Skocz do zawartości

Mikele

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 668
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Mikele

  1. http://www.primeportal.net/hangar/howard_mason2/il-62_b-2024/ Piasty kół na tych fotach można by tak ocenić. Golenie najpewniej w kolorze metalu. Ajabym wnęki zrobił na szaro ;)
  2. Ciężko jakąś sensowną fotę znaleźć. www.polot.net www.samolotypolskie.pl Same klapy w całości jak skrzydła, a wewnątrz najbezpieczniej będzie dać kolor duralu (osobiście tak bym robił) lub podkładówkę. Ewentualnie w całości na biało, jak skrzydła.
  3. Kryzys wieku średniego? Rok bym myślał i bym nie wymyślił ;)
  4. Mikele

    MiG-29A, 1:48 EDUARD

    W GWH to różnie bywa. W 9.12 dali po 2 szt. R-27, R-73 i R-60, ale w 9.13 były 4 szt. R-73.
  5. Mikele

    MiG-29A, 1:48 EDUARD

    A gdzie komentarz o festyniarskim uzbrojeniu? Ile można? ;)
  6. Mikele

    Mi-8/Mi-17

    http://www.defence24.pl/375204,rosjanie-remontuja-czeskie-smiglowce Czyli można odpalić myto, relatywnie niewielkie, i mieć sprawny sprzęt i części zamienne do niego. Trochę to mądrzejsze i lepsze w dłuższej perspektywie, niż się pożreć na arenie międzynarodowej i później przepłacać kilkukrotnie za używane silniki czy mieć zatrzymane przez "sojuszniczą" służbę celną części na granicy.
  7. Mikele

    Mig-29

    To już zagadnienie czysto awioniczne, o którym piszesz. Tak jak pisałem wcześniej, zmodyfikowaną stację radiolokacyjną WZL-2 pokazał już kilka lat temu. Mowa była o zwiększeniu zasięgu wykrywania powyżej 100km dla celu wielkości myśliwca. A przy okazji była mowa o "technicznych możliwościach" zintegrowania zachodnich pocisków p-p z samolotem. Elektronikiem nie jestem, więc nie będę nawet udawał, że znam szczegóły. A co zrobi MON to już temat na inną opowiastkę.
  8. Mikele

    Mig-29

    W artykule o tym nie ma, ale temat wisi w powietrzu od długiego czasu. A biorąc pod uwagę, że w obecnych realiach polityki zagranicznej w kierunku wschodnim zakup kilkudziesięciu sztuk R-27R graniczy niemal z cudem to wydaje się to dość logiczne.
  9. Mikele

    Mig-29

    Oby tylko p-p, bo jak się zagalopują z uzbrojeniem p-z i systemami kierowania do nich to popłyną na kasie a efekt będzie znikomy, bo i tak zostaje tylko 6 punktów podwieszeń. A radar zmodernizowany w WZL-2 pokazywali na Air Fair już ze dwa czy trzy lata temu, więc wszystko to w zasadzie kwestia podpisów i kasy. Aż się prosi o zintegrowanie AIM-9X i AIM-120C z migaczem, skoro chcą je w linii mieć jeszcze z dekadę. Niech działają - kierunek słuszny.
  10. T-34/85 kleił się bardzo przyjemnie, ten model wygląda bardzo podobnie. T-34/76 to też w zasadzie jedna linia i też mam w planach zakup. ;) Jeśli T-34/76 i SU-100 będą się kleić równie dobrze, co "rudy" to bomba.
  11. Albo SU-85M, w zasadzie tylko wymiana lufy i po robocie. Też chodziłem wokół UM jak pies wokół jeża, całe szczęście, że Zvezda rozwiązała mi dylemat. ;)
  12. Ponieważ ostatni model Zvezdy w internecie występuje tylko pod postacią zdjęcia okładki: Zdjęcie zapożyczone z http://www.ww-model.pl/index.php?p14927,zvezda-5044-1-72-su-100 i sam producent jeszcze nie umieścił na swojej stronie żadnych informacji dlatego wrzucam zdjęcia tego, co się znajduje w pudle. Instrukcja, gwiezdny standard: Kalkomanie, też nie odbiegają od normy, 5 malowań, wszystkie z krasnają zwiezdą: I model właściwy. Całość mieści się na jednej ramce, osobno spód wanny i gąsienice. Widok ogólny: I detale. Kadłub: Detal, jak na 1:72, naprawdę niezły - odwzorowane są spawy. Szkoda, że nie wszystkie. Ponieważ z założenia ma to byś prosty model do łączenia na zatrzaski więc części na sucho pasują przyzwoicie. Oczywiście producent nie zabronił modelu sklejać i szpachlować. Szpachli raczej nie trzeba będzie wiele. Reszta detali: Jak widać z detalem mocno nierówno. Rury wydechowe brzydkie i do przerobienia. Lufa też do wymiany - wersja minimum to nawiercenie otworu wylotowego i usunięcie szwu w miejscu łączenia połówek formy. Mocowania ostróg na gąsienice odlane razem z burtą też wypadało by zeszlifować i wykonać od podstaw z drutu. Ale jest potencjał. I naważniejsze - gąsienice: Detal naprawdę ładny i wyraźny. Co istotne, w stosunku choćby do T-34/85 w miejscach zagięć gąsienic od wewnętrznej strony wykonane są rowki, w których ogniwa mają się złamać względem siebie. Jest to spore udogodnienie, bo w poprzednich modelach Zvezdy gąsienice owszem załamywały się między ogniwami, ale lubiły też pęknąć. Podsumowując - model może nie rewelacyjny, ale z dużym potencjałem. Przy odpowiednim nakładzie pracy będą z niego ludzie.
  13. Model skompletowany, do dorobienia uchwyty pokryw luków, poprawki miejsc szlifowanych (na razie zgrubnie papierem 500) i można malować. Część detali połapana do modelu na maskol - malowane będą osobno. ps. W międzyczasie wykluła się podstawka.
  14. Więcej dobrej zabawy. ;) Stalową felgę można pogiąć, aluminiowe pękają. ;) A wymiana koła na miękkim podłożu to przygoda sama w sobie
  15. Do taplania w błocie to opony z jak najgłębszym bieżnikiem. Bieżnik w terenie ważniejszy od stylówy I stalowa fela więcej zniesie niż alu. ;)
  16. Mikele

