Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Z obliczeń wynika że to starczy na jakieś sześć- dziesiąt lat Odnoszę wrażenie że Kolega nie jest w tym chomikowaniu odosobniony
  2. abtb

    M1A2 Abrams Meng 1:35

    Bengal, nie daj się sprowokować! Zrób czołg po swojemu, w końcu tylko Ty będziesz się nim bawił Zaskocz ludzi odrobiną szaleństwa: i wyrwij się z okowów rutyny! Jest fajnie, każda blacha "gnije", to tylko kwestia czasu
  3. Była to przemyślana prowokacja malarska w stosunku do twojej osoby lubującej się w wyszukiwaniu nietypowych kamuflaży I jak widać udało mi się Ciebie zaskoczyć Dziękuję wszystkim za komentarze, uwagi i za zauważenie mojego kolejnego ulepu
  4. Jak najbardziej można a nawet wskazane Każdy, kto miał styczność z tym zestawem to wie z czym się go "je". Krawędzie spływu skrzydeł były szlifowane i są cienkie, natomiast usterzenie to jednoczęściowe monolity. Oczywiście można by było je okrągłym iglakiem zjechać, antena była szlifowana i tak na dobra sprawę należało by ją wykonać z paska blachy bo dalszego szlifowania plastik by już nie wytrzymał Kolory dobrane wg nr FS podanych w instrukcji (góra 36307, dół 36375), a czy są to kolory prawidłowe, nie wnikałem. Może Gunze ma takie odcienie a Ak inne a Tamiya jeszcze inne. Mi to osobiście nie przeszkadza a oglądając galerie często można zauważyć że ten sam schemat malowania ma różne odcienie i kolorystykę na różnych modelach. Zgadzam się, że niektórzy robią marmurki, podmalunki i inne "sikawki" i zbierają brawa za powierzchnię zróżnicowaną na każdym 1mm2 a niektórzy (np ja) nie doszukują się radości życia w takim "schemacie" i zbierają baty I tu Kolega prawie trafił: Model został zbudowany (dokończony) i pomalowany tak koło wiosny ale dopiero teraz doczekał się torped i publicznej prezentacji. A ja czasami lubię pochałturzyć a czasami dłubię sobie takiego "Poteza" A zatem porzucam (zamykam?) warsztaty i udaję się w poszukiwaniu "jakości montażu" I tak już na serio to dziękuję za uwagi i opinię
  5. Dziękuję wszystkim za miłe słowa i uwagi
  6. No tak, typowo polski wynalazek - niby połowa a jednak mniej niż połowa Też czekam na głowicę z Reskitu i jak nie dotrze do początku września to będzie lipa i też może na Łask się nie wyrobię. Też używam tego specyfiku i tu trochę Kolegę zmartwię. Jeżeli chodzi o krycie to raczej nie jest źle ( ja używam koloru szarego) ale z tą przyczepnością to raczej słabo. Jeżeli się nie odtłuści dobrze modelu to można oczekiwać przykrych niespodzianek przy zdejmowaniu maskowania. Zalecam taśmę ze słabym klejem. A z podkładu to raczej coś z Valeyo. Dłużej schnie ale jakoś lepiej się trzyma, nawet bez odtłuszczania. Za bardzo się nie znam ale na rysunkach technicznych Mi-2 drążki są zawsze dwa, co najwyżej mógł ktoś zdemontować jedną wajchę
  7. Bo w kwitach jest napisane że mógł przenosić dwie torpedy kal. 450 mm, aczkolwiek na zdjęciach zawsze jest jedna. Podobno dwie torpedy były tylko podwieszane w czasie ćwiczeń i z okrojonym zapasem paliwa. Ale za to z dwiema torpedami prezentuje się ciekawiej Nie tylko ten, ale niech się Kolega nie wygada
  8. A no temu, że "fabrycznie" model ma je zrobione jako ruchome. Były przyklejone kropelką kleju ale w czasie przenosin modelu się jakoś "uruchomiły" od tykania palcami i tak się ustawiły do zdjęć. Docelowo "podłapię" je klejem w pozycji "0" Czekam, aż ktoś zapyta czemu model ma dwie torpedy
  9. Czekam, bo coś czuję że będzie bardzo ciekawie
  10. Po co komu kolejna, miliardowa łaciata Savoya! Jak mawiał smok Wu-shu: ' W tym sezonie idziemy w szarości" (czy jakoś tak )
  11. Zapomniałem dopisać, że to klocek Nr 2 nowej kolekcji, więc TORPEDY muszą być. Czekam, aż Kolega dotrze z dalekiej Japonii nad Adriatyk i "popełni" jakieś włoskie zioło
  12. Witam wszystkich, tym razem po włosku Zestaw Italerii, leciwy ale składliwy (no może nie tak do końca ale jednak ). I na koniec jakoś tak:
  13. W szaleństwie jest metoda Niech się Kolega tylko nie zasznuruje i kończy jak najszybciej Coś czuję że szykuje się piękny kawał żaglowca.
