Jump to content
Mikolaj75

Kieszonkowe Canady - 1:72

Recommended Posts

Dziękuję wszystkim za opinie. Wobec faktu, że autko zostało ciepło przyjęte, chcę podziękować Grzegorzowi bożo wpożo, który w treściwych słowach usystematyzował mi pomysły na "lądowe" malowanie. Swoistą recepturę "krok po kroku" zachowam oczywiście na potrzeby dalszych modeli

 

jonathan - pozostała dwójka się robi

 

Mikele - będę we Wro, oprócz autka biorę motolotnię, Lulę i SBLimka. Odrębnej galerii raczej nie zrobię, bo to w zasadzie byłyby te same zdjęcia

 

djack - jak będziesz we Wro, to weź groszówkę, machniesz fotkę, bo masz dobry aparat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Śledziłem warsztat na bieżąco, nie komentowałem, bo cóż tu było do skomentowania. Na koniec tylko chapeau bas do samej ziemi Poza wspomnianym wielokrotnie uznaniem za detale, wielkie pochwały za "pancerkowe" malowanie/brudzenie - bardzo mi się podoba.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za miłe słowa. Autko we Wrocławiu dostało wyróżnienie, przy czym - co poczytuję sobie za spory sukces - także pieczątkę za malowanie Djack zrobił fotkę z groszówką... Fajnie się spotkać i pogadać - liczę na ukończenie omówionych i okazanych tematów do następnej edycji..

 

Tymczasem robi się cysterna i baniak na chwilę obecną tak wygląda. Kolej na kropelkowanie i obijanie black-brownem...

 

DSC05713.JPG

 

Pozdrawiam - Mikołaj

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mikołaj, a kiedy powrót do lotnictwa. To co robisz jet fajne ale tęsknię za tym co było.

Share this post


Link to post
Share on other sites

imt - wierz mi - ja też..

Skończę tę serię autek i wracam du Su. Dotarło do mnie kilka nowych niezbędnych części i nie mam już wymówek do przedłużania tej nieprzyzwoicie długiej przerwy.. A nawet nie chcę, zmęczenie silnikiem już mi przeszło...

Share this post


Link to post
Share on other sites

I ostatni z tej serii zaczyna dostawać kolorów:

 

DSC05723.JPG

 

Zdjęcia pokazują, że granice kolorów są "prawie" ostre, wygląda na to że trzeba będzie przygotować albo szablony albo wykleić cieniutkimi wałeczkami z blutacka. Kurczę, niby moja skala, ale auteczka się jednak inaczej robi...

 

Pozdrawiam - Mikołaj

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napatrzyłem się na te Twoje Canady w Inowrocławiu i sam musiałem pobiec po swoją, przekonały mnie do zakupu. Działaj dalej, bo świetnie Ci to wychodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Paweł. Rzeczywiście imprezy pozwalają podpatrzeć to i owo, a co więcej pogadać. Ja sam miałem okazję poprzyglądać się modelom fajnie zrobionym i powymieniać informacje, szczególnie dziękuję za konsultacje Andrzejowi LK, sporo mi wyjaśniły.

 

Canada kangurowa dostała zielone plamy, dość sporo się z nimi namęczyłem, malowałem na raty indywidualnie maskując poszczególne łaty. Na tym tle najwyższe uznanie dla tych kolegów, którzy takie rzeczy potrafią robić "z ręki", dla mnie na razie rzecz nieosiągalna...

 

DSC05724.JPG

 

DSC05725.JPG

 

DSC05726.JPG

 

Baza jest, teraz czas na błyski, washe i dalsze "brudzenia".

Pozdrawiam - Mikołaj

Share this post


Link to post
Share on other sites

Plamy wyszły idealnie !!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tamte były ładne, ale ten zanosi się na Best of all.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnia Canada na ostatniej prostej.

Przygotowane elementy do finalnego montażu:

 

DSC05793.JPG

 

Pewną trudność stanowiła linka na antenie, gdzie musiałem opracować metodę imitacji, że linka przechodzi przez krążki. Poszczególne druciki zostały wcześniej wygięte i docięte niemal do dziesiątej części mm. Symulację wejścia w krążek uzyskałem przez docięcie drucika po skosie:

 

DSC05796.JPG

 

Jak to mówią, powinienem zdążyć na Łask...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powitać.

Pomalutku zbieram siły i materiały na drugą serię małych Chevroletów.

 

I mam pytanie (gdyż moje własne dotychczasowe dociekania nie są dotknięte pewnością) - czy i jakie znamy wizualne różnice pomiędzy Morrisem C8 Quad a Chevroletem FAT-2?

Pytam, gdyż w drugiej serii jeden zawodnik będzie pochodził z pudełka Italerki "Morris Quad Tractor with 25 pdr. Gun". A żeby spełniał założenia serii winien być Chevroletem, stąd chęć budowy FAT-2.

Sam różnic nie umiem znaleźć i dostrzec, a czuję, że to byłoby za proste. Zatem serdeczna prośba o pomoc do biegłych

Share this post


Link to post
Share on other sites

To sobie temat znalazłeś wewnętrznie to prawie wszystkim się różniły a zewnętrznie jeśli dobrze pamiętam (sam kiedyś próbowałem to rozkmini)

to wziernikami , sposobem mocowania elementów czyli duperelami które widać na zdjęciach a których ci nie pokażę bo w czasie którejś tam już przeprowadzki zaginęły papierowe i elektroniczne a narazie są inne projekty. Wiem że nie pomogłem ale może naprowadzę pozdrawiam Olo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.