Jump to content
Danio

Bez znieczulenia - Junkers Ju 87 G-1, Matchbox 1/72

Recommended Posts

Uff, jak dobrze, że napisałem: "drążek sterowy"

 

 

rękojeść drążka sterowego powinna być czarna, z ewentualnymi delikatnymi metalicznymi przetarciami

 

 

Jeszcze raz spojrzałem na wczoraj przytoczone zdjęcie, i stwierdzam, że masz rację - uchwyt drążka rzeczywiście jest porównywalnego koloru, co tablica przyrządów. Jak mogłem nie zauważyć tego wcześniej?

 

 

 

co do pasów to tak widać na zdjęciu to wyszło - szaro matowo

 

 

Cóż, fakt - wyszło, jak widać... Co ciekawe "w realu" efekt jest podobny. Widocznie metal lekko przyśniedział i stał się matowy. Oczywiście poprawię...

 

 

No, i dzięki za uwagi...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

 

Zgodnie z obietnicą podmalowałem rękojeść drążka i klamry pasów (jeżeli niewiele widać, to proszę mi wierzyć na słowo - tak zrobiłem):

 

 

SAM_3978a_zpsje56ekz1.jpg

 

 

Po ostatniej relacji z budowy, wzrosło moje niezadowolenie z wyglądu wlotu powietrza i z niewiadomych przyczyn ogarnął mnie entuzjazm na myśl o jego modernizacji...

Ponieważ nie miałem nic odpowiedniego pod ręką, korzystając z płytki po starym modelu vacu, wygniotłem igłą fakturę chłodnicy...

 

 

SAM_3961a_zpsz23fep7y.jpg

 

 

Wyciąłem odpowiedni kształt i wkleiłem w kadłub...

 

 

SAM_3962a_zps4zaiexrw.jpg

 

 

Z cienkich paseczków wyciętych z tarczy starej dyskietki, starałem się stworzyć trzyblaszkową - jak sądzę prowadnicę strug powietrza widoczną wewnątrz wlotu. Celem ustabilizowania w trakcie klejenia, użyłem kawałka płytki z wyciętym profilem wlotu, po czym z przodu (i dla wzmocnienia całości - z tyłu) konstrukcji, dokleiłem cieniutkie plastikowe pręciki...

 

 

SAM_3965a_zpsv1ssxly2.jpg

 

 

Prowadnicę wkleiłem we wlot...

 

 

SAM_3972a_zps5ffaaixv.jpg

 

 

...a na zakończenie wnękę wlotu uzupełniłem lekko skośnym elementem w formie zastrzału (wykorzystałem w tym celu fragment podpiłowanej łopaty śmigła w skali 1:144 ze złomu). Aby sprawdzić efekt, natrysnąłem podkład...

 

 

SAM_3974a_zps21rqswjt.jpg

 

 

Wyjątkowo jestem zadowolony z detalu, wydaje mi się, że znacznie lepiej niż blaszka imituje stan faktyczny...

 

 

wlota_zpsgi7jbmbi.jpg

 

 

wlota_zpsx3mmgi47.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

 

Potrzebna pilna pomoc Właśnie przeryłem nowe linie na górnej powierzchni skrzydeł (po zaszpachlowaniu starych)...

 

 

SAM_3982a_zpsurjf9vms.jpg

 

 

SAM_3989a_zps4dk8spct.jpg

 

 

... i zabieram się za spód. Niestety, po przeanalizowaniu dostępnych planów, wychodzi mi na to, że szerokość paneli na górnej powierzchni nie pokrywa się z tymi na dolnej. Mało to logiczne, ale niewykluczone...

