-
Liczba zawartości
2 558 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TAW
-
Na krawędziach ten sposób może być jak najbardziej do rozważenia - tu te spawy są tak maleńkie, że takie coś może wystarczyć. Ewentualnie niektóre najdelikatniejsze można by tez pominąć bo są tak ledwo zauważalne, no chyba, że chodzi też o to się pobawić z modelem znacznie dłużej niż przewidział producent dopieszczając go w każdym szczególe. Z tym się Andrzeju natomiast nie zgodzę. Jeśli nie zalejesz modelu farbą i zapodasz w te miejsca punktowy wash (w zależności od pożądanego efektu można je przejechać delikatnie ołówkiem żeby się trochę zaświeciły) to spawy wręcz bardzo zyskują i dodają wiele do wyglądu modelu.
-
No te wgłębne to rzeczywiście byłby problem z maskowaniem ale ten z ostatniego zdjęcia to siadłby jak złoto. Orzechu daruj ten Milliput bo to droga donikąd Tu trzeba delikatnych, ledwo namacalnych rozwiązań.
-
Milliputem tez mi w ogóle nie wychodziło, za to Green Stuffem można się już w to pobawić. Dobrze mieć do modelowania masy zwilżone narzędzie a GS jest bardziej zwarty i nie rozpływa się tak w kontakcie z wodą jak Milliput. Ale do tak drobnego spawu jak na zdjęciu to proponowałbym Surfacer 500 lub rozcieńczoną szpachlę Tamiya za pomocą maskowania z taśmy malarskiej.
-
Witam. Do sprzedania model w stanie sklepowym. Amusing Hobby 35A032 IDF SHOT KAL "Gimel" w/ Battering Ram. Cena 200 zł + koszt przesyłki. Jeśli ktoś z Krakowa, to zawsze możemy się spróbować dogadać i ominąć koszt przesyłki
-
Może tym razem się uda, czyli Merkava MK 2D, Takom 1/35
TAW odpowiedział Grzegorz Grabowski → na temat → [M]Warsztat
No ja ślepy Gdzieś straciłem wątek i wmówiłem sobie, że będziesz sam to rzeźbił -
Może tym razem się uda, czyli Merkava MK 2D, Takom 1/35
TAW odpowiedział Grzegorz Grabowski → na temat → [M]Warsztat
Nie wiem kto z nas jest ślepy ale ja myślałem, że to kupne jest -
Adamsie, wraz z tym drugim kolegą świetnie się spisaliście bo napis robi tu ogromną robotę Dzięki że i ja mogłem skorzystać.
-
Patryku, tutaj jest wklejony tylko jeden klosz od lampy przy drzwiach kierowcy. Tam już jest wszystko w środku lampy wymalowane a szkiełka lamp przednich jeszcze w pudełku i dopiero na końcu będą wklejone bo osłony by mi mocno przeszkadzały w maskowaniu szkiełka.
-
Oj, Panowie. Przecież już zdążyłem podwoić wartość modelu kołami. Może i nie będzie napisu Stomil (a nie ukrywam, że szkoda) ale na osłodę przynajmniej są ugięte bo te husarskie wygladaja na napompowane na maksa. Przy okazji jak już zostałem wezwany do tablicy to oddam skończoną budę. Nie wiem czy model tak słabo spasowany czy wychodzi mój brak doświadczenia w kołowcach ale buda kompletnie nie siadała mi w ramę. Po wycięciu wszystkich fabrycznych mocowań wystarczy tylko nałożyć kabinę na rusztowanie i siedzi. Wyrwałem też cały panel z chłodnicą i obniżyłem jego położenie bo poprzednio chłodnica była u samej góry ale na szczęście udało się ją osadzić bardziej centralnie. Dołożone trochę kabelków i osłony lamp właściwe dla mojego egzemplarza wzorcowego. Ale najważniejszy oczywiście napis Ural stworzony przez @Adams M1A1. Żeby zbliżyć się trochę do mojego wzorca i ogólnie do polskich Gradów wyskrobałem parę drobiazgów z nieużytków po poprzednich modelach. Podstawka pod antenę, uchwyt na gaśnicę i pokazywany już wcześniej port do odpalania na kablu. Tym sposobem temat kabiny już raczej zamknięty i teraz trzeba będzie przenieść na tyły.
