Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Zjedliście "l" po p i link nie chodzi. Do poprawy, głodomory jedne
  2. A tego wiatraka to akurat człowiek ze stolicy miał robić. Czyżby zaniemógł twórczo? (a może finansowo? ) Co prawda najbardziej obstawiał bym opcję "brak miejsca", ale co to za problem wyburzyć parę ścianek działowych w mieszkaniu Maks możliwości gabarytowych to Mi 10K (w wersji dźwigowej), ale to MOŻE w przyszłym roku Obstawiaj dalej, do wygrania aluminiowy walec z zawartością pod nazwą "zupa chmielowa" do odbioru osobistego w Łasku
  3. Tzw. mały progres: Fotki bardziej "dowodowe" niż poglądowe ale jak widać coś się dzieje w temacie. "Żywice" odrobinę nie pasują do plastiku i trzeba trochę porzeźbić ale temat jest do ogarnięcia. Dysze wylotowe wstawię po malowaniu bo one to akurat najsłabiej pasują do reszty Przymiarka oszklenia wykazała duże rozbieżności między nadziejami a rzeczywistością . Niestety chłopaki z SH powinni zasięgnąć odrobinę nauki od kolegów z A-modelu - w ich Jak-ach oszklenie pasuje idealnie i wymaga tylko przysłowiowego dotknięcia papierścieruchem W Mi 4 małe mazianie kabiny pilotów i całość psiknięta połyskiem pod chemię: Na koniec kokpitzagadka, kto zgadnie ten dostanie całusa:
  4. Wpadnij w czwartek-piątek, powinna dość paka z taaakim śmigłowcem Mila z A-modelu A teraz odrobina postępów: - Mi 2 Kolor w rzeczywistości jest bardziej zielony - C136 od Gunze (ale jak zwykle przy fotkach warsztatowych nie wysilam się z oświetleniem za bardzo ) I kolega zza oceanu: tu z kolei oświetlenie za bardzo wyjaśniło wiatraka i wygląda zbyt cukierkowo - w rzeczywistości jest bardziej ponury - rodzinnie ( )
  5. Ooooooooooooooooooo! Kolega jak zwykle czujny i na posterunku. I w dodatku piśmienny ( wczoraj kręcił się tu stakor1 ale chyba gdzieś klawiaturę "posiał", ewentualnie porażony zdjęciami zaniemógł, co zresztą mnie nie dziwi, bo paskud wyszedł okropny ) Grzegorzu - prawie mnie namówiłeś, ale jak wiadomo "prawie" robi wielką różnicę Na chwilę obecną mam straszny opór do szlifowania "glassów" - z racji, jak wiadomo, posiadania dwóch lewych łapek. Jak się wszystko pomazia i zdejmie maski to się obaczy co z tym kartoflem można zrobić Z drugiej strony, jak zapewne wiesz, pozostawienie fabrycznej wycieraczki jest świadomym działaniem mającym na celu odwrócenie uwagi potencjalnego "oglądacza" od paskudnego malowania które to zapewne wyjdzie mi w dniu dzisiejszym (błękit na dół już położyłem, zielenina będzie podana porą popołudniową) Oczywiście pomarańczowy też się "położył" A na koniec dopytam: jakoweś dzieło tworzysz, czy też kompletny wakacyjny marazm i niemoc warsztatowa?
  6. Donosiciel mi doniósł , że już się jakieś liny i wanty plotą. Więc może by jakąś fotkę Kolega zamieścił
  7. abtb

