Jump to content
Mikolaj75

Kieszonkowe Canady - 1:72

Recommended Posts

Bardzo elegancka praca możesz zdradzić z czego robiłeś uchwyty i przewody - to jakieś rurki miedziane? jeśli tak to mógłbyś zdradzić źródło zakupów?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam

Tak jonathan - widziałem, ale zdaje się, że jeszcze w handlu nie ma...

 

Pozdrawiam - Mikołaj

 

No to pociesze Cię bo Martola i Plastmodel już mają na stanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za opinie, dodatkowo jonathan za info

mysiek13 - tak, to są zwykłe druciki miedziane i mosiężne chyba, swego czasu, szykując się do budowy silnika Su-20 nabyłem druciki wielu średnic poczynając od 0,1 mm - jeśli dobrze pamiętam to w Exito

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za wpisy.

Dla wyrównania szans podgoniłem nieco Canadę kanadyjską w postaci najklasyczniejszej ciężarówki.

 

Paka dostała z termicznie ciągniętych, prawie włosowatych pręcików "osadzenia" pałąków, zaś same pałąki - zamiast zestawowych - wykonałem z drutu:

 

DSC05643.JPG

 

Dzięki temu pałąki wpasowały się idealnie zarówno z poziomie jak i w pionie. Paka została leciutko zwaloryzowana częściami Parta:

 

DSC05644.JPG

 

I Kanadyjka po wstępnej przymiarce:

 

DSC05645.JPG

 

DSC05646.JPG

 

Pozdrawiam - Mikołaj

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kim ty jesteś z zawodu? Czysta robota. Normalnie bym nie powiedział że to 72.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, klasyka ("św.")Mikołaja *

Kiedyś robił 1/32 i wstawiał nam, że to 72, teraz myśli, że 35 nie widzimy

 

jureczek, z naszego Kolegi żaden zegarmistrz... On raczej prowadzi szkolenia dla tysięcy Chińczyków, na których pokazuje jak się składa 8-rdzeniowy procek, tak układ-po-układzie, w skali 1:1

 

Dlaczego ja tak nie potrafię?!

 

* człowiek już za Jaka żywcem do nieba powinien pójść, a co dopiero za turbinę Iskry czy te karaluchy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super wykonuje te Swoje dzieła

Doszły mnie tez słuchy ,ze Faberge praktykował u niego

Mam nadzieje ,ze kolega Mikolaj się nie obrazi ,ze troszkę zaśmieciliśmy mu watek

Mikolaju działaj dalej ,lubię oglądać i podziwiać kunszt z jakim pracujesz

I bardzo zazdroszczę ,ze sam tak nie potrafię

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mikołaju, świetna robota, jak zawsze czysto i dokładnie Ale czy są jakieś szanse na wymianę kół? Kanady zawsze kojarzyły mi się z ładnymi kołami (takie moje skrzywionko miłośnika pojazdów 4x4), a te zestawowe to po prostu sakramenckie brzydale Pooglądałem trochę zdjęć oryginałów i nie znalazłem niczego przypominającego te kółka z modelu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Panowie za komentarze

 

Co do zawodu - przecież zegarmistrz i procesorowiec nie chcieliby zabierać roboty do domu i czynić z niej hobby. Niemniej z terminami i procedurami mam do czynienia ;-)

 

kubisz - mam nadzieję ucywilizować trochę te kółka, wiem, że są słabym elementem zestawu. Pamiętaj proszę o założeniu kolekcjonerskiej budowy, nie chcę śrubować jak w lotnictwie. Zdaje się, iż rozwiązaniem są kółka żywiczne, ale tu już pojawiają się spore koszty (na warsztacie są 3 zestawy...)

 

Pozdrawiam - Mikołaj

Share this post


Link to post
Share on other sites

Buda w Australijczyku dostała trochę dodatków partowych i własnych:

 

DSC05648.JPG

 

Dorobiłem też właz dachowy:

 

DSC05649.JPG

 

Mimo szczerych chęci nie dałem rady zaakceptować antenowego pałąka z zestawu i musiałem sam podziałać:

 

DSC05650.JPG

 

I ogólnie Kangur tak się prezentuje:

 

DSC05651.JPG

 

DSC05652.JPG

 

DSC05653.JPG

 

Pozdrawiam - Mikołaj

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie mogę i w autach to samo co w lotnictwie jesteś niemożliwy

Share this post


Link to post
Share on other sites

No bo tak się albo umie, albo nie. I nie ma znaczenia co się robi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No bo tak się albo umie, albo nie. I nie ma znaczenia co się robi.

 

Trudno w tym wypadku się nie zgodzić. Po malowaniu model zapewne będzie jak prawdziwy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to on nie składa prawdziwego pojazdu ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

W cysternie kabina No.11 ma syrenkowo otwierane drzwiczki, a ponieważ zestawowe były mocno uproszczone, wykonałem własne celem zamontowania ich w modelu jako otwartych:

 

DSC05654.JPG

 

Z kolei we wnętrzach kabin odbyły się pierwsze prace kolorystyczne:

 

DSC05655.JPG

 

Pozdrawiam - Mikołaj

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć, poniżej efekty pierwszego wejścia w nowe dla mnie obszary. Miałem zacząć od cysterny, ale wyszło, że w sprawie kolorów zewnętrznych wystartowałem od Kanadyjki (olive drab)

Stan po bazie, kombinacji PS z modulacją i zaznaczeniem detali oraz po pokryciu GX100. Zdjęcie wpada nieco za bardzo w zieleń. Pamiętajcie, że to debiut i skala 72

 

DSC05660.JPG

 

Pozdrawiam - Mikołaj

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki, w takim razie pracuję ;-)

 

Aktualny stan skrzyni ładunkowej Kanadyjki. Teraz czeka na bezbarwny mat, następnie tzw brudzenie:

 

DSC05661.JPG

 

Pozdrawiam - Mikołaj

 

PS. Nie tak źle na tym lądzie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.