Skocz do zawartości

Banny

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 064
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Banny

  1. No dobra, grzebnąłem u źródła. Jak zwykle rzeczy nie zawsze są takie, jakie się wydają, ale po kolei. Od pilota, który latał na tej maszynie, Medarda Koniecznego. Napisał on wspomnienia o tytule "Jaki startują o świcie". Zresztą trudno ostatecznie orzec jak szybkie było to zamalowanie, bo autor stwierdza dość enigmatycznie: Jednostkę skierowano na front na początku sierpnia, także może to sugerować że napis mógł być na samolocie w okresie marzec-lipiec, czyli relatywnie długo. Tu dochodzimy do ciekawej kwestii. Jak nowy lub stary był to samolot? Powyższy fragment sugeruje, że nie była to maszyna z "normalnej" dostawy, o której Konieczny pisze tak: Pierwsza partia miała 10 sztuk nowych i jedną z... innego źródła! To właśnie dar profesora który w Wynika z tego, że samolot był na swój sposób wyjątkowy w jednostce i nie pochodził z tego samego źródła co wszystkie inne. W związku z tym mógł mieć ślady zużycia/składowania, choć zapewne bojowo nie latał. Tak w ogóle to polecam książkę. Po odrzuceniu propagandowej papki w wykonaniu pułkowego komisarza (do tego przedwojennego pilota!), jest tam naprawdę mnóstwo ciekawych faktów i historyjek związanych z 1 PLM. Czyta się naprawdę nieźle. Cytaty pochodzą ze strony 173.
  2. Przy okazji natrafiłem na film z przekazania Jaka z profesorem Wolfem Messingiem (postać w kapeluszu i czarnym płaszczu z futrzanym kołnierzem). Niestety, to inny egzemplarz ufundowany dla sowieckiego pułku, ale oddaje styl propagandy tamtych lat: http://video.mail.ru/mail/rvladov_4/1085/1133.html?autoplay=1
  3. Skoro Mikołaj robi Jaka z napisem fundacyjnym, to historycznie rzecz biorąc śladów eksploatacji nie powinno być. To był nowy egezmplarz, prosto z fabryki, a napis wkrótce po przekazaniu zamalowano.
  4. Banny

    I-16 Eduard 1:48

    Model ładny, brudzenie efektowne, choć oryginał nie wyglądał tak matowo. Na zdjęciach archiwalnych łatwo to zauważyć:
  5. Taka drobna kwestia... "Big Hog" to wczesny 1A i miał żaluzje silnikowe otwierane także w górnej częsci, przed kabiną. Widać to na którymś zdjęciu. Ja akurat tego nie poprawiałem, ale jak jesteś szczególarz, to możesz zwrócić na to uwagę.
  6. Serio? Jesteś pewien, że blachy poszycia wykonywano z różnych stopów? Wątpie, ale jak wyżej napisałem nie jest to moja dziedzina. Na inny odcień ma często wpływ kierunek walcowania blachy i dość przypadkowe ukierunkowanie tegoż arkusza na poszyciu. Stąd moje pytanie.
  7. Fajnie się zapowiada! A zróżnicowanie blach bardzo podnosi odbiór modelu. Z tym, że wszystkie przyciemnienia są takie... symetryczne. W prawdziwym samolocie też tak jest, że dokładnie te same panele po różnych stronach się odróżniają? Wydaje mi się, że jest w tym trochę przypadkowości, ale na rurach słabo się znam...
  8. Z drugiej strony pożałowania godne by było zmarnowanie efektu tych setek roboczogodzin z jakiegoś prozaicznego powodu (bo np. na "puder" kasy zabrakło a ersatz się nie sprawdził...)
  9. Mnie się podoba. Jeśli idzie o wykonanie, bo sama bryła Spitfire w wydaniu Academy jest taka jakaś... dziwna? Z kalkami nie ma prawa nic pójść nie tak! Trzeba sie maksymalnie skupić i skoncentrować, bo błędy trudno później skorygować.
  10. Banny

    Ił 2m3 1/72 Plastyk

    Kowal, ja tez modelarstwo traktuje wyjatkowo luźno, wiele elementów wykonania sobie upraszczam, ale jak np można model pomalować prawidłowo, zgodnie z realiami, dostępną wiedzą itp to dlaczegóż tego nie zrobić??? Nie pamiętam już jakie miał pudełkowe malowanie Plastyk, ale można się wzorować na podobnych! Np na stronce którą podałem ( http://mig3.sovietwarplanes.com/il-2/il2-camo/il-2m/il2m-late1943.htm ) masz rozrysowane kamo polskiej "2"-ki wraz ze zdjęciem archiwalnym. Moim zdaniem świetna podpowiedź, któą można było wykorzystać nawet w całości, bo znalezienie białej dwójeczki gdzieś w kalkach nie powinno stanowić wiekszego problemu. Kowal, warsztaty zakłada się z reguły z dwóch powodów: 1) liczy się na pomoc i wsparcie 2) chce sie zaprezentować swoje umiejętności, które mogą służyć pomocą innym. U Ciebie ani jedno ani drugie... Także po co tracić czas na bezproduktywną czynność jak prowadzenie warsztatu?
  11. Banny