    M1A2 Abrams Meng 1:35

    I nie bałeś się że te 60 ton pie...nie z balkonu na parking? Jak najbardziej dobra rada. Ja osobiście uważam że już jest ok i nie należy nic "od nowa" robić. Działaj dalej
  8. kołchoz na Łotwie, rok 1975 fotka pstryknięta w Muzeum Motoryzacji w Rydze.
  9. No to lecimy Bardzo ładna , tylko o 5 złociszów droższa od bilmodellowej a więc warta zakupu Na warsztacie mały progres: - tablica przyrządów oraz kabina załogantów: - wydechy z żywicy: I cała reszta: -anteny z blond włosów - kolejne anteny, tym razem z brunety -dorobione podpory zbiorników i przewody paliwowe (teoretycznie oba wsporniki powinny być chyba równolegle ale w modelu nie da się tego zrobić po tej stronie) - drugi zbiornik i oba naraz: Dorobiłem też nowe stopnie i antenę z dołu kabiny Na koniec całość psiknąłem podkładem, który ujawnił jakowegoś "macanta" który zostawił swój odcisk Odrobinę towarzysz mija się z prawdą W wyniku pomroczności jasnej popełniłem takie oto paskudztwo (jak wiadomo "hambuegerowe" wiatraki to zło i brzydactwo ) Oczywiście nie mogłem oprzeć się pokusie i całego "karpika" przenitowałem Jutro poprawki i lecimy dalej z psikaniem. Oczywiście wszystko wskazuje też na to że jutro także nastąpi zamknięcie kabim w Jak-ach i może nawet psikanie podkładem Jak mawia młodzież: narciarz
  10. abtb

    Kawanishi N1K1-Jb Aoshima 1:72

    Nie bardzo rozumiem to sformułowanie. Góra może faktycznie odrobinę zbyt mało zróżnicowana i wygląda zbyt jednolicie ale jednak "wykonawczo" pasuje do pozostałych więc uważam że jest dobrze Z minusów dostrzegam brak przewodu antenowego i chyba lufy się tylko delikatnie "nawierciły". Proponuję "zapuścić" kropelkę czarnej farby w każdą lufę w celu oszukania "oka" Poza tym miły dla oka i cała trójka prezentuje się smakowicie Czy będzie kontynuacja kolekcji (np wersja z uzbrojeniem rakietowym) czy też będziesz obrabiał "praszczury" Shidenów czyli Kyofu ? Ostatecznie:
  11. Proszę bardzo: http://www.72news.eu/2018/05/fly-pzl-37-os-boxartresinsprues.html Jak widać wnętrze nie powala. Dają co prawda dają żywice i blachę, wszystko za 107-110zł
  12. Upraszam brać "lotniczą" o odrobinę powagi i szacunku dla artysty. Okręt to nie samolot, do góry brzuchem nie popłynie ( no chyba że pionowo w dół ) Proponuję skupić się na swoich warsztatach i z pokładu machin latających obserwować gałową stocznię i czar-mary jakie tam się odprawiają. W końcu wiekopomne dzieło powstaje na naszych oczach.
  13. Ze względów zdrowotnych i estetycznych też podjąłem taką decyzję
  14. Kolor "przewodu antenowego" nie jest aż tak istotny. Gorzej jak wyjdzie "blond" a żona jest brunetką i w dodatku z krótką fryzurą Też miałem tą uwagę ale sądząc po zdjęciu z epoki to raczej jest prawidłowo. Ale też się zgodzę że raczej nie powinien wchodzić na ster kierunku. Jak na powrót po latach to wyszło fajnie . Oczywiście skoro już się "podrapał" to można by było jeszcze odrobinę "przydymić" za wydechami. Ale to tylko takie moje marudzenie Tak z innej beki: warsztatowce to też airfixy? Mam ichniego dorniera więc mógłby Kolega ew. warsztacik założyć żeby i pozostali odrobinkę podejrzeli.
  15. I tu się Kolega mija z prawdą W którymś z warsztatów Kolega DamianosPL napisał że rozcieńcza a rozcieńczalnik pozyskuje metodą zbieractwa ("zajumywania") z firmy w której pracuje
  16. "Macałem" Łosia na Babarybie i muszę przyznać że wyrób Fly to glina w porównaniu wytworem IBG. Wnętrze powala, a linie podziału aż tak po oczach nie walą. Oczywiście pewne rzeczy są do poprawy ale da się to przeżyć za 80 złociszów. To całkiem uczciwa cena w porównaniu nawet do wyrobów Airfixa który to raczej wnętrzem modelarzy nie rozpieszcza.
  17. Dziękuję za informację ale ja osobiście posiadam dwie sztuki tak więc jest to informacja niezbędnie niezbędna Koledze z sąsiedniego wątku od "ratownika"
  18. abtb