  14. Ładnie jest Bardzo ładna faktura na dolnych powierzchniach, góra delikatnie zróżnicowana i cieniowana. Przydało by się odrobina przetarć na osłonach silników. Ogólnie bardzo ładnie Co prawda intrygują mnie te okrągłe otwory na dolnej powierzchni ale to pewnikiem złomiarze zajumali dodatkowe zbiorniki paliwa Intrygujące
  15. Zgodnie z obietnicą zajmuję miejsce w pierwszym rzędzie Detal faktycznie odrobinę mydlany ale tragedii nie ma, a poza tym faktycznie to niewiele chyba będzie widać. Z ciekawości dopytam czy będziesz robił szwy nitowe? ( bo to teraz odrobinę "trendy" jest ) Najbardziej nurtuje mnie oszklenie w tym latawcu - czy aby będzie ładnie pasować do kadłuba?. Jeżeli nie to może być trochę lipa. W tym przypadku podział "nosa" na dwie połówki nie jest złym pomysłem - jak będzie za szerokie to się szlifnie a jak za wąskie to się cosik doklei.
  16. Jak to czytam to od razu przypomina mi się taki dowcip: Przychodzi syn do ojca i pyta: - Tato, czy to prawda że barany się żenią? - Synu, tylko barany Tak więc czekam na wprowadzenie w życie tej "dobrze przemyślanej i w pełni świadomej decyzji". Bedę z ciekawością oglądał warsztat a i może jakieś zdanie wyrażę
  17. Cytując Bareję : "To była błędna decyzja gospodarcza" którą chyba każdy modelarz nieraz w życiu popełnił Czekam
  18. Obejrzałem i sorry panowie, ponad 100 PLN-ów za tę glinę z Fly to już stanowcza przesada.
  19. Do imprezy pozostał prawie miesiąc, więc mam nadzieję że Kolega się ogarnie, otrząśnie z szoku i zrobi wiatraka na wyjściowo! Powodzenia
  20. Odrobinkę do przodu: -w kolorze:
  21. Ale go Kolega poropował! Wasch chyba ciut za ciemny, za mocno podkreśla podział. Co do otarć i obić to się nie wypowiem bo sam mam z tym problem . Skrzydełka z dołu od chłodnic do końcówek ładne za to pomiędzy chłodnicami jakoś tak nie bardzo Za to "wydechy" znakomite Wyglądają jak z dobrze "przegrzanej", grubej blauchury
  22. Mały progres - przerobione klamki Na oba śmiglaki położyłem połysk i kalki oraz odrobinę pokolorowałem: Teraz kolejny połysk i "48" na przeschnięcie, a potem "trucie" chemią Oj tam, marudzi Kolega. Czasami trzeba zrobić coś małego żeby potem sięgnąć po coś dużego Jak najbardziej słuszna uwaga. W komplecie przyjdzie coś z serii: - Czy to ptak czy samolot? - Nie to mój .................! A zatem będzie ciekawie
  23. Noooooooo!! W końcu Kolega się pochwalił dłubaniną Jest na czym oko zawiesić. Palenisko jak prawdziwe - mam nadzieję że odrobina prawdziwego popiołu znajdzie tam swoje miejsce Zawsze podziwiałem "żaglowców" za dłubaninę przy olinowaniu. Zapowiada się piękna pajęczyna Całościowo - cudnie Miłego urlopu i czekam na postępy
  24. Z Tobą to jak z tym pytonem, niby jest, ale nie wiadomo gdzie i czy w ogóle istnieje A poza tym Kolega nie odpowiada na pytania i nie wiem jaką konkurencję mi w śmiglakach na Łask szykujesz Dziękuję Grzegorzu Wczoraj odrobinkę podziałałem pędzluchem przy "2" i wymieniłem te okropne klamki w drzwiach na coś bardziej klamkopodobnego Dziś zabawy z "karpikiem" i połyski na całość Zgadzam się z Tobą całkowicie Z przykrością informuję że panujące upały sprawiły iż musiałem osuszyć w pełni zawartość owego walca aluminiowego w związku z czym ucinam spekulacje: Znaczy się, założyciela sagi będę robił Czyli jak by nie patrzeć kawał śmigłowca w historii śmigłowców
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.