Jump to content
Rafalik

[OPEN] Plastyk, TS-11 Iskra

Recommended Posts

O taśmę się nie martwię, bo można na allegro kupić nawet gotową o szerokości 1mm i mniej. Problem tkwi w malowanych liniach na takich elementach jak hamulce aero, okolice dyszy wylotowej, na grzebieniach itd. Podejrzewam, że zepsułbym sobie całą robotę, tym bardziej, że blaszki, przy których własnie siedzę, szargają nieco moimi nerwami.

No nic, zobaczymy - mam jeszcze czas na decyzję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja te cienkie paski robiłem kalkomaniami, czyli malowałem jakiś arkusik kalkomanii tą samą farbką czerwoną co model, a następnie wycinałem cienkie paseczki i przycinałem na modelu.

Niezłe efekty i sporo mniej pracy niż z maskowaniem

1a209f560be6e6e3med.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grześ, dzięki za sprzedanie pomysłu z tymi paskami - będziem myśleć nad tym malowaniem.

 

Tymczasem kadłub zamknięty, co oznacza, że prawdziwe rzeźbienie właśnie się zacznie...

ts11iskrarafaboekb.jpg

 

...zacznie się m.in. dlatego:

ts11iskrarafaboek.jpg

 

Czyli do mocnego przerobienia dysza (za długa, zły kształt itd.), statecznik pionowy, nos, przejście skrzydło-kadłub, wloty powietrza. Usterzenie poziome zostawię, choć też lekki lifting by się przydał. Skrzydła już mocno zmodyfikowane, choć też jeszcze pilnikiem trzeba będzie machnąć. Tyle na chwilę obecną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, wiem. Dlatego jej jeszcze nie przykleiłem, bo raz, że muszę ją dociąć, to i inne farfocle tam wrzucić.

Na razie pracuję przy dyszy - wygląda coraz lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A pewien jesteś, że te plany są idealne.

Może trzeba się rozejrzeć za takimi, do których Mastercraft lepiej pasuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Plany są dobre, tego jestem pewien. Tym bardziej, że pasowałem je z oryginalnymi planami konstrukcyjnymi TS-11. Do tego sporo zdjęć i powstaje prawdziwy obraz Iskry.

Nie dogonię takich Panów jak Ipkinss i Fiedotow ilością i jakością przeróbek, to chociaż postaram się lepiej odwzorować kształt samolotu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prace idą jak krew z nosa, ale idą.

 

Poprawiłem kształt statecznika pionowego - teraz miodzio leży na planach. Poszło dość gładko.

ts11iskrarafalbozek.jpg

 

ts11iskrarafalbozek6.jpg

 

ts11iskrarafalbozek4.jpg

 

Kolejnym krokiem była dysza wylotowa. Niby mała pierdółka, ale dała mi w kość. Wyszło jak wyszło, mam nadzieję, że choć trochę przypomina dyszę Iskry.

ts11iskrarafalbozek8.jpg

 

ts11iskrarafalbozek7.jpg

 

W międzyczasie dorobiłem kilka drobiazgów, które trafią na kadłub. Jeszcze kilka trzeba dorobić (wybaczcie nieostre zdjęcie).

ts11iskrarafalbozek5.jpg

 

Poprawiłem też kształt nosa, który był dziwnie spłaszczony, teraz już wygląda lepiej. Pewnie jeszcze do niego wrócę, by dopieścić przed malowaniem.

ts11iskrarafalbozek3.jpg

 

ts11iskrarafalbozek1.jpg

 

Do całkowitej przebudowy trafiły też wloty powietrza, nad którymi teraz siedzę. Dokończę jutro, bo dziś brakuje mi już cierpliwości. Lekko modyfikowałem też skrzydła, ale to raczej kosmetyka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka z warsztatów z konkursu powinno być przyklejonych jako instrukcja jak powinno się sklejać niektóre zestawy. Ten temat też powinien się tam znaleść

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja sobie jeszcze popatrzę i w następnej (mam nadzieję) edycji zrobię Iskrę! Ładnie to idzie Waści!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest na czym oko zawiesić. Z czego robiłeś łopatki turbiny? Dysza wygląda naprawdę nieźle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż miło się robi, jak się czyta takie komentarze! Dziękuję Panowie, daliście mi zastrzyk motywacji do dalszego rzeźbienia.

 

Wlot powstał z sześciu elementów - dyszy zewnętrznej, dyszy wewnętrznej (tej właściwej, od silnika), turbinki i "kołpaka" z łopatkami. To, co było wcześniej na zdjęciu, to część wewnętrzna, czyli fragment silnika. Całość wsadziłem w metalową rurkę i wkleiłem do kadłuba. Łopatki postały w banalny sposób - z cienkiej blaszki wyciąłem (dziurkaczem ) kółko i ponacinałem je dookoła nożykiem. Na końcu te frędzelki powyginałem, tworząc wirnik turbiny. Dyszę wykonałem z zestawowego silnika.

 

Dziś kontynuuję walkę z wlotami. Jeden mniej więcej gotowy, teraz trzeba to jakoś powtórzyć na drugim skrzydle.

