Skocz do zawartości

barszczo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 489
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    95

Zawartość dodana przez barszczo

  1. A ja odnalazłem kolejne fajne rzeczy z epoki. Na początek wspominana już kolekcja z opakowań czekolad Zakładów 22 Lipca dawniej E. Wedel. Tutaj wydanie całościowe, wszystkie obrazki wydrukowane na arkuszach, wystarczyło tylko wyciąć i wkleić do odpowiednich albumów. Jak widzicie nie wszystko jeszcze wklejone: W wydawnictwie załączono cztery osobne albumy: Tak wyglądały owe czekolady, były nadziewane i bardzo dobre: I dwa przykładowe zdjęcia z albumu samoloty, jak będziecie chcieli całość piszcie:
  2. No i nie taki diabeł straszny, bardzo dobrze że założyłeś warsztat. Model bardzo fajny, kupę roboty w niego włożyłeś i efekt jest wyśmienity. No to następny Gladiator czy może jednak większa Foka ?
  3. Miałem je w sklepie jeszcze około roku 2005. I olejne i akryle. Resztek akryli używam do dzisiaj po pędzel, specyficzne ale fajne farbki.
  4. A tu dla odmiany niespodzianka, wznowienie praktycznie nieosiągalnego Dragona. Duuuużo lepszy od Edwarda:
  5. Nowości - starości, w środku Dragon:
  6. A ja miałem dworzec kolejowy w skali TT, ale musiał służyć w HO...
  7. Jaka wersja? Mk.I?
  8. Zgodnie z obietnicą An-2 i kolejne konstrukcje z Królowa włącznie. To już przedostatnia porcja zdjęć:
  9. Zrobiło się odrobinę kolejowo to i ja się dorzucę. To jeszcze nie wszystko, część chyba w piwnicy ale jeszcze się nie dokopałem. Najważniejsze jest jednak to pierwsze, duże pudełko:
  10. No właśnie orczyki dałem starsze żeby było trochę inaczej, podwójne też mam i pójdą do Mk.IIb. Fotel oczywiście plasticzany .
  11. Jak F-104C to AIM-9B jak najbardziej, częściej na końcach skrzydeł:
  12. Bardzo ładnie to wygląda. Gratulacje za bezbolesne położenie kalek .
  13. Kurczę skłamałem. To przecież trzeci Spitfire Mk.IIa budowany przeze mnie w tej skali. Pierwszy był starożytny Revell o którym wspominałem już w dziale vintage. Kupiony w roku 1988, zbudowany w 1989. Zdjęcie z epoki i pozostałości: A tymczasem całe wnętrze gotowe na grunt, blaszki to pozostałości z różnych zestawów. Otwory we wręgach nawiercone, wyglądają lepiej niż wgłębienia, dodane parę drucików:
  14. Efekt świetny, super to wygląda .
  15. Ale co? Dobrze to wygląda .
  16. Ha, ha. Też mam swój pierwszy pilniczek. I też służy do otwierania farbek .
  17. Bardzo ładny, świetnie wygląda w tej konfiguracji .
  18. Belgijskie - płócienne skrzydła i dwułopatowe Wattsy.
  19. Jak wczesnego, to jeszcze Belga możesz zrobić. Jestem w pracy ale jak wrócę do domu to wrzucę zdjęcia. A warsztat podglądam .
  20. Będzie, będzie .
  21. No to lecimy. Ostatnia część książki:
  22. Opowiadasz . Jedź dalej bo wena umknie.
  23. Czesi już robią rozpoznanie bojem: viewtopic.php?f=57&t=137342&p=2472652#p2472652
  24. Bardzo ładnie. Osobiście już bym tak zostawił, ale to twój model .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.