JanuszF Posted December 21, 2014 Share Posted December 21, 2014 Na wstępie witam wszystkich Kolegów Modelarzy Chyba pierwszy raz w tym tysiącleciu rozpocznę budowę modelu czołgu i postanowiłem zrelacjonować to na tym forum Na swoją ofiarę wybrałem nowy wytwór firmy Hobby Boss Schneider CA. Model chcę wykonać w standardzie prosto z pudła. Tak to się narazie przedstawia Inboks można zobaczyć na stronie producenta. http://new2.hobbyboss.com/index.php?g=home&m=product&a=show&id=38 Wiem, że temat wybitnie niszowy, ale zapraszam do komentowania. Pozdrawiam Janusz Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted December 21, 2014 Share Posted December 21, 2014 Kamo będzie takie jak na pudle? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
JanuszF Posted December 21, 2014 Author Share Posted December 21, 2014 Nastawiałem się na malowanie pudełkowe ale może to jeszcze ulec zmianie. Po pobieżnym przejrzeniu materiałów okazało się, że dotyczy ono wczesnego wariantu, a model bardziej odpowiada pojazdowi późnej produkcji W pudełku są kalki tylko dla jednego pojazdu wczesnej "szóstki". Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
enten Posted December 21, 2014 Share Posted December 21, 2014 Chyba pierwszy raz w tym tysiącleciu rozpocznę budowę modelu czołgu i postanowiłem zrelacjonować to na tym forum koniecznie zrelacjonuj aż do zakończenia budowy i linku do galerii będziemy Cię wspierać i motywować Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
piotrkur Posted December 21, 2014 Share Posted December 21, 2014 Chyba pierwszy raz w tym tysiącleciu rozpocznę budowę modelu czołgu i postanowiłem zrelacjonować to na tym forum koniecznie zrelacjonuj aż do zakończenia budowy i linku do galerii będziemy Cię wspierać i motywować Lub szydzić,drwić i łajać! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
JanuszF Posted December 22, 2014 Author Share Posted December 22, 2014 będziemy Cię wspierać i motywować Lub szydzić,drwić i łajać! Zachęcony komentarzami kontynuuję ;) 1 step już za mną. Tyle wczoraj zdziałałem. Wózki prawie gotowe. Dzisiaj powinienem skończyć. Model skleja się bardzo przyjemnie. Plastik przyjemny w obróbce. Jest trochę uproszczeń ale układ jezdny wygląda po zmontowaniu całkiem przyzwoicie. Muszę przykleić 2 blaszki. Czy możecie mi polecić jakiś klej CA ogólnodostępny w sklepach? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Demonion Posted December 22, 2014 Share Posted December 22, 2014 Ciekawy temat. Toporni protoplaści współczesnych maszynek mają swój urok. Podglądam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bożo wpożo Posted December 22, 2014 Share Posted December 22, 2014 Z ogólnodostępnych to kropelka zdaję się powinna spełnić oczekiwania . Blaszka po zagięciu pasuje tam i nie trzeba jej specjalnie pozycjonować . Jeszcze mnie nie dogoniłeś Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piotr_P Posted December 22, 2014 Share Posted December 22, 2014 a bardzo polecam CA firmy Tecnicoli bodajże nieco większe opakowanie za porównywalną cenę. Do kupienia np w auchan. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Andrzej Godlewski Posted December 22, 2014 Share Posted December 22, 2014 Taka budowa to prawie jak obcowanie z dinozaurami , no ale takie były początki . Model fajny bo można wykonać konwersję na ciągnik Schneider CD , lub Holta. A i fajnie, że go robisz też mam go w planach a jak na razie to przymierzam się do budowy ciągnika Knox z naczepą do jego przewozu . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