    PO-2 ICM 1:48

    Trochę z tego weatheringu taki umorusany brudas wyszedł (czarny kolor be ;) ) ale pierwsze koty za płoty. Nie jest źle a będzie lepiej ;)
  17. A jak CI się rzeźbi w tym plastiku. Na fotach wygląda jak tworzywo ze Special Hobby i pochodnych. Kilka ich latawców mnie czeka.
  18. Kilkadziesiąt sekund ;) A do malowania C13 powinien się nadać. Jak Ci odcień po nałożeniu nie przypasuje to możesz dodać kroplę białego czy czarnego i będziesz miał taki szary, jak Ci się chce, ale on do ruskich wynalazków z tamtego okresu powinien być w punkt.
  19. Pisałem swego czasu do właściciela MRP i stwierdził, że nie jest zainteresowany współpracą z dystrybutorami, bo sklep online mu wystarczy. Malowałeś już coś?
  20. W obrębie dysz wylotowych i przy osiach obrotu skrzydeł tak bym obstawiał. Bo tam jak nie wysoka temperatura to mnóstwo tarcia, więc farba tam zbędna. Jeśli chodzi o pylony podskrzydłowe i owiewkę na szczycie statecznika pionowego to trzeba by się przyjrzeć dokładniejszym zdjęciom.
  21. Złapiesz przynętę to może częsciej będziesz się brał za modele lekkie, łatwe i przyjemne Ja bym nie miał nic przeciwko, gdybyś się gotowym modelem chwalił częściej. A Eduardowskie migacze to rzeczywiście przyjemne w budowie modele.
  22. Kanały dolotowe jak widać wyżej. osłony silników trzeba będzie nieco zeszlifować na przedzie, żeby po długości siadły równo, bo po przymiarkach lokalnie pręży, a później trochę szpachli, żeby wyrównać krawędź. Ze spasowaniem specjalnie od pozostałych elementów odbiegać nie będą. Jest trochę rzeźby, ale bez tragedii.
  23. Grube te linie wychodzą w odniesieniu do gabarytów modelu. Tniesz na kilka razy? Spróbuj na raz.
  24. Zaczyna być widać samolot w tej zabawie. Kadłub razem ze skrzydłami poskładany do kupy. Spasowanie przyzwoite, klejąc na Extra Thin Cement da się linię łączenia wyprowadzić naprawdę nieźle - szpachlowania będzie symboliczna ilość. Za podział technologiczny części i ogólne rozplanowanie modelu dla GWH 5+. Mądrze podzielony jest też płat - krawędź łączenia schowana będzie pod klapami i lotkami a zewnętrzne części skrzydeł to jeden element, więc nie będzie trzeba gimnastykować się z wyprowadzaniem krawędzi natarcia i spływu. Na dolnej powierzchni trzeba usunąć linię łączenia, ale i ona poprowadzona jest w taki sposób, że nie będzie później problemów z odtworzeniem nitów i linii podziałowych. Wnęki podwozia, tak jak kokpit, siadły elegancko. Po spasowaniu na sucho trzeba będzie poprawić od wewnętrznej strony kanały wlotowe - przy montażu zbiornika podkadłubowego można by ten etap pominąć, bo szpara jest niewielka, ale przy jego braku w pewnym miejscu trzeba uzupełnić dość sporą szczelinę. Pasek z hipsu załatwi sprawę.
  25. Alclad ALC-205
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.