Skocz do zawartości
slee

BaE Sea Harrier FRS.1 "Operation Corporate" - Kinetic 1/48

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Przedstawiam moj drugi tegoroczny ulepek - BaE Sea Harrier FRS.1 w malowaniu z okresu operacji Corporate, czyli wojny o Falklandy/Malwiny. Oprocz wyprasek Kinetica uzylem duzego Edka, rurki Mastera i pol tubki szpachli Tamiya. Malowany jak zwykle Gunce "C", metalizery AK Extreme Metal, Valejo do pedzelka oraz werniksy Gaia. W koncu dogadalem sie z oswietleniem wiec zdjecia sa duzo lepsze niz poprednio i widac wszystkie niedorobki, wiec mozecie sie poznecac wytykajac bledy ;)

 

Zapraszam do galerii:

 

FWx7EvS.jpg

 

NthMyTR.jpg

 

cMC7I9O.jpg

 

lv7bnp8.jpg

 

ZfG35hy.jpg

 

9PaNidc.jpg

 

GbaDYln.jpg

 

eDXwbvm.jpg

 

ND8SegK.jpg

 

VuD8U3Y.jpg

 

D1Y1vB1.jpg

 

TcuLtdX.jpg

 

i35FNzF.jpg

 

jx62LYc.jpg

 

pVpQt3A.jpg

 

pqCG2rA.jpg

 

5C1dKgB.jpg

 

uXVaS0J.jpg

 

UF82HWY.jpg

 

jw4Zxjs.jpg

 

JETd9YL.jpg

 

SLIX5Mv.jpg

 

I jeszcze foty na czarnym tle, niestety w trakcie sesji padla mi bateria w aparacie, wiec tylko dwa zdjecia:

 

8zxkme2.jpg

 

mVd2YyT.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyjemnie się patrzy na maszynę.

Możesz napisać coś więcej o samym zestawie, jak się buduje, jak spasowanie?

Jak rozumiem to ostatnie nienajlepsze skoro dużo szpachlowania? Jakieś szczegóły, co najgorzej im wyszło?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyłączam się do ocen kolegów mnie także bardzo sie podoba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki, fajnie ze sie podoba.

Solo - nie wiem od czego zaczac ;) To klasyczny stary Kinetic, czyli zestaw srednio do siebie pasujacych elementow. Najwiecej pracy wymagalo spasowanie wlotow powietrza z kadlubem, oraz upodobnienie klapek na wlotach do oryginalu, Kinetic zrobil je trapezowate, powinny byc prostokatne. Do tego dochodzi kiepskie spasowanie skrzydel do kadluba, lotek, klap i steru kierunku (wszedzie doklejalem paski polistyrenu), to samo dotyczy pokryw wnek podwozia jesli chce sie zrobic je w konfiguracji startowej, czyli zamkniete. Z przodu jakos to poszpachlowalem i przerylem, pokrywy podwozia glownego szybciej bylo zrobic od podstaw z plytki polistyrenu. Sidewindery od razu wyladowaly w koszu, przesuniecia form wykluczaly jakakolwiek sensowna obrobke. Jeszcze zestawowy fotel, robiac zgodnie z istrukcja wystaje za wysoko. Trzeba sciac podstawe fotela na rowno z podlaga. Ja tego nie zrobilem i musialem pozniej ryc w gotowym fotelu zeby go troche bardziej obnizyc. Etc.. etc..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Twoim wykonaniu model prezentuje się fenomenalnie gdybyś nie napisał że tyle było "walki" z tym zestawem to nawet bym o tym nie pomyślał świetna robota!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki slee, zastanawiałem się od dawna co mam z moim zestawem zrobić, ale widzę że chyba nie będzie z niego modelu. Pójdzie chyba do kosza albo za złotówkę na Allegro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Solo, ale z tego zestawu da sie zrobic dobry model, wymaga tylko sporo pracy. Przyznam ze ten model sprawil mi wiecej frajdy podczas budowy, niz wszystkie poprzednie modele.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dzieki, fajnie ze sie podoba.

Solo - nie wiem od czego zaczac ;) [...] Etc.. etc..

