Jump to content

Bez znieczulenia - Junkers Ju 87 G-1, Matchbox 1/72


Danio
 Share

Recommended Posts

Wcześniej pisałem, że to może być żółty, bo na ortochromatycznym filmie mógł wypadać bardzo ciemno, ale teraz to wykluczam. Pod kabiną widać bowiem żółty trójkąt oznaczający rodzaj paliwa i ten jest jasny. Przed nim widać i6nny trójkąt, który w oryginale był czerwony z białym symbolem. Czerwony wypada ciemniej od żółtego, więc to jest raczej film panchromatyczny, czuły na wszystkie barwy. Oczywiście to nadal nie wyklucza, że przednia cześć jest pomalowana RLM 70.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 103
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Będę się raczej skłaniał ku takiej analizie:

na obu fotach Ju87 mamy słoneczny dzień, gdzie na tych "miękkich" odbitkach odcień nieba jest dość jasny, czyli jak pisałem wcześniej, jest efektem materiału panchromatycznego, który wykazuje nadmierną czułość na barwy niebieskie i pochodne, ale oczywiście bez redukcji poprzez filtrację.

Na 2 fot są co prawda niewielkie i nierównomierne poszarzenia, ale to będzie raczej wynik lekkiego zaświetlenia podczas obróbki.

Na samolocie zaś, widzimy spore fragmenty RLM65, które tu też wypadają dość jasno, a to kolejny dowód na brak filtracji. Fakt, że RLM65 to tylko jasny błękit, ale gdyby był filtr, na pewno by bardziej ściemniał.

Jeśli zatem, zdjęcie było robione bez korekcji, przód kołpaka moim zdaniem nie może być niebieski, bo na takich materiałach fotograficznych, wyszedłby po prostu jaśniej niż jego pozostała część....

Autor opisu do kalek, może dał się ponieść fantazji, czego już słusznie nie potwierdził grafik....

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

Podziwiam model, ale... doktorat z fotografii Myślę ze nigdy nie będziemy mieli kolorów na modelu takich jak w rzeczywistości. Ale dążenie do perfekcji i zbieranie materiałów na temat maszyn które kleimy czyni te hobby ciekawym.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli zatem, zdjęcie było robione bez korekcji, przód kołpaka moim zdaniem nie może być niebieski, bo na takich materiałach fotograficznych, wyszedłby po prostu jaśniej niż jego pozostała część....

....

 

Żółty nie, niebieski nie, czerwony raczej też nie...

Danio, masz może inne kalki?

 

Żeby obronić rysownika i moją koncepcję pokażę typowo ortochromatyczny film, gdzie niebieski jest jednak bardzo zbliżony do zieleni. Przy filmie panchromatycznym (a to jest dla mnie pewne) ta różnica w czułości będzie większa, dlatego ciemnoniebieski nadal wydaje mi się najbardziej prawdopodobny:) Gdyby to był czysty niebieski, to wyszedłby rzeczywiscie biały jak niebo, ale mówimy o granacie, z domieszką czerni, co sprawi, że czułość na tę barwę, nie kolor spadnie.

 

 

15_Hawker_Tornado_HG641_%2815650663527%29.jpg

Link to comment
Share on other sites

Niestety, nie mam innych kalek (nie liczę Matchboxowych)

 

Wybór padł na Eagle Cals, więc na nie jestem skazany...

 

Jakoś będę musiał przeżyć świadomość ewentualnej niezgodności koloru czubka kołpaka. Na innych modelach kolegów ten kolor wygląda nawet na czarny...

Link to comment
Share on other sites

Jakoś będę musiał przeżyć świadomość ewentualnej niezgodności koloru czubka kołpaka. Na innych modelach kolegów ten kolor wygląda nawet na czarny...

 

Z drugiej strony, poza tym, że każdy patrzy na czarnobiałą fotografię i po swojemu interpretuje, jest coś takiego jak tradycja:)

Dziś nie dowiemy się kto i dlaczego uznał już dawno temu, że to był ciemnoniebieski, ale może miał jakieś źródło, przekaz ustny, albo inną fotografię, albo po prostu znał zasady oznaczania w tej jednostce.

