Qz9
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 210 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Qz9
-
A ktoś to miał w ręce? Jak to jakościowo wygląda? Bo zestaw do Miga-29 kupiłem i słabiutko to wygląda, widać jakieś prążki z wydruku na odlewach a wszystkie przełączniki takie budyniowate raczej?
-
ArmaHobby pokazała nowe zestawy do F-16 polskich, ktoś coś wie o co chodzi? Bo tam jakieś blachy są i w ogóle? To się jakoś nakleja na kadłub? http://www.armahobby.pl/asq48058-1-48-paf-f-16c-upgrade-set-for-tamiya.html
-
Pomijając że to kompletnie niemożliwe to jak sie przedostaje? Przez oś obrotu i węzeł? I tylko z przodu przed dźwigarem a z tyłu już nie? Niemożliwe. nie ma takiej opcji.
-
Jak na osobę , która kilkanaście godzin temu usłyszała o takim procesie technologicznym to bardzo stanowcze stwierdzenie. Na zgrzewanie wskazuje gęstość linii z kolorami na tych statecznikach. Przy relatywnie cieńkiej blasze z której jest pokrycie zrobione tak by właśnie wyglądał ślad po nagrzewaniu łaczonych elementów. Do tego jest to pewnie jakiś stop, który się ładnie wybarwia pod wpływem temperatury. Coś z tymi gazami wylotowymi jest na rzeczy, normalnie statecznik jest z aluminium albo z kompozytów i wypełniacza ulowego. Te się nigdy nie zabarwią na tęczowo... Tutaj ewidentnie jest użyty jakiś inny stop - stal? Tytan? A może to wszystko to właśnie maskirowka dla zmyły?
-
Delikatnie się zapytam czy fotografowałeś kiedyś samoloty? W bazie lotniczej? Bo akurat robi się często gęsto zdjęcia stojąc kilka metrów od pasa i nie tylko... Oczywiście nie na dniach otwartych i wpuszczając tabuny ludzi z piwem i dziećmi na barana na płaszczyznę lotniska ale dla fotografów lotniczych to normalka. W Polsce jak wejdziesz do bazy to zawsze są jakieś osoby na płycie i focą że tylko słychać jak migawki strzelają seriami. Co do zgrzewania to stosuje się je w lotnictwie i to często. Tylko nie robi się to metodami takimi jak za komuny a na automatycznych liniach z komputerowym sterowaniem prądem. Wytrzymałość połączenia co najmniej równa połączeniom nitowanym a konstrukcja sztywniejsza i lżejsza.
-
Obstawiam zgrzewanie z żeberkami 8-)
-
Nie chce mi sie grzebac w madrych ksiązkach ale z tego co pamietam to te sloty później zdjęli z karasi A w czasie remontow?
-
bardzo ładna zabawka politechniczna i suróweczka do bawienia sie w detalowanie w sumie to jest tylko jeden widzoczny babol- w tej wersji nie powinno byc slotów przy kadlubie na skrzydelku, trzeba by je opilować ale to przecież demo
-
Spitfire Mk. Vb EN951 J. Zumbacha 1:32 Hobby Boss + dodatki
Qz9 odpowiedział karambolis8 → na temat → [L]Warsztat
A to tak tylko dla wiedzy potomnych: ten kijaszek ze srebrnym przyciskiem (akurat to jest zatrzask) to dżwignia sterowania wychyleniem klapek na wylocie chłodnicy pod skrzydłem. I raczej standardowo był po prostu zielony. -
[In-Box] Su-22 Fitter KittyHawk KH80144
Qz9 odpowiedział karambolis8 → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
bo do tego potrzebujesz jeszcze przodu kadłuba od Su-7 albo bardziej dostepnego Su-9 plus troche screczowania (osłona kabinki i garbik ) i masz Su-20 -
Jest bardzo proste rozwiązanie tego problemu w skali 1:72. Alclady to będzie problem bo to maleńkie jest, kombinacje z igłami są fajne ale wtedy trzeba cała goleń budować a to już lepiej robić z rurek mosiężnych albiona. Ja od wielu lat używam takiej zwykłej olejnej farby testorsa: http://www.martola.com.pl/en2681/produkty67619/silver_chrome_trim przelewam tylko do starego słoika po tamiyce bo jest lepszy do przechowywania niż ten testorsa z papierowym wkładem pod zakrętką, który się zakleja. Genialna farba o niewidzialnym ziarnie , można delikatnie pędzelkiem na takie małe powierzchnie nanieść. Wiem, że to może głupio brzmi w epoce nowych farb ale to jest naprawdę najlepsza i najprzyjemniejsza w użyciu farba do detali. Daje rzeczywiście efekt lustra. Mało popularna u nas bo wszyscy humbroli używają Tamka gdyby zrobiła taką w swoich kwadratowych buteleczkach to byłoby genialne niestety mają tylko aluminium a to ma ziarno.