 

Mam prośbę do Kolegów, którzy popełnili modele Sztukasa, o podejście do swoich gablot i stwierdzenie, jak tam wygląda sprawa podziału paneli na skrzydłach... A specjalistów w dziedzinie Junkersa śmiem prosić o wyjaśnienie ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma reguły, że podziały na górze i na dole muszą być takie same. Sprawdziłem trzy komplety planów i wszystkie są zgodne ze sobą i z Twoją obserwacją. Na zdjęciach słabo widać podziały, więc na szybko nie udało mi się niczego stwierdzić, ale poprzyglądam się jeszcze jutro.

 

Co konkretnie Cię interesuje w modelach i dlaczego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki, RAV za szybką odpowiedź Właśnie tego mi było trzeba... Mogę więc z czystym sumieniem brać się za dół.

 

 

Co konkretnie Cię interesuje w modelach i dlaczego?

 

 

Nie wiem, o co Ci chodzi w tym pytaniu:

- jeżeli pytasz o Junkersa, to w tym konkretnym przypadku, Twoja odpowiedż całkowicie mnie satysfakcjonuje

- jeżeli chodzi Ci o całokształt, trudno mi krótko odpowiedzieć, bo moja przygoda z modelarstwem trwa dość długo, jednakże "od zawsze" zależało mi na tym, by model jak najwierniej przedstawiał oryginał. Oczywiście z różnym skutkiem... Za każdym razem jednak wiąże się to - rzecz jasna - z sięganiem do dokumentacji, teraz dzięki internetowi, na szczęście coraz bardziej dostępnej. Siłą rzeczy, człek zagłębia się w tajniki konstrukcji, a każdy kolejny model odkrywa inne, specyficzne cechy inżynierii, związane przede wszystkim z pomysłami konstruktora. Mam oczywiście na myśli rzeczywiste konstrukcje, nie plastikowe czy żywiczne wypraski. Mimo,że zawodowo mam niewiele do czynienia z Techniką, w jakiś sposób zawsze mnie pociągała.

W związku z tym, że lotnictwo kojarzyło mi się z czymś tak dalekim, że nieosiągalnym, już na samym początku - po lekturze "Budowy plastikowych modeli samolotów" K. Wagnera - postanowiłem, że przedmiotem mojej kolekcji będą samoloty II wojny światowej. Jednak tylko te używane bojowo... Jakże wtedy byłem nieświadomy liczby tych maszyn... Z drugiej strony - nie muszę się martwić o brak tematu... (Mego - jeszcze starszego - brata niedawno zafascynowały czołgi średnie, również II w. św. - już teraz z nudów szuka konstrukcji do uzupełniania swojej kolekcji).

 

To tak pokrótce i na szybko... nie jestem pewien, czy o taką odpowiedż Ci chodziło...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, nie chodziło mi o całokształt... Odniosłem się tylko do Twoich słów o "podejściu do swoich gablot i stwierdzeniu, jak tam wygląda sprawa podziału paneli na skrzydłach". Wygląda na to, jakbyś chciał posłużyć się modelami jako dokumentacją i trochę mnie to zdziwiło.

 

Przejrzałem parę kolejnych źródeł i nadal nie znalazłem wyraźnego zdjęcia linii podziału na skrzydle. Natomiast wszystkie plany są zgodne - układ linii był różny na górze i na dole.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze raz dzięki, RAV...

 

jakbyś chciał posłużyć się modelami jako dokumentacją

 

 

Masz rację, w pewnym stopniu stopniu tak było... Miałem jednak na myśli, że modele są przecież wykonane zgodne z dokumentacją, a prościej jest zerknąć w kolekcję, niż - nierzadko - grzebać w papierach.

 

Tym bardziej więc doceniam Twoją pomoc.

 

Pamiętam o Twoim wpisie dotyczącym cięcia skrzydeł... i mam pewien plan w tym względzie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

 

Popędzając robotę, w przerwach między ryciem i szlifowaniem skrzydeł, postanowiłem zmontować śmigło.