Czarny? Mało prawdopodobne, ale do tej pory chodzi mi po głowie, że mogło to być RLM 70, świeża farba, którą zamalowano barwną końcówkę kołpaka.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli zatem, zdjęcie było robione bez korekcji, przód kołpaka moim zdaniem nie może być niebieski, bo na takich materiałach fotograficznych, wyszedłby po prostu jaśniej niż jego pozostała część....

....

 

Żółty nie, niebieski nie, czerwony raczej też nie...

Danio, masz może inne kalki?

 

Żeby obronić rysownika i moją koncepcję pokażę typowo ortochromatyczny film, gdzie niebieski jest jednak bardzo zbliżony do zieleni. Przy filmie panchromatycznym (a to jest dla mnie pewne) ta różnica w czułości będzie większa, dlatego ciemnoniebieski nadal wydaje mi się najbardziej prawdopodobny:) Gdyby to był czysty niebieski, to wyszedłby rzeczywiscie biały jak niebo, ale mówimy o granacie, z domieszką czerni, co sprawi, że czułość na tę barwę, nie kolor spadnie.

 

 

15_Hawker_Tornado_HG641_%2815650663527%29.jpg

 

 

letalin

ale "przekręciłeś" mi 3 kwestie:

 

1.) Ja nie nie napisałem że kołpak byłby biały jak niebo, tylko jaśniejszy niż jego 2 połowa (kołpaka).

Inaczej mówiąc, gdyby był niebieski to na foto wyszedł by odwrotnie czyli: przód jaśniejszy, a tył ciemniejszy.

 

2.) Natomiast rysownika pochwaliłem, bo prawidłowo zinterpretował foty. Tylko opis jest jakimś nieporozumieniem....

 

3.) Nie o żadnym "granacie z domieszką czerni ", tylko mówimy o barwie znaku B, a ten na schemacie jest czysto niebieski...

Link to comment
Share on other sites

Jakoś będę musiał przeżyć świadomość ewentualnej niezgodności koloru czubka kołpaka. Na innych modelach kolegów ten kolor wygląda nawet na czarny...

 

Z drugiej strony, poza tym, że każdy patrzy na czarnobiałą fotografię i po swojemu interpretuje, jest coś takiego jak tradycja:)

Dziś nie dowiemy się kto i dlaczego uznał już dawno temu, że to był ciemnoniebieski, ale może miał jakieś źródło, przekaz ustny, albo inną fotografię, albo po prostu znał zasady oznaczania w tej jednostce.

Czarny? Mało prawdopodobne, ale do tej pory chodzi mi po głowie, że mogło to być RLM 70, świeża farba, którą zamalowano barwną końcówkę kołpaka.

 

i może od tego należałoby zacząć dyskusję - źródła na których oparł się Eagles,

Stukasa i ich kalek nie studiowałem więc ciężko mi potwierdzić słuszność/zrugać zaproponowane barwy,

ale za to bardzo wnikliwie studiowałem swego czasu ich kalki i książkę poświęconą JV44 - słynne papugi (4x FW-190D, od spodu czerwone z białymi cienkimi paskami), otóż cały i tak już solidny materiał podparto rozmowami z żyjącymi jeszcze ludźmi którzy mieli styczność z tą jednostką (mechanicy, piloci), ponadto autorzy fizycznie odwiedzili miejsca gdzie były lotniska itd.

Konkluzja - ja osobiście uważam Eagle za dość solidną firmę, myślę że opracowują tematy b. starannie, warto sprawdzić źródła na których sie oparli.

