I tak i nie. Forum tematycznie jest o przedmiotach ocenianych wizualnie, siłą rzeczy będą dyskusje na ten temat, ale nie o to, nie o to.
Popadłeś z modelami w schemat. Jednym Twoim modelom suche pastele piaskowe i czarne wyszły na dobre, temu modelowi zdecydowanie szkodzą. Pastele, pigmenty są ok, ale z umiarem. Do takich efektów:
o których sam pisałeś nada się tylko aerograf, nic innego. Najgorszą rzeczą, jaką można zrobić przy modelarstwie to uwierzyć, że jest się już mistrzem świata. Pastelami, pigmentami uzyskasz ładne, powierzchniowe efekty, jak chcesz cienkie, rozmyte przebarwienia krawędzi to nie ma innego wyjścia, tylko namalować je z aero - pędzlem też nie wyjdzie, bo będzie widać, że to pędzel.
I żeby nie było, że wsadzam kij w mrowisko. Jestem innego zdania niż Reflect, nie ma potrzeby na ugrzecznioną poprawność polityczną w dyskusji o modelarstwie, bo nie gadamy tu o sensie życia czy innych uduchowionych aspektach. Wystarczy tylko przyjmować uwagi do siebie. Żadnych ciśnień, to nie jest sprawa życia i śmierci, to tylko hobby.