No tak, nie ma to jak jakiś znak rozpoznawczy
Nie będę tego faktu ukrywał, Styrling czeka w poczekalni. Piękna maszyna. Ale po drodze jest jeszcze kilka "gabarytów" do obrobienia (np Breguet Atlantic 1, Victor i oczywiście An-tek 12)
Zastanowił bym się nad tym faktem. Na rysunku ich nie ma, a nie sądzę by tak istotny element został pominięty na rysunku technicznym. Wyprodukowano zaledwie ok 100 sztuk Jaków 9B tak więc była to typowa produkcja małoseryjna i być może nikt sobie nie zaprzątał głowy taką błahostką.
Mam takiego jednego, radzieckiego, przy którym trzeba by jeszcze podłubać wieczór, może dwa i do lakierni.
Oczywiście jego nazwa pozostanie na razie moją słodką tajemnicą, ale na forum to go raczej nie było.