 

Tu nie zawsze chodzi o to że ktoś"uznał" kolor za taki a nie inny, często autor dowiedział się tego od naocznego świadka, albo autor sam był świadkiem, jego publikacja posłużyła jako źródło nowszym publikacjom... a my dziś czasem zapominamy o tej pewnej ciągłości i po 70 latach komputerową analizą odkrywamy amerykę na nowo

(oczywiście wiem że czasem książki z braku potwierdzonych informacji zawierały interpretacje, nie zawsze trafione, i dziś można stwierdzić więcej, ale to nie neguje powyższego, kwestia materiałów źródłowych)

 

pozdrawiam!

ww

Link to comment
Share on other sites

Witam

 

letalin, salsa, wuwumaster - dzięki, Panowie za pomoc. Z pozoru prosta sprawa, a tu proszę...

Model powoli zbliża się ku końcowi i muszę podjąć jakąś decyzję. Na dogłębne poszukiwania źródeł - jak radzi wuwumaster - raczej nie ma już czasu. Doszedłem do wniosku, że niewłaściwie wybrany kolor można przecież przemalować, kiedy okaże się, że powinien być inny. Wszak to tylko niewielki fragment kołpaka. Pomimo fachowo i ze znawstwem przedstawionymi argumentami salsy, pozostanę jednak przy kolorze niebieskim, bo - jak już pisałem - jakoś najbardziej do mnie przemawia propozycja letalina. Fakt, że może być to barwa litery kodowej (jedynej nie-czarnej), wydaje mi się najbardziej racjonalny. Jeszcze raz podkreślam, że nie jest to poparte żadnymi dowodami...

 

 

ja osobiście uważam Eagle za dość solidną firmę, myślę że opracowują tematy b. starannie

 

 

Bardzo mnie cieszy Twoja opinia, jednakże tym bardziej dziwi rozbieżność opisu z rysunkiem...

 

 

Przy modelu malowanie idzie pełną parą. Wszystkie farby to Gunze:

 

 

SAM_4126a_zps5drknexx.jpg

 

 

SAM_4128a_zpsgglmd1yp.jpg

 

 

SAM_4129a_zpspf8uexh0.jpg

 

 

SAM_4131a_zpslpudcear.jpg

 

 

SAM_4132a_zpsv7pi79ci.jpg

Link to comment
Share on other sites

i może od tego należałoby zacząć dyskusję - źródła na których oparł się Eagles,

ww

Dobrze napisane.

W ostatnich latach pojawiło się sporo nowych, dobrze udokumentowanych badań, często bardzo istotnie zmieniających wiedzę o malowaniu samolotów (choćby kwestia japońskich Zero), albo po prostu ktoś znalazł w archiwum kolorową fotkę, jak było w przypadku liter kodowych "Cyrku Skalskiego". Tam zgromadzono twarde dowody.

Ja się dzisiaj zastanawiałem nad słynnym Macchi M.5 z głową smoka.

NaviI2691MacchiM5.JPG

Zachował się opis kolorów użytych, ale rysownicy niemal zawsze zamieniają kolory elementów i wychodzi im żółty łeb, zamiast seledynowego, o ile dobrze rozumiem znaczenie włoskiego "pesco verde".

Co ciekawe w "starodawnych" źródłach jest to prawidłowo namalowane, choćby u Goworka z 1981 roku, który opracował swoją interpretację na źródłach z lat siedemdziesiątych i wcześniejszych.

boxart.jpg

Link to comment
Share on other sites

Witam

 

 

Jak już pisałem, malowanie szło pełną parą i oto efekty:

 

 

SAM_4145a_zpskjltxx2z.jpg

 

 

SAM_4148a_zps7ex6iwos.jpg

 

 

SAM_4149a_zps73b9ti4f.jpg

 

 

Jak widać na zdjęciach, w kilku miejscach razem z maskami zeszły niewielkie fragmenty farby, ale ich uzupełnienie to nie problem.

 

Zgodnie z tym, co wykrakałem:

 

 

znając życie, za chwilę coś spieprzę i czar pryśnie

 

 

...musiało wydarzyć się coś, co komu innemu by się nie przytrafia.

