Jump to content
Marcin M.

Zmarznięty kurczak - ATST 1:48 BANDAI

Recommended Posts

Kurczak wygląda jakby trochę zbyt długo się na rożnie okręcał

 

Tak na poważnie, to nie przesadź z przebarwieniami, w filmie nie był to zbyt widoczny element w przeciwieństwie do okopceń od blasterów czy też otarć od Ewokowych dzid

 

Pozdrawiam

Kornik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Baza - A37 pactry rozcieńczona żołądkową gorzką . Dodana kapka białej, celem rozjaśnienia powierzchni. Przyjdzie wash, zacieki zimowe i w ogóle cała szata zimowa, więc za bardzo jasno nie będzie.

PA100161_zps8by7y1im.jpg

PA100160_zpstjbggbee.jpg

PA100159_zpsqmvt3oyg.jpg

PA100163_zpsssfvhfsj.jpg

 

M.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś porobiłem testy alergiczne podstawce, jako że nie będzie mi potrzebna, nie szkoda zepsuć. Użyłem chemii, jaką zawsze stosuję:

- white spirit

- terpentyna balsamiczna

- fiksatywa

- MIG wash for green

- MIG streaking eff.

- AK winter streaking

Podstawka podczas dotychczasowych prac dostała trochę podkładu motipa i różnymi kolorami pactry.

 

Nałożyłem pędzlem:

2_zpshcijtmrp.jpg

 

Na tym etapie tylko terpentyna starła trochę farby i natłuściła goły plastik.

ter_zps92a1f1t3.jpg

 

Chemię do zacieków i wash potraktowałem white spiritem.

PA110170_zpsgrhpqidr.jpg

 

Zmyło, plastiku nie ruszyło. Przynajmniej na razie.

 

Sprawdziłem, jak to samo zachowuje się na gołym plastiku:

sur2_zps2v6sobl5.jpg

 

Chemia MIG/AK i fiksatywa zachowały się neutralnie. Terpentyna troszkę schropowaciła plastik. WS zareagował na biało. Trzeba na to uważać!:

powsbl_zpsolucmnh2.jpg

 

Ważne spostrzeżenie Farba akrylowa odchodzi BYĆ MOŻE po działaniu WS na chemię MIG/AK. Zostawiłem przyklejoną taśmę tamiya, a po jakimś czasie:

PA110183_zps9inr031a.jpg

 

Miejsca gdzie pomalowałem samym WS/terpentyną/fiksatywą - bez zmian.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj zacząłem kłaść washa na kurczaku. Coby nie kusić losu postanowiłem nie uzywać chemii MIG/AK. Zrobiłem mieszankę z brązowej farby talensa i terpentyny balsamicznej.

 

Doszedłem, rzec można, do pasa:

PA120184_zpsbibyptfz.jpg

 

Najpierw odlazły mu pazurki, a potem puściło na łączeniu:

PA120186_zpseilzqo6f.jpg

 

Więc jednak żre wszelka chemia olejna, niezależnie jaka. Jedyny sposób, Bandaia robić techniką akrylową od początku do końca.

 

Ale i tak skończę gadzinę, od czego stara poczciwa kropelka?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spróbuj zrobić wash mieszając farbę olejną Talensa z benzyną do zapalniczek i kroplą zielonego płynu do mycia naczyń. Ja tak robię na akrylach od paru ładnych lat i jestem zadowolony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten gruby preshading nie dał dobrego efektu jak na mój gust.

Masz zamiar to jakoś elegancko wycieniować?

Na takich płaskich, równych powierzchniach mogłoby to dać niezły efekt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Plastik kijowy. Spróbuj Flory wash, albo Vallejo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Masz zamiar to jakoś elegancko wycieniować?

Na takich płaskich, równych powierzchniach mogłoby to dać niezły efekt.

 

Dojdą zacieki, śnieg i pigmenty. Jeszcze to jakoś zróżnicuję, ale bez przesady.

 

Plastik kijowy. Spróbuj Flory wash, albo Vallejo.

 

Spokojnie. Wash zrobiłem już i na "główce" kurczaka - terpentyną. Bez spinania. Złożę niebawem całość ( z pomocą CA), pokażę efekty i zabiorę się za podstawkę.

 

Czy fiksatywa do pasteli zrobi jakąś krzywdę temu plastikowi? Pachnie ładnie wódeczką, więc podejrzewam, że nie, ale wolę się upewnić.

 

Pozdrawiam, Marcin.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

 

Do wykonania podstawki użyłem ramki z obrazka za 4 PLN, trochę gipsu, podstawki zestawowej i trochę gruzu z betonu mostowego pozostałego z odkuwanej gruszki, który ma niezłą fakturę.

PA270015_zpsadkgk2q9.jpg

PA270014_zps9mvicglq.jpg

PA270016_zps4aae7sjv.jpg

 

Tutaj dotarł uszkodzony w czasie ataku transporter. Dalej nie pójdzie. Uszkodzenia są zbyt poważne, chłodzenie nie działa, baterie wyczerpane. Obsługa uwięziona wewnątrz, nie mogąc otworzyć zablokowanych włazów i bulajów czeka na śmierć, a może już nie żyje?

PA270017_zps7hyrcgrw.jpg

PA270018_zpsin7nfity.jpg

PA270019_zpsqykeouku.jpg

PA270020_zpspnm98z1t.jpg

PA270021_zpsajgaffzh.jpg

 

Pazurki wytopione podczas washowania wkleję po docelowym umieszczeniu modelu na miejscu, dojdą jeszcze ślady uciekinierów.

