Skocz do zawartości

Mikele

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 668
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Mikele

  1. Była swego czasu w WP wykorzystywana przyczepa niskopodwoziowa 4 osiowa (dwa wózki po dwie osie) z platformą opuszczoną między kołami. Ciągnięta bywała przez Tatry i Krazy-255 a na niej często ciągane były T-55. Obrazka znaleźć nie mogę - zna ktoś jej oznaczenie, albo dysponuje zdjęciami?
  2. Mikele

    P-51K Mustang 1:32 Dragon

    Wash a'la kurz u brud daj na burty i podłogę, wymyj tak, żeby w zakamarkach zostało. Na podłodze w okolicy orczyka możesz zrobić przetarcia farby do materiału. Na rączkach, rękojeściach, manipulatorach metalowych można przetarcia zrobić, ale delikatne, krawędzie pulpitów już suchym pędzlem potraktowałeś, więc styknie tego. Pasy wymiętol, parciane przewody można wypłowić i styknie.
  3. Mikele

    PZL W-3 Sokół

    I właśnie o tym pisałem cytując wypowiedź o "psuciu rynku". Tylko Leonardo jako obcy kapitał kapitał "grabi do siebie", a władze polskie wywijają szabelką krzycząc o polskości, choć władze (nie odnoszę się do partii żadnych, w sensie ogólnym piszę) sprzedały polskość Świdnika za czapkę śliwek. I Mielca, i PZL Okęcie... Nie narzekam na sam koncern, business is business, logiczne. SW-4 nawet dostał nową ksywkę AW009, mocowanie zawiasów drzwi przednich przeniesiono, teraz jest Lambo-doors. Solo jest nawet nie tyle prototypem, co demonstratorem technologii. Idą za tym jakieś zamówienia? Jak krew z nosa. Taki miś na miarę naszych możliwości.
  4. Mikele

    PZL W-3 Sokół

    Robota na odwal się, bo "i tak muszą zapłacić" na wewnętrzny rynek to jedno, i tu pełna zgoda. Promocja W-3 i SW-4 na światowych rynkach (a w zasadzie jej całkowity brak) to druga strona medalu, i tu w kontekście "współpracy" z Motor Sicz AW staje okoniem. Polskie piekiełko niejedno ma imię.
  5. Mikele

    MiG-21

    PTB-800 u nas na bank były na bisach. I pewnie tylko na bisach.
  6. Tylko żeby z tego "regulaminu" nie wyszła zaraz książka telefoniczna Model bez podstawki, czy na podstawce, na której de facto poza samym modelem nic się nie dzieje (kępka trawy, krzak, kałuża jakaś) a z drugiej strony, jako diorama jak w poście wyżej, modele, figurki, rozbudowana sceneria wokół. Winiety i modele bez podstawki traktowałbym jako jedno (do kategorii, lotnictwo, pojazdy wojskowe, pojazdy cywilne) a dioramy wszelkiej maści jako osobną kategorię. Bo jak się zaczną wyliczanki "czy jeden krzak na podstawce to winieta a trzy to już diorama" to się nikt w tym nie ogarnie
  7. Ptaszki ćwierkają, a konkretnie facebook, że Bronco pracuje nad nowym modelem OV-10A.
  8. Mikele

    PZL W-3 Sokół

    Ja tam wierzę wersji qalimara. Sokół i tak wystarczająco "psuje rynek" (cytat z pewnego jegomościa związanego z AW usłyszany bezpośrednio od niego) a tu jeszcze kolejna konkurencja? Kolejny pomysł, który skończy w szafie z dokumentacją i pod płotem z prototypem.
  9. Mikele

    MiG-21

    Podwieszenia wyglądają ok, i wcale nie takie tylko na wystawę. RS-2US pod PFM i MF jak najbardziej. A co to trzech baniaków i 2 piguł na MF mogło by już być mu nieco przyciężko. 2x PTB-490 i 2x R-3S powinno być ok.
  10. Mikele

    Bf 109E-4, skala 1:48 Eduard

    Ładny, ale ( ) w kratce chwytu powietrza do sprężarki przydał by się mocno kontrastowy wash, bo teraz wygląda jak płaska płyta. Kontrast w plamkach kamuflażu na burtach względem niebieskiego też trochę słaby, a szkoda bo to w zasadzie robi model tego samolotu. Kopciuch za wydechami dość nieśmiały, na wielu zdjęciach Messery były wręcz czarne aż za krawędź spływu, ale może akurat to początek eksploatacji był. Balans bieli, poprawa jasności i kontrastu zdjęć i rzeczywiście było by dużo czytelniej: Mimo tego mojego mędrkowania model przyjemny grzeczny (wedle mojego widzi-mi-się), ale staranny.
  11. Też jestem ZA..... znając od podszewki panujący popłoch w pracach Skoro okrętowcy potrzebuje więcej czasu na swoją robotę to po co ich zmuszać do akordu czy roboty na odwal się. Galerii okrętów w poprzednich konkursach było jak na lekarstwo. Ja jestem za.
  12. Mikele