He, he, mogłeś napisać, co pasowało jak należy, pewnie byłoby krócej

 

Model robi świetne wrażenie, Harrier nie jest może maszyną budzącą gorące emocje, ale w Twoim wykonaniu naprawdę jest super. Fajnie, że zwróciłeś uwagę na takie smaczki, jak poobijana goleń podwozia przedniego, czy też inny odcień malowania zbiorników pod skrzydłami. Całość bardzo mi się podoba.

Brawo Ty

 

Pozdrawiam

Hubert

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajny. ]

Kusi, ale Kinetic to Kinetic, szkoda nerwów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

super !! zdjęcia na czarnym tle lepsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!

bardzo przyjemnie zrobiony SHar !

Fajne smaczki typu wspomniana goleń czy super efekt złuszczenia farby na zbiornikach. Miło się ogląda kolejnego Harriera na forum

 

Od strony merytorycznej powiem (czego proszę nie traktować jako uwagę negatywną) że model jest pięknie wykonany - "po modelarsku", ponieważ SHarriery były w trakcie rejsu w stronę Falklandów przemalowane z biało-szarego na widoczny tu kamuflaż - całość Extra Dark Sea Grey, i latały tam 2 mce, fakt Atlantyk, ale zimą, mi nie są znane fotki SHarrierów z Falklandów z tego typu wypłowieniami, większość raczej ma zupełnie świeżą farbę, może są raczej brudne od lotów, podobnie zbiorniki - zamalowany biało szary kamuflaż więc spod EDSG raczej wyłaziłby byały/poprzedni szary.

Ponadto - po 2 sidewindery mógł przenosić dopiero późniejszy FRS.2, FRS.1 z Falklandów nie miał podwójnych pylonów,

anteny na stateczniku pionowym i belce za ogonem powinny mieć beżowy kolor, czujnik kierunku wiatru przed kokpitem powinien być chrom/srebrny (ta pozioma strzałka na wysięgniku przed wiatrochronem).

 

Detale, trochę jestem w temacie to to mi się rzuciło w oczy, nie doszukiwałem się na siłę bo podoba mi się ten Harrier

Bo są osoby u których Harrier jest w stanie obudzić co gorętsze emocje

 

pozdrawiam!

ww

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładny ten Harrier. Aczkolwiek od strony wykonania mam uwagę do oznaczen RAF-u. Przy lekko zużytym malowaniu okrągłe oznaczenia wyglądają jak nówki i odznaczają się "sztucznością" na tle ładnego modelu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

 

Wuwumaster, dzieki za merytoryczne poddpowiedzi. W kwestii Sidewinderow, to juz na forum konkurencji zwrocili mi na to uwage i bedzie to poprawione. Na szczescie nie wyrzucilem ramek z uzbrojeniem, wiec w wolnym czasie to poprawie. Choc FRS.1 mogly przenosic po dwa SW, ale nabyly ta mozliwosc dopiero pod koniec lat 80:

 

p0001919.jpg

 

Do tego musze jeszcze poprawic gondole dzialek, bo zapomnialem nawiercic charakterystyczne otwory - perforacje, boje sie to robic na gotowym modelu bo jednak przy wierceniu trzeba uzyc troche nacisku;), zastanawiam sie czy nie namalowac ich po prostu od masek.

W kwestii przemalowania maszyn podczas misji, to Ja znowu gdzies wyczytalem ze przemalowywane na EDSG byly jeszcze przed wojna, podczas rejsu zamalowano jedynie godla dywizjonowe, I to staralem sie pokazac za pomoca preshadingu, wzorujac sie na tych zdjeciach:

 

FRS1-XZ457-14-InFlight-VL-22Jul82PB.jpg

 

FRS1-XZ457-14-InFlight-VL-22Jul822.jpg

 

W tej kwestii najlepiej chyba by bylo popytac ludkow na Britmodelerze, tam na pewno znajdzie sie ktos, kto ma pelna widze w tym temacie. Pre i post shading na calym modelu to oczywiscie to moja "licencia poetica" , celowe dzialanie w celu uplastycznienia modelu.

 

Bazylms - masz racje, ale juz chyba tak zostanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.