Skocz do zawartości

rhinoceros

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 149
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rhinoceros

  1. Hej, cieszę się Twoją radością... Fragment takiej osłony przeciwpiaskowej możesz znaleźć w złomie z Tamiyi lub Italerki...- Będzie z tym trochę "zabawy" i szpachlowania, ale można z tego coś wystrugać! Co do załogi - w zapowiedziach Master Boxa jest ciekawy zestaw: http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=13315 Może poczekaj na niego... Pozdrawiam i życzę sukcesów
  2. Na tej fotce, można sobie skonfrontować wygląd błotników oryginału i modelu; przeróbka polega na obniżeniu profilu błotnika- trzeba ok 1,5 mm ściąć z góry i uzupełnic tę powierzchnię kawałkiem płytki polistyrenowej (blaszki?)... No i trzeba uzupełnić nity... Np. Tak: Zdjęcia z serwisu z serwisu http://www.ww2incolor.com/britain tylko do użytku w/w wątku! Jest jeszcze parę przeróbek- zachęcam do studiowania zdjęć oryginałów! Pozdrawiam!
  3. Sorry! Ja też nie doczytałem, że to ma być AA- oczywiście, że jeździły takie po inwazji w "zielonym" Zmyliło mnie oznaczenie "III"... Tak czy owak- Nowy Rok człowiekowi służy- na oczy... Dzięki, Panowie, za zwrócenie uwagi! Niezależnie od wersji- trzeba w modelu zmienić przednie błotniki. Te, które są w zestawie (nie wiedzieć dlaczego) wzorowane są na egzemplarzu muzealnym, któremu dorobiono do celów ekspozycyjnych jakieś dziwadła... No i kalkomanie do polskiego AA zawierają niewłaściwy krój numeru ewidencyjnego. Z samego sklejania będziesz zadowolony- jako i ja byłem. A do Niemiaszków zawsze zdążysz wrócić! Sama radość- taki płodozmian! Pozdrawiam!
  4. Jeżeli już- to chyba nie w angielskiej zieleni- tylko w "mundurku" pustynnym z Afryki. Wtedy hitlerowcy mogli to zdobyć... W "zielonym" Crusadery jeździły na Wyspie. Rownież z PL- ką na pancerzu. Pozdrawiam w Nowym Roku!
  5. Wachmistrzu, Aż się łezka w oku kręci... Jest nas tu na forum wielu, którzyśmy zaczynali od tego, co pokazujesz! Wracają wspomnienia! Pozdrawiam serdecznie w Nowym Roku!
  6. No, ładny.... Wyposażenie bardzo skromne- no bo jak go porzucali- zabrali wszystko, co było można... Robią wrażenie uszkodzenia lakieru i ślady zużycia- popracowałeś nad "zniszczonymi" bandażami kół. To dodaje realizmu.... Kawałek dobrej roboty...! A i Trumpeter dał niezłą bazę tak efektownego modelu (z przyjemnością sam go skleiłem ) Pozdrawiam w Nowym Roku!
  7. Mocny akcent na koniec roku- rzut na taśmę. Takich i lepszych modeli w Nowym Roku! Pozdrawiam!
  8. Podziwiam wkład pracy... Model z pudełka. Widzę, że nie bawiłeś się w waloryzację- może to i najlepsza droga postępowania z tym modelem... Pracuj nad brudzeniem- przydałoby się więcej kurzu i nieco błota. No i - model by zyskał, jakbyś dał jeszcze trochę więcej modulacji koloru podstawowego... Ja również życzę dobrego Roku i wytrwałości modelarskiej nie tylko na tym polu!
  9. A jednak "problem" jest Proponuję oprzeć się na fotce. Pozdrawiam po świętach!
  10. No, pięknie- tylko, jak są głębsze wklęśnięcia- folia rwie się... Ciekaw jestem, co dalej...
  11. No i tak trzymać!.... ale Ty już to wiesz! Bardzo efektowne i subtelne malowanie. Pozdrawiam!
  12. Piękny brzydal i jeszcze z diabełkiem... Kibicuję- mówią, że to podnosi motywację zawodnikowi...
  13. To może trzeba podnieść ciśnienie na wylocie aerografu..., żeby tego nie było. Nie mam doświadczenia z Vallejo Air, ale efekt obecny chyba Cię też nie zadowala... Ja maluję Tamiyą i dowolnie mogę farbę rozcieńczać... Pozdrawiam.
  14. rhinoceros

    He 162 Mistel Dragon 1:48

    Fantazja ludzka nie zna granic... Piękny zestaw i rzetelna modelerska robota. Pozdrawiam
  15. Bardzo sympatyczny- no i pomysł... minimum waloryzacji przy ładnej bazie.... Elegancka podstawka.... Pozdrawiam!
  16. Witam ponownie... Wydaje mi się, że malowałeś za słabo rozcieńczoną farbą i aerograf "pluł" na wszystkie strony... Spróbuj to "podrasować" strumieniem dużo bardziej rozcieńczonej farby we wszystkich zastosowanych na kamuflażu odcieniach. Pozdrawiam.
  17. Dobrze... cofam słowo "kłopot"- tylko po co zamieszczałeś to zdjęcie... żeby co? Napisałem tak z mojego, subiektywnego punktu widzenia... Po znalezieniu takiego ciekawego i ważnego merytorycznie zdjęcia JA bym widział "kłopot" i przemalowałbym... Pozdrawiam i z zapartym tchem czekam, co dalej...
  18. To pryśnij i będzie po kłopocie...
  19. No i polakieruj go matem- wtedy łatwiej będzie Ci nakładać pył lub pigment, czy jak go tam zwał... Pozdrawiam!
  20. Widzę, że był to pojazd dla mocno wysportowanych... Nie ma ani jednego uchwytu, aby się wspiąć na niego... A warsztatowo- jak zwykle- piękna rzecz! Pozdrawiam!
  21. No pięknie... Widzę, że wystrzeliłeś cztery granaty z wieżowych wyrzutni... Kibicuję, bo mój Leopard na razie w poczekalni. Ale jak się napatrzę..., napatrzę... to i może ze swoim ruszę... Pozdrawiam!
  22. A niech- to.... Do takiego standardu starego Dragona przerabiam i przerabiam ... A tu Trumpeter mnie przerobił... Cieszę się, że jest taka zapowiedź... mimo wszystko. Pozdrawiam.
  23. No i przyjemnie to wygląda... Nie ma jak dobrze przyrządzona farba, rozcieńczalnik, niezły aerograf i wyćwiczona ręka.... Rekomendacja niezła! I można robić Włochów w skali 1:48 Gratuluję i czekam na więcej! Pozdrawiam!
  24. rhinoceros

    M4

    Efektowne toto jest- tylko, "cholercia" -trochę przygrube druty... Lubię Shermany w stadach... Pozdrawiam!
  25. Noo- ładne struganie... Kibicuję!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.