jerzype
Użytkownicy-
Liczba zawartości
741 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez jerzype
-
Aha:/ Dopiero zobaczyłem to wiaderko na dachu- super to wymyśliłeś, świetny pomysł choć kolory kotka (zielony) troszkę model psują wg mnie bo poza tym jest naprawdę dobry. Ten zwieroboj to prawie niewidoczny...ale pamiętam że bardzo fajne malowanie wybrałeś i wykonał:/, mój jeszcze czeka na swój czas bo ostatnio dłubałem sporo pancerki z 39...więc czas na zmianę. Pozdrawiam
-
Austin bardzo ładny, prywatnie także mam go na ukończeniu:) Czemu nie przykleiłeś tych lampek na sponsonach? pozdro
-
Nooo...jeżeli teciak był malowany ammo... i te czarne pasy także malowane ammo...to szacun że tyle wyciągnąłeś z tych miernych farbek, dla których 72...to troszkę za wysokie progi jednak. Naprawde ładnie wyszło:) Nie przepadam za współczesnymi wozami ale sam model bardzo ładny i sam kamuflaż bardzo ciekawy tzn konwencja barw z białym bardzo mi się podoba.
-
Model słaby ogólnie od wymiarowania począwszy, ale na bezrybiu... Aż dziw, że sztugi, tygrysy, szermany (puke) jeden za drugim...a ładnych Criuserów, Crusadera, francuzów w72 jak na lekarstwo... Dobra robota, ładnie zrobiony:) Z uwag: malowanie mogłoby być bardziej finezyjne (modulacja kolorów i łosz), a te rozjaśnienia na wentylatorze i zawiasach mi się średnio podobają bo zdecydowanie za jasne. pozdrawiam
-
@OLO Ja miałem podobnie hehe... Nie chce się w tym modeliku robić dosłownie niczego...Bo to model, którego się odechciewa poprostu. Dlatego tym bardziej szacun dla temira. Mimo wszystko się zmobilizowałem i pokleiłem, świat na tym kijowym RR się nie kończy:).Jak się zmobilizuje to może wrzucę galerie swojego kiedyś...
-
...szkoda tylko że pasta zrobiona grzebieniem do kafelków...ten czołg powstawał od wielu lat a pierwsze ujęcia pojawiły się kilka lat temu, już wtedy miał kamo. Do końca nie byłem wtedy pewien czy to replika z czego popadnie czy składak czy coś pomiędzy...i do dziś nie jestem:)
-
Super wyszło, zwłaszcza kamuflaż, używany przez Cb Lifecolor robi chyba zestaw do pustynnych pojazdów BEF , używałeś go? Co do modelu... Ja prywatnie tez się z nim zmagam w zasadzie czeka na malowanie...i szacun że miałeś tyle siły by poprawiać tyle bo dokładnie tak jak napisałeś na początku jest spoko...w ramkach...a potem dosłownie za co się nie wziąć trzeba poprawiać! To rzadko mi się zdarza, ten model uważam za wyjątkowy pod tym względem. Jest jest też źle i niechlujnie zaprojektowany, jakby zrobiony z przymusu... Spasowanie elementów i instrukcja to jakieś żarty...przeciętna cena nie rekompensuje tych nerwów. Nie ma porównania do Austina od MB, jest tańszy i słabszy i zaskakująco toporny jak na nowy model...instrukcja to już w ogóle jakiś odlot, a te skrzynki do zaginania to...Oczywiście tzreba wszystko dorabiać... Dawno Cię nie bylo temir2, kazdy Twój model jest wyczekiwany przeze mnie:) Pozdrawiam
-
Jakie tajemnice..., myślałem że to 35 bo skali w tytule nawet nie podano (choć regulamin...), nawet pojazdu nazwy nie podano(regulamin...). Ostatecznie dzięki życzliwości autora wątku dowiedzieliśmy się co to za skala i mniej więcej że jakiś międyzwojenny Fiat. Wow. Jak będę robił jakiś model to zatytułuje wątek "model" pewnie to bardzo ułatwi zadanie innym. Nie zrozum mnie źle, ale pomyśl kogo wkurzysz/kto nie znajdzie potencjalnie interesującego wątku (co mogłoby być korzystne dla Ciebie) przez takie "podejście" do sprawy tzn faktyczny brak tematu pracy w w tytule.
-
Nie jest źle ale te wizjery na włazach od wewnątrz strasznie toporne. Czy tym modelem powracasz do modelarstwa, czy robiłeś w międzyczasie jakieś modele?
-
Niemiecki Pz. III w polskiej służbie - Dragon 6543 1:35
jerzype odpowiedział cooper69 → na temat → [M]Warsztat
Ooo, temat ciekawy, tajemniczy dla mnie, bo do dziś nie rozumiem co oni tam robili, no ale najwyraźniej głupol jestem:) -
Zdjęcie z KG P. bardzo fajne. Ja także wcisne tutaj jedno zdjęcie langa z kwietnia 1945, pojazd dobry dla modelarza, ma ciekawy wygląd, widać beczkę drewnianą i bardzo ciekawe maskowanie w postaci chrustu zamocowanego do liny holowniczej...
