Skocz do zawartości

arhtus

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 249
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez arhtus

  1. arhtus

    Aerograf cz.2

    To że nie czujesz zapachu MLT to naprawdę dziwna sprawa, albo ktoś Ci podmienił etykiety albo faktycznie wirus. Żeby Cię dodatkowo zmartwić to kupiłeś Mr.Surfacer, a tam na słoiczku chyba też masz takie znaczki no i jeśli też nie czujesz zapachu tego podkładu to faktycznie musi być z Twoim zdrowiem coś nie tak, bo ten to już wyjątkowo drażni nos.. Nie mniej chyba nie ma co się obawiać samego sporadycznego kontaktu takich specyfików ze skórą, ale wdychanie tego to już jest naprawdę nieprzyjemne. Malowanie takim Surfacerem w pokoju bez wyciągu, albo przynajmniej porządnej wentylacji to jednak wyzwanie i dla siebie, a już na pewno dla reszty domowników.
  2. Ten P-40 to pudełko Academy? Ciekawe co w środku, ale raczej nie Hasegawa. Swoją drogą Academy przepakowało niedawno F-86D Sabre Dog od Revella, ale jeszcze nigdzie tego pudełka nie widziałem..
  3. arhtus

    Aerograf cz.2

    Dodam jeszcze, że warto zaszaleć i kupić flachę 400ml wyjdzie taniej, a taka butla jeśli tego nie będziemy pić starczy na dłuuuugo. Trzeba jednak nadmienić, że rozcienczalnik ten naprawdę może być problematyczny dla niektórych, jeśli chodzi o zapach.
  4. arhtus

    Aerograf cz.2

    Jeśli nie masz bzika na punkcie "linii włosa" to nie musisz, jeśli takowego posiadasz to można jeszcze dodatkowo kombinować ale tak, ten rozcienczalnik ma już w sobie opóźniacz.
  5. arhtus

    Aerograf cz.2

    Do Humbroli Tamiya X20, do akryli jeśli zapach nie jest problemem Mr.Color Leveling Thinner, lub jeśli zależy nam na słabszym zapachu Hataka Orange.
  6. arhtus

    Aerograf cz.2

    Wygląd aircapa sugeruje, że jednak jest to dysza wkręcana, a jeśli chińczyk z dyszą wkręcaną to polecam konstrukcje z wykręcaną głowicą. Eliminuje to całkowicie problem z ukręcalnością dyszy oraz uszczelnianiem gwintu na niej, a także bardzo pomaga przy ewentualnym dokładnym myciu..
  7. Igła niestety ma to do siebie, że zależnie od tworzywa niestety podnosi je na brzegach linii i taką linię trzeba najczęściej szlifować, poprawiać, szlifować, poprawiać... choć w niektórych przypadkach jest niezastąpiona. Do prostych linii chyba nie ma nic lepszego patrząc przez pryzmat ceny jak ostrze Olfa PB450 za 10 zeta, lub w wersji bardziej opłacalnej w komplecie uchwyt PCS plus trzy takie ostrza za 30 zeta, abtb zaproponował wcześniej ten nożyk sprzedawany przez Tamkę nieco drożej, no bo czarny Największa przewaga nad igłą takiego ostrza jest to, że wybiera ono tworzywo i już po jednym przejechaniu mamy ładną czystą linię. Robienie tym linii mniej skomplikowanych to czysta przyjemność, a i nie należy używać przy tym zbyt dużej siły, wystarczy przejechać dwa, trzy razy, zależy jak głęboką linię chcemy uzyskać. PS Linię na "raz" przy pierwszym przejechaniu takim ostrzem dobrze jest robić gdy mamy jakieś solidniejsze podparcie, jakaś linijka, metalowy szablon itp.. gdy trasujemy od np. taśmy, pierwsze przejechanie trzeba prowadzić delikatnie, żeby zrobić tylko tor do prowadzenia, a przy następnym już z nieco większym dociskiem.
  8. arhtus

