Rafalik Napisano 12 Stycznia 2012 Autor Napisano 12 Stycznia 2012 O taśmę się nie martwię, bo można na allegro kupić nawet gotową o szerokości 1mm i mniej. Problem tkwi w malowanych liniach na takich elementach jak hamulce aero, okolice dyszy wylotowej, na grzebieniach itd. Podejrzewam, że zepsułbym sobie całą robotę, tym bardziej, że blaszki, przy których własnie siedzę, szargają nieco moimi nerwami. No nic, zobaczymy - mam jeszcze czas na decyzję. Cytuj
Grzes Napisano 12 Stycznia 2012 Napisano 12 Stycznia 2012 Ja te cienkie paski robiłem kalkomaniami, czyli malowałem jakiś arkusik kalkomanii tą samą farbką czerwoną co model, a następnie wycinałem cienkie paseczki i przycinałem na modelu. Niezłe efekty i sporo mniej pracy niż z maskowaniem Cytuj
Rafalik Napisano 16 Stycznia 2012 Autor Napisano 16 Stycznia 2012 Grześ, dzięki za sprzedanie pomysłu z tymi paskami - będziem myśleć nad tym malowaniem. Tymczasem kadłub zamknięty, co oznacza, że prawdziwe rzeźbienie właśnie się zacznie... ...zacznie się m.in. dlatego: Czyli do mocnego przerobienia dysza (za długa, zły kształt itd.), statecznik pionowy, nos, przejście skrzydło-kadłub, wloty powietrza. Usterzenie poziome zostawię, choć też lekki lifting by się przydał. Skrzydła już mocno zmodyfikowane, choć też jeszcze pilnikiem trzeba będzie machnąć. Tyle na chwilę obecną. Cytuj
Leszek.Sz. Napisano 16 Stycznia 2012 Napisano 16 Stycznia 2012 Ścianka za drugim fotelem za szeroka o 1mm z każdej strony - trzeba docinać. Cytuj
Rafalik Napisano 16 Stycznia 2012 Autor Napisano 16 Stycznia 2012 Tak, wiem. Dlatego jej jeszcze nie przykleiłem, bo raz, że muszę ją dociąć, to i inne farfocle tam wrzucić. Na razie pracuję przy dyszy - wygląda coraz lepiej. Cytuj
erkamo Napisano 16 Stycznia 2012 Napisano 16 Stycznia 2012 A pewien jesteś, że te plany są idealne. Może trzeba się rozejrzeć za takimi, do których Mastercraft lepiej pasuje Cytuj
Rafalik Napisano 16 Stycznia 2012 Autor Napisano 16 Stycznia 2012 Plany są dobre, tego jestem pewien. Tym bardziej, że pasowałem je z oryginalnymi planami konstrukcyjnymi TS-11. Do tego sporo zdjęć i powstaje prawdziwy obraz Iskry. Nie dogonię takich Panów jak Ipkinss i Fiedotow ilością i jakością przeróbek, to chociaż postaram się lepiej odwzorować kształt samolotu. Cytuj
Rafalik Napisano 19 Stycznia 2012 Autor Napisano 19 Stycznia 2012 Prace idą jak krew z nosa, ale idą. Poprawiłem kształt statecznika pionowego - teraz miodzio leży na planach. Poszło dość gładko. Kolejnym krokiem była dysza wylotowa. Niby mała pierdółka, ale dała mi w kość. Wyszło jak wyszło, mam nadzieję, że choć trochę przypomina dyszę Iskry. W międzyczasie dorobiłem kilka drobiazgów, które trafią na kadłub. Jeszcze kilka trzeba dorobić (wybaczcie nieostre zdjęcie). Poprawiłem też kształt nosa, który był dziwnie spłaszczony, teraz już wygląda lepiej. Pewnie jeszcze do niego wrócę, by dopieścić przed malowaniem. Do całkowitej przebudowy trafiły też wloty powietrza, nad którymi teraz siedzę. Dokończę jutro, bo dziś brakuje mi już cierpliwości. Lekko modyfikowałem też skrzydła, ale to raczej kosmetyka. Cytuj
Moses Napisano 19 Stycznia 2012 Napisano 19 Stycznia 2012 Kilka z warsztatów z konkursu powinno być przyklejonych jako instrukcja jak powinno się sklejać niektóre zestawy. Ten temat też powinien się tam znaleść Cytuj
fiedotow Napisano 19 Stycznia 2012 Napisano 19 Stycznia 2012 To ja sobie jeszcze popatrzę i w następnej (mam nadzieję) edycji zrobię Iskrę! Ładnie to idzie Waści! Cytuj
Mikele Napisano 19 Stycznia 2012 Napisano 19 Stycznia 2012 Jest na czym oko zawiesić. Z czego robiłeś łopatki turbiny? Dysza wygląda naprawdę nieźle. Cytuj
Rafalik Napisano 20 Stycznia 2012 Autor Napisano 20 Stycznia 2012 Aż miło się robi, jak się czyta takie komentarze! Dziękuję Panowie, daliście mi zastrzyk motywacji do dalszego rzeźbienia. Wlot powstał z sześciu elementów - dyszy zewnętrznej, dyszy wewnętrznej (tej właściwej, od silnika), turbinki i "kołpaka" z łopatkami. To, co było wcześniej na zdjęciu, to część wewnętrzna, czyli fragment silnika. Całość wsadziłem w metalową rurkę i wkleiłem do kadłuba. Łopatki postały w banalny sposób - z cienkiej blaszki wyciąłem (dziurkaczem ) kółko i ponacinałem je dookoła nożykiem. Na końcu te frędzelki powyginałem, tworząc wirnik turbiny. Dyszę wykonałem z zestawowego silnika. Dziś kontynuuję walkę z wlotami. Jeden mniej więcej gotowy, teraz trzeba to jakoś powtórzyć na drugim skrzydle. Podrzucam kilka zdjęć w trakcie prac, czyli wloty: Tutaj zaznaczone na niebiesko to, co trzeba zeszlifować... Cytuj