-
Gratuluję ciekawego wstępu. Tragiczna sprawa, żal mi opinii o Polsce i tych, którzy pojechali tam (zwłaszcza "z przymusu"). Jeśli kogoś zmuszono do tych wyjazdów jak starasz się tutaj to przedstawić to przykre, ale wydaje mi się że zdecydowana większość pojechała tam... z własnej woli (przygoda, kasa, wiara we frazesy itp.), to nawet dobrze. Tylko, ze Polskie Wojsko okazało się mięsem armatnim za free w rękach ..autocenzura.... To powód do wstydu i żalu a nie dumy Panowie i oby to się nie powtórzyło że będziemy walczyć za poklepanie po ramieniu. Szanujmy naszych żołnierzy! Pozdrawiam
-
Zapowiedzi/Nowości - First To Fight (kolekcja Wrzesień 1939)
jerzype odpowiedział Botan → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Była okazja spytać osobiście na imprezie 16go...czy ktoś był? ...nie tylko 29, ale także wz34, 621R powinny być priorytetowe, zapewne chodzi o czynniki wyższe i pozostaje nam jedynie czekać... -
http://derela.republika.pl/TKS_muz1.jpg
-
Większe zdjęcia, dużo lepsze:) Poprawisz te zaczepy z przodu? Przydałyby im się otworki na szekle. Bardzo ładnie wyszły żaluzje. pozdrawiam
-
Model potraktowany chyba na poważnie, więc napiszę komentarz dla dorosłych:) Wygląda nieźle ale... 1.Fotografie bardzo małe i do uczciwej oceny przydałyby się nieco większe, w tej skali nie da się wrzucić lepszych i w większej rozdzielczości??? 2.Ten "zielonoszary" hataka jest za "zimny" w pomniejszeniu, niestety nie pasuje. Szkoda że nie sprawdziłeś barw przed malowaniem bo dużo pracy włożyłeś w model. Powinien był być bardziej oliwkowo-zielony lub płowy-jasnozielony (domieszka białej). Brązowy w skali 1/35 dałbym oryginalny czyli...ciemniejszy (popatrz na modele Jarka Kieliszka), robiłem niedawno 7tp ale w 1/72 i z obaw o "detal" dałem nieco jaśniejszy. 3.Te zaczepy z przodu...bez oczek i zaczepów, jeszcze takich nie widziałem przyznam, na szczęście łatwo poprawić. 4.Do zabrudzenia układ jezdny i belka pod drzwiami do silnika. pozdrawiam!
-
@PiterATS Tak podejrzewałem. To ta armata miała dalmierz jak na okręcie, dzięki
-
Czy ktoś może dokładnie opisać do czego służyć miały te wystające na wieży sponsoniki?
-
A istnieje możliwość, że te pojazdy były przydzielane jednostkom na szybko w ramach zapotrzebowania? Przypadkowo? Prawdę mówiąc nie razi mnie to w tej dioramie ani trochę, z tego co mówią wspomnienia, zwłaszcza w późniejszej fazie walk panował niebywały chaos. Nr rejestracyjny jest ważną srawą, ale dla mnie jest kwestią czwartorzędną. Robię 72 i podziwiam innych modelarzy w tej skali się specjalizujących, bo jest naprawdę bardzo trudna. Zachęcam każdego choć raz zmierzyć się z jakimś modelem.
-
I tak się podoba, niesamowita robota. Jeden tylko ten detalik odstaje i tyle. Czekam na kolejne odsłony:)
-
Model jak i warsztat po prostu fenomenalne!!! Jedna jedyna rzecz mi tylko nie pasi... ..odrapania, po prostu chyba nie umiesz ich robić, nie masz wyczucia,są chaotyczne i monotonne, w tej skali to przecież nie powinno być takie trudne. Zaryzykuje nawet, że to najsłabsza część tego niesamowitego modelu. pozdraiwam
-
@Seb, ..po prostu nie chciałem być zbyt surowy w przekazie, zbyt często ostatnio bywam:)
-
Usuń te ślady łączenia form na przedmiociku na podczerwień bo aż boli przy tej skali takie rzeczy zotawiać. Chyba że był on odlewany i to naturalny odcisk łączenia formy odlewniczej...
-
Moje refleksje w zastosowaniu do pojazdów w skali 1/72. Nowa hataka jest tańsza i... dużo lepsza! To najlepszy produceny jakość- cena bez dwóch zdań. Mig chyba stracił kontakt z rzeczywistością, takie pieniądze a nadaje się na 1/35 ewentualnie 1/48, ale na precyzyjne malowanie 1/72 NIE, farby albo zalewają model albo zatykają dysze, trzeba cały czas ciśnienie ustawiać...Zdecydowanie gorsze od tamki i mrhobby. Podobnie mają farby ak, naprawdę ładne kolory ale przy detalach/łatkach notorycznie zatykają dyszę. To skandal takie pieniądze rządać i kpina z klienta. Minimalnie lepsze lub równe ze starszymi braćmi vallejo. Ciągle nie znam farb lifecolor, nie tesrtuje bo mam już paletę. Uwaga. Zdecydowanie nie polecam lakierów MIG, które uważam za nawet gorsze od braci Vallejo, robią oooogromne strupy zakrzepniętego lakieru dookoła dyszy i w kielichu (vallejo dużo lepsze pod tym względem). Kaszana. Zatykają łatwo dyszę i trzeba je rozcieńczyć,wtedy bardzo łatwo zalać model, ponadto warstwa jest licha i nierównomierna bo zalewa detale a niknie na powierzchniach płaskich. Moim zdaniem ak i mig to farby dużo słabsze niż wskazuje cena, trochę za wysoko cenią te swoje przeciętne farbki.
-
Powstał...na papierze a w zasadzie w notatce na kolanie. Kolejne nieistniejące dziwolągi sf, żeby zarobić trochę kasy na grających w wota. Zawsze się zastanawiałem czemu modele sf są takie popularne (niemające nic wspólnego z czymś prawdziwym, realnym) i są zaliczane do redukcyjncyh skoro te farmazony nigdy nie istniały?