-
Oba banany na tym zdjęciu, chyba że masz aż taka dystorsje w obiektywie... Jeśli zbrojona żywica ma taki opad to z mojej praktyki wynika że nie da się wyprostować, wcześniej czy później wróci do pierwotnego kształtu. Nie myślałeś o tym, żeby odciąć środek i tylko krawędzie dolepić do skrzydła z tamki? To nie powinno być jakoś bardzo skomplikowane?
-
Ad Solo: Pewnie tamkę kupi jakies 10000 w pierwszym rzucie. AMK robi 3000 sztuk, kinetic ok 5000 i dlatego sa problemy ze znikającymi su-33 czy innymi których nie można kupić. Ruch polega na tym, że te 5000 sztuk na pewno sprzedadzą pomimo tego, że tamka coś wypuści. Co do reszty to powtórzyłeś to co napisałem dwa posty temu. Tomcat A jest modułowy i niewiele trzeba zmienić żeby mieć D. Trzeba tylko chcieć. a z tym jest problem w Tamce. Co do kasy to w chinach jest teraz spory kryzys w produkcji, dlatego np HB wywindował w kosmos ceny - jak widać ludzie plują ale kupują. Akurat w tej branży nie ma co liczyć na wielkie ilości sprzedaży to jest nisza w niszy. Ad Dorotka: jak mawiał klasyk czytaj ze zroumieniem. Po pierwsze to pisałem o AMK i oni maja problem, po drugie - obroty nie sa ważne, ważne sa zyski - chińczyków nie da się sprawdzić a tamka nie zarabia pieniedzy na plastikach. Oni żyją z RC i dlatego maja na niskim priorytecie ile tych modeli plastikowych sprzedają, nie na tej półce sa konfitury. Pewnie więcej zarabiaja na chlebie w puszkach niż na samolocikach.
-
5000 klientów czeka na ich model i nie kupuje Tamki. Przynajmniej tyle zbiora z rynku. I tak maja problem bo wszystkie ich potencjalnie popularne modele są przez konkurencyjnych chińczyków poblokowane łacznie z migiem 31. HB i Kinetic ich zaorali równiutko. Piep.. ą sie z tym modelem jeszcze bardziej niz Tamka z wydawaniem kolejnych mutacji samolotów. Dwumiejscowej 16tki do dzisiaj nie ma w 48 , w 32 maja wszystkie części do block 52 ale rozwalone po różnych pudełkach itd. Jak tak dalej pójdzie to jednak tamka zdaży wydac swoje 8-)
-
zrobili pre-order bo tamka im dyszy w plecy z wersja D. to chyba jasno wynika z tego co napisałem? Jedyny sposób żeby nie pozwolić zabrać sobie kolejnych klientów. Nie napisałem, że większe możliwości konfiguracji sa dla mnie nieważna, sparafrazowałem tylko twoje wypowiedzi w tym temacie. Ileż już łez wylałeś na tą zła Tamkę co jest tak okrytnie poupraszczana ( skrzydełka, światełka) lub niepotrzebnie skomplikowana (rakiety nie są jednoczęściowe). teraz czas ponarzekać na niepoważne AMK Luzik. Takie podśmie:bip:ki z płomiennych postów o niczym. Najbardziej rozrywkowe wątki na ARC to te właśnie o Tomcatach. Ileż emocji, ileż niespełnionych oczekiwań i co z tego? Jak wydadzą to będzie, jak nie wydzadzą to też tragedii nie ma. Mam Tamkę, jest bardzo ładna, można ją bez problemu przerobić minimalnym wysiłkiem na dowolną wersję - akurat dodatki mam do haski i z niewielkim wysiłkiem można dopasować. Nowa kabinka z Airesa przyjechała jest super, naprawdę perełka, kalki z afterburnera od 4 czy 5 lat leżą w składziku, czego chcieć więcej?