    TRIUMPH 3HW 1:9 Italeri

    Święta racja.
  13. Mikele

    Challenger I Revell 1:72

    Dzięki. Lustra z Dragona, z Challengera 2, a faktura po lakierze i washu będzie widoczna jak a lala. Wieża jest już w surfaceze 500 z aero, powierzchnia bez faktury z pędzla je jest już gładka jak lustro. Kontrast w chropowatości powierzchni nieco się zmniejszył, ale będzie wyraźny.
  14. Mikele

    Challenger I Revell 1:72

    Dzieje się, powoli, ale się dzieje.
  15. Fajny kitajec się robi.
  16. Mikele

    100 Lat polskich skrzydeł

    Spitfire, zdjęcie rodzinne.
  17. Mówią, że jeden obraz wart tysiąca słów
  18. Mając w pamięci malowanie Humbrolami, które wymagały dość ostrożnego obchodzenia się z modelem, zwłaszcza tuż po pomalowaniu, muszę przyznać, że wyszło Ci to bardzo starannie. Cieniowanie ładne, subtelne ale widoczne, choć samo ziarno farby widać, ale taka jego specyfika. Samym oponom matowy lakier by pomógł za to Przyjemny dla oka maluch. Toć to się pewnie na dłoni mieści.
  19. Pięć lat pod chmurą i bez obsług to cała wieczność
  20. Naprawdę długo można by tak jeszcze. Pewnie i Picasso nieraz usłyszał, że się mija z ludzką anatomią, nie mierząc się do malarzy. Parafrazując zdanie z wspomnianej już kilkukrotnie książki "samoloty na terenie okupowanych Niemiec stacjonowały pod gołym niebem stąd też ich bardzo szybkie płowienie powłoki lakierniczej" stąd i cytryna (zwykły żółty na rozjaśnionym i "wyrównanym" uprzednio, ale też i nie na "gładź gipsową", kamuflażu szarym surfacerem) z premedytacją nie mieszałem go z bardziej nasyconymi odcieniami i jasna czerwień w oznaczeniach i rozmyte granice plam i cała masa efekciarstwa, którą umieściłem na modelu. Z pełną premedytacją. A i połysk na kołpaku jest ten sam, co i na płatowcu, czyli półmat. I jego raz mniejsza raz większa widoczność na zdjęciach zależy tylko i wyłącznie od ustawienia modelu względem lamp, którymi doświetlałem się do zdjęcia.
  21. Z uwagami co do położenia szachownic i psa boksera nie ma co dyskutować, bo powinny być kilka mm do tyłu. Kładłem je przed wklejaniem kolektorów wydechowych i nie wymierzyłem dokładnie położenia, mój błąd i tyle. Z pasem z kolei wzorowałem się na instrukcji eduardowskiej (nakazującej na innym egzemplarzu zamalowanie pasa Sky jednolicie Ocean Grey), bo jedyne zdjęcia, jakimi dysponowałem były ze wspomnianej już książki Królikiewicza/Matusiaka a tam ujęcia na prawą stronę belki ogonowej nie ma i stąd to odstępstwo. Co do zarzutów pośrednio odnoszących się do samej techniki malowania, to tu jak pisałem ta dyskusja odbyła się nie raz i nawet nie dziesięć razy, wiec znów ja zostanę przy swoim, Ty i inne osoby o podobnym jak Twoje zdaniu przy swoim. Ja wiem, że tu sztukę konwersacji można by ciągnąc w nieskończoność, niemniej jednak dla mnie istotą dyskusji jest wynikająca z niej konkluzja, nie zaś dyskurs sensu stricto proponuję więc zabawę słowem pominąć i mieć na uwadze fakt, że przy kolejnej mojej galerii Spitfire zapewne znów nie trafię w Twoje gusta, bo te nam się różnią dość znacznie.
  22. Dobra padlinka, dobra
  23. I po raz nty ta sama dyskusja.
  24. To już ustaliliśmy jakiś czas temu, że gramy w różnych drużynach.
  25. Ten sam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.