Jump to content

PzKpfw IV Ausf.C 1: 35(Tristar) + Aber


Recommended Posts

Witam serdecznie w trzecim projekcie na tym zacnym forum. Tym razem będzie to czwóreczka w wersji C, najprawdopodobniej z 1 Pz. Dv. z Francji 40 roku. Z dodatków dwa zestawy Abera, główny z drobnicą oraz dodatkowy z błotnikami co zmusiło mnie do zakupu zaginarki czego nie żałuję . O szczegulną pomoc proszę w uwidocznieniu różnic wersji C i D. Gdyby się w czasie budowy okazało że producent dał du*y, i dany element nie należał do wersji C lub był inny ( tylko jeśli jesteście na 100 % pewni). Oczywiście zapraszam do oglądania.

 

SAM_1266.jpg

Link to post
Share on other sites
  • Replies 203
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

A tak przy okazji to postawiłeś sobie wysoko poprzeczkę tym modelem i jeszcze blachy Abera.

Powodzenia.

Co masz na myśli

Model wymaga dużo uwagi przy montażu, szczególnie wanna, najpierw przymierzaj później klej.

 

A blachy Abera były dobre kiedyś, inni producenci poszli o kilka kroków dalej.

Np świetny zestaw Voyagera 35086, oprócz blach, liny, elementy toczone, żywiczny zasobnik itd.

PZdr

Link to post
Share on other sites

A tak przy okazji to postawiłeś sobie wysoko poprzeczkę tym modelem i jeszcze blachy Abera.

Powodzenia.

Co masz na myśli

Model wymaga dużo uwagi przy montażu, szczególnie wanna, najpierw przymierzaj później klej.

 

A blachy Abera były dobre kiedyś, inni producenci poszli o kilka kroków dalej.

Np świetny zestaw Voyagera 35086, oprócz blach, liny, elementy toczone, żywiczny zasobnik itd.

PZdr

Sebastian o Aberze nic mi nie mów , a Voyager to mam wrażenie że sam się zagina, niestety wziąłem to co było w danym momencie. Wannę chciał nie chciał pasować muszę wielokrotnie choćby dla tego że trzeba ją przygotować pod Aberowskie błotniki. Pierwsza fotka pokazuje zaznaczony na czerwono fragment do usunięcia, druga to już gotowe boki z przygotowanymi dziurkami na mocowanie błotników. Musiałem też dorobić kilka nitów które znikły przy szlifowaniu.

 

SAM_1269.jpg

 

SAM_1268.jpg

 

PS1. Sorki za brak Inboxa tu macie link bardziej profesjonalny jak mój opis http://www.perthmilitarymodelling.com/reviews/vehicles/tristar/tri35017.htm

PS2. Konrad tym razem bez eksperymentów

Link to post
Share on other sites

Powiem tak, spasowanie błotników Abera, które w dodatku są chyba ze stali walcowanej , z wieloczęściowym kadłubem Tristara łatwe nie było. Wiele trzeba było przyciąć lub całkowicie usunąć. Mimo wszystko się udało.

 

SAM_1270.jpg

 

SAM_1271.jpg

 

SAM_1272.jpg

Link to post
Share on other sites

Witam

Ja też właśnie mam ten model u siebie na warsztacie powiem tak: jest wymagający :P ze względu na mnogość części trzeba być uważnym ale da się skleić obecnie jestem na etapie wykańczania wieży (idzie wolno z powodu braku czasu) Szukałem w sieci instrukcji do niego ponieważ w moim pudle niestety jej nie było i posiłkowałem się tym warsztatem : http://planetarmor.com/forums/showthread.php?t=1407 ale muszę pochwalić Tristara bo napisałem do nich maila i wysłali mi skany instrukcji ;) Powodzenia w budowie !