Zakupiony zestaw Quickboosta QB 72331 wyposażony był w szablon, ułatwiający ustalanie łopat. Jako, że pierwszy raz miałem do czynienia z czymś takim, ucieszyłem się niezmiernie z możliwości przyspieszenia roboty. Z zapałem przystąpiłem do dzieła, a po błyskawicznie skończonym montażu, stwierdziłem ze zdziwieniem, że coś nie pasi... Nie wiem, czy gdzieś pobłądziłem (ze względu na brak obycia z żywicznymi śmigłami), czy mój zestaw miał feler. Po wklejeniu łopat z wykorzystaniem dołączonego szablonu, średnica śmigła (i długość łopat) była o wiele za duża...

 

 

SAM_3993a_zps0r0bbwtu.jpg

 

 

SAM_3994a_zpsoboyj3hw.jpg

 

 

Wiem, że na drugim zdjęciu porównuję śmigło w planach Ju 87 B-2, ale - po pierwsze - nie miałem innych pod ręką, a - po drugie - zgodnie z publikacją Kagero, w obydwu wersjach śmigła były te same (VS 11).

Różnica jest widoczna... Nie pozostało mi nic innego, jak rozebrać ustrojstwo. W celu poprawnego (ponownego) montażu, postanowiłem dopasować szablon tak, by przy jego pomocy średnica sklejonego śmigła wynosiła 45,28 mm. Po rozcięciu szablonu, skróciłem go o niepotrzebny nadmiar i skleiłem ponownie, wzmacniając spoinę drucikami (dopasowanie łopat w moim przypadku wymagało pewnego nacisku - bałem się, że szablon tego nie wytrzyma).

No i teraz jest OK...

 

 

SAM_3995a_zpssmjr8taf.jpg

 

 

SAM_3997a_zps2alhurl8.jpg

 

 

Posta tego piszę, nie dlatego, żeby sobie pomarudzić, ale z chęci przestrogi dla innych... Bezmyślna praca nie popłaca

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie sobie z nim poczynasz . Może następnego zrobisz z lepszego zestawu , chyba że jesteś masochista to polecam KI-32 a-model lub KI-30 pavli .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki, Marku K, nie skorzystam z propozycji

 

To, dlaczego walczę z taką materią, jaką widać, opisywałem już wcześniej (przy okazji wcześniejszych modeli), ale domyślam się, że niekoniecznie ma się czas, czy chęci - sięgać wstecz...

 

Wszystko dlatego, że mam całą górę kupionych w latach 80-tych i 90-tych modeli, więc jestem niejako zmuszony z nich "korzystać". Ponieważ jest ich tyle, że raczej braknie mi życia, by je wszystkie skleić, nie przewiduję kupna nowych... A jeżeli tak się zdarzy - na pewno będą to dla odmiany modele z wyższej półki.

Tego samego samolotu nigdy nie robię powtórnie, chyba, że w innej wersji... Najprawdopodobniej ten Ju pozostanie samotny.

 

Mam nadzieję, że się wytłumaczyłem... i nie zniechęciłem do dalszego odwiedzania moich warsztatów.

 

Dzięki za dobre słowo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

 

Ostatnio tematem przewodnim było skrzydło. Jak zwykle jest przy nim nieco dłubania (pomijając fakt rycia nowych linii, która to czynność jest już za mną), ale największym problemem, o którym na samym początku wspominał RAV, jest niewłaściwy kąt załamania skrzydeł.

 

 

SAM_3980a_zpsxiitztou.jpg

 

 

Idąc za jego radą, po wstępnym sklejeniu górnych i dolnych części płatów, rozciąłem ową górną część wzdłuż załamania (w lewym skrzydle niechcący rozkleił mi się centropłat). Celem wstępnego nadania właściwego kąta, wewnątrz komory każdego skrzydła wkleiłem odpowiednio ukształtowany dźwigar...

 

 

SAM_4004a_zpsdb4vfxha.jpg

 

 

Ponieważ samo wklejenie dźwigara nie zapewniło stabilności kąta załamania, w tym celu - a także by odtworzyć "szew" widoczny na górnym styku centropłata z częściami zewnętrznymi - postanowiłem w rozcięcie wkleić odpowiedniej średnicy kawałek przewodu...

