Czołem.
Udało mi się przysiąść i dokończyć ten zaczęty 3 lata temu model. Oczywiście to Dragon z kilkoma własnymi dodatkami, głównie pierdółkami z blaszek itp.
Dla chętnych warsztat tutaj: viewtopic.php?f=87&t=37382
Malowany farbami Vallejo i Lifecolor, brudzony wszystkim co mi wpadło w ręce- produkty AK, Pigmenty, Pudry Tamki, Markery Tamki, farby olejne itp.
Ogólnie z modelu bardzo jestem zadowolony, przede wszystkim z tego, że nareszcie udało mi się coś dokończyć ale też fajnie kiedy efekt finalny jest podobny do tego jaki chce się uzyskać. W tym przypadku chodziło mi o pojazd niezbyt zniszczony, lekko zakurzony gdzieś na próbach na poligonie, jak mi to wyszło oceńcie sami.
Do modelu dorobiłem prostą podstawkę, z tej do końca nie jestem zadowolony ( do ramki poprzyklejały się jakieś paprochy)
Jeszcze tylko chciałem serdecznie podziękować koledze Mirek66 za pomoc i doping.
Proszę o opinie, uwagi i krytykę tego co można by poprawić ewentualnie zrobić inaczej/lepiej.