    Su-22 UM3-K Eduard/Ciro 1:48

    Imponujący!
  12. Banny

    Ił 2m3 1/72 Plastyk

    Hehe, wyżej w wątku podałem linki z opisem prawidłowego malowania, ale widzę że i tak zrobiłeś wyssane z palca (może raczej instrukcji) zielono-brązowe kamo... A te retusze są w połowie skrzydeł? Jakoś mocno je widać na spodzie.
  13. Model prezentuje się nadzwyczaj efektownie, gratulacje! Jest naprawdę super, choć śledziłem warsztat i mam wrażenie że jak na eksperyment pochłonął naprawdę mnóstwo pracy. Folia aluminium ma swój niepodważalny urok, ale myślę że przy użyciu nowoczesnych farb metalicznych i lepszego zestawu (np Tamiya) można by uzyskać podobny efekt przy znacznie mniejszej pracochłonności.
  14. Banny

    Ił 2m3 1/72 Plastyk

    OK, spróbuj i porównaj efekty. Ja wole wklejać szkło na samym końcu. Nawet jeśli używam aero, to z reguły ramki pędzluje i moim zdaniem wyglądają lepiej niż maskowane (bo tego też próbowałem).
  15. Banny

    Ił 2m3 1/72 Plastyk

    Hmmm, to zabierasz się do tego w niewłaściwy sposób. Przez większość swojego modelarskiego żywota pędzlowałem, to mogę ci powiedzieć co robisz nie tak. 1) Maskowanie taśmą jest w większości miejsc zbędne, a nawet szkodliwe. Zbędne, bo pędzel daje znakomitą kontrolę, gdzie aplikujesz farbę i nie ma zagrożenia że farba dostanie się przypadkiem w niewłaściwe miejsca. Szkodliwe, bo taśma przy pędzlu powoduje podciekanie i brzydkie zgrubienia na krawędzi. 2) Pędzlem malujesz tylko tam gdzie potrzeba! Skoro ma być kamo, to dlaczego pokryłeś całość górnych powierzchni? Kładąc kolejne barwy uzyskasz bardzo grubą powierzchnię. To się robi tak: na gołym plastiku wyrysowujesz plamy kamo i danym kolorem wypełniasz tylko te właściwe. Dzięki temu unika się zarówno zbędnej pracy jak i zbędnego pogrubienia. 3) Maskowanie szkła kabiny... Weź chłopie po prostu pędzelek retuszerski 00 w łapę! Ogólnie mam wrażenie, że wzorujesz się na wykonaniu modeli przez kolegów aerografem. To błąd, bo są to różne techniki. A największa różnica to taka, że jedna warstwa położona pędzlem jest tak ze 3-4 razy grubsza niż ta kładziona aero. Warto o tym pamiętać. Trochę Cię przy tym wszystkim rozumiem, bo pędzla już mało kto używa, a jak już to nie pokazuje warsztatów, także nie za bardzo można podejrzeć klasyczne techniki wykończenia modelu pędzlem.
  16. Banny

    Ił 2m3 1/72 Plastyk

    Kowal, malujesz pędzlem czy aerografem?
  17. Wygląda że jest to błąd zestawu, na szczęście niezbyt rzucający się w oczy w przypadku kiedy stożek śmigła ma tę samą barwę. Inna sprawa, mnie się wydaje że "osada", przedłużenie stożka śmigła powinno być RLM02. Co do modelu, to robi naprawdę świetne wrażenie. Czekam na galerię końcową!
  18. Dobrze idzie! Tak przy okazji to warto poszukać informacji o profesorze Wolf-Messingu. Kiedyś sugerowano że nikt taki nie istniał i jest to postać mityczna, wykreowana przez propagande... Tym niemniej to była istniejąca osoba i bardzo ciekawa postać! W skrócie info tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Wolf_Messing Wolf Messing ufundował nie tylko Jaka dla 1PLM. Można w sieci znaleźć fragment filmu propogandowego z podobnej okazji z jednego z pułków sowieckich.
  19. Moze bedzie malo realistycznie, ale nie niechlujnie... ;)
  20. Bo opona jak się uginała to nie zmieniała barwy!
  21. Banny

    Bf 109 e 7 tamiya 1:48

    Dla mnie ma. Masz jeszcze Kamil jakieś przemyslenia w tej sprawie?
  22. Banny

    Bf 109 e 7 tamiya 1:48

    No właśnie, wolę wersję oryginalną ale niektóre wydawnictwa trudno kupić w Polsce niestety . Co do pozostałej kwestii wystarczy umiejętność korzystania z systemów wyszukiwawczych.
  23. Bardzo elegancko wykonany model, gratuluję! Choć wypadałoby chyba zamalować to podpiłowanie kółek? Tego typu niedoróbka razi w wypracowanym skądinąd modelu...
  24. Z tych schematów tylko pierwszy jest zbudowany w Mitsubishi, pozostałe to Nakajima. Osobiście nie sądzę aby sposób wykończenia wnęk był jakoś specjalnie zależny od fabryki. Raczej chodzi o różnice w odcieniu barw stosowanych przez tych producentów. Robiąc japoński samolot jest duża swoboda interpretacyjna, bo nie było to tak zestandaryzowane jak w przypadku produkcji samolotów US czy LW, poza tym wiedza na ten temat jest mocno fragmentaryczna.
  25. Wnetrze kabiny na pewno zielone. Komory podwozia w poznej wersji Zero tez raczej zielone, aczkolwiek moga byc takze czarne lub srebrne(w ogole nie malowane). Wielu ludzi maluje wneki na niebieskawy (aotake-iro) jak we wczesnych wersjach, malo to prawdopodobne, ale ladnie wyglada...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.