Link to post
Share on other sites
Witam

Ja też właśnie mam ten model u siebie na warsztacie powiem tak: jest wymagający :P ze względu na mnogość części trzeba być uważnym ale da się skleić obecnie jestem na etapie wykańczania wieży (idzie wolno z powodu braku czasu) Szukałem w sieci instrukcji do niego ponieważ w moim pudle niestety jej nie było i posiłkowałem się tym warsztatem : http://planetarmor.com/forums/showthread.php?t=1407 ale muszę pochwalić Tristara bo napisałem do nich maila i wysłali mi skany instrukcji ;) Powodzenia w budowie !

 

Witam, powiem ci że ze względu właśnie na ilość części ciężko było by go skleić bez instrukcji. Ale skoro już masz to ok. Zakładaj wątek w warsztacie i działaj

Link to post
Share on other sites
Witam prace nad układem jezdnym zakończone, teraz czas na gąski i szansa sprawdzenia jakości Tristarowskich ogniwek

za dużo nie kombinuj bo te gąski to jednorazowego użytku są jak już wciśniesz to tak zostaw te bolczyki się wyrabiają z szybkością światła lepiej od razu je lepić nawet przy ostrożnym układaniu rwią się.

Link to post
Share on other sites
Witam prace nad układem jezdnym zakończone, teraz czas na gąski i szansa sprawdzenia jakości Tristarowskich ogniwek

za dużo nie kombinuj bo te gąski to jednorazowego użytku są jak już wciśniesz to tak zostaw te bolczyki się wyrabiają z szybkością światła lepiej od razu je lepić nawet przy ostrożnym układaniu rwią się.

Spoko Krzychu robie tą samą metodą co w teciaku, kilkanaście sklejonych ogniw jeszcze mokre układam na kołach i tak całość by jedna strona składała się z dwóch łatwych do zdjęcia części. Co do bolczyków to jednak wolę je pokleić, bo potem przy malowaniu i brudzeniu będę się wściekał

Link to post
Share on other sites
No ja 5 lat temu tego nie wiedziałem i wolę ostrzec

Te ogniwka wcale się mocno nie trzymają a przecież wiele jeszcze z nimi roboty więc myślę że choćby malowanie ich nie sklejonych miłe by nie było

Link to post
Share on other sites
Ale lecisz z robotą Daniel. Bardzo ładny detal ma ta wanna .

No tak Michał trzeba przyznać że Tristar pod względem detali stanął na wysokości zadania, co mnie niezmiernie cieszy gdyż podstawowy zestaw Abera jest bardzo ubogi. Tymczasem gąski skończone, zwisy górnych części wykonane na podstawie zdjęć PzKpfw III i IV zamieszczonych w książce pana Solarza "Blitzkrieg 1940". Oczywiście wszystkie koła i same gąsienice nie są eszcze mocowane na stałe.

 

SAM_1283.jpg

Link to post
Share on other sites
Mam jeszcze takiego Panzera ale z Dragona tam plecieli w kulki trzeba sobie samemu nity naklejać w kole napinającym 600 czy 700 elementów ale widzę Daniel że Tobie mnogość szczegołów nie przeszkadza.Tak trzymać.

Jest tu Krzychu parę nitów, ale dosłownie pare( 600 nitów o nie dziękuję ) a jeśli chodzi o mnogość części to nie może być zbyt nudno prawda , poza tym uwielbiam blaszki i bez nich to model jakiś pusty się zdaje, choć przyznam że jakość Aberowskiego zestawu pozostawia wiele do życzenia. Rozumiem że blacha na błotniki powinna być grubsza ale trochę przesadzili, nie polecam tego zestawu bez zaginarki, choć przyznam że ja moje błotniki giąłem bez bo jeszcze mi nie przysłali a czekać nie chciałem . Wyginałem pół dnia dwoma plastikowymi linijkami o w miarę ostrych krawędziach, do zrobienia ale nie polecam.

 

I mały update, tzw. drobnica

 

SAM_1307.jpg

 

SAM_1317.jpg

 

SAM_1319.jpg

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.