 

 

SAM_4013a_zpsmpw53vgk.jpg

 

 

Efekt - jeszcze nie finalny - przedstawiają poniższe zdjęcia:

 

 

SAM_4020a_zpsyyefbiwq.jpg

 

 

SAM_4024a_zpsqrrzcicp.jpg

 

 

SAM_4021a_zpsgudmpear.jpg

 

 

W tzw. międzyczasie "upiększałem " kadłub. Z kawałka cienkiej płytki wyciąłem osłonę zegarów (jak zwykle, w trakcie manipulacji coś urwałem - tym razem jest to tylko dźwignia w górnej części tablicy z blaszki, do naprawy):

 

 

SAM_3998a_zpsmsn2hcqo.jpg

 

 

Po pomalowaniu...

 

 

SAM_4008a_zpsv6mot2gd.jpg

 

 

Zająłem się również owiewką... Po częściowym zamaskowaniu wiatrochronu...

 

 

SAM_4005a_zpskboldzqa.jpg

 

 

... wyciąłem go czeską żyletką i przy pomocy kleju Bondic przymocowałem do kadłuba:

 

 

SAM_4015a_zpsxwdlcwbn.jpg

 

 

Jak widać, przed przyklejeniem wiatrochronu, zmontowałem żywiczny celownik, któremu dwie szybki też zainstalowałem klejem Bondic (nawiasem mówiąc, fajna sprawa, mimo nieciekawej ceny).

W tym modelu malowanie ożebrowania owiewki będę kombinował maskując grubsze stelaże, te cieńsze zaś (których jest niemało), po raz pierwszy postaram się zrobić z kalek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mistrz kiepskiego zestawu !!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rany Boskie!

 

Dzięki, Panowie, za miłe słowa... Żeby aż tak...

 

Dla mnie to akurat Wy jesteście Mistrzami, do których nieśmiało próbuję równać (znając życie, za chwilę coś spieprzę i czar pryśnie)

 

Jeszcze raz dzięki serdeczne.

 

W modelu ciągle coś się dzieje.

Po zamaskowaniu kabiny, ze złomu wyciąłem płyty pancerne...

 

 

SAM_4026a_zps31uqwiiv.jpg

 

 

... a dodatkowo wywierciłem otwór wylotowy pistoletu sygnałowego:

 

 

SAM_4027a_zpskrg6gpw9.jpg

 

 

Na Bondic wkleiłem szybkę i ramkę radionamiernika

 

 

SAM_4028a_zpssa41ojii.jpg

 

 

Ponieważ na archiwalnych zdjęciach widoczne są zaślepki fotokarabinu (chyba to ta część), musiałem je wykonać własnym sumptem...

 

 

SAM_4034a_zpsnhhvlmbj.jpg

 

 

SAM_4036a_zps645szelg.jpg

 

 

W trakcie maskowania tylnej części owiewki, podczas studiowania dokumentacji zauważyłem, że od wewnętrznej strony jest zabudowana pancerna ochrona strzelca. Wzorując się na kilku źródłach, wywnioskowałem jej kształt i postanowiłem coś takiego dorobić. Jako materiał do jej wykonania, wykorzystałem ulubioną tarczę starej dyskietki...

 

 

SAM_4038a_zpsole7dnn3.jpg

 

 

... i po pomalowaniu wkleiłem w odpowiednie miejsce:

 

 

SAM_4043a_zpsoyyvjpea.jpg

 

 

Nie za długo ciąg dalszy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

skoro już tak "ryjesz" w modelu w pozytywnym znaczeniu , nie zapomnij ponitować owiewki na łączeniu skrzydeł (to element zrobiony z otuliny) łączenie skrzydeł było "maskowane" właśnie taką tłoczoną blachą i przykręcane do centropłata i skrzydła...(u większego braciszka)

WP_20170216_22_22_19_Pro_zps6iwseox3.jpg

oglądam...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzięki, Marku K, nie skorzystam z propozycji

 

To, dlaczego walczę z taką materią, jaką widać, opisywałem już wcześniej (przy okazji wcześniejszych modeli), ale domyślam się, że niekoniecznie ma się czas, czy chęci - sięgać wstecz...

