Skocz do zawartości

Staryfajter1954

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 400
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Staryfajter1954

  1. Bardzo wdzięczny i sympatyczny temat modelarski. Samolot o urodzie i wdzięku ciężarówki ale nie bylejakiej ciężarówki! Phantom II to jeden z moich ulubionych typów samolotów bojowych i z przyjemnością oglądam Twój model.
  2. W moich zbiorach są modele zarówno wintydżowe jak i takie nowości jak Tomcat Fine Moldsa. Jest tez całkiem sporo Hasegaw (np Starfightery w 48) i to wcale nie tych najstarszych. Natomiast wracając do modeli vintage cieszę się kiedy buduję model starszy ode mnie lub będący moim równolatkiem. Ma to swój urok i czar czego nie dają mi najnowsze produkcje. W moim odczuciu nie jest o w żadnym wypadku strata czasu ponieważ jest to kawał wspaniałej i pięknej historii modelarstwa redukcyjnego (np modele FROGa), powrót do korzeni bo coraz mniej młodych modelarzy kojarzy takie kartki jak FROG, Plasticart czy Matchbox.
  3. Fajny dreidekler. Coś innego niż kolejny czerwony baron.
  4. To nie jest jedyny odrestaurowany model jaki znajduje się w moich zbiorach. Aktualnie odrestaurowywuję Tomcata z Matchboxa. Jest to prototyp co jest widoczne po porównaniu ze zdjęciami i chciałbym ten model ukończyć właśnie jako jeden z prototypów.
  5. Powiem tak, nie znalazłem jakiś sensownych zdjęć przestawiających mocno zużyte samoloty wczesnych serii produkcyjnych więc nie chciałem cudować i zmyślać to jedno a drugie „stare szroty”. Ja myślę, że na tego typu modele trzeba patrzeć z uwzględnieniem okresu, w którym powstawały. Z pewnością nie są to zestawy dla każdego i nie nadają się dla modelarzy początkujących. Jednak mają potencjał i warto go wykorzystać mimo, że wymagają zdecydowanie większego nakładu pracy.
  6. Przedstawiam drugi model na Modelworku. Jest to stary model samolotu F-14A Tomcat z zestawu Revell, którego początki sięgają lat 70 kiedy to został opracowany przez japońską firmę LS. Revell miał ten model w swoj ofercie jeszcze w latach 90. W prezentowanym na zdjęciach modelu samodzielnie wykonałem osłonę kabiny wytłoczoną metodą vacu, fotele pilotów oraz poprawiłem elementy podwozia. Model otrzymał malowanie z dywizjonu VF-1 Wolfpack wykonane na zamowienie przez Bogdana Żołnierowicza. Zapraszam do galerii :). image uploader
  7. Niebawem modeli vintage spod mojej ręki będzie więcej :).
  8. Bardzo ładny model. Wypukłe linie podziałowe pasują do niego i nie odstraszają. Mi się podoba.
  9. Bardzo miło, że na forum jest prezentowany kolejny model zaliczany do kategorii vintage. Cieszę się, że zbudowałeś ten model z poczciwego zestawu ZTS Plastyk.
  10. Starałem się go odnowić a właściwie zbudować na nowo tak jak mogłem uczynić to najlepiej. Jest to przykład modeli Matchboxa charakteryzujących się ogromną ilością uproszczeń jak i błędów. W modelu wykonałem wg możliwości kokpit oraz wytłoczyłem poprawioną osłonę kabiny i poprawiłem długość łuku podwozia przedniego. Ktoś może się zastanawiać czy w ogóle ma sens budowanie modeli vintage ja odpowiem, że tak ale trzeba się liczyć z tym, że to jednak zupełnie inna technologia podejścia do produkcji i projektowania modeli redukcyjnych oraz trzeba mieć do takich zabytkowych modeli spory dystans ale z drugiej strony jak widać chociażby na przykładzie modelu kolegi Gerda, że tak stare zestawy mogą przedstawiać sporą wartość chociażby historyczną jak i kolekjconerską.
  11. Jed to mój pierwszy post na tym forum i pozwolę sobie na zaprezentowanie galerii odnowionego i nieco zmodyfikowanego modelu samolotu Lockheed F-104G Starfigher. Model ten zakupiłem jakiś czas temu na Allegro za dosłownie 10 złotych w stanie dość nieciekawym ale kupując wiedziałem, że kupiłem model wartościowy i to bardzo gdyż przedstawia on wersję jednomiejscową słynnego Zippera (tak nazywali Starfightera nieoficjalnie Amerykanie), którego formy zostały bezpowrotnie przerobione przez Matchboxa na wariant dwumiejscowy TF-104G. Nie mogłem pozwolić alby taki zabytek ulegał dalszej dewastacji i zapomnieniu. Jako malowanie wybrałem kamuflaż hiszpański, kraju w którym Starfightery latały bardzo krótko (7 lat) ale nie odnotowały żadnej katastrofy. Kalkomanie jak i zbiorniki paliwa pochodzą z równie wintydżowego zestawu firmy ESCI. Na początek kilka zdjęć z tego jak model prezentował się zaraz po dostarczeniu przez kuriera. A teraz kilka zdjęć z odnowy i drobnej waloryzacji modelu I na koniec pełna galeria ukończonego modelu.
  12. Miałem okazję podziwiać ten model na tegorocznym festiwalu w Krakowie i muszę przyznać, ze efekt końcowy bardzo miłe mnie zaskoczył. Brawo za to, że jest to model vintage a nie współczesny bowiem w modelach zabytkowych również tkwi spory potencjał i warto go wykorzystać. Cieszy mnie, że zamiast wyrzucać starego Matchboxa dałeś mu nowe życie. To się chwali.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.