło oglądać takie modele, dla mnie bomba.
-
Model wygląda nadzwyczaj ciekawie i realistycznie.
-
Tak, postaram się zrobić fotki i wkleję ale najwcześniej w niedzielę.
-
Dzięki Spiton, cieszy mnie że Intruz się podoba. Dziękuję też adminowi za fotkę na stronie głównej.
-
MIŃSK MAZOWIECKI II WYSTAWA i KONKURS MODELARSKI
KRL odpowiedział adda11 → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Co ja tam pacze na tych fotach Su-27 w barwch PL -
Ogólnie wygląda zacnie, jednak wygląd dysz wylotowych (czarny) nie wygląda przekonująco choć może to kwestia fotek. Jeżeli możesz dodać zdjęcia tej okolicy w zbliżeniu byłoby świetnie.
-
Przyłączam sie do prośby Solo, także chętnie zobaczę więcej - zapowiada sie ciekawie a MiG'a-23 mogę oglądać bez przerwy.
-
Jest piękny ale w 1:32 brak. Ale teraz przyszedł mi do Głowy Phantom Thunderbirds przy okazji spore wyzwanie.
-
Całe Wingnut Wings? Mam na myśli współczesne to mnie interesuje. Nie liczę modeli już niedostępnych ale to co jest na rynku leży w mojej piwnicy.
-
Aktualnie w 1:32 chyba mam wszystko
-
No tak chyba jeszcze poczekam, wykonanie tego modelu od strony lakierniczej to naprawdę WIELKIE wyzwanie a ja jeszcze nie czuję się w pełni gotowy.
-
Puścisz jakiś link do galerii?
-
Nie taki wielki jak niemowlę 52cm długi i 50cm szeroki. Dziękuję raz jeszcze. Co następne? Zastanawiam się nad czymś z szachownicą może MiG-21MF choć z drugiej strony od dawna próbuje wziąć na warsztat samolot którego się nie co boję. Mam na myśli F-117 widziałem już wiele modeli F-117 ale tylko raz widziałem taki przy którym na usta się cisnęło ŁĄŁ! Zrobić ten samolot tak by nie był po prostu czarny to sztuka więc nie wiem czy juz jestem gotów na to wyzwanie. Chodzi też za mną kolejny Phantom więc jak widzisz im więcej modeli w szafie tym większy problem a mówią że od przybytku.........
-
Ja osobiście używam test kart lakierniczych a i brystol na początek da radę.
-
Zrobię fotki i pokażę.