 

Wszystko dlatego, że mam całą górę kupionych w latach 80-tych i 90-tych modeli, więc jestem niejako zmuszony z nich "korzystać". Ponieważ jest ich tyle, że raczej braknie mi życia, by je wszystkie skleić, nie przewiduję kupna nowych... A jeżeli tak się zdarzy - na pewno będą to dla odmiany modele z wyższej półki.

Tego samego samolotu nigdy nie robię powtórnie, chyba, że w innej wersji... Najprawdopodobniej ten Ju pozostanie samotny.

 

Mam nadzieję, że się wytłumaczyłem... i nie zniechęciłem do dalszego odwiedzania moich warsztatów.

 

Dzięki za dobre słowo

 

W otchłani mojego garażu spoczywają w wielkich pudłach dziesiątki modeli

Część z nich jeszcze ma jakiś potencjał ,ale większość ,,Novo/Frog'' to już tylko pamiątka po nieistniejącym kraju (ZSRR)i czasach kiedy nie było niczego (w sklepach).

Modele pozyskiwałem drogą wymiany ,wysyłając do dawnego CCCP to co było u nas, a koledzy modelarze stamtąd przysyłali mi to co było u nich. Każda taka wymiana to było wtedy dla mnie wydarzenie.Nigdy nikt mnie w tej wymianie nie oszukał,a raz nawet kolega z litwy (Egidijus) odwiedził mnie będąc na wycieczce w Polsce.

Obok pudeł z modelami zalegają pudła z kasetami magnetofonowymi i myślę że są one tyle warte co i te modele z epoki kamiennej modelarstwa, posiadają wartość sentymentalną i nawet do głowy mi nie przyjdzie słuchać tych straych kaset Mam CD i mp3

Świat się zmienił i słuchanie starych kaset, oglądanie czarno-białego TV i sklejanie tych pokracznych modeli ma swój urok

Ja wolę nowe produkty Gdzie tam tym starociom do takiego Edurda profi pack

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

 

nie zapomnij ponitować owiewki na łączeniu skrzydeł

 

 

Dzięki za zainteresowanie. Niestety, nie przewiduję nitowania tego modelu...

Z dwóch powodów:

po pierwsze - okolice potencjalnego nitowania są osłabione przez rozcinanie i klejone częściowo klejem CA i Bondic`em. Kiedyś, przy próbie nitowania na jakimś złomie (chyba podczas "produkcji" Buffalo), zauważyłem dramatyczną nierównomierność otworów zależną od podłoża. Obawiam się, że w tym przypadku byłoby podobnie...

po drugie - moim zdaniem nitowanie w skali 1:72 powinno mieć uzasadnione podstawy. Uważam, (jak wielu innych), że pomniejszone 72 razy powinno być niewidoczne. Wyjątkiem są sytuacje, gdy jest ono dominującym elementem wpływającym na odbiór, ze względu na oryginalność czy swoiste piękno samego modelu lub jego fragmentu.

 

Fajny model widać na Twoim zdjęciu

 

 

Ja wolę nowe produkty Gdzie tam tym starociom do takiego Edurda profi pack

 

 

Dzięki za opinie... Nie zaprzeczam, ale jak sam pisałeś:

 

 

słuchanie starych kaset, oglądanie czarno-białego TV i sklejanie tych pokracznych modeli ma swój urok

 

 

Ostatnio w modelu trochę się dzieje...