    kompresor

    Najtańszy NOWY kompresor z butlą to w tej chwili 325zł i moim zdaniem jest to minimum jakie trzeba brać pod uwagę nastawiając się na jakieś sensowne malowanie aerografem. Można polować na taki kompreosrek używany jeszcze taniej, lub kombinować w stronę konstrukcji lodówkowca. Jak masz zamiar wydawać pieniądze na taką pompkę jaką zaproponowałeś to lepiej zostać przy tych pędzelkach póki co, a kasę odkładać na jakiś przyzwoity sprzęt. Do tego jakiś aerograf do 100zł i taki zestaw jest wystarczający do nauki, a przy odrobinie chęci i umiejętności pozwoli osiągać przyzwoite efekty. Te tysiące zł za sprzęt na start to przesada moim zdaniem, no ale te 400zł (w tej chwili dokładnie 380zł za zestaw kompresor + aerograf) to faktycznie jakieś minimum, przy nowych gratach. Zastanów się czy taka kwota jest dla Ciebie całkowicie poza zasięgiem, czy jednak z czasem dasz radę tyle odłożyć.
  9. arhtus

    kompresor

    A ja pisząc o wynalazkach miałem na myśli kompresorki jak w pierwszym poście autora wątku. 180zł za taki zestaw w którym aerograf kosztuje 50-60zł czyli taki kompresorek to ponad stówka oj no nie dałbym za akie coś tyle. W okolicach 200zł to można się rozglądać już za jakimś używanym kompresorem. Swoją drogą jakiś regulator powietrza ma sens gdy mamy jakiś zbiornik wyrównawczy, swego czasu też kombinowałem z butelką PET
  10. arhtus

    kompresor

    Nie próbuj z jakimiś wynalazkami bo w tym temacie naprawdę nie warto. Jeśli ma być tanio to albo lodówkowiec, albo poluj na jakiś kompresorek typowo modelarski na olx czy alledro... W okolicach 150-200zł powinno się z czasem coś trafić.
  11. arhtus

    Aerograf cz.2

    W MZone już mają wszystkie części dostępne, chyba łatwo dostępne Chyba, że chodzi o coś tańszego, ale takie kombinowanie przy dobrym aero to chyba mija się z celem posiadania takiego sprzęta
  12. Wiadomo coś, czy Eduard ma w jakiś konkretnych planach Avię S199
  13. Witam Kupię/wymienię (do uzgodnienia) kalki do arabskich Tornad, najchętniej z modelu Italerii 2783 Tornado GR.1/IDS - Gulf War, może komuś zostały bo robił malowanie RAFu pzdr
  14. arhtus

    H&S ultra problem

    A pudełko od aerografu było zafoliowane? Sorry ale jakoś mi się to wszystko nie klei (albo właśnie klei ) Jakbym otworzył pudełko z nowym aerografem kupionym w sklepie i zobaczył, że jest w takim stanie jak pokazałeś na zdjęciach, to nawet bym nie zakładał wątku w celu szukania problemu, tylko jeszcze tego samego dnia oddał go do sklepu...
  15. arhtus

    H&S ultra problem

    Nie wiem gdzie Ty to kupiłeś, ale jeśli tak to wyglądało zaraz po wyjęciu z pudełka to chyba kupiłeś jakaś używkę ze zwrotu... A i nie rozumiem czemu ludzie się nadal nabierają na tą niemiecką "jakość" zdecydowanie bym wolał jakiegoś chińczyka za 1/3 ceny tej Ultry..
  16. Miał ktoś styczność z tymi wybijakami? https://www.scalemates.com/pl/kits/trumpeter-08020-hg-micro-rivet-punch-23-pcs-025mm-135mm--1281483 Ten 0,25mm daje jakieś sensowne rezultaty, jeśli chodzi o imitację nitów wypukłych?
  17. Wspomniałem o tym ponieważ sam swego czasu stanąłem przed wyborem kupić, czy zrobić sobie jakiś wyciąg i jak zacząłem porównywać te suche dane to coś mi się nie zgadzało Ta komora, którą opisałeś jest już niezłym rozwiązaniem, bo jest na dwóch wentylatorach 100mm. Gdy ja rozpatrywałem ten problem to jeszcze jej nie było, był tylko ten starszy model na jednym wentylatorze. Chodzi o to, że jakby ktoś chciał sobie coś podobnego skonstruować i sugerowałby się danymi na pudełku, to by mógł odnieść mylne wrażenie, że taką siłę ssania jak daje ta komora ciężko uzyskać w jakiejś samoróbce, a moim zdaniem przy dwóch wspomnianych przeze mnie wcześniej wentylatorach wyciągowych 120mm (czyli te 300m3/h) mielibyśmy taki huragan, że ciężko by było to wyprowadzić takim przewodem jaki jest dołączony do tej komory (chyba 100mm) Mimo wszystko w porównaniu do poprzedniego, słabszego modelu ta komora jest już całkiem sensowna.
  18. arhtus

