Skocz do zawartości
Bengal

A-26B Invader Italeri 1:72

Rekomendowane odpowiedzi

Dobry,

 

mam nadzieję, że szybciej mi przyjdzie go ukończyć niż komara, malowanie hmm wedle instrukcji :

B-26B-51, Capt. Tony Curto 13th BS/3rd BG Iwakuni AB. japan Korean War 1951

ale jeszcze nie jest przesądzone, jak zawsze pewnie mogę liczyć na waszą pomoc

 

9EU8Yzm.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piękny samolot w pięknym oznakowaniu, będzie na co popatrzeć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Piękny samolot. Może odnaleźć malowanie Zumbacha?

Jeśli to jest, te które namierzylem to chyba za trudne dla mnie :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do przodu :

bny6AWB.jpg

JEYPhu3.jpg

qSHy945.jpg

FmqVdhC.jpg

8iBOOjz.jpg

 

czuje, że czeka mnie dużo szpachli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Do przodu :

bny6AWB.jpg

JEYPhu3.jpg

qSHy945.jpg

FmqVdhC.jpg

8iBOOjz.jpg

 

czuje, że czeka mnie dużo szpachli

 

Popełniłem ten model choć innej wersji, ale co do liczenia ilości szpachli zaczekaj do mierzenia kolejnych elementów kadłuba

Ale skończony prezentuje się bardzo fajnie, trzymam kciuki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rób ciornego.

BTW, wnętrze chyba jeszcze nie wklejone bo wygląda jakby było krzywe.

 

bny6AWB.jpg

 

no i przydał by się jakiś delikatny wash i zdecydowanie suchy pędzel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jest wklejone, na sucho złożone.

Wash i suchy pędzel zrobiony, za mało?

Zrobię zdjęcia samej wanny, może lepiej będzie widać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wincej suchego pędzla

 

8iBOOjz.jpg

zobacz tu konsola to czarna plama. W ogóle detalu nie widać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czuje, że czeka mnie dużo szpachli

 

Tak się własnie zastanawiałem jak to z tą Italerką będzie bo maszyna całkiem przyjemna. Myślałem że jak w miarę świeży wypust to praktycznie bez szpachli się obejdzie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Italeri

2. Mało szpachli

 

Wybierz jedno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Myślałem że jak w miarę świeży wypust .

 

Jak "świeży" to znaczy że linie podziału ma wgłębne i szpachli raczej się nie boi

 

czuje, że czeka mnie dużo szpachli

 

Praktycznie to ja widzę na swoje "krzywe oko" że pójdzie jej niewiele.

Jeżeli połówki zejdą się dobrze wysokościowo i trzeba będzie "zalepić" samo złącze możesz skorzystać z tego patentu:

 

9jtCpdU.jpg

 

YbLRS0s.jpg?1

 

Wychodzi szew o szerokości 2-3mm, łatwy do obróbki

A jak będzie bardzo wąsko ( na żyletkę) to "kituj" akrylem, będzie łatwiej obrabiać.

 

A poza tym nie rozumiem LĘKU przed szpachlą. Przecież nie gryzie

 

I tak na koniec zapytam, po ile są te lampy sufitowe bo towar ciekawy i może bym zakupił kilka szt.

 

Machnij no się do papierniczego i zakup arkusik min. A3 białego brystolu i od razu będzie przyjemniej dla oka

Bo na razie mam kłopot na czym się skupić: model czy gazetka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lęku przed szpachlą nie mam, spokojnie, lubimy się.