 

 

Z zestawu AK wkleiłem lampę do lądowania w lewym skrzydle, a jako szybkę wykorzystałem przycięty fragmencik jego opakowania:

 

 

SAM_4046a_zpsfysrw482.jpg

 

 

Bardzo nie podobały mi się (ze względu na uproszczenie) oryginalne podskrzydłowe chłodnice Matchboxa. Postanowiłem je uszczegółowić przy pomocy blaszek ze złomu i zakupionej siatki Eduarda 00108 Mesh 2x4:

 

 

SAM_4050a_zps3edhsifx.jpg

 

 

SAM_4052a_zpsjavw8hlm.jpg

 

 

Doszedłem do wniosku, że montaż blach Parta imitujących metalowy chodnik na skrzydłach, lepiej będzie wykonać przed ich wklejeniem do kadłuba, niż po...

 

 

SAM_4053a_zpsgetfjs6j.jpg

 

 

SAM_4055a_zpsigmhnqk2.jpg

 

 

No i po połączeniu skrzydeł z kadłubem...

 

 

SAM_4058a_zpsu2whsggh.jpg

 

 

Osłony podwozia zamocowane tymczasowo, na drucikach. Łączenie na górnej powierzchni skrzydeł wyszło ładnie, na dole zaś - porażka...

 

Trza będzie nieźle machać papierem ściernym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

 

 

Ciąg dalszy zmagań z materią...

 

Samolocik dostał podkład z białej farby, która uwidoczniła niedoróbki

 

 

SAM_4060a_zps62b5psls.jpg

 

 

SAM_4061a_zpshvy0ystr.jpg

 

 

Po usunięciu szczelin i innych felerów, zrobiłem preshading czarną farbą, co jak widać wyszło fatalnie:

 

 

SAM_4064a_zps9j0jpegq.jpg

 

 

Wkleiłem również usterzenie poziome i żywiczny ster po koniecznych przeróbkach:

 

 

SAM_4068a_zpsi0agba6r.jpg

 

 

Równolegle rozpocząłem prace nad zestawem Bordkanone: samo działko pomalowałem Szwarc Metalic`iem, a po zamaskowaniu wnęk natrysnąłem białą farbę. Po uwidocznieniu wszelakich felerów, nastąpił pierwszy etap szpachlowania i szlifowania:

 

 

SAM_4062a_zps7lxpwzsk.jpg

 

 

SAM_4066a_zpspaexvedh.jpg

 

 

Na tym etapie nurtuje mnie istotny problem. O pomoc w jego rozwiązaniu proszę Szanownych Kolegów, bo nijak nie znajduję odpowiedzi...

Chodzi o kolor kołpaka śmigła - według Eagle Cals jego przednia połowa ma mieć kolor niebieski:

 

 

img072a_zpse81mm0xd.jpg

 

 

Niestety zupełnie tego nie widać na załączonym schemacie malowania...

 

 

img066c_zpsqkoipyhw.jpg

 

 

... ani tym bardziej na archiwalnym foto:

 

 

6253257110_d23818383a_z_zpsxhmvfokc.jpg

 

 

Owszem, widoczny jest inny odcień, ale nie sądzę, by był to kolor niebieski ( chyba, że jego wybitnie ciemna wersja).

 

Plis, help mi

 

Z góry dzięki...

Share this post


Link to post
Share on other sites

zY5Ma83.jpg

To może być niebieski, czerwony albo żółty. Tyle mogę napisać nie wiedząc nic o zasadach oznakowania w tej jednostce. Ten niebieski jak sądzę jest zgodny z kolorem trzeciej litery w kodzie i wydaje się najbardziej prawdopodobny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajna relacja, lubię takie dłubanie na starociach. Choć nowe zestawy sa lepsze ale nie ma jak reanimacja wykonana własnymi siłami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
zY5Ma83.jpg

To może być niebieski, czerwony albo żółty. Tyle mogę napisać nie wiedząc nic o zasadach oznakowania w tej jednostce. Ten niebieski jak sądzę jest zgodny z kolorem trzeciej litery w kodzie i wydaje się najbardziej prawdopodobny.