JanuszF Posted December 23, 2014 Author Share Posted December 23, 2014 Dzięki za dobre słowo Jutro mam nadzieję zakupię CA i będę się z robotą posuwał do przodu Jeszcze mnie nie dogoniłeś Ale chociaż depczę Ci po pieNtach? Wczoraj kompletowałem wózki. Chwilami składa się to jak klocki Lego Ale model niestety, podobnie jak BA10 Bożydara ma swoje pieNty Achillesowe Góra na razie złożona "na sucho" do zdjęcia. Na połączeniu wózków muszę przykleić blaszkę (w tej chwili nie mam czym) i nie chciałem sobie utrudniać dostępu. Rozpocząłem również prace nad gąsienicami. To pracochłonne zajęcie bo każde ogniwo składa się z trzech elementów Boczne części mają jeden kanalik umieszczony w kłopotliwym miejscu. Jedna krawędź musi być zeszlifowana, bo projektant zaprojektował w tym miejscu uskok przypominający efekt przesuniętej formy, a ten element przyklejany jest tą krawędzią do płyty ogniwa. Na głównej płycie ogniwa nie zostało precyzyjnie zaznaczone miejsce do którego należy przykleić te boczne części, co wydłuża czas pracy. Narazie zlepiłem 16, pozostało mi tylko 54 :dodgy: A tak to wygląda w całej okazałości. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bożo wpożo Posted December 23, 2014 Share Posted December 23, 2014 podobnie jak BA10 Bożydara ma swoje pieNty Achillesowe Obok pieNt achillesowych , występują jeszcze typowe dla współmodelarza : -droga przez mekkę -WALKA -walka z materią -gehenna -golgota -sodomia i gomoria Rozpocząłem również prace nad gąsienicami. W takim razie jednak mnie przegoniłeś Ale nic straconego , teraz trochę wolnego, to się na kolanach będzie składać gąsienice podczas seansu Kejwina Samego w Domu , to i człowiek może się wyrobi do Trzech Królowców . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
JanuszF Posted December 30, 2014 Author Share Posted December 30, 2014 Nie zniechęcony komentarzami kontynuuję ;) Montaż gąsienic zajął mi 3 dni. :s Potem skończyłem montaż wózków i głEMboko je zwaloryzowałem. Wanna czołgu jest mocno uproszczona. Niewiele czasu musiałem jej poświęcić. Producent tutaj dokonał maksymalnych uproszczeń. Całkowicie pominął przeniesienie napędu i ramę podwozia. Na szczęście brakuje materiałów i omineła mnie pokusa zmienienia tego stanu rzeczy Tak wygląda całość po założeniu karoserii. W zasadzie na montaż nadwozia potrzeba niewiele czasu. Ale tutaj ujawniła się kolejna piEnta Achillesowa tego modelu. Producent przewidział malowanie tylko dla jednego pojazdu. Niestety "szóstka" była bardzo wczesnym pojazdem nie posiadającym dodatkowego opancerzenia i wielu elementów wyposażenia które się pojawiły na pojazdach późniejszych. Postanowiłem jednak wykonać model w tym malowaniu. Skusiła mnie dokumentacja, pojazd ten jest chyba najlepiej obfotografowanym Schneiderem, i opracowany już schemat malowania. Pracy niestety muszę wykonać więcej niż początkowo przewidywałem, głównie śrubkowanie i nitowanie, ale za to przy malowaniu, mam nadzieję, będę miał mniej roboty Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted December 30, 2014 Share Posted December 30, 2014 ... ale za to przy malowaniu, mam nadzieję, będę miał mniej roboty Patrząc na schemat malowania to nie sądzę, he, he. A malowanie przewidujesz wykonać pędzlem czy aero? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
JanuszF Posted January 1, 2015 Author Share Posted January 1, 2015 Dzięki za komentarze Miło jest wiedzieć, że ktoś to chce oglądać. Prace nad karoserią prawie zakończone. Liczyłem, że będę musiał dokleić max 100 śrubek. Rzeczywistość okazała się brutalna i chyba nakleiłem ich około 3 setek :huh: Tak to wygląda na dziś. Generalnie nie polecam tej drogi. Lepiej zaprojektować sobie kalki i wykonać pojazd z dodatkowym opancerzeniem i bambetlami. Jeżeli chodzi o malowanie, to mam jeszcze plan awaryjny. Mogę wykonać pojazd w malowaniu fabrycznym cały niebieski Technika zapewne będzie mieszana aero + pedzel. Lecz niestety wchodzę na coraz bardziej grząski, dla mnie, grunt :s I cytując klasyka "niepewna jego przyszłość jest" Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Super Moderator Reflect Posted January 2, 2015 Super Moderator Share Posted January 2, 2015 Cześć Dopiero teraz odnalazłem ten temat i muszę przyznać, że pojazd jest niesamowity! Kształt jest totalnie oryginalny - bardzo mi się podoba! Czekam z niecierpliwością na kolejne odsłony warsztatu i życzę powodzenia! pozdrawiam Christian Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