Ponieważ nie ma chyba większego głupka niż ja, nikomu raczej nie przydarzyło się zmycie wodnej farby z kamuflażu. Po zakończeniu malowania i zdjęciu masek, przed nakładaniem kalkomanii i oczywiście wcześniejszym natryśnięciu błyszczącej bezbarwnej farby, naszła mnie chęć umycia modelu wodą z detergentem, w celu usunięcia domniemanych paprochów. Nawet nieco się zdziwiłem, gdy woda zaczęła się zabarwiać i chwilę trwało, zanim dotarło do mnie, co się dzieje. Na moje szczęście tylko RLM71 był malowany wodnym Hobby Color H 64...

 

 

SAM_4150a_zpsiyrvlvxx.jpg

 

 

SAM_4151a_zpsvu51yqh0.jpg

 

 

Gdyby nie fakt, że w niektórych miejscach kolor zmył się do białego podkładu, sam efekt byłby nawet ciekawy... Niestety naprawa uszkodzeń pochłonęła kolejny dzień.

 

Z pewną obawą przystąpiłem do nakładania kalek, bo pierwszy raz pracowałem z produktem Eagle Cals. Muszę jednak przyznać, że kładły się rewelacyjnie. Nawet grube krzyże na dolnej powierzchni skrzydeł pięknie reagowały na płyny, a umieszczenie "B2" na osłonach podwozia nie wymagało żadnych specjalnych zabiegów:

 

 

SAM_4155a_zpsdnw0jdcv.jpg

 

 

SAM_4156a_zpscjtyoh5v.jpg

 

 

SAM_4157a_zpsduxo8voq.jpg

 

 

Na koniec nie mogłem się oprzeć...

 

 

SAM_4153a_zpsm7cowwng.jpg

Link to comment
Share on other sites

Na koniec nie mogłem się oprzeć...

 

 

SAM_4153a_zpsm7cowwng.jpg

 

Konradzie, a miało być (co zresztą zaznaczyłeś w tytule) - bez znieczulenia

Link to comment
Share on other sites

Witam

 

 

Prace bardzo powoli i ostrożnie zmierzają ku końcowi. Kalki siadły pięknie, więc kolej na ostatnie elementy: podwozie z kołami, działka i lotki z klapami.

 

 

SAM_4159a_zpsvditb9ke.jpg

 

 

Wszystkie wymienione części zostały - w momencie klejenia - wzmocnione metalowymi drucikami, w celu uniknięcia (przewidywanego) ich "odstrzelenia" od całości (jak otwarta pokrywa działka, wymagająca teraz podmalowania)...

 

 

SAM_4162a_zpsfuffp0uw.jpg

 

 

SAM_4164a_zpsg8befnc5.jpg

 

 

SAM_4165a_zpsolml1hzi.jpg

 

 

SAM_4167a_zpsxijx2fsm.jpg

 

 

Pomalowałem śmigło - na miarę moich zdolności postrzegania kolorów - odcieniem jak najbardziej zbliżonym do kodowej "B" i ponownie rewelacyjnie łatwo nałożyłem kalkę (żółty pasek):

 

 

SAM_4168a_zpsmx3fqxvj.jpg

 

 

Kolej na blaszki części sterowych, a potem góra - owiewka...

Link to comment
Share on other sites

Witam

 

 

Dzięki, dbariusz, za dobre słowo

 

 

Blaszki przyklejone, udało się żadnej nie zgubić (może dlatego, że każdej nawierciłem otworki pod kropelkę kleju). Owiewki oczyszczone z masek. Mimo, że przepolerowane dość dokładnie, nie do końca jestem zadowolony z efektu końcowego (na makro widać mikronitki filcu, no i fakturę płytki vacu)

 

 

SAM_4170a_zpsgyqxwx7t.jpg

 

 

SAM_4171a_zps1sigdq58.jpg

 

 

SAM_4172a_zpsssw6knuj.jpg

 

 

SAM_4173a_zps7vifxkbu.jpg

 

 

SAM_4174a_zps5ykl9bgh.jpg

 

 

Po raz pierwszy ożebrowanie szklarni - za namową Kolegów - robiłem przy pomocy pasków kalkomanii. Moim zdaniem wyszło rewelacyjnie - żaden mój model wykonany do tej pory, nie miał tak czystej i przejrzystej owiewki

Dzięki, Panowie...