 

Należy pamiętać, iż dawne cz-b materiały światłoczułe (błony fotograficzne,filmy), były mocno uczulone na barwę niebieską, co powodowało silną ekspozycję tej części widma na negatywie .Po odwróceniu na pozytyw (odbitki), skutkowało z kolei niedoświetleniem, a efektem było zbyt jasne oddanie barwy niebieskiej na zdjęciu. W celu oddania właściwego odcienia np nieba w skali cz-b, fotograficy stosowali filtr żółty, pomarańczowy lub czerwony.

Myślę jednak że w warunkach polowych, nikt nie bawił się w korekcję, więc należy przyjąć, iż kolor niebieski na starych fotach zawsze będzie dość jasny, jeśli nie najjaśniejszy ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Należy pamiętać, iż dawne cz-b materiały światłoczułe (błony fotograficzne,filmy), były mocno uczulone na barwę niebieską, co powodowało silną ekspozycję tej części widma na negatywie .Po odwróceniu na pozytyw (odbitki), skutkowało z kolei niedoświetleniem, a efektem było zbyt jasne oddanie barwy niebieskiej na zdjęciu. W celu oddania właściwego odcienia np nieba w skali cz-b, fotograficy stosowali filtr żółty, pomarańczowy lub czerwony.

Myślę jednak że w okresie wojennym, nikt nie bawił się w korekcję, więc należy przyjąć, iż kolor niebieski na starych fotach zawsze będzie dość jasny, jeśli nie najjaśniejszy ....

 

Tak było, ale wcześniej za czasów filmów ortochromatycznych. W czasie DWS powszechne były już filmy panchromatyczne, które miały dość równomierną czułość na barwy. A filtry były b. powszechne i dlatego jeszcze trudniej czasem zgadnąć barwę na czarnobiałym zdjęciu z tej epoki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Należy pamiętać, iż dawne cz-b materiały światłoczułe (błony fotograficzne,filmy), były mocno uczulone na barwę niebieską, co powodowało silną ekspozycję tej części widma na negatywie .Po odwróceniu na pozytyw (odbitki), skutkowało z kolei niedoświetleniem, a efektem było zbyt jasne oddanie barwy niebieskiej na zdjęciu. W celu oddania właściwego odcienia np nieba w skali cz-b, fotograficy stosowali filtr żółty, pomarańczowy lub czerwony.

Myślę jednak że w okresie wojennym, nikt nie bawił się w korekcję, więc należy przyjąć, iż kolor niebieski na starych fotach zawsze będzie dość jasny, jeśli nie najjaśniejszy ....

 

Tak było, ale wcześniej za czasów filmów ortochromatycznych. W czasie DWS powszechne były już filmy panchromatyczne, które miały dość równomierną czułość na barwy. A filtry były b. powszechne i dlatego jeszcze trudniej czasem zgadnąć barwę na czarnobiałym zdjęciu z tej epoki.

 

 

 

letalin

....różnica między materiałami panchromatycznymi i ortochromatycznymi polega tylko w czułości na kolor czerwony, natomiast oba rodzaje mają jednakową nadmierną czułość na barwę niebieską ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

....różnica między materiałami panchromatycznymi i ortochromatycznymi polega tylko w czułości na kolor czerwony, natomiast oba rodzaje mają jednakową nadmierną czułość na barwę niebieską ....

 

Nadmierna czułość na niebieski tutaj:

hawker_fury2.jpg

 

A tu prawdopodobnie panchromatyczny film ze zrównoważoną czułością.

hawker_fury1.jpg

 

Chodzi mi tylko o to, że ten ciemny kołpak na Ju-87G może być niebieski i nie musi to być film, gdzie czułość na niebieski była dużo większa niż na resztę barw, Niebieski nie jest moim zdaniem wykluczony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.