    Debonder Wamod

    Kiedyś w zastępstwie debondera używałem acetonu ale oczywiście nie na plastiku
  19. Ciekaw jestem jak jest z tą siłą zasysania w tych komorach. Jakiś standardowy wentylator wyciągowy osiowy 120mm ma wg specyfikacji około 150m3/h co i tak jest wartością moim zdaniem zawyżoną, a tutaj mamy 540m3/h. Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, że ta komora ciągnie powietrze niczym trzy takie wentylatory
  20. arhtus

    Średnica dyszy

    Nie nabieraj się na żadne pokrętła z tyłu, one się do niczego nie przydają w takim zwykłym modelarstwie, ale każdy musi dojść do takich wniosków sam ja też swego czasu sobie nie wyobrażałem aerografu bez tej śrubeczki z tyłu Oczywiście ona w niczym nie przeszkadza i jeśli sobie jest to dobrze, zawsze to jakaś opcja, ale nie kieruj się tym. Jedyny ficzer, który naprawdę realnie wpływa na komfort i łatwość malowania (odpowiednie dobranie parametrów gęstość farby/ciśnienie) to zaworek regulujący przepływ powietrza tzw MAC. Bez tego aero sobie już nie wyobrażam, oczywiście można go zastąpić takim w szybkozłączce, ale niestety nie jest on już tak wygodny, jak ten pod mordką I ciągle jestem wyznawcą drogi "nauka na chińczyku" ale to kwestia sporna
  21. arhtus

    Aerograf cz.2

    I dlatego po wyczyszczeniu aerografu różnej maści papierami jeszcze raz się go przepłukuje przy większym wychyleniu iglicy.
  22. arhtus

    Aerograf cz.2

    Do niedawna do płukania stosowałem Mr. Tool Cleaner lub w wersji ekonomicznej czysty aceton, ale ten faktycznie no niby czyścił dobrze, ale trzeba było dość syto lać, czy tam więcej tych płukanek robić, bo jakoś tak szybko parował, znikał. Od jakiegoś tygodnia, dwóch gdy na forum pojawił się temat o mieszance acetonu i octanu butylu, faktycznie taka mieszanka myje już identycznie jak Tool Cleaner. Ja testuję obecnie mieszankę 70/30 na korzyść acetonu.
  23. arhtus

    Aerograf cz.2

    To zależy jaką metodę mycia preferujesz Często wystarcza samo płukanie, wlewasz jakiś płyn do czyszczenia, psikasz "pracując igłą", bąbelkujesz, psikasz... i tak ze dwie, trzy tury. Jak chcesz czyściej, lub okresowo lepiej wyczyścić aero, to po malowaniu robisz z jedną płukankę jak wyżej, potem wyjmujesz igłę (tutaj od tyłu). Ten procon ma możliwość wykręcenia całej głowicy z dyszą, a więc odpada Ci ryzyko ukręcenia dyszy i uszczelnianie gwintu na dyszy. Skręcasz sobie rożek z jakiegoś papieru toaletowego, ręcznika papierowego, czy chusteczki higienicznej, moczysz w płynie i "wkręcasz w kanalik dyszy" czyścisz ile się da. Następnie robisz sobie igłę do czyszczenia dyszy z drewnianej wykałaczki, moczysz ją w płynie do czyszczenia i czyścisz nią samą dyszę.. Skręcasz aero przepłukujesz płynem (psikasz) i masz aero czysty jak trzeba Żadnego namaczania i tym podobnych nie polecam, też kupowanie jakiś wyciorków, igieł do czyszczenia i innych wynalazków odradzam. Wystarczy płyn do czyszczenia, jakiś miękki papier i wykałaczki od czasu do czasu
  24. arhtus

    Aerograf cz.2

    Ale w niektórych przypadkach może jeszcze poprosić, żeby zajrzeć do portfela, oby nie
  25. No ja to bym się spierał, czy tego szału nie ma Jeśli to się będzie dało jakoś w miarę bezproblemowo poskładać do kupy, to jest to chyba najlepiej opracowany model wtryskowy jaki powstał do tej pory, najbardziej efektowny/dokładny, bogaty w niesamowite detale jak na technologię wtryskową.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.