 

 

SAM_4176a_zpsyhpkrkzy.jpg

 

 

SAM_4177a_zpsdvmpbau2.jpg

 

 

SAM_4181a_zpslrpbtubu.jpg

 

 

SAM_4182a_zpsduszpskh.jpg

 

 

Teraz to już tylko szczegóły...

Link to comment
Share on other sites

Cześć jestem nowy więc witam.

Strasznie mi się podoba twój projekt.

Trzymam kciuki za efekt koncowy.

Link to comment
Share on other sites

Witam

 

 

Dzięki, dipilor. Miło, gdy komuś podoba się to, co robisz... Dobrze, że dołączyłeś do naszego grona - jestem pewien, że będziesz miał z tego wiele korzyści. To był dobry krok

 

 

Model już finiszuje... Podczas wklejania owiewek w pozycji otwartej, konieczne było zainstalowanie kaemu tylnego strzelca. Już wcześniej stwierdziłem, że żywiczny karabin Airesa nie spełnia moich oczekiwań, więc postanowiłem dokupić MG 81Z produkcji Eduard Brassin (nr 672019).

 

 

SAM_3986a_zps2ygfsafx.jpg

 

 

Przed założeniem odsuwanej tylnej limuzyny obfotografowałem wnętrze, bo potem jego część będzie niewidoczna:

 

 

SAM_4183a_zpspk7wnvar.jpg

 

 

SAM_4186a_zpstfq6qtov.jpg

 

 

SAM_4188a_zpscoo4zsit.jpg

 

 

SAM_4189a_zpsca0ivixe.jpg

 

 

SAM_4191a_zpsq33valkf.jpg

 

 

SAM_4192a_zpsddyoqj52.jpg

 

 

SAM_4193a_zpsvwe1mjre.jpg

 

 

Teraz śmigło, lufy działek i antena...

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za miłe słowa Danio

 

jak tam twoje śmigło, lufy działek i antena? Już nie mogę się doczekać na koncówy efekt.

 

pozdrawiam serdecznie

Link to comment
Share on other sites

Witam

 

 

Dzięki, dipilor i wuwumaster.

 

 

Model niby już ukończony, ale po sesji fotograficznej zauważyłem, że nadal niedokładnie jest odkurzony (masz rację wuwumaster - jestem wściekły: przy instalacji śmigła okazało się, że otwór montażowy, był za mały, więc powiększyłem go multiszlifierką. Przy tej okazji wyprodukowałem tony pyłu...), brak muszek przy karabinach, no i zapomniałem o niedoróbkach malarskich oraz końcowym brudzeniu.

Niestety, galerię utworzę po niedzieli, bo Junkers pojechał do Koszęcina - oczywiście po powyższych poprawkach, ale bez muszek

Poniżej fotki, które nadają się do pokazania po wcześniejszej sesji...

 

 

SAM_4210a_zpssuilxekm.jpg

 

 

SAM_4223a_zpsekly375a.jpg

 

 

SAM_4226a_zpstbwbb8ee.jpg

 

 

 

Kończąc, dziękuję wszystkim ludziom dobrej woli, czyli Kolegom z niniejszego Forum, bo - jak już niejednokrotnie pisałem - bez Was ten model by nie powstał (a na pewno nie w takiej formie)

 

 

Dziękuję serdecznie i zapraszam do Galerii (po niedzieli)

Link to comment
Share on other sites

może troche późno na tą uwagę (choć kto wie?) ale... czy on aby nie ma za bardzo wyjechanych w przód kapci??

jakoś tak dziwnie to wygląda na 1szej fotce w powyższym poście

 

pozdrawiam!

ww

 

p.s. lufki działek podskrzydłowych wyglądają doskonale! jak żywe!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.