Rafalik Napisano 30 Stycznia 2012 Autor Napisano 30 Stycznia 2012 Kontynuacja rzeźbiarstwa. Im większy postęp, tym więcej przeróbek i poprawek przychodzi mi do głowy. Niestety czasem można wtopić i tak było tym razem - tylko cud uchronił model przed lotem koszącym do śmietnika. Aaaale...jakoś mi przeszło i wróciłem do prac (w międzyczasie zacząłem Miecznika w 1/48). Więc najpierw wspomnę o lekkim liftingu garba, który był za wąski - zwłaszcza zbliżając się do wanny kokpitu. Następnie mój najgłupszy pomysł, czyli zbyt "odważne" przerobienie wlotów powietrza i całkowita wymiana przejścia skrzydło-kadłub. Oryginalne jest do kitu w każdym możliwym calu...absolutnie każdym. W sumie lisiłem się przez tydzień do tego i lepiłem po kilkanaście minut dziennie. Zajęło mi to łącznie z półtora tygodnia, więc zmarnowałem dużo czasu i kosztowało mnie to dużo nerwów i wielokrotnego recytowania słownika niepoprawnej łaciny. Jak wyszło? Jakoś. Na zdjęciu widać też poprawione końcówki skrzydeł na zgodne z kwitami. Tutaj już z grubsza ogarnięty kształt + blaszki. Po czym wpadłem na kolejny fantastyczny pomysł - wymiany luków podwozia. O ile z przodu poszedłem na łatwiznę: To z podwoziem głównym nie będzie już tak radośnie. Walkę właśnie rozpoczynam...od tego: W międzyczasie odpaliłem swoją super-tokarkę i utoczyłem sobie "kolce", czyli przeciwwagi/sondy/jak kto woli: Wracam do roboty, bo czasu mało, a od czwartku muszę na ponad tydzień się zmyć, więc znów narobią się zaległości. Cytuj
karambolis8 Napisano 30 Stycznia 2012 Napisano 30 Stycznia 2012 Treściwa aktualizacja. Rzeczywiście poszerzony garb wygląda lepiej, ale jestem pewien, że zestawowa owiewka nie będzie teraz pasowała. Robisz vaccu? Przeleciałem temat, ale nie znalazłem takiej informacji. Cytuj
Rafalik Napisano 30 Stycznia 2012 Autor Napisano 30 Stycznia 2012 Prawdopodobnie nie uniknę tego, ale zanim zabiorę się za tłoczenie spróbuję innej rzeczy. Ale to gdzieś pod koniec prac nad modelem - wcześniej nie dam rady. I tak obawiam się, że nie skończę na czas. Cytuj
Moses Napisano 30 Stycznia 2012 Napisano 30 Stycznia 2012 I tak obawiam się, że nie skończę na czas. Nie Ty jeden Cytuj
Rafalik Napisano 30 Stycznia 2012 Autor Napisano 30 Stycznia 2012 Aby nie tracić czasu, zacząłem ryć linie na skrzydłach i *&)^@%@$*@&(_@ pieprzony plastik rozwarstwia się jak może. Zdzieram to co odłazi i zalewam CA...tylko takim sposobem to ja do kolejnej edycji nie przeryje ich... Cytuj
Rafalik Napisano 1 Lutego 2012 Autor Napisano 1 Lutego 2012 Pozwoliłem sobie zadecydować o malowaniu: Update z prac za kilka godzin. Cytuj
Milos Varak Napisano 1 Lutego 2012 Napisano 1 Lutego 2012 Głowa orła będzie z kalki czy malowana? Cytuj
Rafalik Napisano 1 Lutego 2012 Autor Napisano 1 Lutego 2012 Nim jednak wezmę się za malowanie, muszę model skończyć. A czasu mało, więc robię wszystko na raz. W tej chwili zabawiam się z tablicami przyrządów. Są w połowie roboty: Cytuj
Mikolaj75 Napisano 1 Lutego 2012 Napisano 1 Lutego 2012 Może i tablice w POŁOWIE, ale wyglądają CAŁKIEM dobrze . To będzie bardzo fajna Iskra. Kolega wybrał wyczynowe malowanie - może ono zdecydować o efekcie końcowym. W ogóle mocna jest w konkursie Iskrowa konkurencja. Podoba mi się Cytuj
Rafalik Napisano 1 Lutego 2012 Autor Napisano 1 Lutego 2012 Dzięki. Teraz krótki rzut na to, co jest zrobione. Ostatnio zakończyło się na decyzji o nowych lukach podwozia głównego, tak więc przygotowałem sobie korytka, w modelu wyrzeźbiłem kolejne dwie duże dziury (oryginalnego plastiku w tym modelu jest naprawdę mało ): Następnie półeczka, żeberka, kawałek blaszki i luk jako taki gotowy: Doszły linie, nity, usterzenie, grzebienie i inne detale. Całość powoli zaczyna przypominać Iskrę...powoli: W takim stanie odkładam model do pudełka i wyruszam jutro w podróż. Wracam za tydzień, więc trzeba będzie ruszyć z kopyta, by zdążyć do końca miesiąca. Pozdrawiam, R Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.