-
No ale w AMK beda przecież klapy i sloty i swiatełka z przezroczystego plastiku A poza tym to moze własnie dlatego to zrobili, nie pomyślałeś o tym? Skonczyli rendery zanim zrobią plastik to minie kilka miesiecy. A tamka podmienia dwie ramki dokłada jedna mała i w sklepach jest wersja D. ilu chętnych zhakują AMK? Pewnie więcej niż połowę
-
Te blaszane elementy są okropne- pasy i uchwyty do odpalania foteli nad glową... Z edka są pasy do foteli F-4 z HGW. Powinny pasować. https://www.eduard.com/store/Eduard/F-4-seatbelts-grey-FABRIC-1-48.html
-
przecież to będzie porozbierane na maksa?
-
Owszem ma być za chwile dostępny wg tego:
-
Tanio juz było
-
Normalne z długimi lamelkami do hasegawy. Bezproblemowo dadzą się zamontować.
-
Dlatego nie ma sensu ich kupować. Dysze z Airesa pasują do ZM. A są jak dla mnie ładniejsze. Kółka to tylko kwestia mocowania do goleni. Można bez problemu dopasować.
-
Lakierowanie farbami Tamiya TS
Qz9 odpowiedział crasch_ → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
Farba ts tamki jest bardzo twarda. Najlepiej wypolerować na mokro gradacjami od 1500 do 12000. A na koniec pasta polerska. To co masz to typowa skórka pomarańczowa. Żeby uniknąć trzeba kłaść mokra warstwe na koniec i najlepiej przed malowaniem podgrzać puszkę w misce z ciepłą wodą. Jest kilka filmów o tym na YT. jak to bobrze zrobisz to nie trzeba bezbarwnego. -
VI Wrocław Model Show, 1-2 kwietnia 2017
Qz9 odpowiedział lejgo_inc → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Wg Ciebie. 3 sędziów oceniło inaczej. To już było. Na jednym z konkursów Najwiekszy Polski Modelarz wskazał zwycięzcę a sędziowie dobrali ocenę punktową. O to Ci chodzi? Wtedy będzie dobrze? Wybacz ale zachowujesz się jak nasi politycy, bijący pianę w sprawie sędziów. Sędziowie ocenili zgodnie ze swoim widzeniem modeli i wiedzą. I ten werdykt należy uszanować a nie go podważać. Bezwzględnie to następnym razem zgłoś się na sędziego, będziesz mógł swoje opinie wyrazić oceniając modele. Proste. -
VI Wrocław Model Show, 1-2 kwietnia 2017
Qz9 odpowiedział lejgo_inc → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Lekko bez sensu ta dyskusja a juz uzasadnienie że malowanie powierzchni pozbawionych poszycia jest specjalnie trudne to naginanie rzeczywistości. Model irka jest szalenie skomplikowany i dłubany latami ale wcale nie wygląda porywająco na żywo niestety. Widziałem go na żywo na którymś festiwalu i gdyby nie to, ze wiem z netu co to jest, to nie zwróciłbym na niego szczególnej uwagi. Sorki ale naprawde bywały lata, kiedy wiele ciekawych samolotów stało na stolach np w Bytomiu. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że parcie na obdzieranie z poszycia skutkuje tym, że niestety stoją rózne słabo wykonane potworki na stołach... I wcale nie jest takie oczywiste, że jak pootwierany to super model sie zapowiada. Podobna sytuacja była z meskiem 109 sebola, ktorego budowa jest w watku na pwmie. Model jeszcze bardziej szalony niż lim ale nieciekawe malowanie go "schowało". Więc niestety, teoria wygrywania nie zawsze sie sprawdza. Swoją drogą jeśli dobrze pamietam to zaprzestanie przez zdobywce modelarskiej korony ziemii pokazywania swoich modeli w Polsce, tez nastąpiło po ( przy zachowaniu wszelkich proporcji) podobnej akcji na temat pracy sędziów kilkanascie lat temu... Nagrody rozdane, impreza udana, KONIEC TEMATU.