JanuszF Posted January 3, 2015 Author Share Posted January 3, 2015 Ciekawe ,że w przypadku tego pojazdu, nakrętki znajdowały się na zewnątrz pancerza, czyli wróg posiadając odpowiedni klucz mógł taki pojazd rozkręcić Pojazd wstępnie zmontowany. Zastanawiam się, czy nie przykleić pancernych osłon broni na stałe? Co o tym sądzicie? Narazie tak to wygląda. Dzisiaj dostanie podkład. Jutro z rana preszejding. Potem kolor bazowy na podwozie i spód pojazdu. Ostateczne scalenie modułów w całość i to co mnie zaczyna przerażać to malowanie. Liczę tutaj na waszą pomoc Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted January 4, 2015 Share Posted January 4, 2015 Ja w swoim Whippet przykleiłem (o ile chodzi ci o kuliste mocowanie km-a i dział) a to ze względu na to ze potem przy obracanie farba może się pozdzierać. A w końcu kto się będzie nimi bawił - to model nie zabawka. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
enten Posted January 6, 2015 Share Posted January 6, 2015 Ja jestem pod wrażeniem ilości przyklejonych nakrętek i precyzji! Dobra praca! Nie mogę się doczekać efektu końcowego! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
JanuszF Posted February 8, 2015 Author Share Posted February 8, 2015 Napewno nie mogliście się doczekać na dalszy ciąg relacji ;) Miałem trochę problemów z doborem farb. Tak wyglądała propozycja HB. Musiałem zamówić trochę dodatkowych farbek żeby mieć co mieszać Przy okazji wyszło jeszcze trochę baboli po pomalowaniu podkładem. Na "dziobie" ciągle wyłaziły mi szpary. Ostatecznie zdecydowałem się na ścięcie nitów, zaszpachlowanie i naklejenie nowych. Przy okazji czołg stał się poprawniejszy ponieważ część w nich była umieszczona nieprawidłowo. Spróbowałem swoich sił w CM. Dodałem cienie. Szczerze powiedziawszy to nie bardzo wiedziałem gdzie to zrobić, bo karoseria to prawie sześcian Ale wydaje mi się, że jakoś to wygląda. Przynajmniej ja jestem narazie zadowolony Ten etap uważam za zamknięty. Dzisiaj zabiorę się za maskowanie i nakładanie kolorów. A co wy sądzicie o tym? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerd Posted February 8, 2015 Share Posted February 8, 2015 Jeśli tak wygląda Twoja praca gdy "nie za bardzo widziałeś" to o resztę jak wiesz jestem spokojny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Grazzi Posted February 8, 2015 Share Posted February 8, 2015 Dziwne, rzadkie i niespotykane. Dla mnie wygląda extra Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted February 9, 2015 Share Posted February 9, 2015 CM wyszedł bardzo dobrze. Nie wiem jednak jak to będzie dalej przy całym kamo. No bo co teraz z pozostałymi kolorami - też CM? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
JanuszF Posted February 10, 2015 Author Share Posted February 10, 2015 Dzięki za zainteresowanie Tak to wygląda po zdjęciu maskowania. Model na razie "zebrany do kupy" na potrzeby sesji fotograficznej. Niestety jest trochę koniecznych poprawek Muszę również pomalować osłony km-ów. Nie malowałem ich razem z karoserią gdyż chciałem, aby linie kamuflażu trochę się "mijały" z tymi na kadłubie. No i pozostaje jeszcze wymalowanie linii rozdzielających plamy. Niestety nie mam odpowiedniej farby, bo podobno gunziaki niespecjalnie się nadają pod pędzel. Trochę tego efektu CM jeszcze zostało. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SzymczaS Posted February 10, 2015 Share Posted February 10, 2015 Bardzo mi się podoba Czym model był maskowany? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.