Skocz do zawartości

sebastain

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    601
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez sebastain

  1. No może być to u to Ale bardziej o brudzie i kurzu myślałem Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  2. A zdradziłbyś jak robisz "podeptane" miejsca u nasady skrzydeł?
  3. I to tak, w jedno popołudnie? Szacun! Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  4. Trochę poskrobałem, trochę pomalowałem. Nie wiem, czy żółte paski na krawędziach natarcia nie są za wąskie. Ich wysokość wziąłem z kalkomani tamiyi.
  5. Zamalowałem kokardy. Kamuflaż na samolocie są zrobione farbami Tamiya a do zamalowania kokard użyłem lekko rozjaśnionego Dark Green z Vallejo. Kokardy najpierw zamalowałem według szablonu, potem go zdjąłem z oręcznie "postrzępiłem" krawędzie zamalowanych kokard, zwłaszcza na kadłubie. Zamówiłem też szerszą taśmę Tamiya, bo o wiele lepiej wycina się w niej szablony. Powoli przygotowuję się do wycinania literek. Obicia na skrzydłach chcę zrobić metodą "skrobaną". Zrobić to teraz, czy po pomalowaniu oznaczeń a przed lakierowaniem?
  6. sebastain

    Boeing 787 Dreamliner

    Bardzo ładny. Pokażę młodemu, może go zmotywuję do klejenia
  7. Na moje pięknie to wyszło. Ja będę próbował w 1:72 zrobić szablon. Na co uważać przy wycinaniu, czy malowaniu? Miałbyś jakieś uwagi, podpowiedzi?
  8. Może moderator móglby wyciąć wątek o cyrklach i przenieść go do dzialu "jak zrobić i jak pokazać"? Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  9. Właśnie, co z Potezem? Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  10. W koncu coś innego niz spitfajer RS Modelowi blizej z jakością do Tamiy czy do Mistercrafta? Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  11. Tak - szklarnia robi "robotę". Kiedy mi tak zacznie wychodzić?
  12. Kokarda wyszła jak wyszła - mierzyłem "na oko" średnice kółek. Tu pojawia się jeszcze jeden aspekt - wycinanie kółek w zwykłej taśmie maskującej wychodzi dużo gorzej niż w taśmie Tamyi. Tyle, że nie mam wystarczająco szerokiej taśmy :). Pomalowałem spód. Chyba w miarę dobrze wyszło? No i zapowiedź kolejnego warszatu... bo spitfire'ów nigdy za wiele
  13. Trzeba dorobic z ostrza do nożyka. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  14. Czyli moja improwizacja wcale nie była nad wyraz odkrywcza. Co prawda moj cyrkiel jest mniej precyzyjny, ale jak widzicie, jakość kółek się poprawiła. Niemniej, cyrkiel z piórkiem to jest to Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  15. Co do inwestycji w cyrkiel, to widzialem Olfę za około 40zł. Zaimprowizowałem coś takiego jak na zdjęciu. Kołka już zdecydowanie mniej graniaste mi wychodzą. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  16. Z dostępnych opcji jakie mam to: - kupić gotowe maski (w tym modelu pomijam tą inwestycję) -nakleić kalkomanie (chciałbym poćwiczyć coś nowego, czyli robienie szablonów, więc odpadają) - kupić porządny, precyzyjny cyrkiel (wydatek, który pewnie poniosę, jeśli okaże się, że moja kreatywność w wymyślaniu narzędzi odbije się na jakości, a zarazem, hobby wciągnie mnie jeszcze bardziej - dlatego na razie chcę pominąć ten koszt) - zaimprowizować narzędzie nie ponosząc kosztów ( zadziałało - małych poprawek wymaga ostrze, a ręka - treningu) inne opcje - mile widziane. No i o taką informację chodziło. Mam wrażenie, że przy braku umiejętności, każdy błąd tylko spotęguje ilość problemów, które się pojawią. Chciałbym w miarę wiernie oddać wygląd samolotu, ale dalej traktując go jako jakiś etap rozwoju w tym hobby. Jak coś nie wyjdzie, nie będę rozpaczał, jednak chciałbym, żeby model wyszedł najlepiej jak się da, a przynajmniej będę wiedział co zrobić lepiej w następnym modelu.
  17. Hmm. Znaczy, domyślam się, że chodzi o to, żeby kokardy zrobić najlepiej jak się da. Bo nawet jeśli będą zamalowane, to będzie widać różnicę, między zamalowaną porządną kokardą a fajansem, który odstawiłem?
  18. Oj tam... Po pierwsze jeszcze opanowuję narzędzie... znaczy zwykły cyrkiel, z ostrzem zamiast rysika Działa w miarę dobrze, tylko muszę wolniej wycinać