    hobby boss mi-2 - zapytanie

    "2-ki" z Hb to się raczej nie da spierdzielić - sam wiatrak składa się jak klocki lego.
  19. Dziękuję wszystkim za wypowiedzi oraz dyskusję "antenową" Oczywiście przy znalezieniu jakiegoś "złotego środka" anteny zostaną wymienione. Być może zastosuję drucik aluminiowy "wyciągnięty" na maksa i nie podlegający żadnym skurczom i rozkurczom. Co do pasów na usterzeniu: owszem mają odrobinę poszarpaną krawędź co jest efektem odrobinę za rzadkiej farby i zbyt dużego ciśnienia - zwykły błąd technologiczny . Przyjrzałem się temu felerowi i stwierdziłem że w rzeczywistości nie jest on aż tak widoczny ( a właściwie wcale), tym bardziej że na styku kolorów osiadł dodatkowo łosz który oszukuje wzrok. W najbliższym czasie poddam ten feler ocenie wzrokowej grupie zaprzyjaźnionych modelarzy którzy orzekną czy należy to przemalować czy tez sobie odpuścić. Jeżeli Kolega Abominus będzie się wystawiał (zaglądał) na X Festiwal Modelarski w Olsztynie to będzie mógł osobiście ocenić te niedociągnięcia ( o ile nie zostaną poprawione). Na razie mam w planach dojechać, oczywiście razem z resztą kolekcji "Samolotów Armii Cesarskiej"
  20. Ja bym nawet napisał że jest best of the best A tego to nie rozumiem Przecież ja to z Pułkownikiem Mitrofanowem ( i z jego kolegami) handel i rozmowy transgraniczne prowadzę (oczywiście w jedynie słusznym języku ) więc złego słowa o człowieku powiedzieć nie mogę bodź to kompan zacny i dusza człowiek (ach, te puszczańskie rozmowy przy odrobinie....... ) Jak mawiają podwładni Mitrofanowa - Kura nie ptica, Polsza nie zahranica - patrz mapa Polski i położenie osady zwanej Bielsk Podlaski Jeleń zacny A poroże jeszcze bardziej Nie chodzi o to jak zaczyna tylko jak skończy Czyli nie ma to jak odrobina dobrego humoru na początek tygodnia Chłopaki, proponuję po "gram 15" na uspokojenie i jedziemy dalej z olejami i smarami
  21. Pierwszy pas pancerza nad poszyciem dennym wygląda odrobinę zbyt schematycznie O tak, jak tu Czy przy pomocy olejów i innych smarów uda się to zniwelować? Bo na razie wygląda to odrobinę niebardzawo Z niecierpliwością czekam na dalsze postępy
  22. Kamo było psikane ale też odrobinę poprawiane gąbką. W sumie ten latawiec to typowy eksperyment malarski - działo się przy malowaniu duuuuużo dziwnych rzeczy wracając do anten: cztery przykłady jak to wygląda po latach (żyłka 0,08mm) 1) praktycznie bez naciągu 2) z odrobinę mocniejszym naciągiem 3) a tu już naciąg na maksa, ale tu można było bez obaw
  23. Może odrobinę źle wyjaśniam Chodzi mi o modele w których maszt jest raczej słaby z racji zastosowanego plastiku. Mam modele w których maszt jest wykonany z twardego plastiku i doskonale sobie radzi z żyłką i nic się nie dzieje po wsze czasy. Przy "grubszych masztach problem w ogóle nie istnieje. Nic którą tu zastosowałem można bez problemu jeszcze by naciągnąć o jakieś 10 cm ale siła "powrotu" raczej złamała by maszt. Życzę powodzenia przy przejściu kadłub - skrzydło Jutro postaram się zrobić fotkę swojego klamota (jak go gdzieś odkopię)
  24. Kolega ma rację ale nie do końca. Minimum naciągu musi być - co prawda nie spowoduje on odkształcenia ale żyłka ma tą "zaletę" że po upływie pewnego czasu delikatnie się kurczy i wtedy niestety już wygina maszt. Temat przećwiczyłem już na kilku latawcach. Poszukiwania rozwiązania problemu trwają
  25. Mam sokoła od SH i niestety to przy starej hasie kawał klamota. A rodzinka będzie , dwa kolejne "skośne" już w podkładzie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.