A nie wiem po ile, wrócę to zobaczę

Zdjęcia na szybko robione, specjalnie by odciągnąć uwagę od modelu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Więcej już go nie dotykam bo inaczej pójdzie do mycia i tak nie będzie zbytnio widoczny

OR1AS9i.jpg?1

86lKIZa.jpg?1

Fu3VH3Y.jpg?1

2dYqKAu.jpg?1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dala mnie ok

Można by było jeszcze przetrzeć na sucho srebrnym podłogę w okolicach foteli (nóg pilotów) żeby zaznaczyć przetarcia farby od butów

 

Ale

i tak nie będzie zbytnio widoczny

 

więc jak stryjenka uważa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to dalej, chciałbym dziś już zamknąć kadłub, wyszło jak wyszło

 

 

 

W8u2PQV.jpg?1

3GY0z42.jpg?1

a1nTEMU.jpg?1

iBu6kfh.jpg?1

 

B

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potrzebuję pomocy co zrobić z tym fantem :(

ja5buGV.jpg

oqMNAnk.jpg

I0CNhtt.jpg

 

Po włożeniu wnęki są delikatnie skierowane w stronę kadłuba, czy tak ma być wedle zamysłu Italeri?

Czy po sklejeniu, szlifowaniu i wyrównaniu będzie prosto ?

 

Już 3 raz mam ochotę nim rzucić o ścianę....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a kąt skrzydeł nie niweluje nachylenia wnęk?

 

Powiem szczerze ze śledząc ten wątek już wyleczyłem się z modeli Italeri, męczę się teraz z caproni ca.311 i jest dramat, myslalem ze to przez stare formy ale widzę żę tutaj nie lepiej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, skrzydła tylko na sucho przymierzałem do kadłubu bez wnęk, muszę sprawdzić to.

Dlatego już 3 raz prawie miał dziewiczy lot ten model.... ale jeszcze mu daję szansę..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejny post z płaczem, tak ten model to masakra.

Ale kurde nie ma ale, trzeba zrobić....

IRBct9P.jpg

QpCebJX.jpg

gKMHM03.jpg

 

tamiya + ca i się pewnie uda.

 

2 pytania

- coś do wytrasowania linii ? tzn, nożyk mi chyba nie styka, żyletka jakaś?

- co pomiędzy szparę plastik i owiewka ? +- 2 mm szpary jest jak przyłożyłem owiewkę do kadłubu.

 

5 raz prawie leciał na ścianę ten model....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do trasowania linii igła krawiecka. Pomiędzy szparę plastik - owiewka bondic.

Modelem nie ma co rzucać tylko robić. Jakbyś robił RWD-13 albo PZL-130 Orlik z Astera to te modele mogły wykonać swój pierwszy lot jeszcze przed ukończeniem.

Nie poddawaj się i powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zabardzo nie wiadomo na co się patrzeć :P albo widać cień albo chaos dookoła ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chaos...

Jednak są plusy, posprzątałem troszkę biurko, już powoli maskuje owiewki i resztę wnęk i będę klad podkład by jeszcze zobaczyć miejsce łączeń...

Może do Wielkanocy go pomaluje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

up.

na razie tak to wygląda, powoli do przodu

w0TRq2T.jpg

XEECt7L.jpg

zvvzcj0.jpg

ylUVvHB.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Progres jest!- nowe tło

A tak na serio: wg mnie to kadłub wymaga jeszcze obróbki i dopieszczenia na wszystkich złączach. Jeżeli niedokładności są małe to ja stosuję CA i szlifuję. Efekty są rewelacyjne. Profilaktycznie to na razie psiknij podkładem po złączach i zobacz jak to się prezentuje po wyschnięciu. Ja już nie raz poległem na tym że na "sucho" jest ok a jak psiknę to wychodzą babole.

I z tym maskowaniem oszklenia coś niewyraźnie. Albo trochę koślawe albo zdjęcie przekłamuje. Ja osobiście to "szkiełko" obklejam taśmą malarską a następnie ustawiam "pod światło" i widać wtedy elegancko wszystkie szczegóły i ciach skalpelem po krawędziach szyb

I tak to wychodzi.

 

Q72DtQo.jpg?1

 

pOW95Tn.jpg

 

vzUYVOt.jpg

 

lub robię z wąskich taśm, zaczynając od krawędzi ku środkowi.

 

eMlW5Jj.jpg

 

Ale jak stryjenka uważa

 

Może do Wielkanocy go pomaluje

 

będzie w zajączki i kurczaczki?

 

Dajesz chłopie dalej i nie ucz go latać, szanuj ściany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.