-
Zdecydowanie gąsienice bardzo odstają od pojazdu nówki sztuki i czyściocha. Zresztą spójrz na egzemplarz wzorcowy. Cała reszta wydaje się być cacy ale to już ocenimy przy szerszym materiale dowodowym
-
No to sprawa mi się trochę wyklarowała. Port do odpalania pójdzie od pasażera a od strony kierowcy czeka mnie rzeźbienie uchwytu na gaśnicę. Ale jeszcze wcześniej będę musiał zrobić w ingerencję w ramę bo kabina się do niej nie układa no i obniżyć ten panel przed silnikiem z chłodnicą bo chłodnica jest mocno za wysoko po przymierzeniu grilla
-
Zrobiłem sobie te dzindziboły nieszczęsne czyli porty do odpalania wyrzutni na kablu, których Trumpek nie dał do swojego zestawu. Każdy dzindziboł składa się z dziewięciu innych dzindzibołów czyli pozostałościach po innych modelach. Oczy bolą bo skąpiec jestem i wciąż jeszcze nie kupiłem lupy I teraz mam pytanie, bo o ile jestem 100% pewny, że te porty występowały od strony pasażera to nie udało mi się znaleźć zdjęcia które by potwierdzało występowanie tych portów po obu stronach. Na naszych gradach od kierowcy nie ma nic w tym miejscu, w pojazdach innych armii jest tam czasem gaśnica ale też często nie mają tego portu nawet po stronie pasażera a zdjęcie mojego pojazdu jest tak zamazane, że nie widać. Ale coś tam na pewno tym miejscu jest tylko nie wiem czy to ten port czy uchwyt na gaśnicę? *Zdjęcie jedynie w celu dyskusji.
-
1/35 T-80 i jego modyfikacje (BV, UK, UD (Kontakt-1) ...)
TAW odpowiedział x_bandit → na temat → [M]Warsztat
Że złote to się zgodzę, ale że skromne*... To jest barokowy przepych, to jest wyrafinowane, rozpustne i dlatego to jest wspaniałe. Absolutli tap madel *Tak, oglądałem ten film. -
Fantastyczny, genialny, wybitny, jak prawdziwy. No i dodatkowy plus za "malowanie" TNH od rdzennego mieszkańca wzorcowego socjalistycznego miasta
-
Tam nie ma żadnych blaszek- to zwykłe przetłoczenia na przezroczystym plastiku. Krawędź części z szarego plastiku przylegającego do szyby malowałem pędzelkiem na wdechu bo wcześniej położyłem już kolor zielony. Obramowanie na przezroczystym plastiku malowałem już bardziej mokra farbą, żeby rozlała się lekko po zakamarkach i już bez większej precyzji. Co się upaćkało na szybę to podskrobałem wykałaczką i ładnie zeszło. Wszelkie niedoskonałości, które jeszcze są widoczne znikną po pomalowaniu od zewnętrznej strony. Też miałem kiedyś taki zwyczaj
-
Pojazd super, кацап sztos, a grunt obłędny. Całość niesamowita
-
Wnętrze zostało wymęczone. Jako że jest to wnętrze z Urala 4320 to nie szedłem w dopieszczanie szczegółów a malowanie załatwiłem wintydżowo pędzlem bez żadnych washy i brudzenia bo ostatecznie poszło do zamknięcia. A po zamknięciu wnętrza prawie nie widać i trzeba mocno się nagimnastykować światłem albo użyć flesza, żeby coś zobaczyć. (szyba była brudna z zewnątrz i już wyczyszczona) W każdym razie temat kabiny został zamknięty razem z dachem.
-
1/35 T-80 i jego modyfikacje (BV, UK, UD (Kontakt-1) ...)
TAW odpowiedział x_bandit → na temat → [M]Warsztat
Choć już zdążyłeś nas przyzwyczaić do takiego zdetalowania blachami to nie sposób tego nie podziwiać wciąż i wciąż. Wygląda to miażdżąco Mam pytanie o te plandeki z rękawiczek bo bardzo przekonująco to wygląda - czy one są złożone na sucho czy były usztywniane jakimś klejem? -
Zostaw obok. Zamontowana zgubi detal i skrzynki i podajnika. Jakby się dało to nawet wysuń kawałek tej taśmy amunicyjnej troche poza skrzynkę żeby kawałek leżał na stropie wieży.
-
Za Niemca w bejsbolkasku masz plusa.
-
Widzę, że Voyager na bogato daje te waloryzacje do szermana no i dobra robota oczywiście po Twojej stronie Dobra decyzja żeby nie dawać skrzynki z amunicją do podajnika - wygląda bardziej przestrzennie a skrzyneczka położona gdzieś obok na wieży doda trochę życia i detalu.
-
Nie wiem jak wyglądał preszejding ale teraz go w ogóle nie wiedzę. Albo był zrobiony zbyt delikatnie albo za dużo warstw farby bazowej.
-
Osobiście wolę termin Modelarze Wyklęci - bardziej dostojnie to brzmi Swoją drogą to warsztat rzeczywiście z nieziemskim detalem wewnętrznym jednak zawsze mam przy takich mieszane uczucia bo sposób prezentacji modelu mocno ogranicza widoczność. Zdejmowanie skorupy albo w całości - zawsze wybieram czołg w całości i nawet przy podstawowym detalu wnętrza przez włazy prawie nic nie widać. No chyba, że ktoś pokusi się o wewnętrzne oświetlenie LED to wtedy wygląda kozacko.
-
No ro zostaje jeszcze zielony gadżet *Zdjęcia jedynie w celu dyskusji. @bulik58ja tez lubię dzindziboły
-
Te dzindziboły z tyłu to zaczepy do przewożenia Browninga a to na niebiesko to blokada podczas jazdy żeby lufa nie latała na wszystkie strony.
