Skocz do zawartości

rhinoceros

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 149
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rhinoceros

  1. To może króciutka ankieta???? To konkurs publiczności!!!!!!!!!!! IIIIIIIIIIiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii głosujemyyyyyy! Żarty- oczywiście... Sam wybierz, która wersja Ci się podoba...
  2. Klasa! Tylko czy kamuflaż na górze płata powinien mieć takie szerokie i rozmyte "przejścia" kolorów? Pozdrawiam!
  3. No- "oczywistość"! Co wybierzesz- to będziesz miał... Hitlerowcy nie wiedzieli, co wybrać i dlatego nie wyprodukowali tego czołgu Ty wykaż więcej zdecydowania! Ciekawsze chyba jest to rozwiązanie z jarzmem kulistym KM na przedniej płycie... Pozdrawiam!
  4. Dawaj "drobiazgi"... Pozdrawiam! I życzę dalszych sukcesów!
  5. Krzyśku, gratuluję postępów... Jak na dwa lata- kawał dobrej roboty... Kibicuję następnym projektom... PS Andrzej nawet do Lublina i Bytomia dociera....- trochę chęci i spotkamy się na którymś konkursie... Imek46 zaczynał od wyprawy kolejowej do Trójmiasta... wiele lat temu na Navigę... Można- można... Pozdrawiam!
  6. Cudaśny! Gratulacje...
  7. Pracowity jesteś! i masz warsztat! Gratulacje! Pozdrawiam!
  8. rhinoceros

    Tamiya 1:35 B1 bis

    Hej, szkoda, że nie poszpachlowałeś osłony jarzma kadłubowego działa i nie nadałeś mu faktury odlewu... obecnie jest tam szpara... Trochę pracy i można uniknąć zakupu kosztownego elementu waloryzacyjnego z żywicy. Lepsza faktura odlewu przydałaby się na wieży i wieżyczce dowódcy... Poszpachlować trzeba było również miejsce klejenia frontu osłony stanowiska kierowcy- to w oryginale jeden element... A poza tym- model "sam się składa"... A gąsienice...- poezja! Nieco informacji o "Francuzach" na: http://www.chars-francais.net/new/index.php?option=com_content&task=view&id=524&Itemid=66 Pozdrawiam...
  9. Chętnie pokibicuję i zobaczę, co można z niego wycisnąć...
  10. Ciekawe- nie znam tego... Dzięki za info! Ja z kolei mam doświadczenie ze starym Dragonem (zaawansowanie ok. 80%). Przy gąsienicach ogniwkowych z zestawu nie miałem kłopotów z montażem układu jezdnego przy sklejonej bryle kadłuba... Sam jestem ciekaw pracy z zestawem Academy. Widziałem kilka warsztatów na różnych forach i w dalszym ciągu mam watpliwości, co do jakości tego modelu... Stąd moje zainteresowanie tematem... Pozdrawiam!
  11. Pomiędzy wymienionymi elementami widać klej... Jak nie sklejony, to co tu malować?- nawet podkładem... Pozdrawiam!
  12. Jak "ładnie spasowane", to dlaczego jest szpara na styku: przednia płyta kadłuba- osłona jarzma armaty? Przed malowaniem radziłbym jeszcze obrobic kilka części: m. in notek i uchwyty włazów... Dobrze byłoby zaszpachlować łączenie zamocowania anteny na tylnej części pancerza... Życzę sukcesów... i czekam na więcej... Pozdrawiam!
  13. [*] Odpoczywaj w Pokoju! Coraz nas mniej. I więcej po drugiej stronie...
  14. rhinoceros

    Sd.kfz 223 TAMIYA 1/35

    No i pięknie... Przy następnym modelu popracuj nad samodzielnie wykonanymi elementami dodatkowego wyposażenia... Zobaczysz- ile frajdy Ci to sprawi... no i jaki ciekawy będzie efekt... Taki np. zwój drutu- z drutu... Inne elementy też wymagają wymiany na np. żywiczne... Do wszystkiego z czasem sam dojdziesz... Pozdrawiam i życzę sukcesów!
  15. Nie przesadzaj z tym "debiutantem"... Modelik i wykonanie zacne... Na pierwszy rzut oka: mógłbyś ukurzyć nieco bardziej opony i koła... Wiem, że to sprzęt lotniskowy, ale ... dodałoby plastyczności modelowi... Pozdrawiam!
  16. Prowadnice łatwo w tym modelu obrobić, by wyglądały jak należy- i to właściwie tylko z jednej (zewnętrznej) strony. Do tego dodasz, albo i nie- łby śrub i nieco wyszpachlujesz łączenie połówek wózka i masz... Pozdrawiam!
  17. rhinoceros

    Sherman mkIII 1:35

    Z tą osłoną- nie przesadzaj... Chyba, że pracujesz nad modelem pojazdu, który zjechał wprost z linii produkcyjnej... Nieźle Ci idzie... Pozdrawiam!
  18. No to ja zacznę... Popracuj nad spawami przy pałąkach na przedniej płycie... Części są słabo obrobione i widać w tej chwili szparę przy łączeniu: spaw-pałąk. A co z listwami służącymi do mocowania błotników? Prowadnice gąsienicy nad każdym wózkiem mógłbyś pocienić... No i przyjrzyj się uchwytom liny na kadłubie- też można je wymienić... Pozdrawiam!
  19. No i więcej takich! Pozdrawiam!
  20. Hej, jeszcze przed "malunkami" popraw symetrię reflektorów! No i mogłeś uchylić boczne pokrywy komory silnika- byłoby więcej widać... Pozdrawiam!
  21. Gratulacje! Bardzo efektowny model! Pozdrawiam
  22. Patencik- patencikiem- moc wiercenia... :( Ale cóż to za wyzwanie dla oceanu cierpliwości modelarskiej... Trzymam kciuki...
  23. Hej, spróbuj zapatrzyć się w retarder do artystycznych farb akrylowych... W rozsądnych proporcjach działa! Ale Mierzu- ma rację- Tamiya to dobry wybór... Pozdrawiam!
  24. Znajdowanie "smaczków" modelarsko- historycznych to Twoja specjalność, Andrzeju! A może jest coś w niedawno wydanej przez Staratusa monografii Renaulta FT-17? Pozdrawiam i będę śledził postępy...
  25. To zapowiedź następnych, przyjaznych modeli- KW, T 72 itp. Model T-26 ma już swoje parę lat, ale wspominam pracę nad nim bardzo dobrze... Wiadomo- niektóre części, jak błotniki- wymagały obróbki (choć niewiele było nadlewek). Początkowo model miał pełną antenę ramową. Z czasem zrezygnowałem z niej i pozostawiłem tylko puste gniazda na wieży. Wymieniłem tez pierwsze koło jezdne po każdej stronie (skorzystałem z zestawu Mirage). Tak naprawdę polecam go nawet niezbyt zaawansowanym modelarzom. Teraz pewnie pokusiłbym się o uzupełnienie nitów na kadłubie- jak widać, nie ma po nich śladu), popracowałbym nad wewnętrzna stroną włazu kierowcy itp. W owym czasie (kiedy go sklejałem) nie bylo zadnej alternatywy poza modelem Mirage, kto sklejal, to wie, o czym pisze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.