 

Pozdrawiam, Marcin.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zdało by się jakiegoś Ewoka dodać.

 

Chyba rozdeptanego na płasko gdzieś między nogami.

 

A do autora pytanie: a czemuż tak ponuro, że załogę skazujesz na śmierć głodową?

Czemuż tak?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zdało by się jakiegoś Ewoka dodać.

Pouciekały, obserwują z daleka rozwój sytuacji; będą resztki obozowiska.

 

Zima ma być, wampy tu trza!

Czy to już finalna wersja malowania?

 

Śnieg będzie wszechobecny, maszyna będzie jeszcze śnieżona, zamarzana, soplowana, obijana i pigmentowana.

 

A do autora pytanie: a czemuż tak ponuro, że załogę skazujesz na śmierć głodową?

Czemuż tak?

 

Nie moja wina, taka technika, systemy powyłączały wszystko. Poza tym to będzie nauczka dla innych.

 

Ok, trza się brać do roboty, czasu mało kruca bomba.

 

EDIT WIECZORNY:

 

Pierwsze próby ze śnieżeniem. Użyłem sody oczyszczonej na wikolu (widać, ile jeszcze pracy przy AT ST zostało):

PA280022_zpsquaowkrp.jpg

PA280023_zpsey5mynrq.jpg

PA280024_zps1a84z4yq.jpg

PA280027_zpsodwy3sbc.jpg

PA280026_zpstueyqtws.jpg

 

Ślady wookiego:

PA280025_zps1uqisyoq.jpg

 

W sumie, jak na pierwszy raz jestem w miarę zadowolony. Poradźcie jednakże Koledzy w kwestii ustabilizowania tego na wierzchu. Od spodu klej trzyma, a czym ustalić to z góry, pod palcem część proszku jednak schodzi. Lakier mat/gloss? Fikser? Malować raczej tego się nie da, to wiem, farba rozeszłaby się niekontrolowanie, ew. pigmentem mógłbym przebarwienia zrobić.

 

Liczę na Wasze uwagi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy Moc jest z Wami?

 

czym ustalić to z góry, pod palcem część proszku jednak schodzi.

 

Lakierem do włosów.

 

Model aktualnie - poobijany troszkę i obtarty (AK chipping, szara i stalowa pactra):

PA310035_zps16pedhxz.jpg

PA310034_zps2r60rhj6.jpg

PA310033_zps4azgvtmg.jpg

PA310032_zpsbwhkplgd.jpg

PA310031_zps3y4kjdwx.jpg

PA310030_zpscsdarjg9.jpg

PA310028_zpsklhfazci.jpg

 

Podstawka. Spryciarze! Zagasili ognisko przed ucieczką (najdrobniejsza frakcja żwiru 2-8 mm, pieprz klejony CA). Teraz tamci na górze nie mają szans na choćby lekkie podgrzanie baterii...i przeżycie...

PA310037_zpslxttraor.jpg

 

May the Force i tak dalej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Model przykleiłem do podstawki. Pigmentem jasnoszarym dałem rozjaśnienia paneli, czarny pigment osmalenia silników/wentylatorów i ślady strzałów:

PB020005_zpscaqr4zqd.jpg

PB020003_zpsojnlisyj.jpg

PB020002_zpsghlifr8s.jpg

PB020001_zpsqffohyft.jpg

PB020006_zps3aw8g1mo.jpg

 

M.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczyna wyglądać elegancko, podobają mi się ślady zużycia i delikatne zróżnicowanie powierzchni.

Nie rozumiem tylko po co to ognisko?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie rozumiem tylko po co to ognisko?

Resztki obozowiska. Na Hoth wprawdzie zimno było i śnieżnie niemożebnie, ale zakładam, że jakieś niedobitki rebeliantów mogły z rana rozpalić ognisko, coby skostniałe krzyże ogrzać sobie po nocy. Pamiętacie, jaki piękny ranek powitał Hana i Luke'a w TESB? Może to podobna pora dnia.

Endor zimową porą ostatecznie być może to. A Ewoki uciekły.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale z czego to ognisko? Z kości zapomnianych tauntanów? Tam według encyklopedii SW nic nie rosło poza mchami i porostami.. Ja bym ognisko wywalił, psuje całość, no ale to twoja scena.

 

Ale zastąp ognisko łapą wampy, a będzie ci wybaczone

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny model!

A tak a propos 18 grudnia wychodzi Star Wars VII Przebudzenie mocy!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lordzie, ognisko jest konieczne. Legitymizuje mi koncepcję scenki. Czym napalone - nieważne, i tak będzie dogasało. Jednakże trochę ciepła musi dawać, ze względu na efekt, jaki chcę osiągnąć.

 

KW-2, rzecz jasna, wybieram się do kina. Choć obawiam się, czy Disney zachowa ducha poprzednich części. I Han Solo coraz starszy, a dwie części jeszcze przecież mają być.

 

Dziś psiknąłem fiksatywą pigmenty. Zostały ostatnie prace upiększające.

 

Galeria w weekend. Chyba...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przyjąłem, pojąłem.

Tak przy okazji- to czwarta część cyklu będzie. Chyba, że dżardżarujecie ;)

O panie , wszystkie części są święte w całej Galaktyce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.