  19. A ja z kolei skojarzyłem w poniższym zdaniu: że chodzi o ten żółty pierścień - obwódkę gwiazdy i to własnie opisałem. Załączam rysunek pomocniczy . Szukam koloru tego co opisałem "znak - widmo" . Reszta (mam nadzieję) jest dla mnie w miarę jasna i mam nadzieję, że mój model odda to co widzę na zdjęciu
  20. No, trochę ich było: W jednej tylko książce znalazłem kilka takich spitów: AV-D, AV-V, XR-A, MD-B, MD-L, MD-T. Te spity mają kamuflaż europejski i gwiazdkę na kadłubie z żółtą obwódką. To, że obwódka nachodzi na "Z" w moim WZ-Y - może świadczyć o tym, że po pierwszym namalowaniu znaków - domalowano obwódkę szerokości 2 cali i tak "wyszło". Z tego co widzę, mam wrażenie, że w pierwszej fazie oznaczania samolotów, trochę improwizowano. Stałym elementem była gwiazda na granatowym tle a zmieniały się: wielkość - czasem mniejsze niż zamalowywany brytyjski znak, czasem ta sama wielkość; żółty pasek - jest albo nie ma, szerokość paska też nie jest jednolita; pozycja znaku, czasem znak bliżej liter kodowych dywizjonu, czasem bardziej na środku pomiędzy... Ot taka wojenna rzeczywistość. No i greatgozno ma rację - dużo chyba w tym gdybania.
  21. Ot i człowiek znóœ się czegoś nowego nauczył. Dziękuję koledze. Kilka źródeł sugeruje, że samolot ten był dość intensywnie eksploatowany, więc obstawiam zużycie i jak sugerujesz tego będę się trzymał, to znaczy, spróbuję to na modelu odtworzyć. Więc do dzieła. Namalowałem kokardy, które później zamaluję Wycinanie szablonów - po krótkim treningu kółka zaczęły wychodzić w miarę równe, tylko musiałem lekko wzmocnić cyrkiel. Szblony kokard chyba najlepiej wycinać za jednym zamachem, a potem, wklejając odpowiednie kółka malować kolejne kolory. Wyszło tak sobie, w sam raz do zamalowania
  22. Nity jak na Batorym... A co do rury - mi się najbardziej podoba w kolorze aluminium Będę podglądał - mam plan zrobić serię Malborskich MiGów - ale to może za 50 lat...
  23. No tak. Więc wyjaśniam. Mój spitfire, to WZ-Y - tego planuję zbudować i tak go pomalować. Chodzi mi o to, żeby poćwiczyć robienie szablonów a zarazem jakiegoś "nieszablonowego" spitfire. Znalazłem kilka jego zdjęć, wpadło mi w oko jego zużycie - będę próbował go tak styrać. Jeśli chodzi o to, czego potrzebuję i co spowodowało to zamieszanie, to próba znalezienia odpowiedzi, na to, jakie kolory mogą wystawać spod amerykańskich oznaczeń.Na skrzydłach są zamalowane brytyjskie rondle ale na kadłubie nie mam pewności, czy to zamalowany rondel A1 (z szerokim żółtym pierścieniem - wczesny) czy C1 (późniejszy). Spitifre, według "American Spitfire Aces of WW2" - został dostarczony do 309th FS, 21 czerwca 1942 roku a w czerwcu tego roku przemalowywano rondle z A1 na C1. Chodzi o to, czy spod farby na kadłubie ma prześwitywać więcej żółtego, czy granatowego. Zagadką też jest dla mnie przyciemniona plama na stateczniku i sterze kierunku. Co ciekawe, w innej publikacji przeczytałem, że w dniu wykonania zdjęcia, czyli 14 marca 1943 samolot został przekazany do 15th TRS (dywizjonu rozpoznawczego) 67th RG i latał z poprzednimi oznaczeniami, pochodzącymi z 309-tego FS. Obstawiam jednak, że był tam namalowany rondel A1, bo częściej to oznaczenie pojawiało się na wczesnych Spitach Vb, ze starym typem wiatrochronu (podobnie jak "polski" Spitfire Vb JH-C) Zamieszanie spowodowało moje dociekanie i próba znalezienia zdjęć samolotów z podobnego okresu. Znalazłem zdjęcie WZ-V, o którego pytam kilka postów wcześniej, bo on z kolei miał na lewym boku bardzo nierówno namalowane tło pod gwiazdę. Pomyślałem, że najpierw malowano jakiekolwiek oznaczenie, zamalowując rondla a potem poprawiano, jak już weszło w użycie oznaczenie, które przytoczył kolego Mariucha. Później pojawił się problem WZ-W - ale poza dwoma zdjęciami samolotu BM587 z tym oznaczeniem, nie znalazłem nic więcej.
  24. sebastain

    F-16A Fighter 1:32

    Z tej perspektywy, golenie podwozia i komory prezentują się bardzo ładnie Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  25. Tak szybko sprawdziełem WZ-W to był zwyklý spit vb, nr Bm587 i ze zdjec wynika, ze mial pas sky na kadlubie, jak mój. "Najslynniejszym" spitem vb trop z 309th fs jest chyba WZ-C nr ER187 i byl w pustynnym kamuflażu. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.