 

Podrzucam kilka zdjęć w trakcie prac, czyli wloty:

rafalbozekts11iskra2.jpg

 

rafalbozekts11iskra.jpg

 

Tutaj zaznaczone na niebiesko to, co trzeba zeszlifować...

rafalbozekts11iskra3.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kontynuacja rzeźbiarstwa. Im większy postęp, tym więcej przeróbek i poprawek przychodzi mi do głowy. Niestety czasem można wtopić i tak było tym razem - tylko cud uchronił model przed lotem koszącym do śmietnika.

Aaaale...jakoś mi przeszło i wróciłem do prac (w międzyczasie zacząłem Miecznika w 1/48).

 

Więc najpierw wspomnę o lekkim liftingu garba, który był za wąski - zwłaszcza zbliżając się do wanny kokpitu.

rafalbozekts11iskra5.jpg

 

Następnie mój najgłupszy pomysł, czyli zbyt "odważne" przerobienie wlotów powietrza i całkowita wymiana przejścia skrzydło-kadłub. Oryginalne jest do kitu w każdym możliwym calu...absolutnie każdym. W sumie lisiłem się przez tydzień do tego i lepiłem po kilkanaście minut dziennie. Zajęło mi to łącznie z półtora tygodnia, więc zmarnowałem dużo czasu i kosztowało mnie to dużo nerwów i wielokrotnego recytowania słownika niepoprawnej łaciny.

Jak wyszło? Jakoś. Na zdjęciu widać też poprawione końcówki skrzydeł na zgodne z kwitami.

rafalbozekts11iskra4e.jpg

 

Tutaj już z grubsza ogarnięty kształt + blaszki.

rafalbozekts11iskra2.jpg

 

rafalbozekts11iskra.jpg

 

Po czym wpadłem na kolejny fantastyczny pomysł - wymiany luków podwozia. O ile z przodu poszedłem na łatwiznę:

rafalbozekts11iskra6.jpg

 

To z podwoziem głównym nie będzie już tak radośnie. Walkę właśnie rozpoczynam...od tego:

rafalbozekts11iskra7.jpg

 

W międzyczasie odpaliłem swoją super-tokarkę i utoczyłem sobie "kolce", czyli przeciwwagi/sondy/jak kto woli:

rafalbozekts11iskra3.jpg

 

Wracam do roboty, bo czasu mało, a od czwartku muszę na ponad tydzień się zmyć, więc znów narobią się zaległości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Treściwa aktualizacja. Rzeczywiście poszerzony garb wygląda lepiej, ale jestem pewien, że zestawowa owiewka nie będzie teraz pasowała. Robisz vaccu? Przeleciałem temat, ale nie znalazłem takiej informacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawdopodobnie nie uniknę tego, ale zanim zabiorę się za tłoczenie spróbuję innej rzeczy. Ale to gdzieś pod koniec prac nad modelem - wcześniej nie dam rady. I tak obawiam się, że nie skończę na czas.

Share this post


Link to post
Share on other sites
I tak obawiam się, że nie skończę na czas.

 

Nie Ty jeden

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aby nie tracić czasu, zacząłem ryć linie na skrzydłach i *&)^@%@$*@&(_@ pieprzony plastik rozwarstwia się jak może.

Zdzieram to co odłazi i zalewam CA...tylko takim sposobem to ja do kolejnej edycji nie przeryje ich...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozwoliłem sobie zadecydować o malowaniu:

 

1412674.jpg

 

Update z prac za kilka godzin.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nim jednak wezmę się za malowanie, muszę model skończyć. A czasu mało, więc robię wszystko na raz.

W tej chwili zabawiam się z tablicami przyrządów. Są w połowie roboty:

 

ts11iskratablicarafalik.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może i tablice w POŁOWIE, ale wyglądają CAŁKIEM dobrze . To będzie bardzo fajna Iskra. Kolega wybrał wyczynowe malowanie - może ono zdecydować o efekcie końcowym. W ogóle mocna jest w konkursie Iskrowa konkurencja. Podoba mi się

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki.

 

Teraz krótki rzut na to, co jest zrobione.

 

Ostatnio zakończyło się na decyzji o nowych lukach podwozia głównego, tak więc przygotowałem sobie korytka, w modelu wyrzeźbiłem kolejne dwie duże dziury (oryginalnego plastiku w tym modelu jest naprawdę mało ):

ts11iskra3h2001rafalbozj.jpg

 

Następnie półeczka, żeberka, kawałek blaszki i luk jako taki gotowy:

ts11iskra3h2001rafalboz.jpg

 

Doszły linie, nity, usterzenie, grzebienie i inne detale. Całość powoli zaczyna przypominać Iskrę...powoli:

ts11iskra3h2001rafalboz.jpg

 

ts11iskra3h2001rafalboz.jpg

 

W takim stanie odkładam model do pudełka i wyruszam jutro w podróż. Wracam za tydzień, więc trzeba będzie ruszyć z kopyta, by zdążyć do końca miesiąca.

 

Pozdrawiam,

R

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.